Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna

Wydawnictwo: Bellona
3,87 (113 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
4
7
6
6
10
5
14
4
5
3
9
2
9
1
43
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311138759
liczba stron
250
język
polski

Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską. Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów...

Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską.

Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.

Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów - Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010-2013, według których my Polacy, Ariowie - Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od 10 700 lat.

Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków, Ariów - Prasłowian, na terenie obecnej Polski.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bellona, 2015

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (282)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2731
Koronczarka | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2017

Natknęłam się na obie książki pana Bieszka w księgarniach. Pierwszy tom o królach słowiańskich widziałam na półce "Historia" (empik w Złotych Tarasach), inny tom o chrześcijańskich władcach na półce "Literatura faktu" w księgarence na przeciwko peronu pierwszego na dworcu centralnym w Warszawie. Piszę o tym tak dokładnie, bo chciałabym przypomnieć, że pracownicy związani z książką są także odpowiedzialni za stan świadomości społeczeństwa. Gdyby podobne bzdury jak pan Bieszk opowiadał nauczyciel historii, to pewnie długo by nie uprawiał swojego zawodu. Dlaczego wydawnictwo Bellona (jeśli już koniecznie musiało wydawać podobne rewelacje!) nie opatrzyło tych dzieł banderolą z napisem fantastyka? Dlaczego księgarze nie ustawili jej na półce z literaturą fantastyczną? Tam jest jej miejsce. Wydawanie takich książek jako dzieł historycznych, reklamowanie ich jako tych, które niosą wiedzę jest moim zdaniem tak samo naganne jak handel twardymi narkotykami. Otumania i prowadzi do durnych...

książek: 4205
ryszpak | 2017-10-29
Przeczytana: 29 października 2017

O rany...
Dla fanów Ericha von Dänikena.
A poza tym ogromna ilość powtórzeń. O bitwie w Lesie Teutoburskim czy pod Carrhae jest prawie w każdym rozdziale. Nie wspominając o powtarzaniu w co drugim zdaniu słów Lechia i Sarmacja. Męcząca pozycja. Bardzo męcząca.

książek: 55
mdadamiec | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem, bo gdybym chciał kiedyś pisać fantastykę, to chcę mieć jakąś inspirację.

To bardzo ciekawy temat, Polska przedchrześcijańska, ale pan Bieszk w żadnej mierze nie próbuje "odkłamywać" historii - zamiast tego zmyśla całą stertę dyrdymałów zaiste zdumiewających. Jaskrawym przykładem jest teza o naszym pochodzeniu od kosmitów, ale z tym już można się było oswoić po jego wcześniejszej książce.

Nie chodzi nawet o to, że podane fakty są nieprawdziwe - raczej po prostu nie ma tu zbyt wielu faktów. Za to mnóstwo, mnóstwo informacji, z których mało która ma jakiekolwiek źródło, większość to luźne skojarzenia oparte na braku kompetencji - historycznych, lingwistycznych i innych.

Z redaktorskiego punktu widzenia jest tylko niewiele lepiej, ogromna ilość błędów interpunkcyjnych, ortograficznych, składniowych, stylistycznych, typograficznych. Bibliografia jest warta śmiechu (no i te komentarze w nawiasach: "Patrz wideo, internet").

Nie chciałoby mi się pisać o tym, bo...

książek: 225
Arturion | 2016-12-17
Na półkach: Przeczytane

Rewelacja! Książkę oceniam stosunkowo nisko ze względu na jej kompletnie anaukowy charakter. Autor chyba nie słyszał o archeologii? Jednak coś słyszał, bo sam znalazł niezwykle istotny nagrobek... Oczywiście, że słyszał, tylko jej odkrycia interpretuje bardzo twórczo.
Oceniam też stosunkowo wysoko, bo dla twórców fantasy to może być niewyczerpana podstawa źródłowa wyjątkowej wartości. Zwłaszcza dla tych lubiących klimaty słowiańskie.
Podstawą tez Bieszka jest uznane za prawdziwe w s z y s t k i c h zachowanych kronik. A o niektórych wiadomo na pewno, że są to fałszerstwa.
Fanom autora doradzam śledzenie jego działań na youtoube.
Ja ubawiłem się setnie, jak mało kiedy.

książek: 2582
Antagonista Esklaważu | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane

Stek bzdur, hańbiący poważne wydawnictwo historyczne, za jakie ludzie mieli Bellonę. Dla zabicia czasu można poczytać tę fantastykę, ale w swojej kategorii jest to książka-kpina.

książek: 1657
Sensej | 2017-03-25
Na półkach: Pseudonauka, Przeczytane

Brak słów! Książka stoi na wyjątkowo żenującym poziomie merytorycznym. Polszczyzna autora pozostawia również wiele do życzenia. "Wywody" Janusza Bieszka są raczej z serii nienaukowych i całkowicie niemetodologicznych. Autorowi brakuje wiedzy i doświadczenia historycznego. Braki w przygotowaniu zawodowym są widoczne gołym okiem. Stawia fantastyczne "teorie" dość często niepodparte wiarygodnymi źródłami. Na domiar złego nie przeprowadza krytyki wewnętrznej i zewnętrznej źródeł, którymi się posługuje, co jeszcze obniża wartość jego pracy. ;/ Pod żadnym pozorem nie wolno powoływać się na pracę J. Bieszka. Strata czasu i pieniędzy. Podsumowując książka to istna herezja i pseudonaukowy bełkot! Stanowczo nie polecam!!!!! :( :( :(

książek: 108
MontyP | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2015

Szkoda, szkoda, szkoda! Gratulacje dla autora, że zechciał się zmierzyć z odkłamywaniem historii. Polska nie powstała nagle za sprawą chrześcijańskiego chrztu, była już wcześniej. Niestety próba odkrycia wczesniej historii Polski autorowi nie wyszła. Przemieszał fakty, hipotezy (muszą być skoro jest tak mało wiarygodnych materiałów) i bzdury w jednym garnku. Autora zapraszam na priva do dyskusji, ale tak na szybko: król Mieczysław - w starosłowiańskim nie nadawano imion od broni, to imię pojawiło się później. Król, który modli się do boga Nija. Nija to strażnik piekieł, nie modlono się do niego (chyba, że król Lech, który miał się do niego (niej) modlić był pogańskim satanistą. :) Bogini urodzaju, matka Ziemia to Marzanna.
Monetaryzm- teoria, że zorganizowane państwo musiało bić własne monety nie jest słuszna. Nie musiało! Handel nie był wtedy nominałowy, ale wagowy (1 grzywna srebra około 200 gramów dzieliła się na wiadrunki, a te na skojce). Towary sprzedawano/ kupowano na wagę...

książek: 118
PawelM | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Dałem jeden, bo tu chyba nie można dać zera, a ten stek bzdur na więcej nie zasługuje.

http://seczytam.blogspot.com/2016/07/turbolechickie-zidiocenie-czyli-dojenie_18.html

książek: 229
jakijacek | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeczytałem, bo temat wydał mi się bardzo ciekawy. Zawsze uczono, że był Mieszko I, a przed nim raczej nic czego należałoby dokładniej uczyć.

Ale ogromnie się rozczarowałem książką wydaną przez Bellonę!

Autor wszędzie doszukuje się spisku - wielokrotnie na zakończenie wątków powtarza słowo "Dlaczego?!"

Drugim takim słowem kluczem w książce jest "haplogrupa".

Bibliografia i źródła to jakiś dramat - cytuję, "patrz film YouTube" lub co gorsze "patrz Internet".

Podsumowując, to bardzo ciekawy temat, Polska przedchrześcijańska, ale niestety w tej książce fatalnie opracowany.

książek: 189
WarHammster | 2016-07-20

Nie wiem co mam o tej książce sądzić. Może napiszę tylko tyle, że kupiłem ja za niecałe 30 zł a sprzedałem za około 150 zł na portalu aukcyjnym. Jak widać na głupotach można sporo zarobić. Dlaczego?

zobacz kolejne z 272 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd