Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka papieża

Tłumaczenie: Natalia Mętrak-Ruda
Wydawnictwo: Znak Horyzont
5,77 (167 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
23
7
26
6
45
5
25
4
15
3
19
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pope's Daughter
data wydania
ISBN
9788324030491
liczba stron
320
słowa kluczowe
Natalia Mętrak-Ruda
język
polski
dodała
Ag2S

Włoski noblista spieszy na ratunek „diabelnej” córce papieża. Lukrecja była dzieckiem kardynała Rodrigo de Borgii, późniejszego papieża Aleksandra VI, i jednej z jego luksusowych kurtyzan. Otrzymała staranne wykształcenie, miała być dobrze wychowaną panienką. Miała 12 lat, gdy po raz pierwszy posłużyła ojcu do osiągnięcia politycznych celów. Wydał ją za mąż i był świadkiem nocy poślubnej. Z...

Włoski noblista spieszy na ratunek „diabelnej” córce papieża.

Lukrecja była dzieckiem kardynała Rodrigo de Borgii, późniejszego papieża Aleksandra VI, i jednej z jego luksusowych kurtyzan. Otrzymała staranne wykształcenie, miała być dobrze wychowaną panienką.
Miała 12 lat, gdy po raz pierwszy posłużyła ojcu do osiągnięcia politycznych celów. Wydał ją za mąż i był świadkiem nocy poślubnej. Z pierwszym mężem sam ją rozwiódł, drugiego zamordował, na trzeciego wybrał kobieciarza i syfilityka.
Mimo przeciętnej urody stała się symbolem rozbuchanych żądz erotycznych i rozwiązłego stylu życia. Oskarżana o kazirodcze stosunki z ojcem i bratem nazywana była „największą kurtyzaną Rzymu”.
Lukrecja od zawsze fascynowała artystów, to im zawdzięcza wizerunek kobiety demonicznej. Taką znamy ją z głośnego serialu Rodzina Borgiów, który Dario Fo zaatakował jako „skupiony wyłącznie na seksie i graniczący z pornografią”.
Maestro staje w obronie Lukrecji. Swą książkę oparł na źródłach, m.in. na autentycznych listach córki papieża. Odnalazł w nich raczej kobietę łagodną, uwikłaną w okrutną grę ojca i odważną niż femme fatale. To jej – po raz pierwszy w dziejach − oddaje głos w swojej mistrzowskiej powieści.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 199
Cicha | 2016-05-04
Przeczytana: 03 maja 2016

Zacznę od tego co mnie skłoniło do sięgnięcia po to "dzieło", otóż jestem ogromną fanką wszystkich lektur o tematyce rodziny Borgiów więc nowa książka na rynku wywołała u mnie wielką radość. Dodatkowo bardzo podoba mi się wizualnie każde wydanie spod skrzydeł wydawnictwa Znak. Na okładce widniał napis iż jest to "nowa powieść zdobywcy literackiej Nagrody Nobla", co brzmiało zachęcająco.
I na tym ciepłych słów koniec.
Po pierwsze wygląd książki zawiódł mnie, poza ładną okładką w środku znalazłam czcionkę dla osób niedowidzących dzięki czemu książka ze 150 faktycznych stron miała ponad 300. Poza tym ilustracje znajdujące się co 2-3 rozdzialiki (trudno nazwać je rozdziałami) były szpetnymi (w moim odczuciu) nowoczesnymi kopiami starych, klasycznych dzieł sztuki, po których ktoś "futurystycznie" mazał długopisem tworząc tragedię dla oka. Tyle w sprawie wyglądu.
Po drugie treść. Od pierwszych kartek autor kipiał ironią w stosunku do opisywanego tematu, ale ok, może taki był zamiar. Z każdą kartką było tylko gorzej. Miało się wrażenie, że pisał tą książkę licealista, który połowę tekstu "przerżnął" od innych autorów, a w reszcie nie mógł się zdecydować czy pozostać przy faktach historycznych czy zrobić z tego powieść. Niezręcznie lawirował pomiędzy stylami, co pozostawiało niedokończone wątki, jak i totalne zagubienie podczas czytania.
To co uderza, a było już wspominane w poprzednich komentarzach to współczesna mowa w ustach historycznych postaci. To jakieś totalne nieporozumienie! Jak można pisać książkę której akcja dzieje się w XV/XVI wieku a książę zwraca się do papieskiej córki słowami "jeśli zostanę rozpoznany to mnie stąd wykopią" ... Nie było rozdziału, w którym nie pojawiały się podobne herezje.
Po trzecie postacie - mdłe, nijakie, infantylne. Książką miała opowiadać o jednej z najciekawszych rodzin w historii, która daje nam pełnymi garściami materiału na intrygi, zdrady, genialne posunięcia, jak i niezwykłe okrucieństwo i inteligencję. W zamian za to dostałam Lukrecję która sama nie wie czego chce, a momentami staje się "słodką-idiotką". Autor zabił w niej to co najlepsze.
Tak więc, daję 2 gwiazdki z czystej sympatii do Borgiów, bo po takiej lekturze Lukrecja powinna przewrócić się w grobie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Slow life według ojca Leona

Może w tej książce nie ma nic odkrywczego i spektakularnego, ale moim zdaniem nie zawsze musi być. Czasami dobrze przypomnieć sobie banalne praw...

zgłoś błąd zgłoś błąd