Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Profesor Wilczur

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,11 (625 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
60
8
112
7
211
6
113
5
69
4
9
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793039
liczba stron
420
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja powieści Znachor.
Po odzyskaniu pamięci profesor Wilczur powraca do pracy w swojej klinice. Odzyskuje szacunek i stanowiska, ale niestety nie dla wszystkich jest to szczęśliwy zwrot akcji. Zniechęcony intrygami ucieka znowu na wieś, tam gdzie czuje się naprawdę potrzebny. Towarzyszy mu doktor Łucja Pańska, która postanawia zawsze stać u boku ukochanego profesora.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

Brak materiałów.
książek: 4725
Wkp | 2015-12-08

POWRÓT PROFESORA WILCZURA

„Znachor” to jedna z najlepszych rodzimych książek, jakie miałem w rękach. Sięgnięcie po kontynuację było więc dla mnie równie kuszące, co i rodzące obawy o to, czy aby na pewno spełni pokładane w niej oczekiwania. Spełniła? Spełniła i okazała się jakże godnym kontynuatorem poprzedniczki.

Doktor Wilczur odzyskał już to, czego zdawał się pozbawić go wypadek. Wróciła więc pamięć, wróciło dawne życie i praca lekarza wróciła także. A jednak coś jest nie tak, coś nie pasuje. Ludzka natura, ciągłe intrygi… Coraz bardziej ciągnie Wilczura z powrotem na wieś. Tam wszystko, choć pozornie trudniejsze, jest prostsze, a ludzie naprawdę go potrzebują. Ucieka, a wraz z nim rusza doktor Łucja Pańska.

Dołęga-Mostowicz naprawdę posiadał wielki talent pisarski. I równie wielką pomysłowość w konstruowaniu prostych przecież, a zarazem jakże barwnych fabuł. Jest więc w „Wilczurze” wszystko to, co uwiodło czytelników w „Znachorze”. Jest portret wsi i miasta i kontrast pomiędzy nimi. Jest przegląd ludzkich charakterów i czynów. Jest wreszcie swoista tęsknota za rzeczami najróżniejszymi. I oczywiście miłość. Bo miłość u Dołęgi-Mostowicza być po prostu musiała.

W przyjemnym nawet dla współczesnego odbiorcy pisarstwie autora takich legend, jak choćby „Kariera Nikodema Dyzmy”, kryją się, oprócz samej treści, głębia i prawda. Odwieczne i zawsze aktualne problemy życia, kłopoty z ludźmi i szukanie sensu. Uczucia, których nie zmienił przecież upływ czasu czy zmiany kulturowe. Wszystko to znajduje u Dołęgi-Mostowicza swoje miejsce i miejsce to odnajduje także dziś, choć minęło przecież ponad siedemdziesiąt pięć lat od chwili ukazania się „Profesora Wilczura”.

Takich powieści już się nie pisze, takich książek już praktycznie nie ma. W obecnym, zabieganym świecie, świecie, w którym ludzie wybierają tanią pop-rozrywkę, szybką i miałką, klasyka stanowi ratunek. Warto się przy niej, a więc i przy „Znachorze”/”Doktorze Wilczurze” zatrzymać, pochylić, spędzić niespiesznie kilka dni. I przekonać o wartościach tego typu pozycji.

Dlatego polecam gorąco.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/12/08/profesor-wilczur-tadeusz-dolega-mostowicz/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciszej proszę...

Bardzo ciekawa pozycja zarówno dla osób ze skłonnością do introwersji lub dla osób, które zastanawiają się jak to jest z ich temperamentem. Autorka pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd