Czterej jeźdźcy Apokalipsy. Jak się zaczęła ateistyczna rewolucja

Okładka książki Czterej jeźdźcy Apokalipsy. Jak się zaczęła ateistyczna rewolucja
Richard DawkinsDaniel Dennett Wydawnictwo: CiS popularnonaukowa
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Wydawnictwo:
CiS
Data wydania:
2019-03-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-02-14
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361710301
Tłumacz:
Piotr J. Szwajcer
Tagi:
religia filozofia Bóg wiara ateizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
148 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
784
76

Na półkach: , ,

Dla mnie znowu trochę zbyt agresywne ale treści warte konsumpcji.
Zastanawiam się czy konstrukcja człowieka pozwala w nic nie wierzyć, czy można sobie naprawdę wszystko wytłumaczyć?
Dojrzałość emocjonalna jest pozbawieniem się owego komfortu psychicznego, że jest ktoś kto pocieszy, przyniesie ulgę. Rzeczywiście bardziej szkodliwe jest życie w takiej iluzji niż stałe karminie się fantazją.

Dla mnie znowu trochę zbyt agresywne ale treści warte konsumpcji.
Zastanawiam się czy konstrukcja człowieka pozwala w nic nie wierzyć, czy można sobie naprawdę wszystko wytłumaczyć?
Dojrzałość emocjonalna jest pozbawieniem się owego komfortu psychicznego, że jest ktoś kto pocieszy, przyniesie ulgę. Rzeczywiście bardziej szkodliwe jest życie w takiej iluzji niż stałe...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
173
87

Na półkach:

Ładnie sobie panowie pogadali i podyskutowali, bo okazało się, że nawet i jakieś kwestie sporne między nimi się znalazły (i w tym przypadku można sobie "swoją" stronę wybrać).
Prawda, że nic tu odkrywczego, ale też... nie miało niczego takiego tutaj być. Z perspektywy - jest to zwyczajnie dobra pozycja jako wprowadzenie do twórczości czy po prostu myśli i argumentów tytułowych "jeźdźców". Ale można i po prostu od razu sięgnąć po którąkolwiek z owych "rewolucyjnych" książek któregokolwiek z nich.

Ładnie sobie panowie pogadali i podyskutowali, bo okazało się, że nawet i jakieś kwestie sporne między nimi się znalazły (i w tym przypadku można sobie "swoją" stronę wybrać).
Prawda, że nic tu odkrywczego, ale też... nie miało niczego takiego tutaj być. Z perspektywy - jest to zwyczajnie dobra pozycja jako wprowadzenie do twórczości czy po prostu myśli i argumentów...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
411
203

Na półkach: ,

Bez przesady z rewolucją, bo swoje rewolucyjne książki panowie Autorzy napisała już wcześniej. To takie bardziej wprowadzenie do ich myśli - krótka, erudycyjna, wskazująca myśl przewodnią w przystępnym stylu pogawędki.

Bez przesady z rewolucją, bo swoje rewolucyjne książki panowie Autorzy napisała już wcześniej. To takie bardziej wprowadzenie do ich myśli - krótka, erudycyjna, wskazująca myśl przewodnią w przystępnym stylu pogawędki.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
238
68

Na półkach:

Nie jest to książka, która szczegółowo przytoczy argumenty przemawiające za ateizmem. Jednak jest to z pewnością lektura, która przedstawi jak powinno przeprowadzać się dyskusje. Rozmowa panów była niezwykle przyjemna, szkoda że nie widzimy tak elokwentnej wymiany zdań w dyskursie publicznym. Porusza wiele wątków i wydarzeń które zdarzyły się na przełomie ostatnich lat. Polecam wszystkim nawet nie zainteresowanych ateizmem, chociażby ze względu na mądrą rozmowę starszych panów.

Nie jest to książka, która szczegółowo przytoczy argumenty przemawiające za ateizmem. Jednak jest to z pewnością lektura, która przedstawi jak powinno przeprowadzać się dyskusje. Rozmowa panów była niezwykle przyjemna, szkoda że nie widzimy tak elokwentnej wymiany zdań w dyskursie publicznym. Porusza wiele wątków i wydarzeń które zdarzyły się na przełomie ostatnich lat....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1431
106

Na półkach:

Jak czytam w opiniach, niektórzy czytelnicy mają za złe „Czterem jeźdźcom”, że książka nie jest odkrywcza, nie dorównuje najsłynniejszym dziełom czwórki autorów, nie wnosi niczego nowego do tematyki, etc. Najwidoczniej zdaniem rozczarowanych czytelników luminarze ateizmu powinni wydawać jedynie odkrywcze, znaczące, opiniotwórcze dzieła na miarę „Boga urojonego”. Ja tak nie uważam. To zupełnie tak, jakby krytykować Umberto Eco, że zamiast następnego dzieła na miarę „Imienia róży” publikował kolejne tomy „Zapisków na pudełku od zapałek”. Tymczasem „próg wejścia” w przypadku zarówno „Boga..” jak „Imienia…” jest dość wysoki, dla wielu czytelników zniechęcająco wysoki. Choćby ze względu na nich dobrze się stało, że istnieje wersja light dyskursu najsłynniejszych ateistów.

Zresztą nawet znawcom tematu nie zaszkodzi mała powtórka, natomiast wielu pozostałych książka może skutecznie zachęcić do sięgnięcia po główne dzieła rozmówców. Z pewnością nie do przecenienia jest tu efekt zwiększenia zasięgu głoszonych przez nich idei. Przecież funkcjonują one w warunkach ostrego światopoglądowego sporu. Zwróćmy uwagę, jak różnorodnym repertuarem posługuje się druga strona. Obok dzieł teologicznych i encyklik istnieją też najróżniejsze broszurki, ulotki, a także religijna ikonografika, jak choćby podręczny zestaw kierowcy: ryba na zderzak, św. Krzysztof na deskę, różaniec na lusterko (aczkolwiek to akurat więcej ma wspólnego z białą magią niż religią). Dlatego właśnie nie uważam, że ateistyczne idee powinny być głoszone wyłącznie w formie interdyscyplinarnych, erudycyjnych dzieł. Zapisy rozmów, filmy, podcasty, również mają wartość i sens.

Wracając do opinii na temat książki zauważyłem, że „Czterej jeźdźcy…” stwarzają niepowtarzalna szansę co większym zarozumialcom, aby protekcjonalnie napisać np. tak: „czterech inteligentnych gości dyskutuje sobie na poziomie moich rozmów z kumplami przy piwie...”. Naprawdę? Chłopaki przy piwie intelektualnie dorównują Dawkinsowi? Dennettowi? Bardzo jestem ciekaw, po ilu konkretnie browcach pojawia się takie przekonanie...

Jak czytam w opiniach, niektórzy czytelnicy mają za złe „Czterem jeźdźcom”, że książka nie jest odkrywcza, nie dorównuje najsłynniejszym dziełom czwórki autorów, nie wnosi niczego nowego do tematyki, etc. Najwidoczniej zdaniem rozczarowanych czytelników luminarze ateizmu powinni wydawać jedynie odkrywcze, znaczące, opiniotwórcze dzieła na miarę „Boga urojonego”. Ja tak nie...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
750
688

Na półkach: , , , ,

No cóż... panowie sobie usiedli i pogadali. O religii, o bogach, o wierzących, o przyczynach wiary i skutkach. Szczerze mówiąc, niewiele odkrywczego powiedzieli, w każdym razie nic, co nie pojawiło się w ich innych książkach.

Można poczytać dla rozrywki, pokiwać głową w podziwie dla erudycji Czterech Jeźdźców... albo można olać. Po prostu.

No cóż... panowie sobie usiedli i pogadali. O religii, o bogach, o wierzących, o przyczynach wiary i skutkach. Szczerze mówiąc, niewiele odkrywczego powiedzieli, w każdym razie nic, co nie pojawiło się w ich innych książkach.

Można poczytać dla rozrywki, pokiwać głową w podziwie dla erudycji Czterech Jeźdźców... albo można olać. Po prostu.

Pokaż mimo to

8
avatar
91
52

Na półkach: , ,

Książka taka sobie. Nic odkrywczego, ani wnoszącego do dyskusji. Jestem po "Bóg urojony" Dawkins"a i "Bóg nie jest wielki" Hitchens"a i obie pozycje mogę śmiało polecić każdemu zainteresowanemu tematem.

"Jeźdźcy" to takie nie wiadomo do końca co. Panowie posiedzieli, pogadali i nic z tego właściwie nie wynika.
Już podtytuł jest zupełnie "z czapy". "Jak zaczęła się ateistyczna rewolucja"? Serio? Nie, to tylko marketingowy pomysł na przykucie wzroku potencjalnego nabywcy tej książki.

Jedyna zaleta tej pozycji to to, że szybko się ja czyta.

Małe doprecyzowanie - szybkie pochłanianie "Jeźdźców" nie jest skutkiem fascynującej treści, a jedynie niewielkiej objętości tejże pozycji. Jak panowie byli łaskawi zauważyć na końcu: "skończył nam się czas" rzekł jeden, "chyba taśma", na to drugi. Czy jakoś podobnie to szło.

Reasumując: można przeczytać, ale proszę się zbyt wiele nie spodziewać.

No i redakcja - literówki są chwilami irytujące.

Książka taka sobie. Nic odkrywczego, ani wnoszącego do dyskusji. Jestem po "Bóg urojony" Dawkins"a i "Bóg nie jest wielki" Hitchens"a i obie pozycje mogę śmiało polecić każdemu zainteresowanemu tematem.

"Jeźdźcy" to takie nie wiadomo do końca co. Panowie posiedzieli, pogadali i nic z tego właściwie nie wynika.
Już podtytuł jest zupełnie "z czapy". "Jak zaczęła się...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
301
55

Na półkach: ,

Może nie jest to pozycja zbyt odkrywcza, ale "dobrze się czyta" i stanowi fajny wstępniak do twórczości (jeśli się jej nie zna) ów jeźdźców.

Może nie jest to pozycja zbyt odkrywcza, ale "dobrze się czyta" i stanowi fajny wstępniak do twórczości (jeśli się jej nie zna) ów jeźdźców.

Pokaż mimo to

3
avatar
403
5

Na półkach:

Teoretycznie nie wnosi nic nowego do dyskusji, ale myślę, że warto czasem posłuchać/poczytać o rozmowach mądrych ludzi między sobą.
W moim przypadku akurat była to pierwsza książka z tej tematyki, więc mam wobec niej więcej pozytywnych odczuć. Zainspirowała mnie do zainteresowania się ateizmem nie tylko pod kątem własnego światopoglądu, ale też przede wszystkim pomogła uświadomić mi, że nie muszę a wręcz nie powinnam czuć wyrzutów sumienia, kiedy mówię na głos o tym, że Bóg nie istnieje.
Polecam również początkującym, na zachętę :)

Teoretycznie nie wnosi nic nowego do dyskusji, ale myślę, że warto czasem posłuchać/poczytać o rozmowach mądrych ludzi między sobą.
W moim przypadku akurat była to pierwsza książka z tej tematyki, więc mam wobec niej więcej pozytywnych odczuć. Zainspirowała mnie do zainteresowania się ateizmem nie tylko pod kątem własnego światopoglądu, ale też przede wszystkim pomogła...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
4232
605

Na półkach: ,

Bywa, że wydawanie pewnych książek w tym a nie innym czasie traci właściwie sens. I tak jest z tą książeczką. Jako wstępniak przed lekturą innych może do czegoś się nadaje, ale jeśli ktoś już przeczytał sztandarowe pozycje owych Czterech Jeźdźców, nic praktycznie tu ciekawego nie znajdzie poza paroma ciekawymi krótkimi spostrzeżeniami. „Bóg urojony” Dawkinsa w Polsce to rok 2007. „Odczarowanie” 2008, „Koniec wiary” 2012, „Bóg nie jest wielki” znowu 2007. Wydanie zapisu rozmowy czterech myślicieli sprzed dwunastu lat to właściwie marnotrawstwo papieru. Co zresztą wg mnie istotniejsze, wprowadzenie oraz przedmowy Dawkinsa, Harrisa i Dennetta są zdecydowanie ciekawsze niż sama ich rozmowa.

Pomijam już kwestię cokolwiek partackiej korekty. Jak na tak mały tekst roi się od literówek. Darzę wielkim szacunkiem wydawnictwo CiS, ale tutaj jestem rozczarowany.

Bywa, że wydawanie pewnych książek w tym a nie innym czasie traci właściwie sens. I tak jest z tą książeczką. Jako wstępniak przed lekturą innych może do czegoś się nadaje, ale jeśli ktoś już przeczytał sztandarowe pozycje owych Czterech Jeźdźców, nic praktycznie tu ciekawego nie znajdzie poza paroma ciekawymi krótkimi spostrzeżeniami. „Bóg urojony” Dawkinsa w Polsce to rok...

więcej Pokaż mimo to

11

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czterej jeźdźcy Apokalipsy. Jak się zaczęła ateistyczna rewolucja


Reklama

Ciekawostki historyczne

Co zabijało na południu Francji w XVIII wieku?
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-05-16
Jan Hus. Heretyk i bohater
6 lipca 1415 roku w czasie soboru w Konstancji spalono na stosie Jana Husa. Jego śmierć pchnęła Czechów do wzniecenia rewolucji...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-15
Historia wozu Drzymały
Za sprawą cyrkowego wozu Michał Drzymała zapisał się w historii jako symbol narodowego sprytu i uporu. Kim był? I o co właściwie...
awatar
Gabriela Bortacka
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-14
Czemu Aztekowie zjadali wrogów?
Aztekowie składali ofiary z ludzi na naprawdę ogromną skalę. Co roku ku czci bóstw zabijali tysiące swoich wrogów. Ale dlaczego ich...
awatar
Michał Piorun
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-13
Czym są trupie farmy?
W tych miejscach rozkładające się ciała leżą na ziemi pod okiem uczonych kryminalistyków. Oto najbardziej makabryczne placówki...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
W roku 1974 na Sardynii miejscowi rolnicy przypadkowo odkryli coś, co później zostało nazwane stanowiskiem Mont’e Prama.
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-05-12
Śmierć Ottona Wächtera
Otto Wächter był zastępcą Hansa Franka, gubernatorem dystryktu krakowskiego i Galicji. Ścigano go za zbrodnie na 100 tys. Polaków,...
awatar
Philippe Sands
Czytaj więcej
9 maja 1960 roku Food and Drug Administration (FDA) zatwierdziła pierwszą na świecie, komercyjnie produkowaną pigułkę...
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-11
Kim był Peter Niers?
Z ręki Petera Niersa miało zginąć ponad 500 osób. Parał się czarną magią, mordował niemowlęta i zjadał ich serca. Ale ile w tej...
awatar
Paweł Filipiak
Czytaj więcej
zgłoś błąd