Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko nic nie mów, proszę

Wydawnictwo: Amber
6,05 (58 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
14
6
20
5
9
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Please don't tell
data wydania
ISBN
9788324148110
liczba stron
304
język
polski
dodała
elenkaa

Trzy kobiety stają twarzą w twarz z nieoczekiwanym niebezpieczeństwem… i nieoczekiwaną miłością. Seryjny morderca atakuje kobiety w San Francisco. Zostawia na ich ustach karteczki z napisem „Tylko nic nie mów, proszę”… Fern mieszka samotnie na kalifornijskim wybrzeżu. Jej jedyną rodziną są ukochane siostrzenice, Vivian i JC. Pewnej burzowej nocy do drzwi puka mężczyzna. Na czole ma krew, a w...

Trzy kobiety stają twarzą w twarz z nieoczekiwanym niebezpieczeństwem…
i nieoczekiwaną miłością.
Seryjny morderca atakuje kobiety w San Francisco.
Zostawia na ich ustach karteczki z napisem „Tylko nic nie mów, proszę”…

Fern mieszka samotnie na kalifornijskim wybrzeżu. Jej jedyną rodziną są ukochane siostrzenice, Vivian i JC. Pewnej burzowej nocy do drzwi puka mężczyzna. Na czole ma krew, a w ręce nóż... Miał wypadek, jechał do San Francisco, by pomóc policji rozwiązać zagadkę morderstwa swojej narzeczonej. Zostaje, a rano znika...

Doktor Vivian w szpitalnej izbie przyjęć opiekuje się ranną dziewczyną, niedoszłą ofiarą zabójcy. I pomaga przystojnemu detektywowi, który prowadzi tę sprawę…

JC, młodsza siostra Vivian, wciąż szuka swojego miejsca – w sztuce i ramionach różnych mężczyzn… Czy znajdzie je u boku światowej sławy psychiatry, który opracowuje profil zbrodniarza?

Trzy kobiety zostają uwikłane w polowanie na mordercę…

 

źródło opisu: www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
Asia Szarańska | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Morduje młode kobiety, a następnie ich usta zakleja karteczką z napisem "Tylko nic nie mów, proszę". Policja drepcze w miejscu. Niespodziewanie jedna z jego ofiar pozostaje przy życiu, jest cennym świadkiem. Dziewczyna trafia pod opiekę doktor Vivian. Tymczasem do domu ciotki doktor Vivian trafia tajemniczy mężczyzna, jest ranny, krwawi, w ręce trzyma nóż. Wyznaje przerażonej kobiecie, że jego narzeczona została zamordowana, a on pragnie pomóc policji rozwiązać tajemnicę jej śmierci. Vivian, jej ciotka oraz młodsza, nieco lekkomyślna siostra, zostają wplątane w pogoń za niebezpiecznym mordercą. Nie wiedzą, że jedna z nich ma być kolejną ofiarą.

Miłość, zbrodnia, dramatyczna tajemnica sprzed lat - to wszystko znajdujemy w najnowszej powieści Elizabeth Adler. Tylko nic nie mów, proszę jest książką skierowaną głównie do pań i to tych pań, które cenią lekką i niewymagającą lekturę. Powieść łączy w sobie wątek kryminalny, który dość mocno otoczony jest lekkimi wątkami obyczajowymi. I chociaż zbrodnia stara się tutaj wysunąć na pierwszy plan, nie do końca się to udaje, ponieważ książka jest mocno zdominowana życiem trzech kobiet: Fen i jej dwóch siostrzenic Vivian i JC.

Zdecydowanym atutem książki jest jej lekkość, nie mam wątpliwości, że to kwestia doświadczenia i talentu autorki, której inne powieści miałam już przyjemność czytać. Elizabeth Adler ma proste i przyswajalne pióro, które pozwala jej powieści czytać lekko i szybko. Nie ma tutaj mowy o przytłaczających opisach, są zresztą zbędne. Akcja płynie wartko, pozwalając czytelnikowi zaznajomić się z licznymi bohaterami, którzy nakreśleni są sprawnie i dość ciekawie. Na tym jednak moje zadowolenie z lektury się kończy. Owszem, przeczytałam książkę z przyjemnością, jednak nie odczułam ani jednego dreszczyku emocji, Nie jestem pewna, czy Elizabeth Adler chciała stworzyć powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym czy kryminał z obyczajowym... Zatrzymała się gdzieś pośrodku i niestety i jednemu i drugiemu zabrakło polotu.

Znaczącym minusem jest według mnie przewidywalność powieści. Owszem, w kwestii wątku obyczajowego mi to nie przeszkadza, gdyż jest to niemal regułą w tego typu historiach. Jednak wątek kryminalny wydał mi się do bólu prosty i przewidywalny, być może tutaj tkwi przyczyna tego, że książka nie wzbudziła we mnie żadnego napięcia. Wolałabym do ostatniej strony główkować, kto i dlaczego zabija, a niestety nie było mi to dane. Jeśli jednak ktoś czyta książkę dla samej radości czytania i nie ma w zwyczaju (jak ja) bawić się w detektywa-czytelnika, może książka go nie rozczaruje. Powieści nie zachwalam, jednak miłośniczki twórczości Elizabeth Adler zachęcam, by same się przekonały, czy autorka podołała stworzonej przez siebie historii. Ja wolę ją w jej starszych powieściach,jak chociażby w jednej z moich ulubionych: Szmaragd z korony carów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
KRÓLOWIE LECHII I LECHICI W DZIEJACH

Autor zebrał setki cytatów z różnych źródeł historycznych takich jak kroniki z wielu krajów w różnych językach (polskim, angielskim, czeskim, łacinie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd