Książka Roku 2018

Nakarmić kamień

Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,84 (347 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
35
8
80
7
97
6
44
5
28
4
15
3
15
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365125026
liczba stron
56
słowa kluczowe
proza poetycka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Samhain

Nakarmić kamień to nieustanne dociekanie istoty rzeczy. Przedstawiony przez Nowicką świat nie obrósł jeszcze we wtórne znaczenia, w sposób szczególny działa więc na wyobraźnię, wytwarzając własne ciągi przyczynowo-skutkowe, własną logikę. Autorka penetruje relacje łączące ludzi i rzeczy, kwestionuje i podważa zastałe hierarchie, balansuje na granicy ciała i świata zewnętrznego. Związek...

Nakarmić kamień to nieustanne dociekanie istoty rzeczy. Przedstawiony przez Nowicką świat nie obrósł jeszcze we wtórne znaczenia, w sposób szczególny działa więc na wyobraźnię, wytwarzając własne ciągi przyczynowo-skutkowe, własną logikę. Autorka penetruje relacje łączące ludzi i rzeczy, kwestionuje i podważa zastałe hierarchie, balansuje na granicy ciała i świata zewnętrznego. Związek człowiek-rzecz to dla poetki również podstawa do uobecniania zmarłych, zapamiętanych, "zatrzymanych" w przedmiotach. To mocny, świeży debiut w literaturze polskiej.

 

źródło opisu: http://biuroliterackie.pl

źródło okładki: http://biuroliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (905)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2787
Anka Markova | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2017

W naszym domu Książki mieszkają od zawsze.
Prężą się na półkach, parapetach i biurkach.
Rozpychają się między sobą w ciasnych kredensach i szafkach.
Wołają, płaczą, śmieją się i proszą. Każda chce opowiedzieć swoją historię.
Każda czeka na swoja kolej przed końcem świata.
Każda chce poczuć ciepło naszych rąk i zaglądnąć nam głęboko w oczy. Każda bez wyjątku.

Dzisiaj do naszego domu zamiast Książki przyniosłam Kamień.
Mały, niepozorny, cherlawy i cichy.
Leżał chwilę na naszym stole, w sercu naszego domu, przy którym siadamy w rodzinnych sprawach.
Leżał, milczał i czekał. Czekał na mnie. Czekał cierpliwie, choć wcale nie długo.

Kamień, tak jak jego byt ma uczynić, szybko zaczął ciążyć mojej głowie. Zniecierpliwił się, prawie rozgniewał.
Porzuciłam więc wszystko co miałam do zrobienia, zamknęłam się na świat.
Otworzyłam Ciszę i polizanym palcem chywciłam za stronę Kamienia, a ten natychmiast przylgnął do mnie jak druga skóra.

I cóżeś uczynił w naszym źródle?!? Wrzało we mnie gdy...

książek: 3168
Marago | 2016-10-17
Przeczytana: 17 października 2016

"Nakarmić kamień" Bronki Nowickiej to rzecz, którą należy czytać w skupieniu i samotności. Trzeba dać się ponieść myślom, w które zaprzęga nas autorka.

Jest to zbiór wielu form, przedstawionych chronologicznie. Często bardzo krótkich, które można zaliczyć do prozy poetyckiej. Miesza się w nich to, co piękne z tym, co paskudne. To tak, jakby sacrum i profanum zlały się w jedno, chociaż nie powinny. Ale czy na pewno? W końcu nasze życie to jedno i drugie. To też brzydota i piękno....

Bronka Nowicka przedstawia świat widziany oczami małego dziecka, dziewczynki. Zaskakuje nas przemyśleniami i doświadczeniami tej małej osoby - wielu i wiele z nas je zna, ale autorka potrafiła trafnie je uchwycić i opisać. Pstryk w odpowiednim momencie i "mamy to".

Złapałam się na tym, że po przeczytaniu całości zaczęłam ją czytać od nowa... I niech tak zostanie. Polecam.

książek: 2677
onika | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Poezja, Opowiadania
Przeczytana: maj 2017

Wszelkiego rodzaju nagrody literackie z Noblem na czele są dla mnie swoistą antyreklamą pisarza i jego dzieła. Nie mam pojęcia, jaka jest geneza tej mojej niechęci, ale fakt przyznania nagrody książce sprawia, że mam ogromne opory, by sięgnąć po nią.

„Nakarmić kamień” Bronki Nowickiej to debiut autorki wyróżniony Nagrodą Literacką „Nike” w 2016 roku. Normalnie jeszcze długo nie sięgnęłabym po ten zbiorek, ale jego okładka zahipnotyzowała mnie. No i tytuł…”Nakarmić kamień”…Pierwszy akord na strunach mojej nadwrażliwości wybrzmiał i nie było w nim ani jednego fałszywego dźwięku, zatem dlaczego nie posłuchać całego koncertu?

Bardzo lubię prozę poetycką. Te króciutkie utwory bywają niezwykle bogate w treść i mam wrażenie, że oddziałują na wszystkie moje zmysły. Przy lekturze tego gatunku literackiego czuję się, jakbym oglądała album akwarel, w których ze zdziwieniem dostrzegam zaskakująco znajome i bliskie mi elementy.

Obrazy, jakie pokazała mi Bronka Nowicka, są namalowane ciemnymi...

książek: 1268
Medellin | 2016-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2016

Byłem bardzo ciekaw tej książki. Nazwisko autorki było mi kompletnie nieznane, podobnie jak jej pozaliteracka twórczość. Potem przyszła "Nike" i ciekawość jeszcze bardziej wzrosła.

Proza poetycka to dość trudna forma, bo łatwo wpaść w trącący grafomanią banał czy też pseudofilozoficzny bełkot. Nowicka poradziła sobie naprawdę nieźle z krótkimi historiami widzianymi z perspektywy kilkuletniego dziecka. Opowiadania czy też wiersze, jak kto woli, dość luźno powiązane są z przedmiotami stanowiącymi ich tytuły. Akcja zawsze toczy się w domu zamieszkałym przez wielopokoleniową rodzinę, lub z rzadka opuszcza cztery ściany, aby przenieść się do przydomowego ogrodu.

W trakcie czytania planowałem wystawić ocenę 6/10, tuż po przeczytaniu 7, a po "przetrawieniu" tych oryginalnych utworów zdecydowałem się na 8, za te opowieści, w których występuje prababka - są po prostu genialne!

książek: 940
adb | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ze względu na stan skupienia - gęstość słów i materii proza poetycka Bronki Nowickiej wymaga ciszy. Tylko wtedy uda się przeniknąć do jej wnętrza i odczuć jej wagę. "Nakarmić kamień" to 44 miniatury, sceny z życia domu i obrazy świata oglądane oczyma dziecka. Właśnie dziecka, a więc widziane specyficznie, odczuwane specyficznie i specyficznie, bo metaforycznie opisywane. Próba sprowadzenia metafory do odczytań jedynie dosłownych musi się skończyć "zatrzaśnięciem kamienia", zatrzaśnięciem drzwi do odkrycia tajemnicy i niezrozumieniem głębszych sensów.
[...]
dominującym tematem zbioru jest niemożność pełnego zrozumienia świata. Jednak bohaterka, a chwilami narratorka, cyklu usiłuje świat zrozumieć. Dziecko nie tylko tworzy sobie świat, ale i wychodzi do świata, chyba pierwszy raz rozgraniczając ja - świat. Zyskuje świadomość, że w świecie można się zatracić, a jedyną granicą jest skóra
[...]
Tylko po co w ogóle karmić kamień? Dlaczego akurat kamień? Bo kamień to kwintesencja...

książek: 1357
Anna | 2017-01-06
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone
Przeczytana: 12 grudnia 2016

Nie zrozumiałam tej książki. Prawdopodobnie należę do tej mniej inteligentnej części czytelników, bo nie mam pojęcia co Autorka chciała przekazać, o co jej chodziło i po co tę książkę napisała.

Rozumiem, że jakieś wartości musi w sobie nieść, skoro została nagrodzona. Nie jestem znawcą literatury, więc pewnie dlatego tych wartości nie dostrzegłam. Nie wszystko dałam radę przeczytać, ale skończyłam z myślą "Serio? Naprawdę ktoś to wydał?"
No i tak to. Taki tępak ze mnie.

książek: 2061
Ola | 2017-01-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Cóż... nie będę się zbytnio rozwijać. Jak autorka się nie rozwinęła. Słabo było. Nastawiłam się na poetyckie przeżycia, a poetyka była naciągana. I mimo, że było krótko, można było całość powiedzieć jeszcze krócej. Na połowie strony. Tyle było do powiedzenia. Czuję się zawiedziona.

książek: 1845

Bełkot. Nie będę używała eufemizmów. Dla mnie ta książka jest jednym, dużym bełkotem. Wiem, że proza poetycka rządzi się swoimi prawami, ale gdyby 'Nakarmić kamień' zawierał w sobie jakiś klucz w zrozumieniu tej opowieści, to byłabym zadowolona. A tak - mimo że lubię eksperymenty literackie - kompletnie nic z tego nie zrozumiałam. A nie ukrywam, że próbowałam. Widać, nie znam się na wyższej literaturze.
Cóż, nie jestem aż tak oczytana, aby docenić bełkot zawarty w 'Nakarmić kamień'.

książek: 836
Shiosai Tresbellevue | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane, ◄ 2015 ►
Przeczytana: 28 lipca 2015

W moim odczuciu wydawanie tak intymnych spowiedzi kłóci się z pojęciem literatury. Najważniejszy jest odbiorca, nie autor. A co odbiorca może wywnioskować, gdy o autorze nic powszechnie nie wiadomo, i gdy forma spowiedzi jest nijaka oraz pozbawiona jakichkolwiek wskazówek interpretacyjnych?

Powinno się to trzymać w prywatnej skrzyneczce i zaglądać w chwilach melancholii, ale wątpię, żeby sama autorka po 10 latach potrafiła odpowiedzieć na pytanie o co jej dokładnie chodziło. Sztuka dla sztuki.

książek: 456
Shino11 | 2015-10-05
Na półkach: Przeczytane

Zbiór bezsensownych opowiadanek, w których czytelnik ma odnaleźć głębię, sens i wartości. A jak nie znajdzie, to znaczy, że jest nieinteligentny, pozbawiony empatii, uczuć. Taki sposób na zgromadzenie czytelników.
W tych zdaniach nie znalazłam niczego. Od jednego do drugiego przeskakiwałam, pytając "co to jest, o co chodzi?" i nie uzyskując odpowiedzi.
Być może dla samej autorki ma to jakąś wartość, ja osobiście uciekam od tej prozy pamięcią, bo nic z niej nie wyciągnęłam.

zobacz kolejne z 895 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Znak nr 765
    Znak nr 765
    Wojciech Bonowicz, Józef Majewski, Andrzej Bursa, Tadeusz Gadacz, Halina...
  • Znak nr 750
    Znak nr 750
    Wojciech Bonowicz, Andrzej Leder, Angelika Kuźniak, Tadeusz Gadacz, Anna...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagroda Nike 2017 dla Cezarego Łazarewicza

Laureatem 21. edycji Nagrody Nike został Cezary Łazarewicz - za najlepszą książkę roku jury uznało jego reportaż „Żeby nie było śladów". Nagrodę czytelników „Gazety Wyborczej" otrzymał Stanisław Łubieński za tom eseistyczny „Dwanaście srok za ogon”.Wyróżnienia zostały wręczone podczas finałowej gali w niedzielę, 1 października br. w Warszawie.


więcej
Książki nagrodzone w 2016 roku

Koniec roku to czas podsumowań. Na fali uniesień i wzruszeń typu „było, minęło” przypominamy również, jakie książki zostały wyróżnione w tym roku najważniejszymi polskimi nagrodami literackimi. Co już przeczytaliście, a jakich tytułów na pewno nie dopiszecie do swojej niekończącej się listy „do przeczytania”? Jacy twórcy zostali wyróżnieni w tym roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd