Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Studnia wstąpienia

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
7,99 (2264 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
281
9
495
8
749
7
502
6
172
5
37
4
17
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Well of Ascension
data wydania
ISBN
9788374805551
liczba stron
799
język
polski
dodała
Iorweth

Inne wydania

Kontynuacja „Z mgły zrodzonego”. Dokonali niemożliwego, obalając niemal boską istotę, której brutalne rządy trwały tysiąc lat. Teraz Vin, wychowanka ulicy, która wyrosła na najpotężniejszą Zrodzoną z Mgły w krainie, i Elend Venture, zakochany w niej szlachetnie urodzony idealista, muszą zbudować nowe społeczeństwo na gruzach imperium. Wtedy atakują ich trzy oddzielne armie. Jedynie starożytna...

Kontynuacja „Z mgły zrodzonego”. Dokonali niemożliwego, obalając niemal boską istotę, której brutalne rządy trwały tysiąc lat. Teraz Vin, wychowanka ulicy, która wyrosła na najpotężniejszą Zrodzoną z Mgły w krainie, i Elend Venture, zakochany w niej szlachetnie urodzony idealista, muszą zbudować nowe społeczeństwo na gruzach imperium. Wtedy atakują ich trzy oddzielne armie. Jedynie starożytna legenda daje cień nadziei. Ale nawet jeśli Studnia Wstąpienia istnieje, nikt nie wie, gdzie jej szukać i jakimi mocami ona obdarza. Być może zabicie Ostatniego Imperatora nie było wcale najtrudniejsze i prawdziwym wyzwaniem okaże się przetrwanie po jego upadku.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 449
Agnieszka Michalska | 2015-09-05
Przeczytana: 05 września 2015

Brandon Sanderson jest indywidualistą w pisaniu. Tworzy nowe światy, nie opierając się na niczym już znanym. Dowodzą tego m.in. serie Archiwum burzowego światła oraz Ostatnie Imperium, gdzie wydawałoby się, że wszystko już zostało powiedziane, a każdy kolejny rozdział dowodzi temu, że tak nie jest. Dlatego ten autor jest moim mistrzem. Jego książki są dla mnie numerem jeden i zrobię wszystko, żeby wszystkie jego dzieła mieć u siebie na półce.

Studnia wstąpienia rozgrywa się rok po Z mgły zrodzony i po raz kolejny akcja toczy się w mieście Luthadel, które znajduje się w samym sercu Środkowego Dominium. Główne wydarzenia dotyczą Elenda Venture, idealistycznego młodego szlachcica, który zdobył tron i stoi w obliczu wielu zagrożeń, m.in. rady parlamentarnej, która nie chce mieć go za króla. W tym samym czasie do miasta zbliżają się trzy armie z zamiarem odbicia Luthadelu. Najpotężniejsza z nich wykorzystuje niezwyciężone do tej pory kolossy. Tymczasem Vin ma pełne ręce roboty. Próbuje chronić Elenda i jednocześnie poszukuje mistyczną Studnię Wstąpienia, która może być ich jedyną szansą na przetrwanie tej wojny.

Sanderson kontynuuje swoją fantastyczną budowę świata, jaką zaczął w pierwszym tomie. Nadal popiół spada z nieba, słońce jest czerwone, nocą mgła jest gęsta, a ludzie niewiedzą jak wygląda błękitne niebo i zielone rośliny. Jednak pierwsze, co natychmiast przyciąga uwagę jest magia. System Allomanci / Feruchemicy jest zdecydowanie jednym z najbardziej innowacyjnych koncepcji, jaką kiedykolwiek widziałam w fantasy. Są to bardzo potężne osoby, a punktem kulminacyjnym książki jest zobaczyć ich razem w akcji, zwłaszcza w walce, która przypomniana coś, co można zobaczyć w komiksie, grze wideo lub animacji.

Jednym z wielu atutów Sandersona są niewątpliwie jego bohaterowie. Udaje mu się rozwijać postacie, tak aby każdy z nich był zupełnie inną osobą niż tą poznaną w pierwszej części. Autor potrafi nawet wzbudzić w nas sympatię do Zane, jednego z antagonistów w tej powieści. Jest to niebywałe osiągnięcie, ponieważ w większości przeczytanych przeze mnie fantasy, czarne charaktery są jednowymiarowe i nie czuje się dla nich w ogóle współczucia. Oni są po prostu źli do szpiku kości. Zupełne przeciwieństwa czarnych charakterów można znaleźć w książkach tego pisarza.

Vin nadal jest jedną z najmocniejszych żeńskich postaci w jakiejkolwiek powieści fantasy, które czytałam. Ma wady, jak wszyscy bohaterowie Sandersona, ale pokazuje, że można stać się silnym, nawet jeżeli życie wciąż daje jej po tyłku. Inne postacie, takie jak Elend czy Sazed występują jeszcze częściej i są równie atrakcyjni, jak byli w pierwszej części. Na dodatek można im kibicować w zmaganiach z wrogiem i dzielić z nimi ich własne emocje.

Studnia wstąpienia jest jeszcze bardziej urzekająca i nieprzewidywalna niż poprzednia część, a także wprowadza więcej ważnych postaci i fascynujących wątków. Niewątpliwie mocną stroną książki są wprowadzenia do kolejnych rozdziałów, opowiadające o czasach przed panowaniem Ostatniego Imperatora.

Okładka, jak zwykle przyciąga wzrok i jest zrobiona z twardej oprawy, której nie jestem zwolenniczką. W środku mamy dodatek w postaci przyczepionej do książki zakładki, oraz na końcu umieszczony słowniczek, który został wzbogacony o nowe terminy. Książka liczy sobie ponad osiemset stron, które czyta się jednym tchem.

Agnieszka Michalska
http://jar-of-books.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Panna młoda

Znowu mnie to spotkało! Po pierwsze upychanie do jednej książki wszystkiego, co nie przyjdzie Autorce do głowy. Powtarzam się, ale więcej nie znaczy l...

zgłoś błąd zgłoś błąd