Jak przestałem kochać design

Okładka książki Jak przestałem kochać design
Marcin Wicha Wydawnictwo: Karakter publicystyka literacka, eseje
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo:
Karakter
Data wydania:
2015-03-16
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-16
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362376834
Tagi:
literatura polska design sztuka kultura
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 4 (52) / kwiecień 2022 Marek M. Berezowski, Aleksandra Boćkowska, Sebastian Cichocki, Iwona El Tanbouli-Jabłońska, Kateryna Kałytko, Marta Klimowicz, Jarosław Kociszewski, Karolina Lewestam, Jakub Małecki, Marian Misiak, Magdalena Moskal, Mateusz Roesler, Zofia Sawicka, Wasyl Stus, Marcin Wicha, Serhij Żadan
Ocena 7,0
Pismo. Magazyn... Marek M. Berezowski...
Okładka książki Książki. Magazyn do czytania, nr 6 (51) grudzień 2021 Katarzyna Bielas, Katarzyna Boni, Irena Grudzińska-Gross, Magdalena Grzebałkowska, Jerzy Jarniewicz, Renata Lis, Natalia Malek, Weronika Murek, Jacek Podsiadło, Redakcja magazynu Książki, Sally Rooney, Marcin Sendecki, Marcin Wicha
Ocena 6,2
Książki. Magaz... Katarzyna Bielas, K...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 12 (48) / grudzień 2021 Joanna Bator, Kate Crawford, Ronan Farrow, Karol Grygoruk, Sławomir Hornik, Robert Jurszo, Jakub Kornhauser, Zuzanna Kowalczyk, Dagny Kurdwanowska, Karolina Lewestam, Ania Morawiec, Mateusz Roesler, Joanna Rudniańska, Jia Tolentino, Marcin Wicha, Oksana Zabużko, Marta Zabłocka
Ocena 6,2
Pismo. Magazyn... Joanna Bator, Kate ...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii nr 11 (47) 2021 Jacek Dehnel, Katarzyna Kazimierowska, Zuzanna Kowalczyk, Michał Książek, Karolina Lewestam, Jarosław Mikołajewski, Rafał Milach, Ania Morawiec, Redakcja magazynu Pismo, Marcin Wicha, Juliusz Ćwieluch
Ocena 7,6
Pismo. Magazyn... Jacek Dehnel, Katar...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
1830 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
463
57

Na półkach: , , ,

Zaskakująco trafna. Przemyślenia i szpile wbijane w obecne przyzwyczajenia odnośnie designu chwilami bawią, a momentami skłaniają do głębszego zastanowienia.

Zaskakująco trafna. Przemyślenia i szpile wbijane w obecne przyzwyczajenia odnośnie designu chwilami bawią, a momentami skłaniają do głębszego zastanowienia.

Pokaż mimo to

4
avatar
906
831

Na półkach: , ,

Kiedy byłem mieszkańcem PRL, nie dostrzegałem urody plakatów filmowych. Jako oczywistość przyjmowałem layout „Przekroju” czy grafikę „Ty i Ja”. Nie dziwiło mnie istnienie kilku tygodników poświęconych niemal wyłącznie kulturze. Obojętne były mi takie budynki mojego miasta, jak „Chemia”, „Supersam”, o mijanym tysiące razy Stadionie Dziesięciolecia nawet już nie wspominając. Rzeczą
naturalną była seria 7 (?) księgarni na Krakowskim Przedmieściu i Nowym Świecie.

A dziś, zwłaszcza po lekturze Wichy? Dziś pod pewnymi - ale tylko pewnymi – względami chciałbym, aby wynaleziono wehikuł czasu….

Aby nie musieć już ulegać dyktatowi „próby ciecia”.

Kiedy byłem mieszkańcem PRL, nie dostrzegałem urody plakatów filmowych. Jako oczywistość przyjmowałem layout „Przekroju” czy grafikę „Ty i Ja”. Nie dziwiło mnie istnienie kilku tygodników poświęconych niemal wyłącznie kulturze. Obojętne były mi takie budynki mojego miasta, jak „Chemia”, „Supersam”, o mijanym tysiące razy Stadionie Dziesięciolecia nawet już nie...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
335
10

Na półkach:

Wspaniała! Cieszę się, że ktoś, ktoś w postaci pana Marcina, wziął i napisał taką książkę

Wspaniała! Cieszę się, że ktoś, ktoś w postaci pana Marcina, wziął i napisał taką książkę

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
372
49

Na półkach:

Po książkę sięgnęłam ze względu na moje odwieczne zainteresowanie sztukami wizualnymi. Wiele komenatrzy autora opisujących rzeczywistość jest trafna, wiele to jednak bełkot zgorzkniałego "dziada" ;) To nieprawda, że "kiedyś było lepiej". PRL też miał wady, ale współczesnośc dla autora książki jest wręcz nie do wytrzymania. Ogólnie jest bardzo źle z polskim designem. Wszędzie te logosy i komercha, a praca grafika, czy projektanta woła o pomstę do nieba.
Ja kocham rzeczy piękne i aż tak nie skupiam się na kiczu, jak autor ksiązki. Ale każdy ją oceni wg siebie. :)

Po książkę sięgnęłam ze względu na moje odwieczne zainteresowanie sztukami wizualnymi. Wiele komenatrzy autora opisujących rzeczywistość jest trafna, wiele to jednak bełkot zgorzkniałego "dziada" ;) To nieprawda, że "kiedyś było lepiej". PRL też miał wady, ale współczesnośc dla autora książki jest wręcz nie do wytrzymania. Ogólnie jest bardzo źle z polskim designem....

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
16
5

Na półkach:

Marcin Wicha może pisać nawet o taborecie i będzie to ciekawe. Doskonały "comfort book". Śmieszna, ironiczna, mądra i przystępna.

Marcin Wicha może pisać nawet o taborecie i będzie to ciekawe. Doskonały "comfort book". Śmieszna, ironiczna, mądra i przystępna.

Pokaż mimo to

3
avatar
168
103

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka. Zawiera wiele ciekawostek. Przedstawione są one w bardzo przystępny sposób, przeplecione historiami z życia autora. Z jednej strony nienachalna i lekka ale z drugiej poszerza wiedzę dając poczucie niezmarnowanego czasu. Przyjemne z pożytecznym.

Bardzo dobra książka. Zawiera wiele ciekawostek. Przedstawione są one w bardzo przystępny sposób, przeplecione historiami z życia autora. Z jednej strony nienachalna i lekka ale z drugiej poszerza wiedzę dając poczucie niezmarnowanego czasu. Przyjemne z pożytecznym.

Pokaż mimo to

4
avatar
442
121

Na półkach: ,

Nie zmęczyłam całości :(

Nie zmęczyłam całości :(

Pokaż mimo to

1
avatar
305
61

Na półkach:

Książka totalnie mnie zaskoczyła. Kupiłam ją zupełnie w ciemno, nie znając żadnych recenzji ani nie mając żadnych rekomendacji. Nie spodziewałam się po niej wiele i całkiem niechętnie zaczęłam ją czytać (raczej z braku innego zajęcia w pociągu niż z rzeczywistej potrzeby). I pochłonęła mnie totalnie! Nie zliczę momentów, w których wywoływała na mojej twarzy uśmiech czy wręcz śmiech. Często opowiadałam o poszczególnych anegdotkach znajomym (a rzadko zdarza mi się tak paplać o książkach). Niektóre fragmenty nawet przeczytałam kilku osobom wbrew ich woli (wiem że tak nie wolno, ale nie mogłam się powstrzymać!) jako punkt wyjścia do jakiejś rozmowy. Książka jest po prostu idealna: leki styl, luźna zabawa się słowem, przez cały czas czułam, że wszystkie zawarte w niej historie i refleksje idealnie ze sobą współgrają, stanowią naturalną, spójną całość. Dodatkowo autor ma poczucie kompletnej swobody a mimo wszystko nie jest to pstre i dominuje prostota. Podobało mi się też wszechogarniające wyczucie estetyki i wrażliwość autora widoczne na każdym kroku np. poprzez to z jakim przekąsem opowiada o brzydocie często za pomocą sarkazmu czy ironii. Książka naładowana jest zarówno wiedzą jak i luźnymi (ludzkimi) przemyśleniami, niekiedy autor trochę filozofuje, ale nigdy nie wynikał z tego jakiś patetyczny bełkot. Było mi autentycznie przykro, gdy się skończyła.

Książka totalnie mnie zaskoczyła. Kupiłam ją zupełnie w ciemno, nie znając żadnych recenzji ani nie mając żadnych rekomendacji. Nie spodziewałam się po niej wiele i całkiem niechętnie zaczęłam ją czytać (raczej z braku innego zajęcia w pociągu niż z rzeczywistej potrzeby). I pochłonęła mnie totalnie! Nie zliczę momentów, w których wywoływała na mojej twarzy uśmiech czy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
233
3

Na półkach:

Przyjemny i lekki zbiór anegdot - przy czym pisze to z jak najbardziej pozytywnym nastawieniem. Będąc w branży projektowej odnalazłam się we wielu fragmentach tej książki. Słodko-gorzki, tragikomiczny i sentymentalny miszmasz, który momentami zdaje się bardzo chaotyczny jednak okazuje się idealnie przemyślanym ciągiem myśli, które chwytają za serce. Długo zbierałam się do zakupu tej książki odrobinę zniechęcona kilkuletnim szumem wokół tej pozycji jednak koniec końców bardzo cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam. Nie, nie zmienia ona życia, nie sprawia, że człowiek siedzi wgapiony w widok za oknem rozmyślając o sensie życia ale daje piękny obraz życia w Polsce (od lat 80-tych do teraz) będąc projektantem, z historiami naładowanymi raz ciepłem raz rozpaczą raz żartem. W skrócie - bardzo serdecznie polecam!

Przyjemny i lekki zbiór anegdot - przy czym pisze to z jak najbardziej pozytywnym nastawieniem. Będąc w branży projektowej odnalazłam się we wielu fragmentach tej książki. Słodko-gorzki, tragikomiczny i sentymentalny miszmasz, który momentami zdaje się bardzo chaotyczny jednak okazuje się idealnie przemyślanym ciągiem myśli, które chwytają za serce. Długo zbierałam się do...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
296
202

Na półkach:

Wicha zaskoczył mnie wrażliwością, dbałością, czułością w pierwszej książce o rzeczach, których nie wyrzucił po matce. Tym razem zaskoczył mnie wnikliwością obserwacji, spostrzegawczością, celnością formułowania opinii i wniosków. Książka momentami bardzo pesymistyczna, momentami zabawna. Zawsze bardzo mądra i inteligentna. Polecam bardzo.

Wicha zaskoczył mnie wrażliwością, dbałością, czułością w pierwszej książce o rzeczach, których nie wyrzucił po matce. Tym razem zaskoczył mnie wnikliwością obserwacji, spostrzegawczością, celnością formułowania opinii i wniosków. Książka momentami bardzo pesymistyczna, momentami zabawna. Zawsze bardzo mądra i inteligentna. Polecam bardzo.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Marcin Wicha Jak przestałem kochać design Zobacz więcej
Marcin Wicha Jak przestałem kochać design Zobacz więcej
Marcin Wicha Jak przestałem kochać design Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd