Hotel szczęśliwych ślubów

Wydawnictwo: Zwierciadło
6,5 (135 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
20
7
36
6
40
5
13
4
6
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364776564
liczba stron
420
słowa kluczowe
romans, organizowanie ślubów
język
polski
dodała
Aksamitt

Rosie McDonald niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, jest cenioną organizatorką ślubów. W obu sferach jej życia - służbowej i prywatnej nie dzieje się najlepiej - kariera utknęła w martwym punkcie, a chłopak zdecydowanie nie jest "tym jedynym". Ma jednak przed sobą wyzwanie. Hotel Bonneville mieszczący się w Londynie, lata świetności ma już za sobą. Za sprawą działań Rosie...

Rosie McDonald niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, jest cenioną organizatorką ślubów. W obu sferach jej życia - służbowej i prywatnej nie dzieje się najlepiej - kariera utknęła w martwym punkcie, a chłopak zdecydowanie nie jest "tym jedynym".

Ma jednak przed sobą wyzwanie. Hotel Bonneville mieszczący się w Londynie, lata świetności ma już za sobą. Za sprawą działań Rosie zaczyna odzyskiwać dawny szyk i renomę. Gdy wszystko zaczyna się układać i Rosie widzi efekty swojej pracy, w hotelu pojawia sie przystojny, aczkolwiek nieco ekscentryczny syn właściciela, Joe. Przy pierwszym kontakcie nie wzbudza on sympatii Rosie. Nie tylko nie ma pojęcia o ślubach, ale chodzi w pomiętych ubraniach, co znacząco odbiega od standardów Rosie. W dodatku - Joe ma czelność zgadzać się na to, czego chcą panny młode, planujące ślub w hotelu jego ojca. Jako asystent Rosie nie przykłada należytego znaczenia do detali, które dla niej są ważne. Burzy to jej system pracy i powoduje nieustanne konflikty między nimi.

Ile par spełni swoje marzenia w hotelu Bonneville? Czy organizowane przez Rosie i Joe śluby będą jak z bajki, a droga do ołtarza będzie usłana pachnącymi płatkami róż? Czy mimo tego, że obydwoje tworzą swoistą "mieszankę wybuchową" uda im się stworzyć "drużynę marzeń"? A może nawet - coś więcej?

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
WerWro książek: 672

Ślub doskonały

Jak powinien wyglądać wymarzony ślub? Olśniewająca panna młoda, w tle delikatne dźwięki fortepianu, eleganckie, hotelowe wnętrza? Z pewnością wie to Rosie McDonald, niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, a teraz najlepsza wedding plannerka w Londynie. Jej marzeniem jest zostać dyrektorką Bonneville – londyńskiego hotelu, który dzięki niej odzyskuje dawną renomę i staje się idealną przystanią dla młodych par.

„Hotel szczęśliwych ślubówto pierwsza, wydana w Polsce, powieść bardzo popularnej za granicą Hester Browne – porównywanej do Jane Austen byłej dziennikarki, a teraz poczytnej autorki powieści obyczajowych dla kobiet. To jedna z tych książek, które mimo tego, że są przewidywalne i niespecjalnie ambitne, i tak potrafią skraść serca czytelnika. Lekka i prosta w odbiorze, przyjemna w lekturze, a spośród wielu podobnych romansów wyróżniająca się inteligentnym humorem i świetną narracją. I oczywiście postaciami! Rosie jest bohaterką, którą polubiłam od razu i wspierałam ją w każdej podjętej przez nią decyzji – a śledzenie jej kolejnych perypetii i przygód było świetną rozrywką; Joe zaś to taki typowy przystojniak, dzięki któremu książka była jeszcze barwniejsza i ciekawsza.

Ta pozycja będzie też atrakcyjną powieścią dla przyszłych panien młodych czy początkujących wedding plannerów. Dzięki Hester Browne możemy poznać wszystkie triki, w jakich tkwi sekret urządzenia ślubu doskonałego, na przykład jak w dyplomatyczny sposób pozbyć się niechcianej druhny czy jak...

Jak powinien wyglądać wymarzony ślub? Olśniewająca panna młoda, w tle delikatne dźwięki fortepianu, eleganckie, hotelowe wnętrza? Z pewnością wie to Rosie McDonald, niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, a teraz najlepsza wedding plannerka w Londynie. Jej marzeniem jest zostać dyrektorką Bonneville – londyńskiego hotelu, który dzięki niej odzyskuje dawną renomę i staje się idealną przystanią dla młodych par.

„Hotel szczęśliwych ślubówto pierwsza, wydana w Polsce, powieść bardzo popularnej za granicą Hester Browne – porównywanej do Jane Austen byłej dziennikarki, a teraz poczytnej autorki powieści obyczajowych dla kobiet. To jedna z tych książek, które mimo tego, że są przewidywalne i niespecjalnie ambitne, i tak potrafią skraść serca czytelnika. Lekka i prosta w odbiorze, przyjemna w lekturze, a spośród wielu podobnych romansów wyróżniająca się inteligentnym humorem i świetną narracją. I oczywiście postaciami! Rosie jest bohaterką, którą polubiłam od razu i wspierałam ją w każdej podjętej przez nią decyzji – a śledzenie jej kolejnych perypetii i przygód było świetną rozrywką; Joe zaś to taki typowy przystojniak, dzięki któremu książka była jeszcze barwniejsza i ciekawsza.

Ta pozycja będzie też atrakcyjną powieścią dla przyszłych panien młodych czy początkujących wedding plannerów. Dzięki Hester Browne możemy poznać wszystkie triki, w jakich tkwi sekret urządzenia ślubu doskonałego, na przykład jak w dyplomatyczny sposób pozbyć się niechcianej druhny czy jak nie doprowadzić do katastrofy i dyskretnie ukryć fakt, że apartament dla nowożeńców jest w opłakanym stanie.

Wyjątkowo zabawny, dobrze napisany i poprawiający humor – taki właśnie jest Hotel szczęśliwych ślubów, który idealnie nada się zarówno na lekturę w nudne i deszczowe popołudnie, jak i na prezent dla planującej własny ślub kuzynki. To dowcipny i chwytający za serce romans w urokliwej scenerii eleganckiego londyńskiego hotelu, a pod słowami z tyłu okładki: „Bestseller książkowy – jak najlepsza komedia romantyczna” mogę podpisać się obiema rękami. Gorąco polecam!

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 295
anaszko | 2019-06-24

Całkiem przyjemny romans. W sam raz na jeden wieczór.

książek: 292
grania | 2018-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

na wesoło

książek: 510
alison2 | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane

W przypadku tej książki nic nie miało prawa pójść nie tak. Tytuł był obietnicą odprężającej obyczajówki, pewnie nieco wzruszającej ze względu na motyw ślubów. A jednak... Lektura okazała się bardzo ciężkim zadaniem, już dawno nie czytałam czegoś co byłoby równie... nudne.

Rosie McDonald jest cenioną organizatorką ślubów. Swoje obowiązki opanowała do perfekcji, rozpoznaje potrzeby swoich klientek lepiej niż same panie młode... W życiu prywatnym niestety trudno jej zachować podobny ład i porządek. Niegdyś została porzucona przed ołtarzem, obecnie, choć w związku, chyba nie do końca szczęśliwa i przekonana, że trafił jej się ten jedyny. Jej życie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w hotelu, w którym pracuje, pojawia się syn właściciela, Joe. Nie trzeba chyba dodawać, że ma on zupełnie inne wyobrażenie organizacji ślubów niż Rosie, przez co nieustannie doprowadza do konfliktów. Czy jest szansa, by Rose uległa powiewowi świeżości i porzuciła dotychczasowe standardy? Czy przyszedł...

książek: 114
Twixy | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2017

Przyjemna, nieinfantylna, ale z tych lekkich. Na odstresowanie wieczorami w sam raz.

książek: 473
wiola | 2017-09-21

Książka w niektórych miejscach mi się dłużyła nie mogę powiedzieć żebym rozumiała dlaczego jest bestsellerem jednak fabuła i zarys postaci nie najgorszy

książek: 789
Justyna | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook
Przeczytana: 31 maja 2017

"Hotel szczęśliwych ślubów" to urocza, miejscami zabawna i wciągająca historia dla każdej z nas. Na podstawie tej książki można by nakręcić świetny, relaksujący film. Już dawno nie czytałam tak lekkiej, sympatycznej i wcale nie przesłodzonej historii. Godziny spędzone przy tej książce to czysta przyjemność. Czytając miałam wrażenie jakby główna bohaterka była mną i jakbym to ja zajmowała się organizacją tych wszystkich ślubów i przebywała w tym uroczym, ciepłym, fascynującym londyńskim hotelu. Autorka nie zamęczyła nas nadmiarem lukru i słodkości. Cała historia choć rodem z komedii romantycznej podana została w wyważony, przyjemny i swobodny sposób. Serdecznie polecam :) Tym razem ten rodzaj literatury sprawił mi ogromną przyjemność. ( co z reguły rzadko się zdarza ).

książek: 706
babblequeen | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2016
Przeczytana: 09 października 2016

Tytuł tej książki skradł moje serce i musiałam ją kupić. A może to fakt, że szykowałam własny ślub? Jedno jest pewne - ta pozycja w świetny sposób pokazuje, że to kobietom bardziej zależy na idealnym ślubie, chociaż czasem warto wyluzować :).
Rosie - perfekcyjna organizatorka ślubów, która wszystko ma pod kontrolą i nad wszystkim panuje. Płatki śniegu w lecie, wyeliminowanie niechcianych gości, owinięcie matki panny młodej wokół palca to dla niej żaden problem. Znając swoją wartość i będąc zakochaną w hotelu, który jest dla niej prawdziwym domem próbuje zawalczyć o stanowisko dyrektora. Uda jej się? Czy Rosie nie zapomni w tym wszystkim co jest tak naprawdę ważne w życiu? Może czasem warto odpuścić? :)

Hester Browne napisała ciekawą powieść dla kobiety w każdym wieku. Możemy się pośmiać z hipochondryka Laurenca, współczuć Helen, czy uśmiechnąć z politowaniem czytając o przedziwnych pomysłach panien młodych. Książka w sam raz na jesiennie chandry!

książek: 393
Benita | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2016

Bardzo przyjemna książka z kategorii komedii romantycznych. Wciągająca historia organizatorki ślubów. Jeśli chcesz przeczytać coś lekkiego i przyjemnego, żeby oderwać się od pracy i nauki, to myślę, że ta pozycja jest w sam raz dla Ciebie.

książek: 0
| 2016-07-05

Z przyczyn niemal oczywistych, byłam pewna zakończenia tej książki. Czy byłam zawiedziona przewidywalnością powieści? O dziwo wcale. Po dziesiątkach, a nawet setkach kryminałów jakie przeczytałam i wszelkich thrillerach, Browne była świetną odskocznią. Taką komedią romantyczną na miarę pierwszego tomu Bridget Jones, gdzie autorka jeszcze nie usiłowała dodać nędznego humoru do życia tytułowej bohaterki i zagmatwać go jeszcze bardziej. Na szczęście. Bo w przeciwnym wypadku ta książka wylądowałaby na półce „szkoda czasu”.

Hester Browne dała czytelnikom zabawną komedię romantyczną, która przedstawia czytelnikowi wzloty i upadki,  konflikty i urocze momenty z życia Rosie McDonald. Sama jej postać to całkiem rozczulająca osoba, która swoje zmartwienia i kompleksy chowa pod maską idealnej i całkowicie skupionej na pracy organizatorce ślubów. Tak naprawdę to świetnie wykreowana postać, która przyjemnie oddziałuje na akcje w książce, która koniec końców jest skupiona dookoła niej. Co do...

książek: 1125
Wanilka | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Nic nadzwyczajnego ani zabawnego. Kto z kim na końcu skończy wiadomo było od razu. Żadnych zwrotów akcji, nawet nie szczególnie śmieszne. Można przeczytać ale szału nie ma. Książka trochę "rozwlekła" - możny by skrócić o połowę i nic by na tym nie straciła.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd