Przebudzenie. Duchowość bez religii

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: Galaktyka
6,78 (80 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
16
7
28
6
14
5
8
4
1
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375794434
liczba stron
232
kategoria
religia
język
polski
dodała
Booka

Sam Harris, zdeklarowany sceptyk, w typowym dla siebie, eleganckim i wyrazistym stylu pokazuje, że w tradycjach duchowych możemy znaleźć ważne prawdy, których istnienia nie zauważają społeczności naukowe i świeckie. Przebudzenie to wyjątkowa książka: zarazem połączenie wspomnień człowieka poszukującego, naukowej i filozoficznej wyprawy w głąb własnego „ja” oraz przewodnika po transcendencji....

Sam Harris, zdeklarowany sceptyk, w typowym dla siebie, eleganckim i wyrazistym stylu pokazuje, że w tradycjach duchowych możemy znaleźć ważne prawdy, których istnienia nie zauważają społeczności naukowe i świeckie.

Przebudzenie to wyjątkowa książka: zarazem połączenie wspomnień człowieka poszukującego, naukowej i filozoficznej wyprawy w głąb własnego „ja” oraz przewodnika po transcendencji. Dzieło Harrisa zgłębia naturę świadomości, wyjaśnia, jak medytować, a także przestrzega przed samozwańczymi guru. Ta książka może odmienić twoje życie.

 

źródło opisu: http://www.galaktyka.com.pl/product,,735.html

źródło okładki: http://www.galaktyka.com.pl/includes/thumbnail.php...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 454
Ola Lichocka | 2018-12-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Niewiele słyszy się o duchowości w oderwaniu od mistycyzmu i religii, a szkoda, bo to jednak nieodłączna składowa człowieczeństwa. Przesłania i wniosków Harrisa nie trzeba brać na wiarę - są one zbudowane na trwałych fundamentach: nauki, doświadczenia i sceptycyzmu. Jego poglądy są mi bliskie nie tylko ze względu na "skrzywienie" neuronaukowe, ale i obiektywne i celne spostrzeżenia dotyczące ludzkiego funkcjonowania w społeczeństwie, a także bogactwa jednostkowych przeżyć psychicznych.

książek: 37
Tiffany | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane

Rationally spiritual ;)

książek: 508
mts | 2018-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2018

Bardzo lubię Sama Harrisa, i tak też bardzo wymęczyłem się z tą książką.

Są tutaj fragmenty pasjonujące, odświeżające intelektualne i ważne dla każdego człowieka, ale są też fragmenty trudne, skomplikowane i za długie. Harrisa lubię między innymi za jasność wypowiedzi i klarowność formułowania myśli. Przyjemnością jest słuchanie go w podcastach i debatach. Pisarzem jednak jest dużo gorszym, co potwierdza tylko moje refleksje, które miałem po lekturze "Końca wiary". Za dużo skakania z wątku na wątek, a za mało logiki i klarowności wywodu. To, co jest atutem w wypowiedziach ustnych, będących emanacją medytacyjnej praktyki Sama, tak w słowie pisanym wydaje się nie istnieć.

Co do samej treści książki - jest to ważna próba podjęcia dyskusji na temat ludzkiej świadomości, wolnej woli, pojęcia "ja", tożsamości, mózgu, w kontekście "stanów duchowych", mindfulness, medytacji, narkotyków. Dla kogoś, kto nie zna Harrisa lub nie zgłębiał podobnych tematów, powyższa mieszanka może wydawać się...

książek: 266
Miro | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane

Próba stworzenia chrześcijaństwa bez Boga, tak jak w "Dżumie", aczkolwiek Camus był prawdziwym myślicielem, a Harris niestety nie. Książka płytka, miałka, pozbawiona wartości intelektualnej. Bardziej manifest pewnej grupy amerykańskich publicystów.

książek: 76
Łukasz | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017

Momentami bardzo wciągająca, a czasami rozwlekła i nudna. Trzeba mieć dużo samozaparcia by przejść nużące fragmenty. Byłem bardzo podekscytowany kiedy zacząłem ją czytać, ale im bliżej końca to narastało moje rozczarowanie. Albo słaba narracja, albo tłumaczenie.

książek: 2818
Figunia33 | 2017-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2017

Mimo niezbyt dużej objętości męczyłam się z tą pozycją 3 miesiące. Trudno się czyta. Książka jest nierówna. Momentami pasjonująca, a czasem tak rozwlekła, że aż nudna.

książek: 3863
żabot | 2016-03-15
Przeczytana: 15 marca 2016

Harris absolutnie nie należy do mistrzów narracji. Rozwlekłość, tendencje do dygresji od dygresji, skakanie po wątkach - to nie ułatwia lektury, nawet tak cienkiej w porównaniu z poprzednimi książkami Harrisa wydanymi po polsku. Tematyka ciekawa, dająca sporo do myślenia, ale - być może to kwestia tłumaczenia - chwilami trudno zrozumieć, do czego właściwie autor zmierza. Chyba główną wadą książki jest skakanie od narracji niemal pamiętnikarskiej, kiedy Harris opisuje swoje doświadczenia i refleksje związane z treningami medytacyjnymi i wizytami u różnych, zwłaszcza buddyjskich guru w Indiach i Nepalu do narracji typowej dla autorów książek popularnonaukowych, starających nie eksponować zbytnio swojego "ja". Jedno z drugim trochę się gryzie. Warto przeczytać, by wyrobić sobie zdanie, ale bez większych fanfar.

książek: 209
PanJapko | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane

Na wpół popularnonaukowa, na wpół filozoficzna rozprawa na temat różnicy pomiędzy świadomością a jaźnią oraz wielu zjawisk, które z tej różnicy wynikają. Sama książka nie tyle pomaga się "obudzić", co nakreśla pojęcie iluzji, z której możemy się wyrwać własną pracą.
Wyczerpujące zaprezentowanie buddyzmu w formie odartej ze zbędnego mistycyzmu i nieweryfikowalnych religijnych założeń to właśnie to, czego potrzebowałem.

książek: 209
PanJapko | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane

Na wpół popularnonaukowa, na wpół filozoficzna rozprawa na temat różnicy pomiędzy świadomością a jaźnią oraz wielu zjawisk, które z tej różnicy wynikają. Sama książka nie tyle pomaga się "obudzić", co nakreśla pojęcie iluzji, z której możemy się wyrwać własną pracą.
Wyczerpujące zaprezentowanie buddyzmu w formie odartej ze zbędnego mistycyzmu i nieweryfikowalnych religijnych założeń to właśnie to, czego potrzebowałem.

książek: 1551
almos | 2016-01-26
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Jeden z heroldów nowego ateizmu napisał książkę o tym, że można mieć bogate życie duchowe nie będąc wyznawcą żadnej religii. Jego receptą jest medytacja, silnie związana z tradycją buddyjską. W książce, która jest trudną lekturą, sporo jest rozważań filozoficznych nad naturą świadomości, koncepcją własnego 'ja', sporo też o praktyce i efektach długotrwałego medytowania. Ciekawa i kontrowersyjna lektura.

Czołowy publicysta ateistyczny, znany z ataków na religię (Koniec wiary) napisał tym razem książkę o życiu duchowym bez religii. Racjonalistyczna duchowość wg Harrisa oparta jest na medytacji, która z kolei ma silne związki z buddyzmem. Autor wie o czym pisze, bo wiele miesięcy przebywał w Indiach medytując w wyspecjalizowanych ośrodkach przez kilkanaście godzin dziennie.

Powstała książka będącą po trosze pamiętnikiem doświadczeń medytacyjnych i psychodelicznych autora, po trosze traktująca o filozofii świadomości, po trosze o filozoficznej koncepcji tego co dla większości z...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd