Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tease

Tłumaczenie: Zuzanna Banasińska
Wydawnictwo: Muza
6,82 (355 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
23
8
76
7
104
6
76
5
26
4
19
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tease
data wydania
ISBN
9788328700055
liczba stron
320
język
polski
dodała
karollllllla

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać  Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole. Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów,...

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać

Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole.

Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów, miejscową społeczność i media.

W wakacje poprzedzające klasę maturalną, między spotkaniami z prawnikami i sądową psychoterapeutką, Sara musi się zastanowić nad wydarzeniami, które doprowadziły do tej tragedii. Jaką rolę w niej odegrała? Czy znajdzie sposób, aby pójść dalej mimo poczucia, że jej życie się skończyło? 

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 706
Paulina | 2015-09-26
Na półkach: Recenzenckie
Przeczytana: 18 września 2015

Powieści młodzieżowe coraz częściej dotykają trudnych tematów, o których na co dzień się nie mówi, a tym bardziej, nawet nie myśli. Często są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Jest to przerażający fakt, że gdzieś w naszym otoczeniu takie rzeczy mają miejsce. I niestety, w tych czasach, młodzież przoduje w wszelkich rankingach okrucieństwa. Dorastające dzieciaki większość rzeczy robią nieświadomie, nie wiedząc, że krzywdzą innych. Ale są takie przypadki, kiedy z premedytacją znęcają się nad słabszymi od siebie…

Jeszcze kilka miesięcy temu, życie Sary było idealne. Teraz została z niczym. A wszystko to dlatego, bo Emma Putnam popełniła samobójstwo. Tylko że ona nie czuje się winna, tak samo jak troje innych uczniów oskarżonych o znęcanie się nad Emmą. A wszyscy już ich skazali. Media, lokalną społeczność, a nawet inni uczniowie. Sara jest teraz obiektem napiętnowania i musi sobie z tym poradzić.
W międzyczasie musi przemyśleć sobie wydarzenia, które miały miejsce. Psychoterapeutka ma w tym jej pomóc, tylko najpierw musi zacząć z nią rozmawiać. Nawet prawnicy muszą dotrzeć do jej świadomości. Inaczej wszystko stracone, włącznie z nią i z jej przyszłością, bo przecież dla niej życie się już skończyła. Ale czy na pewno?

Uwielbiam książki inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, bo tam nie znajdę cukierkowej rzeczywistości. Nic nie jest przesłodzone. Realizm. Tylko tyle aby wstrząsnąć czytelnikiem i zrzucić mu klapki z oczu, aby przekonał się, że nie są to wymysły. A nawet w tej chwili, gdzieś niedaleko, tuż za rogiem, coś takiego może mieć miejsce. Nie wszyscy chcą wierzyć, póki coś nie pojawi się w gazetach lub telewizji, taki problem nie istnieje. Żyjemy w czasach kiedy obojętność, jest jedyną cechą, którą możemy zobaczyć u ludzi nas otaczających. Nie ważna krzywda innych, ważne, że to nie dotyka nas. Dzięki takiemu zachowaniu, braku interwencji, a nawet zwykłego nauczania przez pokazanie problemu, dzieje się tak, a nie inaczej.

„Ja nie zrobiłam nic złego, za to ona kompletnie zrujnowała mi życie.”

Sara to zwykła nastolatka. Podatna na wpływ swojego otoczenia. Miała wszystko. Chłopaka, przyjaciół, imprezy i popularność. Teraz jej życie legło w gruzach. A przecież, jak sama twierdzi, nic nie zrobiła. Ona tylko chciała, aby wszystko było jak dawniej. Przecież wszyscy tak robili. Dlaczego to ona ma teraz cierpieć. To wszystko winna Emmy. Jest nieodpowiedzialna i zadufana w sobie. A kąt jej postrzegania zmienia się, wraz ze zbliżającą się datą rozprawy.

„Wszyscy wiedzą o mnie albo im się tak wydaje. Ale jednocześnie jestem niewidzialna. Kiedyś byłam kimś w Elmwood – może nie najbardziej popularną dziewczyną, ale przynajmniej kimś, z kim się rozmawiało na przerwie. Kogo się spotykało na imprezach. Kto miał przynajmniej głupi profil na Facebooku. A teraz zniknęłam. Nikt nawet nie chce na mnie patrzeć”

„Tease” to powieść, dzięki której widzimy, jak destrukcyjne skutki mają nasze słowa i czyny. Przemoc ma różne rodzaje. Nie musi być fizyczna, aby doprowadzić kogoś do ostateczności. Wyzwiska, wyśmiewanie się lub zwykłe wredne „prezenty”. Skumulowane tworzą przerażający obraz dręczenia innej osoby. Wyżywania się na niej, za to jaka jest. Nie wszyscy są tacy silni aby przetrwać takie zaczepki. I mimo że często wszyscy wiedzą, co się dzieje, nikt nie reaguje. „Tease” jest prawdziwe, dotyka najczulszych punktów w naszych sercach. Przeszywa nas na wylot i pozostawia nas z dramatyczną prawdą.

„Ale to nie moja wina, że nic nie rozumiecie. To nie moja wina, że reporterzy to zgraja idiotów, że rodzice Emmy byli najwyraźniej do dupy, Ja chcę z powrotem swoje życie. Może i było głupie, ale było moje”

Lektura jest podzielona na wydarzenia z przed i po samobójstwie Emmy. Widzimy dokładnie jakich czynów dopuściła się Sara. Co nią kierowało i w jakich kategoriach to ocenia. Z jednej strony na jej zachowanie nie ma wytłumaczenia, z drugiej wiek, w którym się znajduje rządzi się swoimi prawami. W tedy najbardziej buzują emocje i hormony. Niektórzy przechodzą to bez większych szkód, a inni z wielkim hukiem. Trudno nadążyć nad rozumowaniem tej grupy wiekowej, nie mniej jednak nie znaczy to, że ich czynny powinny być brane z przymrużeniem oka. Warto też przyjrzeć się Emmie, ona święta nie była, pojawiła się i weszła z hukiem w życie grupki nastolatków, którzy nie chcieli zmian. Autorka przekazała nam prostych obraz, a my musimy zadecydować jak go ocenić. I co zrobić ze świadomością przemocy w nim zawartej.

Amanda Maciel pracuje jako redaktor w wydawnictwie oferującym książki dla dzieci. Pisze i w wolnych chwilach biega. "Tease" to jej debiut literacki.

Moja ocena: 9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon burz

I skończyła się ostatnia książka przygód Wiedźmina. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ktoś napisze nowe przygody w takim stylu jak robi to Sapkowski. Sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd