Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marzenie Łucji

Wydawnictwo: Między Słowami
6,81 (221 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
14
8
32
7
56
6
40
5
29
4
13
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035175
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść autorki bestsellerowej Obietnicy Łucji. Opowieść o kobiecie, która nie bała się marzyć. Łucja jest o krok od realizacji swojego największego pragnienia – stworzenia szczęśliwej rodziny u boku Tomasza. Ale marzenia często spełniają się w zupełnie inny sposób, niż się tego spodziewamy. Przedłużająca się rozłąka z ukochanym sprawia, że wizja ślubu rozwiewa się jak mgła. A kiedy w...

Nowa powieść autorki bestsellerowej Obietnicy Łucji. Opowieść o kobiecie, która nie bała się marzyć.

Łucja jest o krok od realizacji swojego największego pragnienia – stworzenia szczęśliwej rodziny u boku Tomasza. Ale marzenia często spełniają się w zupełnie inny sposób, niż się tego spodziewamy.
Przedłużająca się rozłąka z ukochanym sprawia, że wizja ślubu rozwiewa się jak mgła. A kiedy w Różanym Gaju pojawia się tajemniczy malarz i proponuje Łucji namalowanie jej portretu – ta przyjmuje propozycję. Między kobietą i artystą tworzy się szczególna relacja, którą coraz trudniej im lekceważyć.
Łucja musi nauczyć się walczyć o swoje marzenia. A jeśli pewne drogi okażą się nie przebycia – znaleźć w sobie siłę do znalezienia innych ścieżek.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
rude_recenzuje | 2015-08-08
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/08/41-przedpremierowo-marzenie-ucji-dorota.html

Przyznaję bez bicia- pierwsza część była o niebo lepsza.
Druga była znacznie gorsza.

Książka miała przynieść mi ukojenie w te upalne dni. Miałam nadzieję, na opowieść o marzeniach i pragnieniach, o miłości, może o romansie (jak wskazuje na to opis na okładce). Trochę mi tego zabrakło. Może nawet nie trochę, a bardzo, szczególnie tego romansu.
Spodziewałam się książki na kształt "Obietnicy Łucji" (czyli pierwszej części o przygodach Łucji). Czegoś delikatnego, zmysłowego. Przeplatanego rozłąką, romansem, co miało zakończyć się spokojnie. A tu zaskakuje mnie totalny chaos.

Pojawiło się dużo wszystkiego, co ciężko mi jest nawet opisać słowami. Mam okropny mętlik w głowie, co ostatnio zdarza mi się coraz częściej.
"Życie pisze nieoczekiwane scenariusze."
Historia przedstawiona w książce to jeden wielki bałagan. Przygody i postacie wydają mi się być wymyślone i wykreowane nieco na siłę. Za dużo wszystkiego. Zamiast wyskakiwać nagle z tyloma nowymi informacjami przeplatanymi tak bogatymi opisami (które czasami doprowadzały mnie do szaleństwa), można było pomyśleć o stworzeniu dwóch kolejnych części powieści zamiast tej jednej- zdecydowanie przeładowanej.
Charakter drugiej części przygód Łucji zdecydowanie bardziej przypomina mi amerykańską komedię romantyczną, zalatującą komerchą na kilometr. Ale oczywiście co kto lubi, ja nie przepadam za tego typu filmami, a za takimi książkami tym bardziej.

Opisy otoczenia czy wykonywanych przez bohaterów (głównie Łucję) czynności doprowadzały mnie momentami do szaleństwa- chciałabym, żeby to było pozytywne szaleństwo. Nic z tego. W mojej pamięci utkwił fragment, w którym Łucja wyszła z posiadłości, poszła na ławkę w ogrodzie, usiadła na niej, o czymś pomyślała (co w tym opisie się gdzieś zgubiło, zresztą podobnie jak w mojej głowie) i zdecydowała się wrócić do domu- zajął on niemal trzy strony. Nic nie wnoszące fragmenty strasznie rozwlekły tą historię, w taki sposób, że czasami już nie widziałam o co chodziło pięć stron wcześniej, gubiłam główne wątki. Przyznaję, że ostatnie kilkadziesiąt stron męczyłam i to bardzo, na koniec zaczęłam przeskakiwać długie opisy, nie dałam już rady.
"Nic nie łączy ludzi tak, jak przyznanie się do własnych porażek. Ludzie zawsze popełniali błędy, wciąż je popełniają i będą popełniać. Nie należy się ich wstydzić, tylko traktować jako drogowskaz do lepszego życia."
Może teraz trochę o zaletach powieści.
Ostatnio często wpadam na książki, które mają całą masę błędów- literówek, o których zawsze zapomnę wspomnieć. Egzemplarz, który otrzymałam, jest wersją książki przed jej ostateczną korektą i muszę przyznać, że było w niej znacznie mniej błędów rzucających się w oczy, niż w niejednej już wydanej książce. Plus za to.

Książka napisana została w taki sposób, aby każdy mógł po nią sięgnąć- to tyczy się głównie tych osób, które nie miały możliwości przeczytać jej poprzedniej części. Najważniejsze i najbardziej charakterystyczne elementy powieści zostały wyjaśnione (oczywiście w sposób bardzo okrojony) i zamieszczone na jej kartach. Jednak wszystkim tym, którzy planują w przyszłości zapoznać się z perypetiami Łucji, radzę rozpocząć przygodę od pierwszej części.

Oczywiście, po raz kolejny, autorka w bardzo trafny sposób zahacza o życie codzienne sporej części ludzi, bo kto raz na jakiś czas nie jest skazany na tęsknotę i rozłąkę z ukochaną osobą. Razem z Łucją przeżywałam jej tęsknotę, razem z nią się smuciłam, co prawda w znacznie mniejszym stopniu, niż się spodziewałam.
"Zwykła tęsknota nie potrafi rozbić człowieka na małe kawałeczki. Tęsknota jest cioteczną siostrą nadziei. Tęskniąc, wciąż pokładamy ufność w tym, że wszystko dobrze się ułoży."
Powieść uznaję za przeciętną. Miałam w stosunku do niej ogromne wymagania, ale to wszystko przez jej pierwszą część, która całkowicie mnie zachwyciła i skradła moje serce. Tym razem to nie wyszło tak jak planowałam.
Książka jest mało przewidywalna, nawet powiedziałabym, że momentami zaskakująca. Mimo, że mnie nie zachwyciła, polecam Wam jej przeczytanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
(DEZ)INFORMACJA

Współczesne zagrożenie zbrojne ze strony Rosji - od dobrych kilku lat temat ten zajmuje ważne i coraz szersze miejsce w przestrzeni dyskusji pub...

zgłoś błąd zgłoś błąd