Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ziemia wojny

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Wydawnictwo: Feeria
7,54 (41 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
10
7
7
6
5
5
3
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zemlia Wajny
data wydania
ISBN
9788372294265
liczba stron
448
słowa kluczowe
Czeczenia, Rosja, wojna, konflikt
język
polski

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej. Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej...

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej.

Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej książce wszyscy są terrorystami, a różni ich jedynie to, że są po przeciwnych stronach barykady.
Karty książki wypełniają brutalne akty przemocy, walka, zdrady, krótkotrwałe sojusze, cyniczne bohaterstwo. Ostra, mocna proza, która zapiera dech.

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 643
Czytalski | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Nie ma spokoju na Kaukazie

"Ziemia wojny" to pierwsza powieść rosyjskiej pisarki Julii Łatyniny wydana w Polsce. Jest to pozycja dla bardziej wytrzymałych czytelników.
Fikcyjna Republika Awarii Północnej-Drago graniczy z Czeczenią i właśnie to sąsiedztwo sprawia jej najwięcej kłopotów. W wyniku nieudanego ataku na rosyjską bazę lotniczą, czeczeńscy bojownicy zajmują a następnie wysadzają szpital położniczy w Besztoju, jednym z głównych miast Awarii. Dżamałudin Kemirow, brat mera Besztoju Zaura Kemirowa i samozwańczy dowódca grupy bojowej, postanawia odnaleźć terrorystów, którzy uciekli po wybuchu.

"Ziemia wojny" nie jest książką stricte sensacyjną czy też wojenną, ale trudno mi jest jednoznacznie określić gatunek. Z jednej strony mamy historię Dżamałudina, który poszukuje zemsty, z drugiej zaś całkiem szeroki obraz sytuacji geopolitycznej Kaukazu. Pomimo, że kraj i miasta w których rozgrywa się akcja są fikcyjne, to jednak stworzono je w oparciu o prawdziwą historię tamtejszego regionu i pod tym względem jest to bardzo ciekawa historia. Awaria jest tyglem wielu narodowości i grup etnicznych, które niekoniecznie żyją ze sobą w zgodzie. Do tego należy dołożyć narzuconą władzę Moskwy oraz ścisłe przestrzeganie praw szariatu i otrzymujemy mieszaninę, która wybucha przy najmniejszej iskrze. Pisarka w przystępny sposób przedstawiła też polityczno-ekonomiczne zależności. Tutaj pieniądz jest rozwiązaniem prawie wszystkich problemów. Jeżeli jednak nie można czegoś kupić, można to osiągnąć siłą - największy sukces osiąga tu ten, kto ma jedno i drugie. Przez prawie całą książkę ludzie są porywani, torturowani, pozbawiani życia, a ilość pieniędzy, która przechodzi z rąk do rąk w formie łapówek i okupów mogłaby uratować polski budżet. Tutaj ostrzegam czytelników - niektóre sceny są drastyczne, ja w pewnym momencie musiałem na dłuższą chwilę odłożyć lekturę.

Można mieć pewne zastrzeżenia co do stylu autorki. Nieco ciężko jest ustawić sobie chronologię wydarzeń, gdyż w momencie gdy wprowadzany jest nowy bohater pisarka przedstawia jego historię bez wyraźnego rozgraniczenia między bieżącą akcję a retrospekcję. Wyjątkiem są Zaur i Dżamałudin Kemirow. Miałem przez to nieco kłopotu w poukładaniu sobie akcji, ale tylko na początku. Później zdarzenia biegną w normalnym porządku. Problemem też jest ilość bohaterów i ich wzajemne relacje - kto jest czyim wrogiem, a kto czyim przyjacielem, zwłaszcza, że w trakcie te powiązania się zmieniają. Nieco dziwne są też metafory, które stosuje Łatynina - czasami są one dosyć zabawne, ale jest niewiele i nie psują odbioru treści.

Elementem, który przyciąga jest okładka książki - jest na niej zdjęcie mężczyzny, który od razu kojarzy się z typowym czeczeńskim bojownikiem, wielokrotnie widzianym w telewizji czy filmie (tylko czemu na plecach ma M16 a nie kałasznikowa?). Jest to rzecz od której ciężko oderwać wzrok i jest bardzo dobrą zapowiedzią tego co jest w środku.

Niewielki minus jest za format książki - jest ona całkiem spora, przez co nieco niewygodnie się ją transportuje w plecaku.

Podsumowując - jest to pozycja dla zainteresowanych dobrą powieścią osadzoną w realiach Kaukazu i mogących sobie poradzić z drastycznymi scenami.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję ekulturalni.pl oraz wydawnictwu Feeria

http://czytalski.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
All In

Kolejna dyszka. Nie mogę ocenić tej książki inaczej. Dla mnie „All in” jest perfekcyjnie obmyśloną i napisaną historią, podobnie jak pierwsza część. P...

zgłoś błąd zgłoś błąd