Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kaukaski płomień

Cykl: Przymierze (tom 3) | Seria: WarBook
Wydawnictwo: Warbook
7,19 (59 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
17
7
17
6
9
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364523373
liczba stron
544
język
polski
dodał
emindflow

Po zatrzymaniu chińskiej ekspansji i po klęsce Amerykanów w Iranie rozpoczyna się nowa polityczna era. Przymierze, niełatwy sojusz Polski, Rosji oraz innych krajów Europy Środkowej rośnie w siłę wbrew woli starej Unii Europejskiej oraz NATO. Rozpoczyna się gra o wpływy na Kaukazie oraz zasoby Morza Kaspijskiego. W Azerbejdżanie od kuli snajpera ginie prezydent Alijew. Podejrzenia padają na...

Po zatrzymaniu chińskiej ekspansji i po klęsce Amerykanów w Iranie rozpoczyna się nowa polityczna era.
Przymierze, niełatwy sojusz Polski, Rosji oraz innych krajów Europy Środkowej rośnie w siłę wbrew woli starej Unii Europejskiej oraz NATO. Rozpoczyna się gra o wpływy na Kaukazie oraz zasoby Morza Kaspijskiego.

W Azerbejdżanie od kuli snajpera ginie prezydent Alijew. Podejrzenia padają na odwiecznego wroga – Armenię. Dochodzi do szybkiej eskalacji konfliktu i zbrojnych incydentów.
Świat zmierza w stronę wielkiej wojny o ostatnie wielkie złoża ropy i gazu.

Na kaukaskich wyżynach rozpoczyna się konwencjonalne starcie na pełną skalę. W ogniu pocisków artyleryjskich, karabinowych kul i rakiet rozpoczyna się również walka o życie polskiej reporterki…

 

źródło opisu: http://www.empik.com/kaukaski-plomien-pawelek-jaku...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/kaukaski-plomien-pawelek-jaku...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 210
Elżbieta | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Nie wiem doprawdy dlaczego ta książka ma tak wysoką ogólną ocenę, bo moim zdaniem na taką nie zasługuje.
Owszem, wykreowany układ sił, całkiem nowe sojusze, przymierza inne od tych, które znamy są interesujące, ale obawiam się, że na tym się kończą zalety tej książki.
Minusów jest niestety dużo więcej.
Po pierwsze więc opisy gierek, jakie się toczą w gabinetach polityków, czy w ekskluzywnych klubach golfowych, gdzie załatwiają swoje interesy szefowie korporacji są przerażająco nudne.
Po drugie, ustępy dotyczące starć na polach bitwy obfitują w dość monotonne słownictwo. Jak wybuch, to koniecznie musi być porównany do wybuchu supernowej, jak trafienie pociskiem, to najczęściej mamy gejzer ognia, a jak nalot, to jesteśmy karmieni śmiercią nadlatującą z powietrza. A najczęstszą reakcją ludzi na okropieństwo toczącej się wokół nich wojny są puszczające zwieracze. Ja rozumiem, że opisy bitew to nie jest łatwe zadanie, ale powtarzanie w kółko i na okrągło tych samych zwrotów nie uatrakcyjnia książki....
Po trzecie wreszcie nie rozumiem pomysłu autora, żeby powieść nie miała żadnego głównego bohatera. Przez całą książkę przewijają się dziesiątki postaci, ale niektóre z nich zostają wprowadzone raptem na dwie, czy trzy strony i tylko po to, żeby za moment wyrwało im mózg z czaszki, zmiażdżyło im to i owo, czy wyrwało dziurę wielkości arbuza w ich korpusach (nota bene, jakby ktoś chciał oddać się lekturze tej pozycji przy posiłku, to może tego szybko pożałować). Inne pojawiają się dosłownie znikąd, by zaraz ponownie przepaść bez śladu. Nawet epizod z porwaną dziennikarką jest jakiś niedorobiony. Jedynymi osobami, które są obecne cały czas na kartach książki są politycy różnej maści, ale ci z zasady nie budzą pozytywnych emocji (przynajmniej moich) i ich los jest mi praktycznie obojętny.
Po czwarte wreszcie, nie wiem dlaczego wydawca założył, że przeciętny czytelnik jest tak dobrze obeznany z geografią Kaukazu, iż nie zaopatrzył wydania w choćby jedną mapę tego regionu. W moim przekonaniu wizualizacja dałaby lepszy efekt niż szczegółowe wyjaśnienia autora, dlaczego zdobycie, czy utrzymanie jakiegoś miasteczka jest takie istotne, ewentualnie czemu uderzenie wroga idzie w tym, a nie innym kierunku.
Przebrnęłam przez te 500 stron tylko dlatego, że lubię kończyć to, co zaczęłam, ale książka dłużyła mi się niemiłosiernie i naprawdę odetchnęłam z ulgą, kiedy mogłam ją zamknąć raz na zawsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zawsze

Troszkę przekombinowana, co nie przeszkadza by chwilę zastanowić się nad tym, że jednak nikt z nas nie dostanie szansy przeżycia drugi raz swojego życ...

zgłoś błąd zgłoś błąd