Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozkaz zagłady

Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Cykl: Więzień Labiryntu (tom 0.5)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,19 (842 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
100
8
179
7
218
6
147
5
64
4
24
3
19
2
7
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kill Order
data wydania
ISBN
9788361386759
liczba stron
420
słowa kluczowe
Agnieszka Hałas
język
polski
dodała
Sophie

Inne wydania

Zanim weszli do labiryntu padł rozkaz zagłady… „Rozkaz zagłady” to długo wyczekiwany przez fanów prequel bestsellerowej trylogii „Więzień labiryntu”, która zawładnęła wyobraźnią czytelników na całym świecie. Po pełnej napięcia i dramatycznych wyborów wędrówce przez świat ogarnięty Pożogą, który można było śledzić w poprzednich tomach tej serii, miłośnicy „Więźnia labiryntu” czekają na...

Zanim weszli do labiryntu padł rozkaz zagłady…

„Rozkaz zagłady” to długo wyczekiwany przez fanów prequel bestsellerowej trylogii „Więzień labiryntu”, która zawładnęła wyobraźnią czytelników na całym świecie.

Po pełnej napięcia i dramatycznych wyborów wędrówce przez świat ogarnięty Pożogą, który można było śledzić w poprzednich tomach tej serii, miłośnicy „Więźnia labiryntu” czekają na kolejną porcję odpowiedzi na wiele pytań.

Co się stało zanim Thomas i reszta Streferów znaleźli się w labiryncie? Jak rozwijała się Pożoga? Jak i dlaczego w ten sposób potoczyły się losy bohaterów i całego świata? Jakie pułapki tym razem przygotował dla czytelników James Dashner?

„Rozkaz zagłady” to pełen nieustającej akcji i trzymający w napięciu do ostatniej strony czwarty tom cyklu „Więzień labiryntu”, który jest pozycją obowiązkową dla każdego miłośnika tej serii.

Sądzili, że koniec świata już nastąpił.
Zanim powstał Dreszcz, zanim zbudowano Strefę, zanim Thomas znalazł się w Labiryncie, rozbłyski słoneczne wypaliły powierzchnię Ziemi, zabijając większość populacji globu.
Najgorsze dopiero nastąpi.
Mark i Trina byli tam, gdy to się stało. Przetrwali. Ale teraz wśród ocalałych szerzy się wirus. Wirus, który sprawia, że ludzie wpadają w morderczy szał. Nie ma leku. Nie ma dokąd uciekać. Są przekonani, że istnieje sposób, aby uratować tych, którzy ocaleli – jeśli uda im się przeżyć. Bo w tym nowym, spustoszonym świecie każde życie ma swoją cenę. A dla niektórych jesteś więcej wart martwy niż żywy.
Koniec to zarazem początek.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc

źródło okładki: Wydawnictwo Papierowy Księżyc

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 649
Kamil Adam | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Trylogia "Więzień labiryntu" od samego początku wciągnęła mnie bez reszty. Po przeczytaniu doskonałej, pierwszej części, całkiem niezłej- drugiej oraz bardzo dobrej- trzeciej, było mi dobrze.
Po pewnym czasie ukazała się zapowiedź tomu 0,5. Zwariowałem! Rozkaz zagłady! Łał! Czekałem przebierając nóżkami, podjarany jak nie wiem kto.
Moja wyobraźnia podsuwała mi to, czego potencjalnie będę mógł się w tym prequelu spodziewać:
Kto wydał rozkaz zagłady i dlaczego? Czemu użyto takiego wirusa, a nie innego? Jakie były wcześniejsze losy Teresy, Thomasa i reszty Streferów? Jaki był ich udział i rola w powstawaniu labiryntu? Jak bardzo zagłębimy się w sam labirynt i w DRESZCZ? O co kaman z tym przewrotem w DRESZCZU?
Pytań bez liku, czacha mi dymiła, chciałem odpowiedzi, czekałem, aż nadszedł ten czas.
Wziąłem książkę do ręki, zacząłem czytać i... mam za swoje.
Tak to jest, kiedy się za dużo oczekuje.
Nowi bohaterzy, nowe opowiadanie... Wszystko nowe.
Po przeczytaniu prawie dziewięćdziesięciu procent, byłem tak potwornie rozczarowany, że aż zły. Zły na siebie, że się za bardzo nakręciłem, ale też zły na pisarza i książkę, że dali mi za mało...
Miałem nie czytać do końca, dać w złości naciągane pięć na dziesięć i pójść spać. Na całe szczęście przemogłem się i postanowiłem wytrwać jeszcze trochę, do ostatniej strony. I dobrze się stało, bo koniec był tym, co nadało smak i sens całej książce.
Ostatnie rozdziały, zwykłą, prostą wstążkę, którą na początku wydaje się być "Rozkaz zagłady" zawiązują w fajną kokardkę, którą można przypiąć do pozostałych części trylogii. Bajka, z pozoru zupełnie nowa, okazuje się być częścią całości.
Mimo, że książka nie była taka, jak tego oczekiwałem, mimo, że jest ciut przydługa względem zawartości to i tak, moim zdaniem, zasługuje na siódemkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Urokliwy i porażający

Po przeczytaniu całej książki jedyne co czuję to niestety duże rozczarowanie. Autor buduje zdania jak niedoświadczony laik. Na każdej stronie możemy z...

zgłoś błąd zgłoś błąd