Pokój dla artysty

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,3 (191 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
16
7
50
6
75
5
24
4
10
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690721
liczba stron
456
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Historia o pasji, miłości i... duchach przeszłości, które raz obudzone, nie pozwalają o sobie zapomnieć. Tajemniczy Dom, w którym może się wydarzyć absolutnie wszystko. Przeznaczenie dopadnie każdego, można mu się poddać lub stanąć do walki o uczucie najbliższej osoby. Czy też o jej życie… Dwie pary bohaterów, dwie opowieści o rodzących się uczuciach. O miłości, ale także o chciwości i...

Historia o pasji, miłości i... duchach przeszłości, które raz obudzone, nie pozwalają o sobie zapomnieć. Tajemniczy Dom, w którym może się wydarzyć absolutnie wszystko. Przeznaczenie dopadnie każdego, można mu się poddać lub stanąć do walki o uczucie najbliższej osoby. Czy też o jej życie…

Dwie pary bohaterów, dwie opowieści o rodzących się uczuciach. O miłości, ale także o chciwości i wyrachowaniu, które nie cofną się nawet przed zbrodnią.
Te na pozór całkiem odmienne historie miłosne splatają się w pewnym starym dworku, odkrytym przypadkiem przez dwójkę pisarzy. Wbrew wszelkim przeciwnościom postanawiają go kupić, wyremontować i uczynić schronieniem dla zaprzyjaźnionych artystów oraz podobnych marzycieli. Nowi właściciele nie przypuszczają nawet, że ich dom od pierwszej chwili stanie się miejscem niecodziennych wydarzeń. Nad starym dworkiem krąży fatum, w wypadkach giną kolejni mieszkańcy. Okoliczności nie budzą podejrzeń... poza jedną. Że wszystko zdarzyło się właśnie tam…
Pozbawiony skrupułów prawnik, ekscentryczny malarz, dobiegający kresu życia autor bestsellerów, gotowa na wszystko aktorka, niespełniona pisarka, siostrzany duet piszący romanse, producent filmowy, pewien kloszard – oto goście i rezydenci tajemniczego domu. Co łączy tych wszystkich ludzi? Co dzieje się w pokojach dla artystów?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5630

Dom inny niż wszystkie

Maria Ulatowska zadebiutowała powieścią obyczajową w 2011 roku. Do dziś napisała kilka wspaniałych książek, zdobyła grono wielbicieli i zaskoczyła pewnie wielu z nich swoją najnowszą lekturą, która napisała w duecie z Jackiem Skowrońskim. Byłam niezmiernie ciekawa jaki był efekt tej współpracy i zagłębiłam się w czytaniu „Pokoju dla artysty”. Rozsmakowałam się w tej książce, ale i nie obyło się bez zaskoczenia. Ta powieść to bowiem całkiem inna pozycja niż „Sosnowe dziedzictwo” czy „Kamienica przy Kruczej”. Jest to mieszanka wysokogatunkowego obyczaju z gatunkiem kryminalnym. A co może zdziwić całość okraszona jest nutą tajemnic i sekretów z przeszłości oraz wprowadza czytelnika w specyficzny lecz obcy kryminałom klimat. Jest romantycznie i nostalgicznie. W powieści panuje bowiem często aura właściwa uzdrowiskom, kurortom i odpoczynkowi. Same kontrasty? Dokładnie. Efekt jest jednak naprawdę świetny!

Na pierwszym planie są dwie pary, których nie łączą więzy małżeńskie, a luźne związki i pewien splot wydarzeń. Jasza i Marta to osoby trzymające pióro w dłoni, które owładnęła myśl by nabyć pewien zaniedbany dom-dworek w Nałęczowie i przekształcić go w Dom dla Artystów. To marzenie sporo kosztuje, ale jest tak mocne, że para gra vabank. Przy pomocy prawnika, dzięki powołanej fundacji i sprzedaży poprzednich mieszkań nałęczowska budowla odzyskuje blask i nadaje się do zamieszkania. Ewa i Piotr poznają się w nałęczowskim sanatorium, znajomość zacieśnia się, a oni sami również...

Maria Ulatowska zadebiutowała powieścią obyczajową w 2011 roku. Do dziś napisała kilka wspaniałych książek, zdobyła grono wielbicieli i zaskoczyła pewnie wielu z nich swoją najnowszą lekturą, która napisała w duecie z Jackiem Skowrońskim. Byłam niezmiernie ciekawa jaki był efekt tej współpracy i zagłębiłam się w czytaniu „Pokoju dla artysty”. Rozsmakowałam się w tej książce, ale i nie obyło się bez zaskoczenia. Ta powieść to bowiem całkiem inna pozycja niż „Sosnowe dziedzictwo” czy „Kamienica przy Kruczej”. Jest to mieszanka wysokogatunkowego obyczaju z gatunkiem kryminalnym. A co może zdziwić całość okraszona jest nutą tajemnic i sekretów z przeszłości oraz wprowadza czytelnika w specyficzny lecz obcy kryminałom klimat. Jest romantycznie i nostalgicznie. W powieści panuje bowiem często aura właściwa uzdrowiskom, kurortom i odpoczynkowi. Same kontrasty? Dokładnie. Efekt jest jednak naprawdę świetny!

Na pierwszym planie są dwie pary, których nie łączą więzy małżeńskie, a luźne związki i pewien splot wydarzeń. Jasza i Marta to osoby trzymające pióro w dłoni, które owładnęła myśl by nabyć pewien zaniedbany dom-dworek w Nałęczowie i przekształcić go w Dom dla Artystów. To marzenie sporo kosztuje, ale jest tak mocne, że para gra vabank. Przy pomocy prawnika, dzięki powołanej fundacji i sprzedaży poprzednich mieszkań nałęczowska budowla odzyskuje blask i nadaje się do zamieszkania. Ewa i Piotr poznają się w nałęczowskim sanatorium, znajomość zacieśnia się, a oni sami również odkrywają piękno dworku Jaszy i Marty.

Co szczególnego jest w budynku Domu Pracy Twórczej dla Artystów? Dlaczego jego dość specyficznych i oryginalnych mieszkańców spotykają dziwne i niekoniecznie miłe zdarzenia? To fatum, duchy czy nieszczęśliwe wypadki? A może to tylko współczesne zło lub klątwa z przeszłości?

Książka jest nad wyraz oryginalna, nastrojowa i po prostu ciekawa. Czyta się ją miło i lekko mimo iż trup ściele się gęsto. Nie jest to typowy kryminał, nie odczułam napięcia i grozy właściwej dla tego gatunku. Jest raczej nostalgia i myśl, że życie przemija i musi nastąpić jego kres. Natura ludzka też bywa wredna i chciwa. Każdy z bohaterów to prawdziwa i oryginalna osobowość. „Pokój dla artysty” to nie romans, to nie słodka fabuła i lukrowy smak słów. To ciekawa i nietuzinkowa propozycja, która zadowoli gusta i pań, i panów. Duet Ulatowska&Skowroński spisał się na medal. Pisarze ciekawie odmalowali słowami zawiłości ludzkiej natury, jej słabości i grzeszki. Nie zanudzili czytelnika chaosem wątków, nie rozciągli fabuły na dwa niespójne ciągi. Spletli swoje pomysły ciekawie i zgrabnie czym z pewnością podbiją serca wielu czytelników.

Ta lektura okazała się naprawdę sporym aczkolwiek atrakcyjnym zaskoczeniem. Oryginalnym i bardzo pociągającym. To powieść przy której nie można się znudzić, a którą polecam nie tylko miłośnikom kryminałów i sensacji. Rekomenduję z całego serca.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (41)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 203
Ewa | 2019-01-14
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: luty 2016

+/_

książek: 3667
czytamcałyczas | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane

Okładka
ładna,chętnie bym pochodził po tym parku

Skąd
biblioteka

fabuła

Dwoje ludzi,zakłada dom dla artystów.Jest tu,aktorka ,pisarz.
Jest i zbrodnia

Moja opinia

Nie wystarczy,zbrodnia.Naga ładna aktorka,by książka była wybitna.
Owszem,jest przyjemnie.Lecz,to ciut mało.
Miałem uśmiech,na buzi.Ale,wiele tu zabrakło.

książek: 230
estach69 | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane

Polecam, akcja trzymająca w napięciu

książek: 293
okularnica | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 10 października 2017

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Nie jest zła, wraz z kolejnymi stronami coraz bardziej wczuwałam się w tą historię, pomysł na książkę całkiem niezły, ale były takie fragmenty, które według mnie kompletnie niczego nie wnosiły i były wręcz zbędne, psuły mi całokształt książki. No i zakończenie jakieś takie... Sami sprawdźcie.

książek: 3362
Vemona | 2017-09-15
Przeczytana: listopad 2015

Chciałam przeczytać coś lekkiego, nastawiłam się na czytadło, ale tego się czytać nie da. Zmęczyła mnie ta książka i znudziła, siedziałam nad nią prawie 5 dni, bo zupełnie mi nie szła, a i tak od połowy tylko kartkowałam. Może jeszcze kiedyś przeczytam coś Marii Ulatowskiej, bo choć zazwyczaj ciężko przesłodzone, to jednak strawne te jej produkcje, ale za zespół z tym panem już zdecydowanie dziękuję. Nudzić się nie lubię.

książek: 541
Dominika | 2017-08-03
Przeczytana: 03 marca 2017

Ta książka ma w sobie takie coś ze się o niej zapomina jak się ją przeczyta,... po kilku tygodniach nie pamiętałam ze ją czytałam. Sama w sobie jest dobra. Wątek miłosny romantyczny, wątek kryminalny nieoczywisty. Nasza i Marta dziwny związek wydawało mi się ze to taki "nowoczesny" otwarty związek... a tu jednak problemy.

książek: 915
Magdat | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane

Ciekawe, zaskakujące zakończenie. Przyjemnie się czytało ten lekki kryminał. Polecam

książek: 1162
Maleństwo | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2016

Są takie powieści, które kocha się od pierwszego wejrzenia. Na widok okładki mocniej tłucze serce, pocą się dłonie, a głowa krzyczy: Muszę ją mieć! Po prostu muszę! Cały pic polega na tym, że okładka to jedno, natomiast nasuwa się pytanie o treść pod rzeczoną okładką. Często jest tak, że powieść rozczarowuje i do pięt nie dorasta okładce. Najczęściej jednak piękna szata graficzna idzie w parze z doskonale opowiedzianą historią. No właśnie. Przypuszczam, że w przypadku "Pokoju dla artysty" zdania są podzielone, a im bliżej z opinią do męskiej populacji czytelniczej, tym ocena jest słabsza. Na szczęście ja jestem kobitką i dla mnie treść książki jest równie świetna, co okładka.
Na pierwszym planie powieści posadowiony jest dom. Piękny zaniedbany, z duszą i charakterem. Dom rodem z historii o wielopokoleniowych rodzinach, w którym jedni umierają inni się rodzą... Dom jakich mało. Jasza i Marta również czuja ten klimat i zakochują się w zaniedbanym dworku bez pamięci. Postanawiają...

książek: 4355
inkaa2000 | 2016-09-01
Przeczytana: 01 sierpnia 2016

Sama nie wiem, czy mnie przekonała fabuła, losy i motywacja bohaterów. Trochę inna, ale też trochę podobna do popularnych teraz: ,,wyjeżdżamy daleko, wchodzimy w agroturystykę, zostajemy pisarzami i od tej pory wszystko się układa"... Tutaj mamy analogicznie: ,,wyjeżdżamy daleko, zdobywamy fundusze na wymarzony dom, otwieramy pensjonat, pisarzami już jesteśmy"... ale nic się nie układa i jest coraz gorzej... Z jakich powodów? Sprawdźcie sami!

książek: 335
biruta | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

Świetna książka.fajny wątek obyczajowy, historyczny i sensacyjny. Na końcu zgrabny suspens. Polecam.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Większość przyjemnych rzeczy robi się w duecie – Maria Ulatowska i Jacek Skowroński

To już trzecia, po „Autorce” i „Pokoju dla artysty”, książka popełniona przez ten literacki duet. Inspiracją do opowiedzianej tym razem historii o młodym księdzu, który musiał wybierać pomiędzy miłością a powołaniem, było życie dziadka współautorki tej powieści. Autorzy opowiadają o „Historii spisanej atramentem”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd