Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Sekrety notatnika

Tłumaczenie: Bożenna Stoklosa
Wydawnictwo: Świat Książki
6,24 (210 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
20
7
54
6
61
5
31
4
15
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Secrets of the notebook
data wydania
ISBN
9788380310698
liczba stron
304
słowa kluczowe
Bożenna Stoklosa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdziwa historia rodzinna, okryta tajemnicą przez cztery pokolenia. Początek dała jej płomienna miłość księcia Prus Alberta do Emilie, młodej polskiej arystokratki. Po śmierci Augusta dwór pruski zadbał o to, by wymazać z kart historii wszelkie wzmianki o ostatniej żonie księcia oraz ich jedynej córce, którą oddano na wychowanie żydowskiej rodzinie, co miało ochronić ją przed wrogością...

Prawdziwa historia rodzinna, okryta tajemnicą przez cztery pokolenia. Początek dała jej płomienna miłość księcia Prus Alberta do Emilie, młodej polskiej arystokratki. Po śmierci Augusta dwór pruski zadbał o to, by wymazać z kart historii wszelkie wzmianki o ostatniej żonie księcia oraz ich jedynej córce, którą oddano na wychowanie żydowskiej rodzinie, co miało ochronić ją przed wrogością dworu. Ponad sto lat później Anna Jaretzki - wnuczka książęcej pary i babka autorki - zginie z wyczerpania w drodze do obozu w Auschwitz.
Eve Haas miała zaledwie osiem lat i była żydowską uczennicą w berlińskiej szkole, gdy naziści zaczęli niszczyć świat, który znała i w którym czuła się bezpieczna. Szczęśliwie jej rodzicom udało się wywieźć dzieci z Niemiec do Londynu, gdzie wszyscy rozpoczęli nowe życie. Dla Eve groza wojny należała do przeszłości - aż do dnia, w którym odziedziczyła cenny rodzinny notatnik, skrywający zdumiewające dzieje czterech pokoleń jej rodziny. Mimo zakazu ojca Eve postanowiła się dowiedzieć, w jaki sposób jej prababka weszła do królewskiego rodu i dlaczego jej babka zginęła z rąk nazistów.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 998
Książkowe_Wyliczanki | 2015-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2015

Tajemnice rodzinne bardzo często giną w pomrokach dziejów, dziś niewiele osób wie jakie były początki jego rodu, kim byli przodkowie i jakie tajemnice skrywali? Być może wywodzimy się z zupełnie innego środowiska niż nam się wydaje? Wyobrażacie sobie Żydówkę, która pochodzi z rodziny Hohenollerów? Po książkę opisującą taką historię musiałam sięgnąć.

Chwilę przed wojną mała Eva Haas wraz z rodzicami ucieka z Niemiec do Anglii, nie mając świadomości, że prawdopodobnie nigdy już nie zobaczy swojej babki. Po latach odkrywa dziennik, który naprowadza ją na rodzinną tajemnicę i wyciąga na światło dzienne tajemniczą osobę w swoich korzeniach - pruskiego księcia Augusta. Autorce wiele lat zajęło potwierdzenie swoich domysłów i zebranie wszystkich okruchów tej historii.
Historia opisana przez Evę Haas na kartach tej książki ma na pewno w dużej mierze charakter terapeutyczny, jest również wspomnieniem rodziny i pamiątką, przede wszystkim o tragicznie zmarłej babce. Autorka opowiada swoją historię od wczesnego dzieciństwa, które spędzała w Niemczech, gdzie powoli do władzy dochodził Hitler. Nigdy nie spotkałam się z historią osadzoną w przedwojennych Niemczech, opisywaną z punktu widzenia Żydów, motywy te bardzo mnie poruszyły i wciągnęły. Późniejsza historia, okrycie tajemniczego dziennika należącego do jej prababki, poszlaki wskazujące na pokrewieństwo z pruskim księciem, a potem również polską szlachcianką odbierałam dwu, a nawet trzy-torowo. Byłam zafascynowana tą historią, choć jednocześnie miałam wrażenie, że nie jest to możliwe, że ta historia jest nieprawdziwa. Refleksje, które przychodziły mi do głowy miały gorzki posmak - potomkowie niemieckich władców są ścigani i mordowani. Życie potrafi ułożyć się bardzo dziwnie, sprawy się skomplikować, a przewrotność losu pozostawia po sobie gorycz.

Historia zawarta w tej książce jest zaskakująca i nieprawdopodobna, ciężko wymyśleć takie wydarzenia, a tu proszę, wydarzyły się naprawdę. Poszukiwania odpowiedzi sprowadziły autorkę zarówno w NRD jak i RFN, wielokrotnie była zagrożona przez wschodni wywiad, a jednak nie poddała się, czuła że musi odkryć prawdę i połączyć elementy układanki, dopiero wtedy odzyska spokój i zadośćuczyni przodkom.

Historia romansu księcia z polską arystokratką, tajemnica związana z tym związkiem i późniejsze zatajenie tego w historii, pojawienie się po latach żydowskich potomków, to wszystko brzmi jak wspaniała historia, która niestety zgrzyta pod zębami. Największą wadą tej historii jest sposób narracji. Autorka opisuje bardziej swoje życie i późniejsze poszukiwania, niebezpieczeństwa na jakie się naraziła, wielodniowe ślęczenie nad zapisami historii, a postaci które wyłaniają się z tych kart pozostają wspomnieniem przeszłości. Są bezbarwne i płaskie, w żaden sposób nie potrafią przyciągnąć do siebie czytelnika. Na początku wspomniałam, że ta książka stała się w pewien sposób rodzajem terapii dla autorki i to widać. Postronny czytelnik widzi zmagania współczesnej kobiety, nie potrafi odkryć i zachwycić się przeszłością w taki sposób jak uczyniła to Eva Haas. W trakcie lektury wyobrażałam sobie jak ciekawie brzmiała by ta historia gdyby ją trochę zbeletryzować, stworzyć narrację w XIX i XX wieku, poprzeplatać wydarzenia współczesne i historyczne. A tak mamy poszukiwanie swoich korzeni, które nie bardzo wciąga, momentami wręcz nuży. Fakty historyczne są intrygujące, ale można o nich przeczytać w krótkiej notce a nie wielostronicowych poszukiwaniach.

Mam wielki szacunek dla twórcy blurba, bo to co przeczytacie na okładce tworzy istotę tej historii, a dobrane słowa pokazują wspaniałe możliwości, które niestety książka zaprzepaszcza.

Być może miałam za duże wymagania, jednak czym dalej tym bardziej się nudziłam i chciałam skończyć tę lekturę. Książka nie jest zła, nie jest również dobra, a przeciętność jest chyba najgorszym rozwiązaniem. To ważna książka dla autorki i jej najbliższych, jednak osoby postronne nie będą zachwycone.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niepowszedni. Obława

Podobno najlepszą obroną jest atak. Niepowszedni zatem ruszają znaleźć Welesa i sprowadzić go przed sąd, by wreszcie odzyskać spokój. Wyprawa nie jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd