Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Antresolka profesorka Nerwosolka

Wydawnictwo: Ongrys
7,93 (267 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
67
8
66
7
72
6
16
5
11
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361596530
liczba stron
104
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
skun

Inne wydania

 

źródło okładki: www.ongrys.pl

Brak materiałów.
książek: 4296
Wkp | 2016-03-01
Przeczytana: 02 marca 2016

PRZECZYTAJ ZANIM UMRZESZ… ZE ŚMIECHU

Kiedy w roku 2011 ukazała się licząca niemal tysiąc stron książka „1001 Comics You Must Read Before You Die”, było to nie lada wydarzenie dla fanów komiksów. Możliwość sprawdzenia co się już przeczytało, skonfrontowania poglądów i poznania nowych dzieł stanowiła prawdziwą pokusę. Cóż takiego znalazło się wśród tych 1001 komiksów? Dzieła najróżniejsze, od oczywistych przełomowych hitów jak „Daredevil: Odrodzony” czy „Amazing Spider-Man: The Night Gwen Stacy Died”, przez rzeczy trudniejsze acz absolutnie wielkie „Strangers in Paradise”, „Torso” po legendarne mangi, jak „Akira” czy „Dragon Ball”. Ale, co najważniejsze dla nas, Polaków, znalazło się tam także miejsce dla dwóch rodzimych albumów – „Achtun Zelig!” i „Antresolki profesorka Nerwosolka”! I ten ostatni wznowiło niedawno wydawnictwo Ongrys w edycji, na jaką w pełni zasłużyła ta historia.

Jej bohaterami są Profesor Nerwosolek, człek natury wynalazcy i zachowania skrajnego ekscentryka, i Entomologia Motylkowska, jego niezbyt rozgarnięta, acz sympatyczna asystentka. Jak na szalonego geniusza przystało, dnia pewnego Nerwosolek porywa się na niezwykłą wyprawę. Do Koluszek? Niestety nie, dalej nawet – w same odmęty kosmosu! Nim jednak uda im się wystartować, głos ze studni należący do zamieszkującego go E. U. Geniusza. Za jego przewodem Nerwosolek i Entomologia wyruszają do wnętrza Ziemi. A może bardziej adekwatnie byłoby rzec – do wnętrza komiksu. I samego jądra absurdalnego humoru!

Baranowski to człowiek legenda. Niejedno pokolenie wychowało się już na jego komiksach i niejedno pokolenie jeszcze się wychowa. Nie znaczy to jednak, że jego prace są pracami stricte dla dzieci. Nic bardziej mylnego. I nie mam tu wcale na myśli jego dorosłych albumów, jak „Porady praktycznego pana”. „Antresolka…” i niemal wszystkie inne komiks, jakie wyszły spod jego ręki nadają się dla każdego i przedstawiciele każdej grupy wiekowej odnajdą w nich inne, przemawiające do nich właśnie rzeczy. Przekraczający granice absurdu i logiki humor, inteligentne zabawy słowne i szalony scenariusz. Tu każdy z trzech rozdziałów, jakie składają się na liczący ponad sto stron album, to zamknięta opowieść, ale także i poszczególne strony traktować można jako oddzielne, zabawne opowiastki, które potrafią rozbroić do łez.

Świetna jest także strona graficzna. Rozpoznawalne na pierwszy rzut oka rysunki, obłe kształty, mnogość szczegółów przy zachowaniu prostoty i świetne barwy składają się na przyjemny dla oka, budzący sentyment obraz całości. Olschoolowy, kultowy… W nowym, starannym wydaniu, na świetnym papierze, w twardej oprawie i z mocą dodatków, dzięki którym dowiedzieć się możemy m.in. o kulisach powstawania filmu na podstawie „Podróży smokiem diplodokiem” Baranowskiego, komiks ten nabiera jakości, jaka mu się absolutnie należy. Nie znacie go jeszcze? Sięgnijcie koniecznie, nie znać po prostu nie wypada.

Recenzja zamieszczona na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/03/01/antresolka-profesorka-nerwosolka-tadeusz-baranowski/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd