Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zupełnie niespodziewane zniknięcie Atticusa Craftsmana

Tłumaczenie: Aleksandra Wiktorowska
Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,69 (98 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
20
7
30
6
29
5
9
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La felicidad es un té contigo
data wydania
ISBN
9788380080737
liczba stron
296
słowa kluczowe
Kryminał, komedia, romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Kryminał, komedia omyłek i romans w jednym. Atticus Craftsman w każdą podróż zabiera zapas Earl Greya i podręczną biblioteczkę. Również do Madrytu, gdzie ma zamknąć upadające wydawnictwo. Jednak nie spodziewa się, że dynamiczna i niezwykłej urody załoga zrobi wszystko, by ocalić firmę. Po Atticusie ginie wszelki ślad. Śledztwo jest trudne, bo zauroczony detektyw wcale nie chce go zakończyć, a...

Kryminał, komedia omyłek i romans w jednym.

Atticus Craftsman w każdą podróż zabiera zapas Earl Greya i podręczną biblioteczkę. Również do Madrytu, gdzie ma zamknąć upadające wydawnictwo. Jednak nie spodziewa się, że dynamiczna i niezwykłej urody załoga zrobi wszystko, by ocalić firmę. Po Atticusie ginie wszelki ślad. Śledztwo jest trudne, bo zauroczony detektyw wcale nie chce go zakończyć, a zatracony Atticus wcale nie chce się odnaleźć. Choćby miał zaryzykować nawet wyczerpanie zapasów earl greya.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/zupelnie-niespodziewane-znikn...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/zupelnie-niespodziewane-znikn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4435
Wkp | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

GOTOWE NA WSZYSTKO

Atticus Craftsman zaginął. Jego ojciec wraz z tłumaczem przybywa do Madrytu zgłosić tę sprawę. Jego syn, typowy Anglik, który bez zapasu Earl Greya i porcji lektur, nie ruszał w drogę, przyjechał do Hiszpanii w sprawach służbowych, a dokładniej w celu zamknięcia upadającego wydawnictwa. Na jego drodze stanęła nieprzewidziana trudność w postaci kobiecej załogi wzmiankowanego wydawnictwa. Kobiety te nie dość, że piękne, okazały się dosłownie gotowe na wszystko. Teraz Atticusa nie ma. Ale co się z nim stało? Inspektor Manchego rozpoczyna poszukiwania, wszystko jednak wskazuje na to, że nawet samemu Atticusowi taki stan rzeczy jest jak najbardziej na rękę…

By oddać klimat tej książki, nie wystarczy streścić kilku rozdziałów, zaprezentować główny wątek fabularny, bo znika gdzieś ta ulotna nuta, która decyduje o całym odbiorze. Zanim więc skupię się na konkretach, poproszę Was o chwilę zaangażowania wyobraźni. Przypomnijcie sobie filmy Almodóvara, jego lżejsze komedie z dawnych lat, przywołajcie serial „Gotowe na wszystko”, a na koniec dodajcie do tego to, co czuliście oglądając francuskie komedie plus szczyptę angielskiego dystyngowania. Gotowe? Jeśli tak, macie już pewne pojęcie o tym, co otrzymacie czytając „Actticusa…”. Dużo humoru, sporo akcji, porcję romansu i jakąś taką pozytywną wesołość zaszczepioną przez proste przecież słowa. Mamen Sánchez, autorka wcześniej w Polsce nie znana, choć w rodzinnej Hiszpanii bestselerowo popularna, pisze bardzo lekko, bardzo przyjemnie i bardzo wesoło. Postacie nie są może typowymi bohaterami z krwi i kości, bliżej im do reprezentowania konkretnych archetypów i stereotypów, ale nie brak im też prawdziwości. Chłodno-brytyjski Craftsman (a raczej Craftsmanowie, bowiem ojciec Atticusa też nie należy do przesadnie hiperaktywnych ludzi), zadufany, średnio kompetentny Manchego, jakże bliski Don Kichotowi, piękne, zawzięte kobiety… W towarzystwie takich bohaterów nie można się nudzić.

Drobne smaczki i nawiązania są także jak najbardziej in plus. A już scena ze spotkania ducha Tolkiena (spokojnie, nie zdarzam tu zbyt wiele, wydarzenie to ma miejsce na samym początku powieści, w retrospekcjach Atticusa) to rzecz, która rozbroiła mnie totalnie.

I taka właśnie jest ta powieść – rozbrajająca. Lekka lektura w sam raz na kilka chłodniejszych wieczorów, jakie właśnie nastały, szybka w lekturze. Komedia, którą chętnie zobaczyłbym przeniesioną na taśmę filmową. Dlatego zachęcam Was do wybrania się wraz z Atticusem do Madrytu, gdzie na skrzyżowaniu gorącej hiszpańskiej krwi i angielskiego spokoju, zrodzi się wiele pozytywnych emocji. A wydawnictwu Media Rodzina składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/09/03/zupelnie-niespodziewane-znikniecie-atticusa-craftsmana-mamen-sanchez/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 powodów

Bardzo dobra książka pokazująca, jakimi (tu wstaw sobie pasujące słowo, a trochę ich jest ;) ) potrafią być ludzie. Naprawdę smutne. Dobrze przemyśl...

zgłoś błąd zgłoś błąd