Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy śnieg

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 7) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,85 (5822 ocen i 518 opinii) Zobacz oceny
10
615
9
1 067
8
1 929
7
1 536
6
497
5
116
4
32
3
22
2
6
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snømannen
data wydania
ISBN
9788324589883
liczba stron
432
słowa kluczowe
Harry Hole
język
polski
dodała
Patrycja

Inne wydania

Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i widzą, że bałwan jest skierowany twarzą w stronę domu. Patrzy wprost na nich. W tym samym czasie komisarz Harry Hole otrzymuje anonimowy list podpisany "Bałwan". Zaczyna dostrzegać wspólne cechy...

Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i widzą, że bałwan jest skierowany twarzą w stronę domu. Patrzy wprost na nich.

W tym samym czasie komisarz Harry Hole otrzymuje anonimowy list podpisany "Bałwan". Zaczyna dostrzegać wspólne cechy dawnych, niewyjaśnionych spraw. Okazuje się, że wraz z pierwszymi oznakami zimy do gazet trafia informacja o nowym morderstwie. Ofiara jest zawsze zamężną kobietą, a jednocześnie w pobliżu miejsca zbrodni pojawia się bałwan. Wszystko wskazuje na to, że po Oslo i okolicach znów krąży seryjny zabójca.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 296
leśna | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Jak stukot damskich szpilek na mokrym od deszczu chodniku.
Jak miękki szelest padającego na ulicę śniegu.
Jak powietrze drgające od ciepła rozgrzanej świecy.
Jak zapętlona szachowa rozgrywka, której rozwikływanie poorało czoła zawodników po obu stronach planszy.
Jak uderzenie w czoło.
[Własne czoło. Uderzenie w czoło na myśl, że przecież miałeś, czytelniku, swoją szansę. Miałeś podsuwane pod nos na fajansowym talerzu skrawki fabuły, podpowiedzi, algorytmy, równania i nierówności i mimo to dałeś się porwać zaskoczeniu i szokowi wplecionym w ostatnie strony książki]

Jak żarowa pętla rozgrzana do oślepiającej białości(!).

Jak… jak… mistrzowsko skonstruowana manipulacja.
Jednym słowem?: Ar-cy-dzie-ło.

Taka jest właśnie literacka jakość prosto spod palców i umysłu Jo Nesbø.

Zagmatwanie. Realistycznie. Bez błądzenia w meandrach nieprawdopodobieństwa. Z obezwładniającą dbałością o detale. Przemyślanie. Nad wyraz inteligentnie. Bezwzględnie.
Bez zabawy w kocopoły i narrację w stylu pasującym do średnio ogarniętego pisarzyny.

Z tą książką bynajmniej nie traci się czasu.
O, nie.

Pozostaje jedynie pytanie: jak to możliwe, że na LC nie da rady przyznać więcej niż 10 gwiazdek..?

Tutaj bowiem należałaby się cała konstelacja.
Bezapelacyjnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka z Rzymu

Zbiór 50 felietonów drukowanych w Rzeczpospolitej. Napisane starannym i komunikatywnym stylem (co nie jest regułą u prawników), treść można by określi...

zgłoś błąd zgłoś błąd