Historia Polski 2.0: Polak, Rusek i Niemiec... czyli jak psuliśmy plany naszym sąsiadom

Wydawnictwo: Znak Horyzont
6,82 (110 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
4
8
15
7
39
6
30
5
7
4
2
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324030521
liczba stron
208
słowa kluczowe
literatura polska, satyra, sąsiad
język
polski
dodała
Ag2S

Będziesz płakać ze śmiechu. Będziesz pękać z dumy. Bo na Polaków nie ma mocnych! Jakiego sąsiada Polacy lubią najbardziej? ŻADNEGO :) Nam się trafili „troskliwi” sąsiedzi. Przez całe wieki dbali o to, żeby nam nie było za dobrze. Choć często mieliśmy pod górkę, zwykle i tak w końcu to my byliśmy górą! Zdarzyło nam się siedzieć na moskiewskim tronie. W chwilach próby popsuliśmy nawet zabory…...

Będziesz płakać ze śmiechu. Będziesz pękać z dumy. Bo na Polaków nie ma mocnych!

Jakiego sąsiada Polacy lubią najbardziej? ŻADNEGO :)
Nam się trafili „troskliwi” sąsiedzi. Przez całe wieki dbali o to, żeby nam nie było za dobrze. Choć często mieliśmy pod górkę, zwykle i tak w końcu to my byliśmy górą! Zdarzyło nam się siedzieć na moskiewskim tronie. W chwilach próby popsuliśmy nawet zabory… Troszkę niemiecką okupację… A potem komunizm… uwalniając przy okazji pół Europy spod sowieckiej władzy.
Jan Wróbel popsuł nudę, pisząc o naszej historii w sposób arcyciekawy. Udowodnił, że można być dumnym z przodków i świetnie się bawić.
Oto niezwykły zestaw narodowych psujstw. Historia o tym, jak nasi rodacy dawali w kość sąsiadom. O Polakach tak lekko i mądrze, z przymrużeniem oka i wspaniałym humorem, nie pisał jeszcze nikt.
To książka inna niż wszystkie, które znasz. Przeczytasz ją z wypiekami na twarzy. I będziesz chcieć więcej!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (314)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1044
Zuba | 2015-11-17
Przeczytana: 16 listopada 2015

Z pewną rezygnacją muszę przyznać, że kiedy czytam w opisie książki coś w stylu „będziesz płakać ze śmiechu” nigdy tak się nie dzieje. W zasadzie powinnam takie teksty traktować jako ostrzeżenie. Podobnie było w tym przypadku – dla odprężenia i inteligentnego odmóżdżenia wzięłam do ręki humorystyczną wersję historii Polski od początku XVII wieku do końca XX wieku. Owszem była ona przedstawiona z przymrużeniem oka, bez zadęcia, martyrologii, patosu, ale nie pokulałam się po podłodze ze śmiechu. Tyle tytułem wyjaśnienia, co do potencjału rozrywkowego tej pozycji.
Natomiast jeśli chodzi o warstwę poznawczą czuję się bardzo usatysfakcjonowana. Autor wziął na tapetę okres historii Polski, kiedy nasza świetność zaczęła się kończyć, a dzieje komplikować, magnateria tworzyła koterie, sąsiedzi wtrącali się do wewnętrznych spraw, potem rozbiory, nieudane powstania, mnóstwo partii (te wszystkie PPSy zawsze mi się myliły, nie mogli się dogadać? Uczniom byłoby lżej.) i wreszcie odzyskanie...

książek: 514
Wisienka | 2018-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Historia Polski, niecała oczywiście, wybrane fragmenty i na wesoło. Przyjemnie się czytało. Wolę takie podejście do wiedzy, niż suche fakty. Polecam, zwłaszcza tym, którzy za bardzo nie interesują się tą dziedziną, jest szansa na zmianę.

książek: 2854
a_psik | 2015-05-22
Przeczytana: 22 maja 2015

To, że z sąsiadami nigdy się jakoś specjalnie nie przyjaźniliśmy wiedzą nawet ci, którzy przesypiali większość lekcji historii. Każdemu z nas obiło się o uszy, że nasi sąsiedzi do miłych nie należeli i jak tylko nadarzała się okazja, chcieli odkroić (i zazwyczaj to robili) swój kawałek "tortu" (czyt. Polski). Ale... jest w naszym narodzie coś takiego, że jak już się zbierzemy wszyscy razem, do kupy, to nie ma na nas mocnych.

Jan Wróbel - dziennikarz, publicysta, nauczyciel - (którego najbardziej kojarzyłam z programów śniadaniowych, w których brał udział jako nauczyciel historii, dyrektor szkoły czy ostatnio - komentator prasy) postanowił iść pod prąd i opisać historię Polski w sposób lekki i nietuzinkowy. Jego własnym orężem z nudą powiewającą na lekcjach historii jest humor. Ta niewielkich rozmiarów książka udowadnia, że o dziejach własnego kraju naprawdę można pisać bez zadęcia, bez martyrologii i bez dorabiania fałszywej idei.

Całość...

książek: 402
Marquee | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2015

Bawić i uczyć
To hasło w dzisiejszych czasach wybrzmiewa coraz silniej. Coraz trudniej jest przykuć uwagę ucznia i pokazać mu piękno chociażby naszego języka czy historii. O brak zainteresowania nie musi się martwić pan Jan Wróbel. Charyzmatyczna, zawsze pełna uśmiechu, niezwykle inteligentna postać pojawiająca się nie tylko na szkolnych korytarzach, ale również w radiu i telewizji. Potrafi opowiadać o historii w sposób lekki, łatwy i przyjemny nie ujmując przy tym randze historii, czego przykładem pozostaje jego książka, omawiająca zaledwie skrawek historii, ale w jakże interesujący sposób. wspaniałym dopełnieniem są rysunki i komiksy, budujące atmosferę przyjemnego poznania czasów dawniejszych. Polecam gorąco.

książek: 276

Czytając recenzje powieści historycznych często natykam się na sformułowania typu „szkoda, że podręczniki do historii nie są tak napisane”, „szkoda, że nie uczą o tym w szkołach”, „nienawidziłam lekcji historii, ale ta książka wydaje się fajna”. Wniosek nasuwa się jeden - nauczyciele historii źle uczą swojego przedmiotu i nie potrafią dotrzeć do swoich młodych uczniów (inną sprawą są często przerażająco ograniczone możliwości poznawcze i wąskie horyzonty myślowe dzieciaków). Wynika z tego potrzeba napisania historii na nowo, albo inaczej, przepisania jej w taki sposób, by dzieciaki uwierzyli, że jest fajna (bo jest!).

Jan Wróbel, historyk i nauczyciel, podjął się tego zadania i stworzył serię książek „Historia Polski 2.0”, której pierwszy tom „Polak, Rusek i Niemiec... czyli jak psuliśmy plany naszym sąsiadom” niedawno ukazał się na rynku. Opisuje on „psujstwa”, których nasi przodkowie dopuszczali się na przestrzeni ostatnich czterystu lat i historie o tym, „jak nasi rodacy...

książek: 2811
nieperfekcyjnie | 2017-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/01/polak-rusek-i-niemiec-oraz-polak.html

Z moich doświadczeń wynika, że na historii przekazuje się nam ogrom informacji dotyczących czasów starożytnych czy wydarzeń dziejących się w obcych krajach, w jakich z pewnością większość osób nawet nie wie, gdzie leży Polska. Nadal nie potrafię pogodzić się z tym, że program skupia się na tym, co nie dotyczy naszego kraju. Zatem kiedy tylko natknęłam się w bibliotece na książki Jana Wróbla, dotychczas znanego mi jedynie z pewnego programu śniadaniowego, poczułam się zaintrygowana. Postanowiłam przekonać się, czy istnieje ktokolwiek, kto potrafiłby przedstawić historyczne wydarzenia w przystępny sposób.

Wszyscy wiemy, że nasz kraj nigdy nie miał łatwo. Nieustannie nasi sąsiedzi dbali o to, aby nie żyło się nam zbyt wygodnie i spokojnie, jednak zawsze po wielu perturbacjach wychodziliśmy z tarczą, a nie na niej. "Polak, Rusek i Niemiec... czyli jak psuliśmy plany naszym sąsiadom" ukazuje wydarzenia z...

książek: 877
Kaś | 2015-05-07
Przeczytana: 06 maja 2015

Natura Polaków jest taka, że z sąsiadem zgodzić się jest nam bardzo trudno. Widać to zarówno w skali mikro (w czasie przysłowiowych wojen o miedzę), ale też makro (w kontaktach z ościennymi państwami). Fakt, w tej drugiej kwestii nigdy nie mieliśmy lekko, bo los obdarzył nas sąsiadami wyjątkowo trudnymi, ale i my nigdy nie wykazywaliśmy się pozytywnym nastawieniem. Cóż, takie czasy i okoliczności...

Jan Wróbel w swojej książce skupił się na tym, w jaki sposób na przestrzeni lat krzyżowaliśmy szyki innym - choć brzmi to raczej negatywnie, niesie za sobą duży ładunek pozytywnego nastawienia do własnego kraju. I tak, w tym właśnie nastroju, poznamy między innymi nasz wkład w rosyjską Wielką Smutę czy historię i kulisy powstań, które wybuchały na terenie poszczególnych zaborów. Takich "psujstw" (bo tego określenia używa autor) jest siedemnaście, a każde opisane na kilkunastu stronach. Całość opiera się na lekkiej atmosferze zabawy, a efektu dopełnia przyjemny i przepełniony swobodą...

książek: 756
telefonalarmowy | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 11 października 2015

Sama idea wypunktowania wielkich czynów Polaków wydała mi się genialna i skłoniła do kupienia tej książki. Ocenię ją krótko. Pod względem merytorycznym średnio - za krótko, kiedy nie zna się faktów niewiele można zrozumieć, bo wątek jest zaczęty i nie skończony (nie jest to książka historyczna!), a na domiar złego obrazki, które miały niby być skierowane do młodzieży (jak cała książka)zaczynają męczyć. Są strasznie na siłę i jest ich tyle, że właściwie nie ma strony bez obrazka, zdecydowany minus.

książek: 814
CzytAśka | 2015-05-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 maja 2015

Niestandardowo, z humorem, w przystępny sposób przedstawione kilka wybranych wydarzeń z historii Polski. Można o historii pisać bez zadęcia, moralizatorstwa i martyrologii. Polecam!

książek: 1038
Książkowe_Wyliczanki | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane, Lit. polska, 2015
Przeczytana: 04 czerwca 2015

Jan Wróbel pokusił się o książkę, która prezentuje historię w zupełnie innym wydaniu. Śmiesznie, wciągająco, łatwo, a jednocześnie podaną w takiej formie, że najważniejsze zagadnienia same wpadają do głowy i już z niej nie wylatują. Jak wyglądałby profil Stanisława Poniatowskiego na Facebooku, gdyby w tamtych czasach istniał? Śmiesznie pytanie? Niekoniecznie. Przy jednym z rozdziałów znajdziecie notkę naszego króla w chwili, kiedy jeszcze nie myślał o koronie. Z książki dowiecie się, czym była Dymitriada i jaką rolę odegrała w niej Polska. W ciekawy sposób ukazane są różnice zdań miedzy naszym państwem a Rosją. Najciekawsze momenty poznacie z rysunków i kadrów filmu. Czasy Potopu to moment przełomowy. Możecie poczytać wypowiedzi zarówno Polaków i jak i Szwedów w formie komentarzy na FB, znajdziecie również sporą ilość przewrotnych obrazków - Szwedzi biegający pod kolumną Zygmunta, może byłaby to alternatywa, gdyby Polacy się nie podnieśli. Może macie ochotę przeczytać wpisy...

zobacz kolejne z 304 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd