Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znalezione nie kradzione

Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Cykl: Bill Hodges (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,32 (3307 ocen i 449 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
342
8
882
7
1 095
6
558
5
152
4
48
3
24
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finders Keepers
data wydania
ISBN
9788378855996
liczba stron
480
język
polski
dodała
maleństwo

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. "Pobudka, geniuszu" – tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni. Geniuszem jest John Rothstein, autor porównywany z J.D. Salingerem, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który jednak od kilku dekad nie wydał...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

"Pobudka, geniuszu" – tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni.

Geniuszem jest John Rothstein, autor porównywany z J.D. Salingerem, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który jednak od kilku dekad nie wydał żadnej książki. Czytelnikiem – Morris Bellamy, wściekły nie tylko o to, że jego ulubiony autor przestał publikować nowe powieści, lecz także dlatego, że sprzedał nonkonformistyczną postać Jimmy’ego Golda dla zysków z reklam. Morris wymierza Rothsteinowi karę najdotkliwszą z możliwych. Zabija go i opróżnia jego sejf z gotówki. Kradnie też notesy zawierające co najmniej jedną niewydaną jeszcze powieść z Goldem. Morris ukrywa swój skarb, po czym za inne przestępstwo trafia do więzienia. Kilka dekad później chłopiec o nazwisku Pete Sauberg znajduje ukryty łup Bellamy’ego. Teraz Bill Hodges, Holly Gibney i Jerome Robinson muszą ratować chłopca i jego rodzinę przed mściwym Morrisem, który po trzydziestu pięciu latach, ogarnięty jeszcze większym obłędem, wychodzi na wolność.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

książek: 44
Mariusz | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2016

Drugi tom powieści z emerytowanym detektywem Billem Hodgesem w roli głównej, choć to sformułowanie trochę na wyrost bo jego postać pojawia się dopiero pod koniec książki. Powieść zaczyna się 30 lat wcześniej, kiedy to poczytny autor zostaje zamordowany przez szalonego fana, który kradnie nigdy niepublikowane opowiadania oraz nieco pieniędzy. Skarb zakopuje na czas przeczekania obławy, jednak nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że trafia do więzienia z dożywotnim wyrokiem. Kilka dekad później chłopiec o nazwisku Pete Sauberg znajduje ukryty łup, pieniądze przesyła małymi partiami do swoich rodziców, którzy ich bardzo potrzebują, a niepublikowane opowiadania stają się jego ulubioną lekturą. Jednak pieniądze się kończą, a potrzeby rodziny wymuszają na chłopcu niebezpieczne kroki spieniężenia nigdy nieczytanych książek wybitnego autora. Od tego momentu akcja wyraźnie przyspiesza, bo jak się można domyśleć szalony fan opuszcza więzienie, chytry paser okazuje się dawnym przyjacielem mordercy i trochę krwi się poleje, na szczęście jest to moment w którym pojawia się również detektyw Hodges... ale zakończenie pozostawiam czytelnikowi.
Równie świetna jak pierwsza część, polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grób mojej siostry

Thrillery wydawnictwa Albatros zawsze przykuwają moją uwagę w zapowiedziach, zarówno ciekawymi opisami, jak i piękną oprawą. Nie inaczej było tym raze...

zgłoś błąd zgłoś błąd