Seniorzy w natarciu

Tłumaczenie: Patrycja Włóczyk
Cykl: Liga Seniorów (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,22 (269 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
41
7
71
6
70
5
38
4
13
3
14
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kaffe med rån
data wydania
ISBN
9788379995394
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Co robi grupka emerytów, którzy nudzą się w domu opieki? Którzy nie mogą pogodzić się z jedzeniem bez smaku, z brakiem ruchu, ze złym traktowaniem i z tym, że cały czas się na nich oszczędza. I którzy przypuszczają, że lepiej im będzie w więzieniu. Zakładają Emerycką Szajkę, żeby tak jak Robin Hood zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym! Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta...

Co robi grupka emerytów, którzy nudzą się w domu opieki? Którzy nie mogą pogodzić się z jedzeniem bez smaku, z brakiem ruchu, ze złym traktowaniem i z tym, że cały czas się na nich oszczędza. I którzy przypuszczają, że lepiej im będzie w więzieniu. Zakładają Emerycką Szajkę, żeby tak jak Robin Hood zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym!

Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta zatrzymują się w luksusowym hotelu, żeby okraść kilkoro zamożnych gości. Sprawy nieco się komplikują i wkrótce Emerycka Szajka zostaje wciągnięta w rozgrywki przestępczego światka. I właśnie wtedy seniorzy zaczynają rozkręcać się na dobre!

Przezabawna opowieść o tym, że prawdziwe życia zaczyna się około osiemdziesiątki!

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (563)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1389
eduko7 | 2017-08-26
Przeczytana: 21 sierpnia 2017

Seniorzy nie zawiedli. Spędziłam miło czas, poznając wcześniejsze losy emeryckiej szajki. Niekonwencjonalne pomysły znowu zaskakiwały, logika wywoływała uśmiech i uznanie. Prosiłoby się, aby sympatyczna piątka "reformatorów" postanowiła nie tylko usprawniać funkcjonowanie niektórych sektorów w Szwecji, ale objęła wspariem również seniorów innych krajów. Jeśli w drugim tomie bohaterowie na to nie wpadną, to może powstanie czwarty tom. Skoro w I i III nie padła taka propozycja ;)

książek: 392
Aleksandra | 2016-12-11
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Powieść rozpoczyna się momencie, gdy jedna z głównych bohaterek ma sen. A że sny Marthy zazwyczaj się sprawdzają, staruszka traktuje sprawę bardzo poważnie. Być może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że chodziło o napad, i to taki, w którym ona brała udział! Wraz z czwórką przyjaciół, którzy taka jak ona mieszkają w domu opieki postanawia zorganizować napaść. Twierdzą bowiem, że w więzieniu będzie się im żyło lepiej. Jednak nie wszystko jest takie proste, jak się wydaje.

Autorka już od pierwszych stron mocno skupiła się na odpowiedniej kreacji bohaterów. Chociaż wiele ich różni, łączy ich jedno - chęć do przygód i aktywnego życia. Nasi staruszkowie to nie niedołężni dziadkowie, którzy spędzają wieczory robiąc na drutach i narzekając na stare kości. Co to, to nie! Oni chwytają swoje chodziki i wyruszają w świat, by realizować swoje plany, bo jak twierdzą - na marzenia nigdy nie jest za późno. Nie sposób ich nie polubić i choć ich działania nie zawsze są zgodne z prawem...

książek: 659

'' Ale co robić kiedy się funkcjonuje w złodziejskim społeczeństwie , które źle traktuje swoich staruszków ''

 Bardzo miła i sympatyczna w odbiorze książka o dość wiekowych już staruszkach . Humor w książce oszczędny , chłodny , szwedzki , za to temperament staruszków iście południowy . Zapewne dlatego że piątka mieszkańców Domu Seniora '' Diament '' , zna się dobrze i od bardzo dawna . Wcześniej wszyscy byli członkami tego samego chóru . Zżyli się ze sobą przez lata i zaprzyjaźnili . Do tego stopnia że starość też postanowili spędzić razem . Przedstawiam wam więc doborowe towarzystwo oto : Märtha - doskonała organizatorka z głową zawsze pełną pomysłów , Geniusz - prawdziwa złota rączka , co to jak MacGyver ze sznurówki potrafi nawet helikopter zrobić , Grabi - były bywalec wszelkich mórz świata , oraz Anna-Greta i Stina , obie panie również mają swoje niewątpliwie specyficzne zalety . Niestety w dotychczas fajnym Domu Seniora , po zmianie włascicieli źle się dziać zaczęło ,...

książek: 3226
Meowth | 2017-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2017

Zabawny pomysł i... na tym koniec. Gdzie tam temu dziełku do lekkości, przewrotności i błyskotliwości "Stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął" Jonasa Jonassona czy melancholii, delikatnego dowcipu i refleksyjności "Małych eksperymentów ze szczęściem" (skoro już mamy porównywać książkę Ingelman-Sundberg z innymi powieściami, których bohaterami są staruszkowie). "Seniorzy w natarciu" to tylko zabawa i żart, niestety, nie najwyższych literackich lotów. Stylowi pisarki boleśnie brak finezji, opisy są drętwe, a do żywych, soczystych dialogów nie ma autorka ucha za grosz. Książka nie jest też właściwie śmieszna, nie przypominam sobie momentu, który szczerze by mnie rozbawił. Na dobitkę to, co tak inteligentnie i nienachalnie podsuwał dziennik Hendrika Groena, krytyka polityki społecznej państwa, szczególnie w odniesieniu do seniorów, tu wykładane jest łopatologicznie i tak niewybrednie rezonersko, że przynosi to ujmę autorce i jako pisarce, i jako dziennikarce.

Ogólnie: można...

książek: 1073
Ania | 2016-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 12 października 2016

Warsztatowo książka jest bardzo słaba. Styl jest toporny, zdania sztuczne i pozbawione energii. ciągłe powtórzenia "złodziejski łup", złodziejski okup", "złodziejska szajka".
Autorka miała ciekawy pomysł, którego moim zdaniem nie udało się przelać na papier. Nie śmieszyły mnie przygody tytułowych seniorów. Bohaterowie są na siłę śmieszni i sympatyczni do bólu. W wyobraźni miałam obraz zdziecinniałych i oderwanych od rzeczywistości staruszków, a nie pełnych werwy, dziarskich seniorów.
Czytanie nie było rozrywką. Nie tarzałam się ze śmiechu.

książek: 7488
Anna-mojeksiążki | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dawno się tak nie ubawiłam jak podczas lektury tej książki. Okazuje się, że starość wcale nie musi być nudna i monotonna, o czym przekonujemy się poznając perypetie pensjonariuszy Domu Spokojnej Starości Diament.

Poznajcie Marthę, Stinę, Annę-Grethę, Geniusza i Grabiego - to piątka przyjaciół mieszkających w Diamencie, średnia wieku 80 lat.
Kiedy dom, w którym zdecydowali się spędzić resztę swego życia przeszedł w nowe ręce, zmienił się nie tylko dyrektor, ale zdecydowanemu pogorszeniu uległy warunki życia. Mieszkańcy otrzymują gotowe, mrożone dania, zamiast pełnowartościowych posiłków, mają ograniczone wyjścia na spacery i dostają otumaniające ich leki. Z pełnych życia osób stają się apatycznymi staruszkami, który tkwią w fotelach przed telewizorem i nic im się nie chce.
Na szczęście mają świadomość tych zmian i nie godzą się z nimi - postanawiają zadziałać. Pewnego dnia oglądają dokumentalny program na temat więziennictwa i stwierdzają, że więźniowie mają lepsze warunki od...

książek: 857
Mario | 2018-08-27
Na półkach: Przeczytane

Ta powieść, w odróżnieniu od "Stulatka, który...", przyniosła mi sporo przyjemności i odprężenia podczas lektury. Napisano ją lekko i czyta się ją lekko, ale broń Boże nie jest pusta i miałka. Sporo w niej refleksji na temat starości i stawiania jej czoła, a także na temat miejsca starych ludzi w dzisiejszym świecie. Pouczające, do chwilowej zadumy, a przede wszystkim do odpoczywania!

książek: 1428
paprotkowa | 2018-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2018

Świetna książka! To, że Szwedzi są mocni w kryminałach to wiadomo nie od dziś. Jednak komedie o zabarwieniu kryminalnym również wychodzą im całkiem dobrze. "Seniorzy w natarciu" to historia pięciu staruszków, którzy - podobnie jak w Polsce - traktowani są w domu seniora gorzej niż więźniowie w więzieniu. Osadzeni bowiem mają do dyspozycji bibliotekę, siłownię, domowe jedzenie i spacery. Staruszkom w domu opieki skąpiono wszystkiego, w związku z czym planują oni napad, tylko po to by dać się schwytać i trafić do więzienia. Jak można się domyślić - nie wszystko idzie zgodnie z ich planem. Fabuła obfituje w zabawne pomyłki, nieoczekiwane problemy i dziwne zwroty akcji. Czyta się to bardzo dobrze, a humor autorki i dystans do problemu starości jedynie wzmacnia ten efekt. Bardzo dobra i pomysłowa powieść.

książek: 1115
anetapzn | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2016

Książkę przeczytałam w ciągu kilku godzin. Była dokładnie tym czego potrzebowałam - cudowną, ciepłą, przezabawną, ale i nie pozbawioną mądrości lekturą.
Bohaterowie książki, to grupa seniorów w wieku 70+, podopiecznych domu złotej jesieni życia:). Po przejęciu placówki przez nowego właściciela, tnie się koszty, znacznie się tnie. Niedogrzane pokoje, kiepskie jedzenie, brak rozrywek. Kiepsko, bardzo kiepsko. Seniorzy podupadają na zdrowiu, ale i psychice. Postanawiają niezwłocznie coś z tym, zrobić.
Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta zaczynają działać w myśl zasady: Jeden występek w ciągu dnia sprawia, że żołądek dobrze się ma.
79-letnia dama (bo inaczej tej pani nazwać nie można) rozpoczyna akcję poprawy życia.. napadem na szwedzki bank. A to dopiero początek. Szalonym pomysłom statecznej z pozoru gromadki, nie ma końca. Nic nie jest im straszne, a występki, które popełniają są dla nich rozrywką, ale i środkiem do osiągnięcia upragnionego celu i szansą na nowe stare...

książek: 1095
BasiaK | 2018-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Dobry pomysł na książkę. Grupka zaprzyjaźnionych seniorów nudząca się w domu opieki i do tego nieco prześladowana przez oszczędzającą obsługę (kawka dowolnie? o nie! ciastka? za drogie! pójście spać o dowolnej porze? jakaś rozpusta! wyjście do miasta, na spacer? wręcz nieprzyzwoitość!) zaczyna popełniać kradzieże. Tu jakieś kosztowności, tu obraz Renoira, tu wsad do bankomatów. W miarę czasu wesoła gromadka rozzuchwala się coraz bardziej, ale bo też i policja nie bierze poważnie rabusiów z chodzikami. Generalnie lekka i przyjemna lektura. I mimo tego, że rozrywkowa, to jednak gdzieś tam z tyłu głowy zaczyna się kołatać myśl, jak to będzie, gdy człowiek zniedołężnieje...

zobacz kolejne z 553 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alek Rogoziński poleca na wakacje

Dzisiaj pięć zakurzonych książek na wakacje poleca Alek Rogoziński, autor bestsellerowej komedii kryminalnej „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek z wykształcenia jest filologiem, z zawodu dziennikarzem, z pasji pisarzem kryminałów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd