Central Park

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Seria: Fakt bestseller
Wydawnictwo: Albatros
7,4 (2623 ocen i 424 opinie) Zobacz oceny
10
260
9
325
8
711
7
694
6
378
5
136
4
58
3
42
2
11
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Central Park
data wydania
ISBN
9788378853848
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Najnowsza powieść mistrza thrillera i jednego z najpoczytniejszych pisarzy w historii literatury francuskiej. 8 rano. Alice i Gabriel budzą się na ławce w Central Parku skuci ze sobą kajdankami. Nie znają się i nie pamiętają, żeby się kiedykolwiek spotkali. Poprzedniej nocy Alice...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Najnowsza powieść mistrza thrillera i jednego z najpoczytniejszych pisarzy w historii literatury francuskiej.

8 rano. Alice i Gabriel budzą się na ławce w Central Parku skuci ze sobą kajdankami. Nie znają się i nie pamiętają, żeby się kiedykolwiek spotkali. Poprzedniej nocy Alice bawiła się z przyjaciółkami na Polach Elizejskich, a Gabriel grał na pianinie w dublińskim klubie. Niemożliwe? A jednak… Jak wplątali się w tę niebezpieczną historię? Plamy czyjej krwi znajdują się na koszulce Alice? Dlaczego w jej broni brakuje jednego pocisku?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1345

Wspomnienia, migawki przeszłości, ulotne chwile, z którymi mijamy się w codzienności..., rzeczywistość tak krucha, tak prędka, chaotyczna, nieobliczalna, zaskakuje na każdym kroku...
...a może jednak nie..., może wszystko jest kwestią z góry gdzieś zaplanowanego planu, gdzie wszystko jest ukartowane, uporządkowane, ułożone w od początku do samego końca według ściśle określonego charmonogramu..., może nasze życie to jedno, wielkie przeznaczenie..., może jednak to tylko przypadek..., może los, który się do nas przyczepił tak naprawdę sam nie wie, jaką przyszłość zechce zgotować człowiekowi..., może sam balansuje na cienkiej czerwonej linii i do ostatniej chwili czeka z podjęciem dla nas decyzji..., może, może, może tak, a może inaczej...
...mnogość słowa "może" nasuwa wniosek, że tak naprawdę prawdy się człowiek przez całe swoje ziemskie życie nie dowie..., wątpliwość inną wątpliwość goni, jedno pytanie ściga się z milionem innych, pewna tajemnica zmaga się z mnóstwem innych tajemnic...
A więc co naszym życiem kieruje? Przypadek?? Czy może przeznaczenie??


****
"Przeznaczenie to pole magnetyczne przyciągające nasze dusze do pasujących do nas ludzi, miejsc i rzeczy"
Colleen Hoover - Never Never
****
"Tak to już bywa, że kiedy człowiek ucieka przed swoim strachem, może się przekonać, że zdąża jedynie skrótem na jego spotkanie."
John Ronald Reuel Tolkien - Dzieci Hurina
****
Nie ma czegoś takiego jak przypadek? Cóż to bowiem jest przypadek? To tylko usprawiedliwienie tego, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć."
Wiesław Myśliwski - "Traktat o łuskaniu fasoli"
****
"Tylko przypadek może wyglądać jak wysłannik losu. To, co jest nieuchronne, czego się spodziewamy, co powtarza się codziennie, jest nieme. Tylko przypadek do nas przemawia. Staramy się czytać w nim, jak Cyganki odczytują przyszłość z fusów na dnie filiżanki."
Milan Kunder - "Nieznośna lekkość bytu"
****

Jak widać po powyższych cytatach..., każdy ma swoje prawdy odnośnie przypadku i przeznaczenia. Najistotniejsze jest to, która prawda jest najbardziej wiarygodna...


Może przeznaczenie gryzie się z przypadkiem, walczy nieustannie, tocząc niezmordowane boje o przodowanie w życiu człowieka...?
...A takim sposobem człowieka dopadnie albo przeznaczenie, albo jego życie stanie się dziełem przypadku...To niby luźne balansowanie na abstrakcji, ale może coś w tych moich założeniach czy pomysłach ma wspólnego z prawdą. A może nie... Ale słowa wypuściłem już na wolność i nie zamierzam ponownie chować ich w celi mojego umysłu ...niech odbijał się echem przypadku bądź przeznaczenia...


Jednak przeznaczenie i przypadek to kwestia naszej przyszłości, tego, co dopiero może nas spotkać...Teraz chciałbym zwrócić uwagę na wspomnienia, chwile minione, to wszystko, na co skada się nasza przeszłość...
Fabuła "Central Parku" skacze nieustannie między teraźniejszością, a przyszłością...Krąży, kołuje wokół wspomnień głównych bohaterów, zwłaszcza postaci kobiecej. Fragmenty wycięte z pamięci, luki wypełnione pustką, zamglone, zniekształcone, niewyraźne, przykryte cieniem chwili. W takim właśnie umyśle błąka się Alice. Czy znajdzie właściwy kierunek do rozwiązania tego mętliku, który zaplątał się w głowie? Czy odkryje tajemnice, które jej umysł wyrwał z pamięci...? Jaką rolę w tym wszystkim odegra Gabriel, mężczyzna przytwierdzony do niej kajdankami...?

"Pamiętaj, że to, co wpuszczasz do głowy pozostaje w niej na zawsze."
Cormac McCarthy - Droga

...tylko, że nasza głowa, nasz umysł nie są doskonałe, idealne, bezbłędne...Mają swoje wady, jakieś niedoskonałości! Myśli stają się wadliwe, pamięć odchodzi w niepamięć, przykrywając wspomnienia mgłą zapomnienia bądź kryją się w cieniu.
My ludzie nawet nie zdajemy sobie sprawy jakim skarbem jest nasza pamięć, wspomnienia w niej zawarte. Dopóki żyjemy pełnią nie zastanawiamy się nad naszym umysłem, nad tym, co do niego dociera, czym się karmi, jakie chwile i wspomnienia wpadają w naszą świadomość. Przekonujemy się o tym dopiero u schyłku życia, gdy praktycznie zostaną nam już tylko wspomnienia, bowiem wtedy czas nie ma dla nas odległych perspektyw i zostają tylko one...
Przypuśćmy, że spada na was straszna wiadomość...Nie mówię o śmierci, bo nie zawsze da się ją przewidzieć. Mam raczej na myśli sytuację, w której dostajemy informację, że nasza pamięć za jakiś czas przestanie istnieć. Ciałem będziemy obecni, ale postępujący czas będzie zamieniał nasz umysł w ruinę, rozwalając powoli, sukcesywnie skarby świadomości, wartości, które składają się na nasze wewnętrzne bogactwo...
Jakbyście zareagowali, gdybyście się dowiedzieli, że wasza przeszłość przestanie wkrótce istnieć, a wszystkie najpiękniesze chwile, składające się na wspomnienia przepadną w otchłani zapomnienia. I co wtedy? Wasza inteligencja, świadomość, wasze myśli, wszystko przepadnie.

"Wszyscy jesteśmy tym, co pamiętamy. Składamy się z nadziei i lęków tych, którzy nas kochają. Póki istnieje miłość i pamięć, nie ma prawdziwej straty."
Cassandra Clare - "Miasto niebiańskiego ognia"

"Pamięć to okrutna dama, z którą wszyscy musimy nauczyć się tańczyć."
Kate Morton - Zapomniany ogórd

"Jest się tylko tym, co się pamięta."
Orson Scott Card - "Gra Endera"

"Najważniejsze we wspomnieniach jest to, żeby mieć się gdzie zatrzymać i tam je wspominać.
Terry Pratchett - "Blask fantastyczny"


Musso, Musso, Musso
Pelen życia, świadomy siebie i otaczającego świata, wrażliwy, pełen niespotykanej esetetyki, skupiony na wartościach, które dzisiaj świata już nie obchodzą. W skrócie mówiąc sprawia wrażenie bardzo szczęśliwego człowieka...
Jak dusza, jaki umysł tak i jego książki, słowa i myśli składające się na ich treść, są tym wszystkim wypełnione. Taka treść mnie odpręża, budzi we mnie rozmaitość refleksji, skłania do pewnego rodzaju zastanowienia się nad swoim życiem. Poza tym Musso daje mi treść, która za każdym razem jest dla mnie nieobliczalna, ciągle mnie zaskakuje, daje całe mnóstwo prawd życiowych, które nabierają dla mnie pełnego uroku znaczenia...
Nie jestem do końca przekonany, bo też nie mam pewności, sam waham się, analizując wszystko, co mnie otacza, co każdego dnia się dzieje, co mnie spotyka, doświadcza...
W dużej mierze te wątpliwości, dylematy natury filozoficzno-egzystencjonalnej. Nie jestem w stanie zagwarantować, że moje prawdy odnośnie przypadku, przeznaczenia są czegoś warte. Może tak, może nie, nie wiem...Dowodu na to nie mam, nikt nie ma...

To czy pewnego dnia obudzimy się na ławce w parku, w samym środku Manhattanu z człowiekiem leżącym obok, a przy okazji z przyczepionym do nas kajdankami jest kwestią przypadku, czy może jednak przeznaczenia? Czy skołowani bohaterowi dowiedzą się, co tak naprawdę ich połączyło. Prowadzeni przez całą książkę przez Musso, dojdą do pewnych, swoich wniosków

Nie przechodzcie obojętnie obok takich książek, to byłoby coś skandalicznego...Kartki, które w swoje słowa obszywa Musso są wyjątkowe. Jego książki, to literacki skarb z papieru...

P.S
Zważywszy na to, że Musso dekoruje swoje książki mnóstwem cytatów, złotych myśli, również i ja postanowiłem, okrasić tę grę słów równie sporą ich ilością:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimne opowiadania. Ten, który przyszedł mnie zbawić

Dawka absurdu na wysokim poziomie. Książka zawiera w sobie dwa zbiory opowiadań Pińery: Zimne opowiadania 9/10 oraz Ten, który przyszedł mnie zbawić 6...

zgłoś błąd zgłoś błąd