Zapomniane narody Europy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7,07 (92 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
15
7
44
6
13
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763214
liczba stron
396
język
polski

Były w Europie narody, które mocno zaznaczyły swoją obecność, ale wyginęły wytępione lub rozpłynęły się w innych dynamicznie rozwijających się społecznościach. W epoce między starożytnością a średniowieczem, w okresie wędrówek ludów, upadku imperiów, w latach wojen i zamętu, w czasie tworzenia się nowej mapy Europy ich dzieje były jednak tak intrygujące, że warto o nich pamiętać. Na kartach...

Były w Europie narody, które mocno zaznaczyły swoją obecność, ale wyginęły wytępione lub rozpłynęły się w innych dynamicznie rozwijających się społecznościach. W epoce między starożytnością a średniowieczem, w okresie wędrówek ludów, upadku imperiów, w latach wojen i zamętu, w czasie tworzenia się nowej mapy Europy ich dzieje były jednak tak intrygujące, że warto o nich pamiętać.

Na kartach tej książki poznajemy tajemniczy lud Wenetów, germańskich Swebów i Longobardów, skośnookich, stepowych Alanów i malujących się na niebiesko Piktów, Chazarów wyznających judaizm i zagadkowych Wiślan, wymarłe plemiona słowiańskie Obodrzyców i Drzewian połabskich oraz Jaćwięgów, do wyginięcia których przyczynili się Polacy. Ze strzępów przekazów, kronik i nielicznych pozostałości archeologicznych autor odtworzył fascynujące historie zapomnianych narodów Europy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poznańskie, 2015

źródło okładki: www.wydawnictwopoznanskie.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 99
lafwyr | 2018-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2018

Książka porusza ciekawy temat z dziejów Europy, chociż dobór opisywanych ludów mógłby być trochę inny. Osobiście poczytałbym o Burgindach, Gotach czy też innych ludach obecnych w najdawniejszych dziejach naszego kontynentu. Jerzy Strzelczyk przedstawia nam poszczególne narody poprzez ich obecność na kartach źródeł, i opierając się w główenej mierze na faktach i ewentualnie hipotezach obecnych w najnowszej historiografii. Nie jest to książka stricte naukowa, ale zawarta w niej bibliografia pozwala poszerzać swoją wiedzę na temat interesujących nas plemion/ludów.
Niestety książkę ciężko się czyta, gdyż często występują w niej zdania wielokrotnie złożone i traci się sens czytanego zdania.

książek: 2814
Koronczarka | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Galimatias, jaki powstał w Europie w okolicach upadku zachodniej części Cesarstwa Rzymskiego, ma wiele fascynujących odsłon. Jedną z nich jest oczywiście droga, jaką przeszli nasi przodkowie, by stworzyć swoje państwo. O tym profesor Strzelczyk akurat w tej książce wiele nie mówi (choć jest rozdział poświęcony Wiślanom), ale o otoczeniu, w jakim się to dokonywało, możemy się dowiedzieć bardzo wiele. Jak wszystkie książki Profesora tak i ta dostarcza raczej wiedzy niż uwodzi językiem i anegdotami historycznymi. Ale dla każdego, kto tej wiedzy jest głodny, będzie to cenna pozycja.

książek: 1374
Jarek Zawisza | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Całe stada achów i ochów za treść, merytorycznie ta książka to po prostu pasza treściwa dla głodnego wiedzy umysłu...
Ale ta forma... ło moja matko z Buska!
Przydałoby się czymś ją osłodzić, polukrować, nawodnić chociaż!

Po przeczytaniu odczuwam jakaś taką suchość pod powiekami, spowodowaną niewątpliwie językiem nazbyt rzeczowym, by nie powiedzieć drętwym.
Zdania bywają nazbyt długie, a informacje są w nich upakowane tak gęsto, że zrozumienie ich sensu, wymaga niezłej ekwilibrystyki mentalnej.
Myślę że nie od rzeczy byłoby, podczas pisania pozycji notabene popularnonaukowej, ulżyć trochę słowu, łagodnie odpłynąć w ton przyjemnie gawędziarski.
I to właśnie, gdybym tylko mógł, profesorowi doradzić bym chciał, ale kim że ja jestem, aby naukę polską strofować?

Ad rem:
Strzelczyk w swym dziele podejmuje temat arcyciekawy, choć z historycznego punktu widzenia nie nazbyt ważki (przynajmniej jeśli przyjąć za fakt, iż historię zwykli spisywać zwycięzcy)
Tematem owym są ci co odeszli,...

książek: 0
| 2018-03-29

Bardzo ciekawy opis zaginionych ludów (narodów - jak twierdzi Autor) Europy. Fajnie opisane tak tajemnicze ludy jak Wenetowie czy Piktowie. Wszystko podane - tak jak powinno być w pracy popularnonaukowej - przystępnie i treściwie. Życzyć można byłoby sobie sequelu - w końcu do zaginionych narodów zaliczają się takie fascynujące plemiona jak Ligurowie, Etruskowie, Herulowie itd.

książek: 188
sloniatko | 2017-12-21

Książka bardziej popularno naukowa niż naukowa jednak czyt ją się dość ciężko. Mimo opisywania dość ciekawej tematyki to jednak sposób narracji autora zupełnie mi nie odpowiada - po 1/3 lektury zrezygnowałem ... co w zasadzie mi się nie zdarza.

książek: 339
Jarosław Wróbel | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2016

Pożyteczna pozycja dla każdego kto pragnie gruntownie poznać historię europy i nabrać odporności na zalewającą nas coraz częściej falę "mitów", które z historią mają niewiele wspólnego. Niestety czytelnik będzie musiał przebrnąć przez bardzo ciężką i trudną narrację. Pozycja zdecydowanie skierowana do oczytanych poszukiwaczy wiedzy, którzy sięgną po tą książkę nie zachęceni tytułem, lecz mając świadomość tego, że jest to pozycja naukowa.

książek: 280
bastek497 | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, Historia

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony super sprawa, że autor zajął się ludami, o których rzadko się wspomina (dla samych Chazarów, o których chciałem się więcej dowiedzieć sięgnąłem po tą pozycję), a z drugiej to moim zdaniem temat nie został wyczerpany do końca. Plusem jest bibliografia do każdego rozdziału, w tym polskojęzyczna. Czytając poszczególne opisy, w których umiejscawiano ludy zabrakło mapek, które niewątpliwie byłyby pomocne, biorąc pod uwagę mnogość nazw. Ogólnie książka na plus, myślę, że to dobre wprowadzenie do dalszych poszukiwań informacji o zapomnianych już ludach Europy.

książek: 1184
Elevander | 2016-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2016

Prof. Strzelczyk podjął w swoich pracach naukowych taką masę tematów, że w oparciu o materiał już przepracowany może napisać jeszcze sporo nowych rzeczy. Co więcej, czyni to w sposób ciekawy i oryginalny. Ma już w swoim dorobku monografię Iroszkotów, Longobardów, Słowian Połabskich, teraz więc omawia problematykę tych ludów w "Zapomnianych narodach Europy". Opowiada w sposób przystępny i wciągający. Książka Strzelczyka budzi niewątpliwie zadumę nad tym, jak wiele narodów (no, może lepiej powiedzieć: ludów) jakoś zniknęło bezpowrotnie z kart dziejów Europy. W największym stopniu dotyczy to chyba Słowian Połabskich (w drugim wydaniu poświęcone im są dwa rozdziały) stopniowo wyniszczanych przez germanizację. Z naszej polskiej perspektywy niezwykle frapującym problemem są także Wiślanie, którzy nagle zniknęli, choć przecież początkowo to oni byli ludem stojącym wyżej kulturowo od Polan. W tym kontekście nie może oczywiście zabraknąć również sporów o tzw. obrządek słowiański i kwestie...

książek: 195
Paweł Szewczyk | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra pozycja dla pasjonatów tematu napisana przystępnym językiem. Dzieło z literatury popularnonaukowej podające przyjęte przez naukę fakty, opierajace się na źródłach historycznych pisanych w mniejszym stopniu na osiągnięciach archeologii. Dobór zapomnianych narodów bardzo trafny. Dobrze napisana. Polecam!

książek: 5766
Wkp | 2015-12-05

O TYCH, KTÓRYCH JUŻ NIE MA

Wiele było narodów, które zniknęły z powierzchni ziemi, a to ginąc w wyniku chorób, a to wytępieni przez inne nacje, to znowu rozcieńczając się wśród innych ludów. Część z nich pamiętamy, część stanowi znaczący aspekt kultury i tradycji współczesnych ludzi, ale jest też część, o której zapomnieliśmy i o której praktycznie się nie mówi. Jerzy Strzelczyk postanowił przypomnieć nam o nich, a przynajmniej o tych, którzy należeli do europejskiej braci. I jak zwykle zrobił to w znakomity sposób.

Jaki lud nieżydowskiego pochodzenia jako jedyny przyjął judaizm? Cóż za naród dał Wenecji swoją nazwę? Albo dlaczego tak wielki lud, jak Słowianie, praktycznie pojawił się znikąd, bez wcześniejszych wzmianek historycznych? Wraz z autorem przemierzamy świat faktów i domysłów, opowieści, legend i prawd historycznych dotyczących dziesięciu nacji, których już nie ma. Wenetowie, Swebowie, Alanowie, Piktowie, Longobardowie, Wiślanie, Chazarowie, Obodrzyci, Jaćwięgowie i...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd