20000 mil podmorskiej żeglugi

Tłumaczenie: Bolesław Kielski
Cykl: Duża trylogia vernowska (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,19 (2628 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
176
9
295
8
487
7
951
6
455
5
186
4
37
3
32
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vingt mille lieues sous le mers
data wydania
ISBN
8310076088
liczba stron
371
słowa kluczowe
Verne, Nemo, Przygoda, Nauka, Fantastyka
język
polski
dodał
Aesir

Jedna z najpopularniejszych powieści Juliusza Verne'a, w której wprowadzona do kultury została kultowa już postać enigmatycznego Kapitana Nemo. Tajemnicza bestia morska atakuje brytyjskie okręty. Na pomoc zagrożonym statkom wyruszają trzej śmiałkowie: profesor Piotr Aronnax, jego służący Consell i harpunnik Ned Land, jednak w oceanicznych głębinach odkryją coś zupełnie niezwykłego i...

Jedna z najpopularniejszych powieści Juliusza Verne'a, w której wprowadzona do kultury została kultowa już postać enigmatycznego Kapitana Nemo.
Tajemnicza bestia morska atakuje brytyjskie okręty. Na pomoc zagrożonym statkom wyruszają trzej śmiałkowie: profesor Piotr Aronnax, jego służący Consell i harpunnik Ned Land, jednak w oceanicznych głębinach odkryją coś zupełnie niezwykłego i niespodziewanego.

 

źródło opisu: Opis autorski

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5851)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1630

Po książkę Verne'a sięgnęłam zainspirowana piątą częścią przygód Pana Samochodzika, w której pojawił się tajemniczy kapitan Nemo.

Już sam początek z polowaniem na wielkiego wieloryba był świetny, bo od zawsze fascynowały mnie różne "potwory" żyjące (lub tylko stworzone w wyobraźni autora, co jednak nie przeszkadza mi o nich czytać) w głębinach czy niedostępnych dla ludzkiego oka zakamarkach kuli ziemskiej. Gdy okazuje się, że owy potwór tak naprawdę jest okrętem podwodnym, który niszczy statek wysłany przeciw niemu, a rozbitkowie przypadkiem trafiają na jego pokład, rozpoczyna się wspaniała, pełna przygód podróż przez głębiny, w których obserwować będziemy wiele różnorodnych stworzeń i podmorskich krajobrazów. Od dziecka pasjonowałam się biologią, więc opisy tych wszystkich gatunków czytałam z wielkim zainteresowaniem.

Oczywiście najbardziej ciekawa byłam kim jest tajemniczy kapitan Nemo, jak udało mu się zbudować Nautilusa i jak radzi sobie żyjąc głównie pod powierzchnią wody....

książek: 1450
Arek | 2017-03-23
Przeczytana: 22 marca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"20 000 mil podmorskiej żeglugi" z jednej strony nudziło mnie, a z drugiej wciągało. Wciągał na pewno sposób prowadzenia pióra, nudziła powoli sunąca akcja. Miejscami całkiem się zatrzymująca, dając miejsca na paranaukowe wynurzenia Pana Verne'a.

Autor przytacza mnóstwo liczb na potwierdzanie tez naukowych, zawartych w powieści. Ma dużą wiedzę z wielu dziedzin nauki, fizyki, mechaniki, biologii, geografii. Sądzę że wiele z nich nie pokrywa się z ich współczesnymi weryfikacjami.

Powieść jest obszerna, i nie z typu tych które mnie ciekawią. Można ją zaliczyć do science-fiction. Bohaterowie dosyć ciekawi, i jak dosyć często zdarzało się w XIX wieku lub wcześniej sami mężczyźni.

książek: 498
Marcin | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 23 listopada 2015

Doskonała książka, przypominają mi sie książki czytane w młodości Karola Maya oraz własnie Verne. Podmorskie przygody, pierwsi lidzie na biegunie północnym i wiele innych. Czyta sie ekspresowym tempie. Polecam i młodym czytelnikom i tym starszym również

książek: 772
ChicaDeAyer | 2015-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2015

Książkę pierwszy raz usiłowałam zgłębiać w dzieciństwie - jednak ta sztuka mi się nie udała (jak pokazało moje doświadczenie, ten tytuł nie nadawał się na prezent dla dziewczynki z wczesnej podstawówki). Teraz jednak postanowiłam wyrwać tę książkę z objęć kurzu panoszącego się w najciemniejszym i najbardziej odległym kącie mojej biblioteczki, robiąc podejście numer dwa. I znowuż nie czytało mi się łatwo, ale po części wina leży po mojej stronie, bo nie jestem zagorzałą fanką literatury przygodowej. Jednakże dzielnie przełamałam swe uprzedzenia i nie mogę odmówić temu tytułowi dużego waloru poznawczego. Skrupulatne opisy stanowią świetny bodziec do uruchomienia wyobraźni, zaś sama wiedza autora budzi niekłamany respekt. Ten człowiek miał wizję i próba skonfrontowania tego, co kiedyś stanowiło czystą fikcje z rzeczywistością może doprowadzić nas do wielu ciekawych wniosków.
Warto było pokonać swe osobiste czytelnicze lęki.

książek: 496
Paweł | 2018-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2018

Jeżeliby zrobić sondaż i zapytać o najbardziej klasyczną powieść z dziedziny fantastyki naukowej, ja i mam nadzieje także wielu innych, odpowiedziałbym bez wahania „20.000 mil podmorskiej żeglugi” Juliusza Vernea.
Jest to nieco infantylna, ale bardzo urokliwa opowieść o ludzkich pragnieniach eksploracji dna mórz i oceanów. Książka powstała w dobie zafascynowania ludzkości nauką, a galopujący postęp techniczny odmienił życie ludzi niemalże z roku na rok. Jednak w czasach autora, człowiek nie był w stanie zbudować maszyny, która latałaby w powietrzu albo zanurzała się w morskie głębiny. Verne swoją książką chciał umożliwić ówczesnym czytelnikom niezwykłą morską podróż i zwrócić oczy opinii publicznej na potencjał i piękno jakie mogą dać ludzkości morskie odmęty.
Dodatkowo autorowi udało się stworzyć niezwykłe i bardzo interesujące postacie. Poczynając od zagadkowego geniusza czyli kapitana Nemo, który „stworzył” pierwszą na świecie łódź podwodną, skompletował wielonarodową załogę...

książek: 803
Marcin | 2015-04-03
Na półkach: Przeczytane

Czytając Verne'a wciąż przypominam sobie emocje, które towarzyszyły lekturom mojego dzieciństwa. Być może to właśnie Verne był tym pisarzem, który jako pierwszy rozwijał wyobraźnię dorastającej, młodszej, choć również i nieco starszej młodzieży. Z przykrością stwierdzam, że źródła tej dawnej fascynacji jakby już wyschły, wiele rzeczy natomiast razi, by wspomnieć choćby o powierzchowności bohaterów i zachodzących między nimi relacji, czy o rozpaczliwie monotonnych, niekiedy ocierających się o śmieszność dialogach. Pamiętajmy jednak, że subtelna analiza psychologiczna nie jest czymś, czego należy oczekiwać od powieści awanturniczo-przygodowej, w XIX zaś wieku stawiano przed nią także zadania poznawcze. Jedno jest pewne: mimo niewielkiej irytacji i zgoła odmiennych już preferencji literackich będę jeszcze wracał zarówno do "20 tys. mil ...", jak i do innych powieści tego niezapomnianego prekursora literatury fantastyczno-naukowej. Dodam tylko, że książkę czytałem jako e-book i nieco...

książek: 2234

"Morze jest wszystkim! To przeogromna pustynia, na której człowiek nigdy nie jest samotny, bo czuje wszędzie wokół siebie drgające życie. Morze jest nosicielem jakiegoś nieznanego, niezwykłego i potężnego życia, jest ruchem i miłością; jest żywą nieskończonością."

Jeśli ktoś jeszcze własnymi dłońmi nie dotknął dna oceanu, ani na własne oczy nie było mu dane zobaczyć tego, co Matka Ziemia skrywa na dnie, wtedy koniecznie musi sięgnąć po to dzieło! Mnogość przygód kapitana Nemo, naszych bohaterów, a także cały wachlarz elementów fauny i flory zaklętej w odmętach morskich głębin jest tego warte.

20 000 mil podmorskiej żeglugi pomaga poszerzyć nie tylko wiedzę geograficzną, ale także rozbudzić wyobraźnie. Nawet po skończeniu książki, gdy zamykam oczy, wciąż widzę tę magię! I na pewno do niej wrócę! Klasyk!

książek: 1301
ira | 2012-03-05
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 marca 2012

Ktoś niżej stwierdził, że ta książka to atlas geograficzny. Prawda... :) Długaśne opisy flory i fauny, dane techniczne statku, jego położenie geograficzne wraz z ustawicznym "Niech pan wyjaśni, profesorze..." mogą nieco nużyć.
Ale ja, trzymając w dłoniach wydanie z 1962 roku, pachnące starą książką, kuszące staroświecką czcionką i niewyraźnymi rycinami, poczułam się jak podróżnik - w młodość, w dzieciństwo, w przygodę.

książek: 1328
Heisenberg | 2016-04-28

Książki Verne'a, a zwłaszcza ta - "20 000 mil...", to kolejna, sentymentalna podróż do lat dzieciństwa.

książek: 3397
Jabuilo | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytając opinie moich przedmówców - zaczynam z przerażenia mrużyć oczęta... Verne jest autorem mojego dzieciństwa, połykałem jego książki jak żaba muchy, było to w katach siedemdziesiątych poprzedniego wieku jedyne okno na świat inny niż szara rzeczywistość dwóch programów TVP i opowieści dziadka z wojny. Było to barwne i egzotyczne, choć już wtedy trąciło myszką. Do dzisiaj wielkim sentymentem darzę te książki. Niestety młodsze pokolenia nie zobaczą w tych pozycjach tej kolorystyki i skarbów wiedzy (np. z podstaw fizyki, biologii czy astronomii) tylko przydługie opisy i makgajwerowską zdolność rozwiązywania problemów. Ubolewam, ale niestety nie zawrócimy kijem Wisły, czasu nie cofnę. Ja czytałem te książki siedząc w szałasie lub na gałęzi w sadzie sąsiada. Teraz mamy niezrozumienie czarno-białych filmów i pożądanie akcji w rodzaju Batmana czy Niezgodnej (swoją drogą kiepska i książka i film...). Polecam wszystkim, którzy chcą wychowywać dzieci bez telewizji i komiksów (a znam...

zobacz kolejne z 5841 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Podróż – doświadczenie iście literackie!

Poszukujemy. Ale czego? Zmierzamy. Ale dokąd? I właściwie w jakim celu? George R.R. Martin, twórca „Pieśni lodu i ognia”, powiedział kiedyś, że „ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz”. Cóż, autorowi, który specjalizuje się w uśmiercaniu swoich literackich bohaterów, z pewnością powinno się zaufać – kultowy twórca z pewnością zna się na rzeczy. I, tak naprawdę, trafia w sedno. 


więcej
70 najważniejszych książek Richarda Bransona

Może nie każdy kojarzy nazwisko Richarda Bransona, ale zdecydowana większość kojarzy nazwę jego Virgin Group. Branson to brytyjski przedsiębiorca i miliarder, którego majątek wyceniany jest na prawie 5 mld dolarów. Z okazji Światowego Dnia Książki Branson przygotował niezwykle ciekawą i różnorodną listę 70 najważniejszych dla niego książek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd