Lechia-Sarmacja-Scytia. Atlas historyczny

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-05-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-05-19
- Liczba stron:
- 340
- Czas czytania
- 5 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311161511
Na mapach wydawanych od starożytności do XX wieku często występują oryginalne nazwy używane przez naszych przodków i w ówczesnym świecie, które dotyczą naszego kraju. Należą do nich między innymi: Lugia, Lechistan, Polachia, Podlachia, Sklawonia, Sławia, Wenedonia w różnych językach obcych oraz… Polska w różnych wariantach. Niewątpliwie zaszokują one wielu czytelników, a zwłaszcza historyków. Atlas opracowany merytorycznie przez Janusza Bieszka oraz graficznie przez Wojciecha Zielińskiego zawiera reprodukcje 127 unikalnych, autentycznych map wydanych w 12 językach. Powstał dzięki historycznej pasji i żmudnym poszukiwaniom prowadzonym przez autorów – niezależnych badaczy starożytnej Lechii i naszych przodków Ariów-Sławian Indoscytów, zwanych też Lechami, Lechitami, Sarmatami lub Scytami. Prezentowane mapy są dowodem na istnienie Lechii, królów lechickich i rycerzy Lechitów w starożytności i w średniowieczu.
Kup Lechia-Sarmacja-Scytia. Atlas historyczny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lechia-Sarmacja-Scytia. Atlas historyczny
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł Lechia-Sarmacja-Scytia. Atlas historyczny na półkach głównych- Przeczytane 34
- Chcę przeczytać 8











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lechia-Sarmacja-Scytia. Atlas historyczny
Żerowania na głupocie turbolechitów c.d. : Zerżnięte mapy z XIX i XX wieku, które każdy z Was może sobie poszukać w necie lub bibliotece, opatrzone bzdurno-kłamliwym komentarzem janusza Janusza.
WIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/11/janusz-bieszk-wojciech-zielinski-lechia.html
Żerowania na głupocie turbolechitów c.d. : Zerżnięte mapy z XIX i XX wieku, które każdy z Was może sobie poszukać w necie lub bibliotece, opatrzone bzdurno-kłamliwym komentarzem janusza Janusza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/11/janusz-bieszk-wojciech-zielinski-lechia.html
Omijać szerokim łukiem . Dlaczego ? Bo to schizofrenia a nie książka .
Omijać szerokim łukiem . Dlaczego ? Bo to schizofrenia a nie książka .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLechia nie jest fikcja, jest w zapisach kronik Persów oraz wielu innych starożytnych cywilizacji. Moja kobieta jest z Iranu i wielokrotnie wspominałą, że na Polskę w Iranie mówiło sie Lechistan, Nie wzięło się to z nikąd. Widziałem wiele archiwalnych map narysowanych przez tamtejszych kartografów i wszystko się pokrywa.
Wygląda na to że starożytna historia Naszego Pięknego Kraju jest dużo lepiej zachowana na Bliskim Wschodzie aniżeli u nas.
A trole / troglodyci z głowami spranymi panującym systemem oraz propagandą hisotryczna nigdy w to i tak nie uwierzą bo najdalej gdzie byli to sąsiadująca gmina a ich głównym źródłem informacji jest postkomunisty system edukacji ;)
Lechia nie jest fikcja, jest w zapisach kronik Persów oraz wielu innych starożytnych cywilizacji. Moja kobieta jest z Iranu i wielokrotnie wspominałą, że na Polskę w Iranie mówiło sie Lechistan, Nie wzięło się to z nikąd. Widziałem wiele archiwalnych map narysowanych przez tamtejszych kartografów i wszystko się pokrywa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWygląda na to że starożytna historia Naszego...
opisywanie wielkiej lechii, na istnienie której nie ma dowodów archeologicznych, i wyciagnie wniosków z jej istanienia na podstawie źródeł, które historycy dawno zweryfikowali jako propagandę lub falsyfikaty XD
opisywanie wielkiej lechii, na istnienie której nie ma dowodów archeologicznych, i wyciagnie wniosków z jej istanienia na podstawie źródeł, które historycy dawno zweryfikowali jako propagandę lub falsyfikaty XD
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen "atlas" powinien mieć tytuł: "Atlas Bieszkolandu, czyli krainy, która ani była, ani jest, ani będzie".
Ten "atlas" powinien mieć tytuł: "Atlas Bieszkolandu, czyli krainy, która ani była, ani jest, ani będzie".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toładnie wydany atlas zapomnianych map pokazujących obszar Lechii, Sarmacji, Scytii...kwestia tylko zastanowienia się czy to to samo?
ładnie wydany atlas zapomnianych map pokazujących obszar Lechii, Sarmacji, Scytii...kwestia tylko zastanowienia się czy to to samo?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka skierowana dla wszystkich interesujących się historią i genezą powstania państwa polskiego. Aktualnie, z uwagi na niewiele źródeł historycznych, ten temat jest nie do końca wyjaśniony. Autorzy prezentują swoje przemyślenia co rodowodu Polski w oderwaniu od oficjalnie publikowanych badań naukowych Bardzo dużo map wraz ze źródłami. Twarda okładka i ładne wykończenie. Warta przeczytania jako alternatywa dla akademickich publikacji.
Książka skierowana dla wszystkich interesujących się historią i genezą powstania państwa polskiego. Aktualnie, z uwagi na niewiele źródeł historycznych, ten temat jest nie do końca wyjaśniony. Autorzy prezentują swoje przemyślenia co rodowodu Polski w oderwaniu od oficjalnie publikowanych badań naukowych Bardzo dużo map wraz ze źródłami. Twarda okładka i ładne wykończenie. ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tak dawno ukazał się bardzo interesujący "Atlas lądów niebyłych". Ten można potraktować jako suplement, z tym że można go określić w różnoraki sposób, ale na pewno nie jako "bardzo interesujący". Żenady ciąg dalszy, a ktoś wciąż za to płaci...
Nie tak dawno ukazał się bardzo interesujący "Atlas lądów niebyłych". Ten można potraktować jako suplement, z tym że można go określić w różnoraki sposób, ale na pewno nie jako "bardzo interesujący". Żenady ciąg dalszy, a ktoś wciąż za to płaci...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTurbolechici od swoich początków byli dla mnie niezwykle interesującym zjawiskiem, swoistym kuriozum unaoczniającym potęgę internetu, bez którego tego typu poglądy nigdy nie weszłyby do szerszego obiegu. Jednocześnie obserwacja rozwoju turbolechityzmu była pouczającą lekcją narodzin kolejnego mitu - jak wbrew naukowemu consensusowi, można za pomocą emocji, zbudować od podstaw legendę. Z tą teorią spiskową rozprawili się już niejednokrotnie zawodowi historycy, dlatego pominę jej bliższe omawianie i od razu przejdę do recenzji tej pozycji. Ten atlas jest niczym innym, niż dosyć przypadkowym zbiorem map politycznych z historii Europy stworzonych głównie w XIX i XX wieku z nielicznymi starszymi pozycjami. Zestawione są one z kilkoma zdaniami wyjętymi z falsyfikatów udających dawne kroniki, na których swoje wizje opierają twórcy idei "wielkiej lechii." Jedynym kryterium doboru map jest wyszukiwanie toponimów potwierdzające poglądy zwolenników tej teorii. Myślenie autorów jest następujące - jeśli mamy w Bawarii rzekę o nazwie Lech, to jest to dowód na istnienie na tym terenie państwa Lechitów. I w ten sposób dobierano mapy - niektóre czytelnicy mogą pamiętać ze swych podręczników, bo nie są wcale takie stare.
Tę pozycję ciężko jest traktować poważnie. Jednak w prawdziwe osłupienie wprawiła mnie lektura wstępu, którą zostawiłem sobie na deser. Otóż autorzy opisują w nim - absolutnie poważnie - sąsiadów owej "wielkiej lechii" istniejącej od XX wieku p. n. e. (tak, sprzed czterech tysięcy lat),wśród których podają... Amazonki zakładające swoje królestwo gdzieś w dzisiejszej Bawarii. Po takim sformułowaniu świadczącym o totalnym oderwaniu twórców tej teorii spiskowej od rzeczywistości, turbolechityzm z śmiesznostki stał się dla mnie nieśmiesznym i szkodliwym zarazem żartem o dewastującej sile. Naprawdę szkoda mi Bellony, która kiedyś była może i niszowym, ale poważanym wydawnictwem, a teraz serwuje takie coś...
Zasadniczo niech ta recenzja posłuży za ostrzeżenie - szkoda na tę pozycję czasu i zwłaszcza pieniędzy. Ja na szczęście, zdołałem przeczytać całość w Empiku, bez poświęcania na to złotówki, ale zmarnowanego czasu nikt mi nie wróci.
Turbolechici od swoich początków byli dla mnie niezwykle interesującym zjawiskiem, swoistym kuriozum unaoczniającym potęgę internetu, bez którego tego typu poglądy nigdy nie weszłyby do szerszego obiegu. Jednocześnie obserwacja rozwoju turbolechityzmu była pouczającą lekcją narodzin kolejnego mitu - jak wbrew naukowemu consensusowi, można za pomocą emocji, zbudować od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to