Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko Rosemary

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,99 (2241 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
249
8
389
7
766
6
422
5
209
4
52
3
40
2
4
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rosemary's Baby
data wydania
ISBN
9788378186267
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Tari

Dziwni sąsiedzi, niepokojące odgłosy zza ściany i sny przerażające jak horror, tajemnicze napoje, zioła o odstręczającym zapachu, śmierć przyjaciela, mroczne książki zawierające informacje, od których cierpnie skóra - czego jeszcze potrzebuje młoda, prostoduszna, oczekująca swego pierwszego dziecka kobieta, by uwierzyć, że jej mąż oddał duszę diabłu i jemu poświęcił dziecko, które ona nosi w...

Dziwni sąsiedzi, niepokojące odgłosy zza ściany i sny przerażające jak horror, tajemnicze napoje, zioła o odstręczającym zapachu, śmierć przyjaciela, mroczne książki zawierające informacje, od których cierpnie skóra - czego jeszcze potrzebuje młoda, prostoduszna, oczekująca swego pierwszego dziecka kobieta, by uwierzyć, że jej mąż oddał duszę diabłu i jemu poświęcił dziecko, które ona nosi w sobie?

Na podstawie tej przejmującej powieści Roman Polański nakręcił oscarowy film z Mią Farrow i Johnem Cassavetesem w rolach głównych. Muzykę skomponował Krzysztof Komeda (między innymi słynną kołysankę).

W maju 2014 roku miał premierę miniserial w reżyserii Agnieszki Holland, w którym jedną z ról gra Weronika Rosati.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 621
Żona_Pigmaliona | 2017-05-01

Całe wieki temu obejrzałam film naszego rodaka Romana Polańskiego pod tytułem '' Dziecko Rosemary ''. Był to pierwszy film słynnego reżysera wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych . Odniósł on niewątpliwy sukces i mnie osobiście również bardzo się podobał , pamiętam go dokładnie aż do dzisiaj , bo zrobił na mnie wielkie wrażenie . Kiedy więc w bibliotece na półce przypadkiem wypatrzyłam książkę Iry Levina autora zupełnie mi nie znanego o tym samym tytule co film , w pierwszej chwili pomyślałam że może chodzi o zupełnie inną historię z tylko zbieżnym tytułem . Ale okładka podpowiedziała mi że to na podstawie tej książki został nakręcony film . Książka nie jest gruba i ma sporo dialogów , jest interesująca i bardzo dobrze się czyta . Kolejne postacie ' ukazały ' mi się niejako podkładając pod te z filmu . Od razu ' zobaczyłam 'oczami wspomnienia Rosemary pod postacią świetnej przecież aktorki Mii Farrow , oraz nieżyjącą już Ruth Gordon , w roli Minnie Castevet , która to dobroduszna i wiecznie zatroskana o Rosemary , przygotowująca jej zielone koktajle i białe ciasteczka , jednoczenie ma w sobie coś demonicznego . Film jest dość wiernym odtworzeniem treści książki , wszystkie najważniejsze wątki zdarzenia i sytuacje są doskonale odwzorowane . Na Rosemary na przemian byłam zła i było mi jej żal . Stała się bezwolnym narzędziem w rękach sąsiadów , ale i co tu kryć własnego męża , który mówiąc bez ogródek '' przehandlował '' swoją żonę i jej dziecko za swoją sławę . Trochę też rozgrzeszałam Rosemary , bo przecież ufała mężowi , mówiąc mu o swoich niejasnych jeszcze obawach , które on szybciutko bagatelizował i usuwał , jak na przykład książkę o czarach którą dostała od zmarłego przyjaciela . Zdecydowanie Guya Woodhousea nie polubiłam i nawet kilka razy podejrzliwie spojrzałam na swojego męża , czy aby ja dobrze znam człowieka z którym dzielę życie ? . Czy ktokolwiek wie do końca co siedzi w drugi człowieku i na co go stać w sytuacji ekstremalnej ? Koniec książki , tak jak i wiernego książce filmu zdecydowanie wytrącił mnie z równowagi . Rozmawiałam o tej książce ze znajomymi i każde z nas ma inne zdanie na ten temat . Moim zdaniem zakończenie pokazuje jak wielki potrafi być instynkt macierzyński . Wręcz w tym wypadku chyba wyolbrzymiony . Tak mi się wydaje , chociaż jednocześnie nie potrafię nawet sama sobie jasno i precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie co ja bym zrobiła w podobnej sytuacji . Rosemary również się waha , jej stan emocjonalny i wątpliwości które nią targają są pięknie i precyzyjnie w książce ukazane . Czytelnik naprawdę może poczuć jej zagubienie , niedowierzanie , nie ufanie własnym zmysłom , rozdarcie między rozsądkiem który mówi co innego i każe zabić i zniszczyć , a instynktem macierzyńskim który podpowiada że to tylko dziecko , nawet jak ma żółte jarzące się oczy i pionowe źrenice . Niektórzy twierdzą też iż Rosemary zwyczajnie chorowała na psychozę maniakalno - depresyjną , którą tak wielka zmiana dla kobiecego organizmu , jak ciąża tylko uwidoczniła i wzmocniła . Cóż,pewnie jak w przypadku mnóstwa innych ciekawych książek interpretacji może być wiele . To jednak nie zmienia faktu że ta książka jest naprawdę dobra , chociaż mimo lodowatego zimna które przebiegało mi przez kręgosłup powodując prawie dreszcz nie uznałabym jej za horror . Raczej doskonale skonstruowany thriller psychologiczny . Mimo tego że książka i film również , mają już swoje lata (prawie pięćdziesiąt) to nadal są godne polecenia i przeczytania , tudzież obejrzenia . Ja w każdym razie polecam tak książkę jak i film.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mediatorka

1. Książka na jeden wieczór 2. Mało spójna, pomieszane wątki fabularne z opisem spraw, które nic nie wnoszą do fabuły 3. Dość wiernie opisuje zawód me...

zgłoś błąd zgłoś błąd