4,67 (36 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
3
6
5
5
8
4
6
3
3
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quod Me Nutrit Me Destruit: That Which Destroys Me with The Alternate Ending
data wydania
język
angielski
dodała
rinos

You've read the Dark version, now here's the version with Light at the end of a long, and twisted tunnel… That Which Destroys Me with the alternate ending Read the Warning FIRST!!!! ***This is a story of perseverance, trying to overcome the transgressions that others inflict upon you, it’s a story of love gone wrong and obsession gone mad. This book contains explicit descriptions of...

You've read the Dark version, now here's the version with Light at the end of a long, and twisted tunnel…
That Which Destroys Me with the alternate ending
Read the Warning FIRST!!!!
***This is a story of perseverance, trying to overcome the transgressions that others inflict upon you, it’s a story of love gone wrong and obsession gone mad. This book contains explicit descriptions of violence, disturbing situations, and very strong language. This book is intended for MATURE AUDIENCE MEMBERS ONLY, and NOT intended for the weak at heart.***
A beautiful, enchanting story of love, happiness—*Record needle scratches across vinyl* No, it is not… Obession passed the brink of sanity…YES.

 

źródło opisu: https://www.goodreads.com/book/show/22382811-quod-...(?)

źródło okładki: https://d.gr-assets.com/books/1401557975l/22382811.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1073
Katarzyna | 2015-09-25
Przeczytana: 25 września 2015

Niestety, do tej książki nie pasuje happy end, pomimo że jestem ich zwolenniczką. Stella nie miała żadnych szans, by przeżyć. Więc pozostaję przy pierwotnej (b. smutnej) końcówce.

książek: 3019
lulamae | 2015-09-14
Przeczytana: 14 września 2015

Jak ocenić tę książkę? Jako całość czy tylko tą końcówkę, która jest różna od wersji właściwej?

Jako zwolenniczka hapyy endów mogłoby się wydawać, że ta alternatywna wersja będzie ukojeniem dla moich zszarganych nerwów po naprawdę szokującym zakończeniu ' That Which Destroys Me'. Jednak tak nie jest - alternatywna wersja jest naciągana, a książka tak naprawdę traci 'to coś' co ją wyróżnia i powoduje, że jest ona tak dobra i wyróżniająca się.
Oczywiście chciałoby się może szczęśliwego zakończenia dla Stelli i Wesleya, ale aby to miało sens i urok to uważam, że potrzeba by więcej niż różnicy w jednym rozdziale, aby to miało 'ręce i nogi'.
Tak więc oceniając TYLKO i wyłączenie to zakończenie uważam, że jest całkowicie zbędne, psujące efekt tego właściwego, naciągane i nierealne.

książek: 1461
rinos | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane, 2014

Od pierwowzoru różni się tylko jednym rozdziałem, reszta jest bez zmian. Jak "That Which Destroys Me" byłam zachwycona, tak ta wersja to jakaś porażka. Mam wrażenie, że autorka napisała alternatywne zakończenie na siłę, tylko i wyłącznie na prośbę czytelników. W jednym rozdziale chciała zawrzeć wszystko, dlatego jest pobieżnie i byle jak.

książek: 2081
bookish | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2015

Alternatywne zakończenie historii, nasze szczęśliwe zakończenie. Jest poprawne, jednak uważam, że nie pasuje, ale na pewno spodoba się tym, którzy chcieli przeczytać o ślubie, dzieciach i o żyli długo, i szczęśliwie.

książek: 1609
Ewitka | 2015-10-30
Przeczytana: 30 września 2015

Ta pozycja różni się od pierwowzoru jedynie zakończeniem, tym razem szczęśliwym, ale z mnóstwem niedopowiedzeń. Bo w jaki sposób funkcjonowała główna bohaterka po tym, jak jej oprawca nie zostawił na niej kawałka zdrowej skóry? Książka wydana na siłę. Nie da się po tak wstrząsającym zakończeniu udobruchać czytelnika alternatywnym zakończeniem, chyba że nie czytało się pierwowzoru, to jest może to być dobry wybór...

książek: 184
Piatka_2008 | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2017

No i mam moje cukierkowe zakończenie :)
Pierwsze pierwotne zakończenie było mocne, rozbiło wszystko, wołało o sprawiedliwość. Alternatywne zakończenie to dało, dobro zwyciężyło i możemy spać spokojnie :) Czyżby? ;)

książek: 862

Moja ocena jest dobrą tylko dlatego,że całość nie różni się od pierwszej wersji książki, poza alternatywnym zakończeniem... Tu jest optymistyczne, totalnie nie pasujące do całości. Już cała historia była pokręcona i pokazywała ogrom niedojrzałości, bólu, ciężkich przeżyć, cierpienia...
Ona po prostu nie mogła tego przeżyć, a nawet jeśli przeżyłaby to nie bez uszczerbków psychicznych i fizycznych. Autorka funduje nam taki happy end, w który po pierwszym zakończeniu, po prostu nie da się uwierzyć!
To już nie to samo, choć uwielbiam szczęśliwe zakończenia, to zdecydowanie wybieram pierwszą wersję książki!

książek: 755
ewqqa | 2018-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2018
książek: 1093
Milena | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2017
książek: 1250
Gold_Fever | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane, ✔ 2017 📚
Przeczytana: 25 września 2017
zobacz kolejne z 50 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd