Amelia

Wydawnictwo: Filia
6,68 (695 ocen i 129 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
50
8
95
7
181
6
159
5
59
4
28
3
24
2
13
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750388
liczba stron
356
język
polski
dodała
karollllllla

Pewnego słonecznego dnia na progu uroczej, starej kamieniczki w miasteczku o nazwie Zabajka stanęła dziewczyna. Otworzyła szeroko drzwi i uśmiechnęła się do świata. Jaśmin pachniał oszałamiająco a drzewa zieleniły się intensywnie obmyte porannym deszczem. Dziewczyna omiotła spojrzeniem senne miasteczko - Tak, tu będzie mi dobrze - pomyślała. - Tu zostanę. Tajemnicza postać o pięknych,...

Pewnego słonecznego dnia na progu uroczej, starej kamieniczki w miasteczku o nazwie Zabajka stanęła dziewczyna. Otworzyła szeroko drzwi i uśmiechnęła się do świata. Jaśmin pachniał oszałamiająco a drzewa zieleniły się intensywnie obmyte porannym deszczem.
Dziewczyna omiotła spojrzeniem senne miasteczko - Tak, tu będzie mi dobrze - pomyślała. - Tu zostanę.

Tajemnicza postać o pięknych, czarnych oczach zburzyła spokój mieszkańców Zabajki. Skąd się tutaj znalazła? Jaka jest jej historia? Czy list, kurczowo ściskany w drobnych dłoniach to jedyne, co pozostało dziewczynie bez przeszłości? I w końcu: czy rzeczywiście ma na imię Amelia?

Piękna opowieść o małym miasteczku, zagubionym wśród sosnowych lasów, i uroczej cukierence,
gdzie czas płynie inaczej.
Opowieść o pamięci, która czyni nas tym, kim jesteśmy.
O nadziei, że nawet jeśli utracimy przeszłość, to przyszłość wciąż należy do nas.

Cała historia Amelii, czarnookiej dziewczyny, która nie miała nic…prócz marzeń

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/109

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/109

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1487)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2854
Ela | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 listopada 2015

Wiem, wiem… Zarzekałam się, że mam dość, że nigdy więcej, że tej autorce już dziękuję, ale… Jak się okazuje mam słabą silną wolę i dałam się skusić. Głównie okładce. I chyba nie żałuję.

Nastawiłam się do książki negatywnie i – paradoksalnie – bardzo mi to pomogło w lekturze. Bo spodziewałam się wszystkiego, co najgorsze! Wszystkich nieszczęść i tragedii świata na przykład. Otrzymałam. Ale rozłożone na kilka osób i różny czas, więc do przeżycia. Czarno - białych bohaterów. Odrealnienia. Przewidywalności i słodkiego zakończenia. Dostałam. Ale w obliczu całej powieści nawet mi pasowały. Dlaczego? Bo ta książeczka jest rozbrajająco optymistyczna. Taki pozytywizm w sferze marzeń :)

Sympatyczna. To określenie najbardziej mi pasuje i do głównej bohaterki, i do całej książki. Naiwna, przesłodzona, przewidywalna, nieco infantylna, ale sympatyczna.

Było lepiej niż się spodziewałam. W moim przypadku był to niezły sposób na listopadowy spleen.

książek: 3434
filozof | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane

Okładka
patrzy na mnie
skąd
biblioteka
moja opinia
Troszkę,naciąga fabuła.Podejrzewam,że Mchalak.Za dużo fantazjowała.
Ale,bohaterka sympatycvzna.Podejrzana o nudyzm.Dla mnie nic złego.
Lubię gołąbk,tam były.A dziś mam na obiad :-)
Był,też Afganistan.I to,było poważne już.Kończę,bo jestem głodny.

książek: 3621
szaramysz | 2015-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2015

Wiedziałam, że gdzieś to już czytałam...no tak.."Kawiarenka pod różą"...nie wiem tylko dlaczego autorka zdecydowała się wydać książkę pod innym tytułem , w dodatku niewiele ją rozbudowując i pozbawiając tak genialnych przepisów? Reasumując. Znów zrobiono nas w balona bo ktoś chciał zarobić...
Takie sobie czytadełko na jeden wieczór, dla wszystkich zmęczonych przedświątecznymi porządkami...szkoda tylko tych przepisów bo akurat na święta były by jak znalazł...

książek: 1415
basik | 2016-10-16

Kolejna baśniowa opowieść pani Michalak, którą trzeba czytać z przymrużeniem oka.
Bo tu wszystkie problemy rozwiązują się same jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.A różdżkę tę posiada główna bohaterka Amelia, która cierpi na amnezję, ale wie o czym marzą jej przyjaciółki i dlatego spełnia ich marzenia, żeby były szczęśliwe.
Nawet wójtowa miasteczka , która jest do niej wrogo nastawiona, też dostaje to o czym marzy, czyli wyjazd do wielkiego miasta i ukochanego polityka, bo przez to mieszkańcy Zabajki są szczęśliwsi.
Takimi i jeszcze innymi historyjkami bawi nas i zabawia autorka.
Bo sama treść jak zwykle jest banalna i przewidywalna.
Utarty schemat, bez żadnych niespodzianek, bez żadnych emocji.
Mimo że wszystko to już było w innych powieściach, to i tak każda z bohaterek opowiada o swoich traumatycznych przeżyciach z przeszłości np.jedna była ofiarą pedofila inna poświęciła miłość dla kariery.
Autorka starała się poruszyć też poważniejszy problem jak pomoc humanitarna dla...

książek: 603

Liczba stron: 356
''Myślę,że na świecie musi istnieć zło,żebyśmy docenili istnienie dobra.Musi istnieć dramat,żebyśmy czekali na szczęście.Gdyby nie istniała nienawiść,nie znalibyśmy,co to miłość.''

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Autorka porusza temat amnezji,jednak to historia prosta i banalna.Zakończenie trochę ciekawsze.Jednak zawiodłam się.Wszystkiego można było się domyśleć,dużo sytuacji było przesłodzonych.
Nie polecam

książek: 2120
anya | 2016-03-02
Przeczytana: 02 marca 2016

Kolejne spotkanie z p. Michalak i udane. Może to taka słodka, naiwna opowieść ale mi się podobała , kartki same się przewracaly. Polecam jak ktoś ma ochotę na przyjemne popołudnie z Książka 😊

książek: 688
Firewarrior | 2015-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2015

Wpadła mi w łapki kolejna książka naszej jakże płodnej pisarki, Autorkasi. Podziwiam jej zapał i tempo pracy, ale wydając kolejne książki z taką częstotliwością nie sposób się ustrzec od pewnych, drobniusich powtórzonek fabularnych (fuj, wpadłam w maniereczkę zdrobnionek - to wszystko przez Amelusię i jej cukierenkę!)

Weźmy taką "Bogusię" i jej opis, zapożyczony z bloga Autorkasi:

Bogusia/Amelia to tyłowa (sic!) bohaterka pierwszego tomu "Serii z kokardką"/"Serii z Frędzelkiem, czy jak się to będzie nazywać". Dwudziestoośmiolatka/dwudziestopięciolatka wracając z dwuletniego pobytu w Holandii/dwutygodniowego pobytu w śpiączce, przypadkowo trafia do Pogodnej/Zabajki, uroczej miejscowości leżącej gdzieś między Kołobrzegiem a Koszalinem/Gdzieśtam.

Wzrok Bogusi/Amelii przyciąga tabliczka z napisem "do wynajęcia"/list z napisem "zamieszkaj tu", przyozdabiająca jedną z kamienic/tyczącym się jednej z kamienic. Dziewczyna, gdy tylko przekracza jej próg, uświadamia sobie, że oto właśnie...

książek: 505
Joanna | 2018-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2018

Troszke sie rozczarowalam ra ksiazka. Jak uwielbiam ta autorke to tutaj czegos mi zabrakło. Pomysl fajny tylko strasznie mnie nuzylo czyranie

książek: 1509
Madi | 2017-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2017

W starym roku zaczęta,w Nowym zakończona.Pierwsza w 2017r.
Po raz kolejny weszłam w świat baśni Pani Katarzyny.
Świat ,gdzie bohaterowie przeszli traumatyczne przeżycia ,by na końcu doznać szczęścia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Choć powieść jest nie realna,banalna i przewidywalna,to jednak bardzo dobrze mi się czytało.Odprężyłam się przy niej i na chwilę zapomniałam o szarej rzeczywistości,a za to weszłam w magiczny świat Amelii ,gdzie wszystko pięknie się układa i pachnie wymyślnymi smakołykami.
Od czasu do czasu lubię sięgnąć po literaturę Pani Kasi wiedząc ,że z jednej strony się przesłodzę,ale i z drugiej odpocznę.
Powieści pani Kasi trzeba dawkować sobie w małych ilościach ,w dużych odstępach czasu ,a wtedy patrzymy na każdą z nich z innej perspektywy.

książek: 519
Gala | 2017-01-16
Przeczytana: 25 września 2016

" Piękna opowieść o małym miasteczku, zagubionym wśród sosnowych lasów i uroczej cukierence, gdzie czas płynie inaczej. "
Zdaję sobie sprawę, że ta powieść jest trochę przejaskrawiona, przekoloryzowana, na pewno też przewidywalna, ale w tym właśnie tkwi jej cały urok. Nie za bardzo pasowało mi jednak zapowiadanie, co wydarzy się dalej, coś w stylu ,,za godzinę miało się wszystko zmienić" albo ,,los nie będzie dla niej łaskawy". Myślę, że te zdania można by pominąć i lektura byłaby jeszcze bardziej przyjemna. Poza tym zauważyłam pewien schemat , z którym już się zetknęłam . Kolejny sklepik, tym razem ze słodkościami, kawiarenka z klimatem to wszystko już było. Zabajka do złudzenia przypomina Pogodną znaną ze „Sklepiku z niespodzianką”. Natomiast pomysł na historię naprawdę mi się spodobał, amnezja, stalker – to było coś nowego, co mnie zainteresowało.
Jeśli chodzi o samą fabułę książki - nie mam na co narzekać. Wciągnęłam się w tę opowieść, czytało mi się lekko i bardzo...

zobacz kolejne z 1477 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd