Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak przestałem kochać design

Wydawnictwo: Karakter
6,96 (766 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
49
8
187
7
247
6
184
5
52
4
16
3
6
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362376834
liczba stron
264
słowa kluczowe
design, sztuka, kultura, polska
kategoria
sztuka
język
polski
dodała
Pola

Zmarnowałem dzieciństwo i młodość. Nie słuchałem Stonesów ani Depeche Mode. Moimi rockmanami byli graficy. Do domu architekta, Piotra Wichy, nie mają wstępu kapcie, pufy ani meblościanki. Po podłodze stukają drewniaki, zdobyte cudem odrzuty z eksportu. Plakaty Świerzego, klocki Lego, deska kreślarska ojca i rubryka „Wybraliśmy dla Ciebie” w piśmie „Ty i Ja” to pilnie strzeżone przyczółki w...

Zmarnowałem dzieciństwo i młodość. Nie słuchałem Stonesów ani Depeche Mode. Moimi rockmanami byli graficy. Do domu architekta, Piotra Wichy, nie mają wstępu kapcie, pufy ani meblościanki. Po podłodze stukają drewniaki, zdobyte cudem odrzuty z eksportu. Plakaty Świerzego, klocki Lego, deska kreślarska ojca i rubryka „Wybraliśmy dla Ciebie” w piśmie „Ty i Ja” to pilnie strzeżone przyczółki w wojnie z peerelowską brzydotą. Potem syn architekta zostaje projektantem. W kraju zmienia się system. Wróg jednak pozostaje ten sam, jest tylko bardziej krzykliwy. „Nasze logoski są za małe!” - denerwują się klienci. W mediach emocje wypierają fakty, a rozmowy o kolorach wciąż przyprawiają grafików o zawał serca... „Zakochaj się w designie” – zachęcają ekrany w warszawskich tramwajach. Starannie zaprojektowane wnętrza dyscyplinują gości skuteczniej niż ochrona przy wejściu. Ktoś kiedyś mówił, że design miał zmieniać świat na lepsze?

Te krótkie, finezyjne teksty są jak obrazki z kalejdoskopu – przegląda się w nich estetyczne oblicze Polski ostatnich czterdziestu lat. Łączą je poczucie humoru, erudycja i literacki talent autora. Marcin Wicha pokazuje, że design nie jest tak niewinny, jak by się mogło zdawać. Ale że choć w projektowaniu zdarzają się groteskowe sytuacje, nie przestaje ono być fantastycznym zajęciem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Karakter, 2015

źródło okładki: http://www.karakter.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1046
Ania | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 października 2015

"Gust mojego ojca przez długie lata określał nasze życie. Jego werdykty były gwałtowne i ostateczne. Żyliśmy na estetycznym polu minowym. Z czasem nauczyłem się omijać zasadzki i w miarę, jak wydeptywałem bezpieczne ścieżki, narastało we mnie poczucie wspólnictwa".
Wicha opowiada o swoim ojcu, a jakbym czytała o moim mężu. Nie wiem czy książka zasługuje na 8 gwiazdek, skłonna jestem przyznać, że nie. Ze względu na liczne odniesienia do mojego życia nie dam jej mniej.
Niestety, muszę również dodać, że autor pomimo prób odcinania się od wszechobecnego designu, podążania za modą i kondensowania rzeczywistości, stylem i formą wpisuje się w to od czego ucieka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mądrość psychopatów

Powiem wprost: dawno nie czytałam tak dobrej książki! Planowałam się za nią wziąć od bardzo dawna, interesowała mnie i wołała od wielu miesięcy. W koń...

zgłoś błąd zgłoś błąd