Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W samotności

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,66 (113 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
22
7
26
6
26
5
14
4
2
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Absent in the spring
data wydania
ISBN
9788324582068
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Joan Scudamore, kobieta dojrzała i zadowolona z osiągniętej pozycji społecznej, wraca z odwiedzin u córki mieszkającej w Bagdadzie. Przy granicy z Turcją zostaje niespodziewanie uwięziona w małej gospodzie z powodu złej pogody. Samotność i przedłużające się oczekiwanie skłaniają Joan do przemyśleń — po raz pierwszy w życiu musi stawić czoło wielu prawdom o sobie samej. Wspominając przeszłe...

Joan Scudamore, kobieta dojrzała i zadowolona z osiągniętej pozycji społecznej, wraca z odwiedzin u córki mieszkającej w Bagdadzie. Przy granicy z Turcją zostaje niespodziewanie uwięziona w małej gospodzie z powodu złej pogody. Samotność i przedłużające się oczekiwanie skłaniają Joan do przemyśleń — po raz pierwszy w życiu musi stawić czoło wielu prawdom o sobie samej. Wspominając przeszłe lata, analizuje swoje uczynki, przekonania, oraz uczucia — i coraz mniej podoba jej się osoba, którą widzi...

To jest właśnie ta książka, która zadowoliła mnie w pełni — i ta, którą zawsze chciałam napisać.
Agatha Christie

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 733
Agnieszka | 2015-10-14
Przeczytana: 13 października 2015

Zdarza się, że los kieruje naszym życiem w taki sposób, iż w którymś momencie zmusza nas do tego, abyśmy się zatrzymali i zastanowili nad naszym dotychczasowym postępowaniem. Człowiek z reguły kieruje się egoizmem i bardzo często nie ma sobie niczego złego do zarzucenia. Jego zdaniem to inni ludzie są źli, zaś on sam zawsze postępuje właściwie. Swój własny wizerunek nierzadko postrzegamy w samych superlatywach, natomiast u innych dostrzegamy jedynie wady. Niemniej kiedy już zastanowimy się nad sobą, to bardzo często zdarza się, że dochodzimy do wniosku, iż wcale nie jesteśmy tacy idealni, jak sądziliśmy. Czasami muszą nam to uświadomić inni ludzie, a kiedy indziej są to sytuacje, w których aktualnie się znaleźliśmy.

Można rzec, że w taki właśnie sposób zadrwił sobie los z głównej bohaterki powieści autorstwa Agathy Christie piszącej pod pseudonimem Mary Westmacott. Otóż pewnego dnia Joan Scudamore wyjeżdża do jednej ze swoich córek – Barbary – która wraz z mężem mieszka w Bagdadzie. Jedzie tam, gdyż jej córka najprawdopodobniej jest poważnie chora, więc Joan jako troskliwa matka opuszcza na jakiś czas dom w Anglii i rusza na Bliski Wschód. Na miejscu okazuje się, że nie do końca jest tak, jak przewidywała Joan. Wydaje się bowiem, że choroba Barbary nie jest poważna, natomiast jej córka i zięć zachowują się nieco dziwnie, jak gdyby chcieli, aby Joan już wyjechała. Dlaczego? Czy coś ukrywają? Może coś złego dzieje się w ich małżeństwie i nie chcą martwić pani Scudamore? Może któreś z małżonków dopuściło się zdrady?

Skoro tylko Joan uświadamia sobie, że faktycznie nie jest do niczego potrzebna ani swojej córce, ani też zięciowi, wyjeżdża z Bagdadu. Bardzo szybko jednak okazuje się, że powrót do Anglii wcale nie będzie taki prosty. Otóż, z powodu awarii linii kolejowej pociąg, którym Joan ma udać się w dalszą drogę będzie znacznie opóźniony, nawet o kilka dni. Tak więc kobiecie nie pozostaje nic innego, jak tylko zatrzymać się w miejscowej gospodzie, której właścicielem jest pewien nietuzinkowy Hindus. To właśnie tutaj nasza bohaterka przechodzi swego rodzaju oczyszczenie wewnętrzne. Ponieważ ma sporo czasu do przyjazdu pociągu, zaczyna analizować swoje dotychczasowe życie. Takim impulsem staje się dodatkowo przypadkowe spotkanie z koleżanką sprzed lat, do której Joan Scudamore jakoś nigdy nie czuła szczególnej sympatii. To spotkanie uświadamia naszej bohaterce kilka istotnych spraw.

Początkowo Joan postrzega postój w dalszej podróży jako chwilę wytchnienia i wypoczynku. Niemniej już niedługo zaczyna rozmyślać o swojej rodzinie, znajomych i generalnie o swoim życiu. Analizuje swoje relacje z mężem i dziećmi, a także z przyjaciółmi. To, co sobie uświadamia wcale nie napawa jej optymizmem. W swoich myślach przegląda się niczym w lustrze, w którym odnajduje zupełnie inną kobietę, niż ta, którą do tej pory znała. Dla niej jest to sytuacja bardzo niekomfortowa. Takie zderzenie z rzeczywistością, którą do tej pory postrzegało się w całkiem innym świetle wcale nie należy do przyjemności, zważywszy że teraz trzeba przyznać się do błędów popełnianych przez lata. W tej sytuacji chyba jedynym mądrym postanowieniem będzie usiłowanie naprawienia tego, co jeszcze można ocalić. Czy zatem Joan Scudamore będzie w stanie odmienić swoje życie po powrocie do Anglii? Czy uda jej się zrozumieć swoich bliskich, których potrzeby do tej pory ignorowała, uważając, że to ona ma rację?

"W samotności" to trzecia z sześciu powieści napisanych przez Agathę Christie pod pseudonimem Mary Westmacott. Powieść jest bardzo krótka, zaś jej akcja rozgrywa się częściowo na Bliskim Wschodzie, co oczywiście może być efektem podróży Autorki na tamte tereny u boku swojego drugiego męża – sir Maxa Edgara Luciena Mallowana (1904-1978), który był archeologiem. Podobnie jak w przypadku "Róży i cisu", tutaj również czytelnik doświadcza ogromnej dawki psychologii. Prawdę powiedziawszy wielu z nas mogłoby śmiało utożsamiać się z główną bohaterką, bo przecież na świecie jest mnóstwo osób, które uważają samych siebie za chodzące ideały, które zawsze mają rację, dlatego innym wciąż narzucają swoje zdanie. W rezultacie jest jednak zupełnie inaczej.

Wśród bohaterów powieści chyba najbardziej do gustu przypadł mi mąż Joan Scudamore – Rodney, który z zawodu jest prawnikiem. Moim zdaniem ten bohater jest najrozsądniejszym z całej plejady postaci pojawiających się w książce. Potrafi mądrze rozwiązywać konflikty rodzinne i milczeć wtedy, gdy uważa to za konieczne, gdyż w innym przypadku jego słowa mogłyby wywołać niepotrzebne spory. Jeśli chodzi o dzieci Joan i Rodneya to różnie można o nich myśleć. Każde tak naprawdę jest inne i każde chce iść swoją własną życiową drogą, czemu oczywiście niejednokrotnie sprzeciwia się Joan. Czy słusznie? Trudno powiedzieć. Na pewno kierują nią matczyne uczucia, ale przecież nie zawsze narzucanie swoim dzieciom własnego zdania można wytłumaczyć uczuciami.

"W samotności" to także powieść, której akcja rozgrywa się w latach 30. XX wieku, kiedy Europa i świat stoją u progu wybuchu drugiej wojny światowej. Ludzie powoli zaczynają przebąkiwać o nieuniknionym konflikcie zbrojnym z Trzecią Rzeszą, choć są i tacy, którzy w ogóle w niego nie wierzą. Z kolei wspomnienia Joan Scudamore sięgają do lat 20. XX wieku. Tak sobie myślę, że Agatha Christie była doskonałą znawczynią ludzkich umysłów. Wiedziała, jakiego rodzaju słabostki tkwią w człowieku i właśnie tymi wadami obdarzała bohaterów swoich książek. Wiem, że czytelnicy znacznie bardziej cenią sobie Autorkę za jej doskonałe kryminały, niemniej powieści obyczajowe są również warte poznania, ponieważ widać w nich zupełnie inną Agathę Christie, co pozwala sądzić, że nie chciała, aby jej twórczość była jednokierunkowa.


źródło tekstu: wkrainieczytania.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Latarnia umarłych

wielki powrót igora, pauliny i johanna trójka przyjaciół razem z angielskimi znajomymi johanna wpada w wir nietypowych i standardowo nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd