Powrót Króla

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Władca Pierścieni (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,57 (22055 ocen i 492 opinie) Zobacz oceny
10
6 627
9
6 676
8
3 884
7
3 356
6
829
5
489
4
69
3
85
2
10
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lord of the Rings: The Return of the King
data wydania
ISBN
9788377856826
liczba stron
608
język
polski
dodał
ArtuRTureK1

Trzecia część Władcy Pierścieni, porywającej przygody, stworzonej z epickim rozmachem przez J.R.R. Tolkiena. Zebrały się armie Władcy Ciemności, a jego przerażający cień sięga coraz dalej. Połączone siły ludzi, krasnoludów, elfów i entów stają naprzeciw nawałnicy mroku. Tymczasem Frodo i Sam uparcie wędrują w głąb Mordoru, zamierzając zrealizować cel ich heroicznej misji i zniszczyć Pierścień...

Trzecia część Władcy Pierścieni, porywającej przygody, stworzonej z epickim rozmachem przez J.R.R. Tolkiena.

Zebrały się armie Władcy Ciemności, a jego przerażający cień sięga coraz dalej. Połączone siły ludzi, krasnoludów, elfów i entów stają naprzeciw nawałnicy mroku. Tymczasem Frodo i Sam uparcie wędrują w głąb Mordoru, zamierzając zrealizować cel ich heroicznej misji i zniszczyć Pierścień Jedyny.

 

źródło opisu: sklep.zysk.com.pl

źródło okładki: sklep.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
Magdalena | 2017-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2017

To już jest koniec trylogii "Władca Pierścieni". Wszystkie wątki zostały zakończone. Nic nie zostało zapomniane. To chyba najlepsze zakończenie serii, jakie mogłam przeczytać. Coś wspaniałego...

Moim największym bohaterem tego tomu okazał się Sam. Ja wiem, inni też stali się bohaterami. Inni też okazali męstwo i odwagę. Ale to Sam jest najbardziej niezwykłą postacią. To, co uczynił dla Froda było wspaniałe. On się okazał największym przyjacielem, najwierniejszym, który by nieba przychylił, gdyby mógł. Jeśli spotka się w życiu kogoś takiego jak Sam, trzeba go pilnować i szanować. Bo nie często można trafić na tak wspaniałe osoby.

Powiernik Pierścienia, Froda też pokazał, ile ma w sobie dobra. Nie każdy mógłby podjąć podobne decyzje do jego. Nie każdy mógłby okazać skromność. Frodo to osoba, która mimo wielkich czynów, nadal jest taka sama (no, prawie). Też coś godnego naśladowania.

Bardzo mi się podobała rola Golema w historii. Ten stwór wydaje się taki niepotrzebny, taki przeszkadzający, taki mieszający, taki... chciwy jeśli chodzi o pierścień. Wydaje się, że jego jedyną rolą jest próba odebrana pierścienia. Może tak jest, jednak przeznaczenia zdecydowało, że Golem odegrał ważną rolę w historii Śródziemia. Dla mnie było to ciekawe, bo lubię wątki, w których przeznaczenie też ogrywa pewną rolę. Nie zawsze przypadek decyduje o kolejach losu. Lubię, gdy się okazuje, że czasem zła decyzja okazuje się dobrą, że czasem losem coś kieruje. Lubię, gdy nawet w fantastyce można zauważyć efekt motyla... bo gdyby Golemowi coś się stało, to przecież zakończenie historii mogłoby być całkiem inne.

Jeśli chodzi o innych bohaterów. Są tacy, jacy byli. Tak samo waleczni, tak samo odważni. Swoje najlepsze cechy pokazali wcześniej. Teraz zaś każdym czynem udowadniali, że są tak dobrzy jak się wydawało... a może nawet lepsi.

Zaś tytułowy powrót króla cały czas jest obecny w powieści. Czuć, że czas na króla, czuć, że on nastąpi.

Tytułowy król to najwspanialszy władca, którego mogło mieć Śródziemie. Człowiek ten pokazał swoją wartość już w pierwszym tomie. Każdym kolejnym pokazywał się coraz lepszej strony. On to był sprawiedliwym, on też był mężnym, on też nie zostawiał przyjaciół w potrzebie. To król idealny.

Trudno jest pisać tym tomie, jako o czymś odrębnym. Taki chyba jest urok "Władcy Pierścieni". Bo przecież to miała być jedna, wielka powieść. Tak się też czuje, czytając opowieść. Dlatego też ciężko jest napisać coś nowego. Coś, co jeszcze bardziej zachęciłoby do poznania książki.

W tej części wreszcie dochodzi do walki dobra ze złem. Do pięknych scen batalistycznych. Tyle tylko, że zło zawsze się wysługuje swoimi sługami, podczas, gdy strona dobra, główni bohaterowie biorą czynny udział w walce. Trochę smutne, choć prawdziwe.

Zakończenie to prawdziwy majstersztyk. Ono nie kończy się, gdy jedna ze stron wygrywa/przegrywa. Ono nie kończy się wraz z zakończeniem głównego wątku. Ono trwało do momentu opisania wszystkich losów, ważnych losów bohaterów. Naprawdę było to miłym zaskoczeniem.

Trylogia utrzymała wysoki poziom do samego końca, a to coś godnego pochwalenia. Warto więc zajrzeć tam na chwilę. Warto zaczytać się w tej historii. Ogromnie polecam. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieodnaleziona

Jeden z najważniejszych dni w życiu chwila zaręczyny zmienia się w piekło. A dziewczyny która powiedziała tak znika bez śladu. Po latach pojawia się ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd