Opowiadania

Wydawnictwo: Bosz
6,68 (96 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
13
7
24
6
24
5
9
4
4
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Opowiadania
data wydania
ISBN
9788375762532
liczba stron
416
słowa kluczowe
Beksiński, opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Iska

Do tej pory tylko wtajemniczeni wiedzieli, że Zdzisław Beksiński – genialny malarz i fotograf – zajmował się literaturą. W dziesiątą rocznicę śmierci artysty ujrzy światło dzienne zbiór tekstów odnalezionych w jego archiwach. „Opowiadania” pozwalają spojrzeć na twórczość wizjonera z zupełnie nowej, literackiej perspektywy. Zdzisław Beksiński działał na niemal każdym polu artystycznym:...

Do tej pory tylko wtajemniczeni wiedzieli, że Zdzisław Beksiński – genialny malarz i fotograf – zajmował się literaturą. W dziesiątą rocznicę śmierci artysty ujrzy światło dzienne zbiór tekstów odnalezionych w jego archiwach. „Opowiadania” pozwalają spojrzeć na twórczość wizjonera z zupełnie nowej, literackiej perspektywy.

Zdzisław Beksiński działał na niemal każdym polu artystycznym: malarskim, graficznym, fotograficznym, rzeźbiarskim, wzorniczym, dźwiękowym. Dzięki niezwykle sugestywnym obrazom zyskał światową sławę. Stronił od uwagi mediów, co w połączeniu z pełną niepokoju i grozy tematyką jego dzieł sprawiło, że jeszcze za życia zyskał miano artysty tajemniczego. Mroczną sławę dopełniła jego tragiczna śmierć: twórca został zamordowany we własnym domu w 2005 roku, zostawiając po sobie gigantyczną spuściznę artystyczną. Jej częścią jest twórczość literacka, do tej pory znana tylko najbliższym przyjaciołom.

Czym są „Opowiadania”? Co wnoszą do twórczości Beksińskiego, co mówią o nim samym? Niepublikowane wcześniej dzieła odsłaniają skomplikowaną naturę artysty. Twórca obnaża w nich swoje lęki i obsesje. Bywa brutalny. Wciąga czytelnika w niezwykłą, niekiedy mroczną rzeczywistość, do tej pory znaną z jego obrazów. Literacki świat Beksińskiego jest dziwacznym mechanizmem, pełnym spisków, niejasnych intencji i sennych pejzaży. Na kartach „Opowiadań” ludzie męczą się w nieudanych utopiach, światem rządzą bezlitośni władcy, a narrator cierpi na urojenia prześladowcze. Nieodłącznie towarzyszy mu poczucie zagrożenia.

„Opowiadania” ujawniają też dowcip, erudycję i błyskotliwość autora: jako pisarz Beksiński jest przewrotny, stosuje zaskakujące puenty i chętnie gra paradoksem. Flirtuje z sensacją i makabrą, osobiste wyznania swobodnie przeplata z rozważaniami filozoficznymi. Proza słynącego z bogactwa wyobraźni artysty jest efektem pracy ścisłego umysłu – teksty, niczym jego obrazy, skonstruowane są z dbałością o najmniejszy detal.

 

źródło opisu: Wydawnictwo BoSz

źródło okładki: Wydawnictwo BoSz

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 414
Ithilnar | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Więcej recenzji: www.geek-woman.blogspot.com

Od tragicznej śmierci znanego artysty Zdzisława Beksińskiego mija dziesięć lat, a wciąż odkrywane są nieznane fakty z jego życia. Okazuje się, że znany fotograf, malarz i grafik realizował się nie tylko w sztukach wizualnych, ale także chwytał za pióro. Rezultatem jego literackich prób jest zaprezentowany przez wydawnictwo Bosz zbiór opowiadań.

Literackie eksperymenty

Antologia zawiera teksty, które powstały między 1963 a 1965 rokiem. Wiele z nich to nieukończone krótkie formy prozatorskie, inne są zaledwie szkicami czy zwyczajnymi wprawkami nieposiadającymi nawet tytułów.

Zbiór składa się z dwudziestu pięciu opowiadań. Otwiera go krótki wstęp Wiesława Banacha, dyrektora Muzeum Historycznego w Sanoku, w którym znajduje się spuścizna po Beksińskim. Z kolei Tomasz Chomiszczak, uznany literaturoznawca i naukowiec, pokusił się o napisanie posłowia, a raczej erudycyjnego eseju, w którym wymienia liczne inspiracje autora.

To jednak nie wszystko. W książce znalazły się także skany mało znanych szkiców artysty oraz maszynopisów jego opowiadań. Minimalistyczne grafiki idealnie odzwierciedlają charakter tekstów – wydają się niedokończone, niedopracowane, podobnie jak same opowiadania. Z kolei kopie maszynopisów są pełne przeróbek, przekreśleń i uwag umieszczonych na marginesie (nierzadko bardzo złośliwych). Dzięki temu czytelnik ma lepszy wgląd w proces twórczy autora.

Samo wydanie wyróżnia się na tle innych książek. Oszczędna obwoluta utrzymana w czarnej kolorystyce przyciąga wzrok wypisanym złotymi literami nazwiskiem autora oraz tłoczonym na biało tytułem. Dodatkowo książka jest solidnie wykonana – szyty grzbiet zapewnia trwałość, podobnie jak dobrej jakości papier.

Niedoskonałości

Trudno zrecenzować ten zbiór, omawiając konkretne opowiadania, ponieważ wszystkie utrzymane są w podobnym tonie i barwach.

Tekstom bardzo często brakuje wyraźnego zakończenia, pointy spinającej słowa czy zauważalnej dynamiki, która pochłonęłaby czytelnika. Widoczne są inspiracje twórczością Franza Kafki, Brunona Szchultza czy Edgara Alana Poe, ale zostały one zaprezentowane w sposób zbyt statyczny i zwyczajnie nieciekawy.

Beksiński wciąż obraca się wokół tych samych motywów utrzymanych w konwencji surrealistycznej – realizm przeplata się z fikcją, sen z jawą. Akcja toczy się w znanych miłośnikom jego malarstwa tajemniczych budowlach, strzelistych wieżach czy opuszczonych, mrocznych ogrodach, które są tłem i pretekstem do podróży w podświadomość i meandry ludzkiej psychiki.

Bohaterami są jednostki wyobcowane, osamotnione, miejscami sprawiające wrażenie nie do końca zrównoważonych psychicznie. Ich (a także narratora) sposób postrzegania świata znacznie odbiega od przyjętych norm społecznych, czyniąc z nich kastę samotników nierozumianych przez otoczenie.

Niestety, taki charakter tekstów nie budzi większej ekscytacji, a raczej znużenie mroczną, jednostajną i ciężką atmosferą zaczerpniętą rodem z koszmarów. Opowiadania były pisane do szuflady (czego Beksiński nie ukrywał) i przez autora traktowane raczej jako próba sił w nowej formie artystycznej, a nie coś, co powinien objawić światu. Pasją Beksińskiego była fotografia i w niej najlepiej się realizował.

Światy fantastyczne

Opowiadania skierowane są raczej do wielbicieli i znawców twórczości artysty, niż do szerszego grona odbiorców. Osoby nieznające jego obrazów momentalnie odrzucą książkę w kąt, nie widząc w niej wartościowej lektury. Z kolei miłośnicy Beksińskiego mogą w niej odkryć inne oblicze swego idola, będące uzupełnieniem jego wizualnej twórczości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

To było moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem i prawdopodobnie ostatnie...... Już dawno nie czytałam takiego bełkotu. Jeśli, według założeń aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd