Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęśliwy dom

Cykl: Jabłoniowy Sad (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,51 (385 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
39
8
105
7
123
6
58
5
10
4
5
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750241
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Dom Heleny i Jana, położony na przedmieściach Krakowa, otoczony jabłoniowym sadem jest bezpieczną przystanią, do której zawsze mogą wrócić ich cztery, dorosłe córki. Z ganku można zejść prosto do ogrodu, jabłonie szumią łagodnie, rodzą piękne dorodne jabłka i trwają. Każda z czterech córek, Maryla, Gabrysia, Julia i Aniela może w każdej chwili schronić się w jego przytulnym wnętrzu. Maryla to...

Dom Heleny i Jana, położony na przedmieściach Krakowa, otoczony jabłoniowym sadem jest bezpieczną przystanią, do której zawsze mogą wrócić ich cztery, dorosłe córki. Z ganku można zejść prosto do ogrodu, jabłonie szumią łagodnie, rodzą piękne dorodne jabłka i trwają. Każda z czterech córek, Maryla, Gabrysia, Julia i Aniela może w każdej chwili schronić się w jego przytulnym wnętrzu.
Maryla to samotna czterdziestolatka, mama dwóch chłopców, którzy pilnie potrzebują męskiej ręki.
Gabrysia stara się o dziecko, za wszelką cenę.
Julia to młoda właścicielka przychodni weterynaryjnej. Jej narzeczony jest idealny, a rodzina kibicuje ich szczęściu. Ale czy to faktycznie miłość życia Julii?
Anielka, najmłodsza z córek, samotnie wychowuje córeczkę. Nikomu nie zdradziła, kto jest ojcem jej dziecka. Zamierza być szczęśliwą singielką i odrzuca wszelkie propozycje spotkań z mężczyznami.
Jan, dżentelmen starej daty, właściciel małej księgarni stworzył piękny dom. Dla ukochanej żony i córek. Ale po latach widzi, że coś się w tym pięknym planie nie zgadza. Dzieci, które wyrosły w tak niezwykłej atmosferze nie potrafią dobrze ułożyć sobie życia. Córki błądzą i wciąż podejmują złe decyzje. Dlaczego?
Czterdziesta rocznica ślubu zbliża się wielkimi krokami. Uroczystość, która miała być wielkim, radosnym wydarzeniem zmieni życie wszystkich członków rodziny. Czasem los prowadzi nas swoimi drogami, drwi z planów i celów, jakie sobie wyznaczamy. Bywa, że tajemnice z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć i kładą się długim cieniem na życiu całej rodziny. Szczęściarzem jest ten, kto ma zawsze dokąd wracać. Do szczęśliwego domu, który pozwoli przeczekać każdą burzę i da swoim mieszkańcom siłę do kolejnego kroku. Bo z każdej sytuacji jest wyjście, trzeba je tylko odnaleźć.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 448
Książkanonstop | 2015-11-05
Na półkach: Posiadam

W ostatnim miesiącu wakacji na półki księgarń trafiło najnowsze dzieło popularnej polskiej autorki powieści obyczajowych. Krystyna Mirek, bo to o niej mowa, już nie raz podbiła serca czytelniczek. Świadczą o tym chociażby liczne wirtualne spotkania, które organizuje na FB – zawsze cieszące się powodzeniem. Sądzę, iż nie jedna czytająca te słowa kobieta trzymała w ręku przynajmniej jedną książkę Mirek. Czy pisarka czymś się wyróżnia? Owszem. Snuje opowieści nieśpiesznie, przesadnie nie koloryzuje, przedstawia rzeczywistość taką jaką widzimy na co dzień. W swoich książkach ukazuje całą gamę uczuć, z którymi bez problemu możemy się utożsamiać. Kobiety przewijające się przez powieści są do bólu prawdziwe. Równie dobrze bohaterką powieści Krysi Mirek mogłabyś być Ty i Ty. Gwarantuję, że krótka wymiana zdań rozbudziłaby w pisarce wenę i powstałaby książka o Tobie. Takie właśnie odnoszę wrażenie, iż wszystko co kiedykolwiek napisze Mirek, będzie dobre.

„Jabłoniowy sad. Szczęśliwy dom” to moje czwarte spotkanie z twórczością tejże autorki. Można pokusić się o stwierdzenie, iż piąte aczkolwiek opowiadanie w „Cichej 5” nie pozwoliło Mirek rozwinąć skrzydeł a co za tym idzie, na jego podstawie nie mogłabym ocenić jak pisze autorka. Tym razem jest to pierwszy tom współczesnej sagi o rodzinie Zagórskich. Krystyna Mirek po raz pierwszy stanęła przed tak trudnym i odpowiedzialnym zadaniem, ponieważ wcześniej pisała powieści jedno tomowe (wyłączając „Szczęście all inclusive”, gdyż ma swoją kontynuację o tytule „Francuska opowieść”).

Przenieśmy się więc do podkrakowskiej miejscowości, w której mieszka Helena i Jan. Nikt, kto poznał początki znajomości tych dwoje, nie zaryzykował stwierdzenia, iż to będzie miało jakiś ciąg dalszy. Ciężko jest zbudować związek nie zakończywszy tak jak należy wcześniejszych spraw. Im dopisywało szczęście. Miłość, przeogromna siła, połączyła Helenę i Jana na dobre. Owocem tego uczucia są córki: Aniela, Maryla, Gabriela oraz Julia. Wiedzą, że zawsze mogą liczyć na pomoc rodziców a dom otoczony sadem, od pierwszego wejrzenia wzbudzającym uczucie spokoju, będzie czekał. Jednak są już dorosłe. Czas więc rozpocząć życie na własny rachunek. Jednak nic nie jest takie, jakie być powinno. Siostry nie mogą trafić na odpowiednie drogi, wciąż błądzą jak we mgle. Czy to możliwe, iż niepowodzenia mają swój początek w rodzinnym domu? Kiedy siostrom udaje się uwierzyć, że to co złe już za nimi, że teraz będzie lepiej, los daje pstryczka w nos.

Zbliża się czterdziesta rocznica ślubu Zagórskich. Powinien być to dzień piękny, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Helena robi wszystko, aby tak właśnie się stało rzucając się w wir przygotowań. Niestety nie wszyscy czują, że to będzie wyśmienity czas spędzony w rodzinnym gronie. Czy podejrzenia domowników okażą się słuszne?

Która z sióstr Zagórskich będzie musiała posłuchać głosu serca? Która coś odpuścić aby ratować małżeństwo?

Słuchajcie. Ta książka to kawałek naprawdę dobrej literatury kobiecej. Przyznam, że początkowo mnie nie pociągała, wydawała się nijaka, lecz z biegiem stron było coraz lepiej a w końcu przepadłam. Ba, później to dopiero było. Moje emocje sięgnęły niemal zenitu i na głos wyrażałam opinię na temat zachowań bohaterów. Lubię książki Mirek bo nie są takie proste. Jest w nich nutka zawahania. Nie wiem jak autorka to robi, ale w pewnym momencie skrada moje serce i nie puszcza aż do końca! Sięgnijcie po najnowszą powieść Krystyny Mirek, zaparzcie sobie herbatę (najlepiej jabłkową, a jak!) i dajcie się wciągnąć w piękny świat, w którym miłość jest ponad wszystko!

Ocena 9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nocny pociąg do Lizbony

"Powieść" to słowo, które zobowiązuje. Równocześnie jest to słowo, które - zwłaszcza ostatnio - tak często jest nadużywane. Coraz mniej ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd