Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów

Seria: Busem przez świat
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,39 (545 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
57
8
144
7
158
6
92
5
23
4
10
3
5
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379242993
liczba stron
336
język
polski
dodała
annapotuczko

Totalna jazda bez trzymanki! USA, Kanada i Meksyk za osiem dolarów dziennie. Trzy miesiące, sześcioro przyjaciół i jeden rozklekotany samochód. Dla ekipy Busem Przez Świat nie ma rzeczy niemożliwych! Starcie z gangiem, hamburgery z aligatora, indiańskie legendy, miasteczka widma przy Route 66. Magia Yellowstone, dzień w Dolinie Śmierci, miejskie wędrówki śladami filmów Tarantino. Awaria na...

Totalna jazda bez trzymanki!
USA, Kanada i Meksyk za osiem dolarów dziennie. Trzy miesiące, sześcioro przyjaciół i jeden rozklekotany samochód. Dla ekipy Busem Przez Świat nie ma rzeczy niemożliwych!
Starcie z gangiem, hamburgery z aligatora, indiańskie legendy, miasteczka widma przy Route 66. Magia Yellowstone, dzień w Dolinie Śmierci, miejskie wędrówki śladami filmów Tarantino. Awaria na spalonym słońcem pustkowiu i lekcje paddle boardingu. Przyjacielskie pogawędki z Tomaszem Adamkiem i Hardkorowym Koksem. I konfrontacja z tajemniczym stalkerem.
Karol, Ola, Wojtek, Paziu, Kuba i Piotrek przeżyli znacznie więcej. Zapnijcie pasy, bo będzie się działo!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2014

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
helmans książek: 239

Wesoła robinsonada

Uwielbiam organizować wyprawy i podróżować ze swoimi znajomymi. Mogę oderwać się od trudów dnia codziennego, niewolniczej pracy korposzczura i innych mniej lub bardziej błahych spraw. Wtedy czuję, że żyję! Im więcej przygód i nowych znajomości po drodze, tym lepiej, gdyż nie ma nic lepszego niż niesamowite opowieści, które chce się wspominać i do których chce się wracać. Dlatego też, szanuję i podziwiam całe przedsięwzięcie „Busem przez świat” za pomysł, organizację i realizację. Książka „Ameryka za 8 dolarów” udowadnia, że marzenia się spełniają i są w zasięgu ręki dla każdego, kto zamiast do pracy, odważy się wyjść z domu z plecakiem podróżnym, ruszając w zupełnie innym kierunku.

Przyznam się szczerze, że nigdy nie słyszałem o tytułowym projekcie. Pomimo mojej fascynacji podróżami, nie dane mi było spotkać na swojej drodze ekipy ze świdnickiego busa w jakiejkolwiek formie – książkowej, telewizyjnej czy blogowej. Po przeczytaniu recenzowanej pozycji tego żałuję, gdyż zakochałem się w całym przedsięwzięciu już od pierwszych stron książki. Odremontowany stary van w połączeniu z paczką przyjaciół tworzy niesamowite wspomnienia z wypraw dokoła świata. Chyba tylko najwięksi domatorzy i „piecuchy” nie polubiliby takiego pomysłu. Ja kupuję go w stu procentach i niejednokrotnie rozmarzyłem się o tego typu robinsonadzie.

Projekt został stworzony przez Karola Lewandowskiego – blogera, podróżnika, który wraz ze swoimi znajomymi postanowił zmienić swoje podejście do ekspedycji. Jest...

Uwielbiam organizować wyprawy i podróżować ze swoimi znajomymi. Mogę oderwać się od trudów dnia codziennego, niewolniczej pracy korposzczura i innych mniej lub bardziej błahych spraw. Wtedy czuję, że żyję! Im więcej przygód i nowych znajomości po drodze, tym lepiej, gdyż nie ma nic lepszego niż niesamowite opowieści, które chce się wspominać i do których chce się wracać. Dlatego też, szanuję i podziwiam całe przedsięwzięcie „Busem przez świat” za pomysł, organizację i realizację. Książka „Ameryka za 8 dolarów” udowadnia, że marzenia się spełniają i są w zasięgu ręki dla każdego, kto zamiast do pracy, odważy się wyjść z domu z plecakiem podróżnym, ruszając w zupełnie innym kierunku.

Przyznam się szczerze, że nigdy nie słyszałem o tytułowym projekcie. Pomimo mojej fascynacji podróżami, nie dane mi było spotkać na swojej drodze ekipy ze świdnickiego busa w jakiejkolwiek formie – książkowej, telewizyjnej czy blogowej. Po przeczytaniu recenzowanej pozycji tego żałuję, gdyż zakochałem się w całym przedsięwzięciu już od pierwszych stron książki. Odremontowany stary van w połączeniu z paczką przyjaciół tworzy niesamowite wspomnienia z wypraw dokoła świata. Chyba tylko najwięksi domatorzy i „piecuchy” nie polubiliby takiego pomysłu. Ja kupuję go w stu procentach i niejednokrotnie rozmarzyłem się o tego typu robinsonadzie.

Projekt został stworzony przez Karola Lewandowskiego – blogera, podróżnika, który wraz ze swoimi znajomymi postanowił zmienić swoje podejście do ekspedycji. Jest on także autorem dwóch książek sygnowanych wcześniej wymienionym hasłem. „Ameryka za 8 dolarów” to relacja z podróży, która miała miejsce ponad trzy lata temu. Trzymiesięczna wyprawa obejmowała przede wszystkim objazd całych Stanów Zjednoczonych od wybrzeża do wybrzeża, lecz ekipa znalazła również czas na zwiedzanie z pozoru nudnej Kanady oraz niebezpiecznego Meksyku. Lewandowski opisuje wyprawę od momentu pojawienia się pomysłu na podróż, aż po jej organizację (w tym załatwienie wszystkich dokumentacji, pozwoleń i wiz) i ostatecznie realizację. Relacja z podróży napisana jest zwiewnym i obfitującym w poczucie humoru stylem, który przyciąga czytelnika i nie pozwala się oderwać od lektury. Książka „cierpi” na syndrom „jeszcze jednego rozdziału”, czyli zanim się obejrzałem, noc spowiła mrokiem moją czytelnię, skazując mnie na konieczność odłożenia lektury do rana (a łatwo się domyśleć, że nie byłem z tego powodu zadowolony). Publikację czyta się z czystą fascynacją i zaciekawieniem. Przygody opisywane przez autora są frapujące i trudno przejść obok nich obojętnie – ucieczka przed gangiem, „bicie” rekordu prędkości starym vanem, niezliczone awarie samochodu, spontaniczne zaproszenia od nieznajomych czy zakopywanie nieboszczyka na pustkowiu, to tylko niektóre historie z niezwykłych wydarzeń, które spotkały wesołą ekipę ze Świdnicy.

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie o kontynencie amerykańskim. Nic dziwnego, w przeważającej części, dla nas – Europejczyków jest to ziemia obiecana, gdzie bardzo szybko można się wzbogacić, wybudować dom na przedmieściach jakiegoś spokojnego miasteczka i egzystować długim i sielankowym życiem. Taki światopogląd w przeważającej części zawdzięczamy amerykańskiej kinematografii, która bombarduje nasze umysły wspaniałymi obrazami na temat Stanów Zjednoczonych. Obczyzna to jednak nie film i Lewandowski niejednokrotnie to podkreśla. Opisuje zachwyty i rozczarowania (Góra Rushmore w Black Hills czy Aleja Gwiazd), które napotkał na swojej drodze wraz ze swoimi przyjaciółmi. Jest to kraj niebezpieczny, w którym trzeba omijać niektóre dzielnice i tereny szerokim łukiem. Jednakże, USA to również siedziba życzliwych i zawsze chętnych do pomocy ludzi, którzy nie zawahają się wspomóc drugiego człowieka w najgorszych chwilach – na przykład butelkami wody na pustyni, noclegiem czy zaproszeniem na dwudniową balangę do ekstrawaganckiej, prywatnej posiadłości.

„Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów” pobudza wyobraźnię odbiorcy i pcha go w stronę podróżniczych refleksji i marzeń. Atmosfera i dobry humor panujące w książce zaraża czytelnika, który kibicuje gronie podróżników z całego serca. Jest to cudowna opowieść o sile marzeń i dążeniu do celu, mimo ewidentnych przeszkód i kłód życiowych. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się dołączyć do ekipy szalonych podróżników ze Świdnicy i poczuć, jak to jest mieszkać w starym vanie podczas czterdziestostopniowego upału na drugim końcu świata. Polecam wszystkim!

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1710)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 511

Jestem absolutną fanką ekipy 'Busem przez świat' ♥️. Tym razem zabierają nas na podróż po kraju wielkim i różnorodnym jakim są Stany Zjednoczone. Pierwsze co uwielbiam to tego busika - po prostu wymiata! Podziwiam ich za odwagę, całą logistykę i to, że w każdej sytuacji potrafili sobie poradzić. Zazdroszczę im (tak zdrowo) każdej choćby najmniejszej przeżytej przygody, wszystkich poznanych tam ludzi i zwyczajów. Tego, że mogli spędzić cały ten czas we wszystkich tych niezwykłych okolicznościach. Każdego obrazka jaki mogli zobaczyć. Dzięki książce poczułam się jak jedna z nich...usatysfakcjonowana polecam!

książek: 681
AMisz | 2014-11-27
Na półkach: Przeczytane, 2014, Podróżnicze
Przeczytana: 05 listopada 2014

Napiszę to samo, co napisałam wydawnictwu: Po przeczytaniu „Busem przez świat. Ameryka za osiem dolarów” miałam wyrzuty sumienia, że nadal siedzę w domu, choć w moim portfelu jest równowartość 16 dolarów.

książek: 910
Monika KanapaLiteracka | 2015-06-03
Na półkach: Na regale, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 czerwca 2015

http://www.my-story.pl/ksiazki/busem-przez-swiat-ameryka-za-8-dolarow-3/

Sześcioro przyjaciół, dla których nie ma rzeczy niemożliwych (ogranicza ich jedynie budżet) wybiera się w (z teorii) niemożliwą do pokonania trasę. Ponad dwadzieścia pięć tysięcy kilometrów, często po bezdrożach, w starym busie, trzy miesiące i osiem dolarów dziennie. Niemożliwe? Moi drodzy poznajcie Karola, Alex, Wojtka, Pazia, Zyśka i Wuję, w których słowniku to słowo zwyczajnie nie istnieje.

Jest to podróż na zasadzie must see, więc lokacje zmieniają się często i szybko. Nie ma żadnej analizy, rozkminki gdzie, co i dlaczego, nie ma kontemplacji nad zwyczajami i zjawiskami. Fakt zostaje zaobserwowany, po czym ruszamy dalej. Na jednej stronie kąpiemy się w oceanie w Los Angeles, żeby na kolejnej smażyć się w białym słońcu Death Valley. Spędzamy noc w kasynie w Vegas, a następnego dnia pędzimy po prerii w towarzystwie prawdziwych kowbojów. Siedzimy przy ognisku, a stary Indianin snuje opowieści, po czym...

książek: 662
Book-erka | 2018-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2018

Po książce opisującej wyprawę po Europie ekipy Busem przez Świat, nadszedł czas na świadectwo ich kolejnej podróży, tym razem znacznie dalszej bo do Ameryki. Założenie znów jest to samo: zwiedzić jak najwięcej, ale niewielkim kosztem. Ponownie wchodzimy w opowieść drogi, jej trudów, ale i chwil, w których członków ekipy można nazwać wielkimi szczęściarzami. Czytamy o wyjątkowych spotkaniach z ludźmi o otwartych sercach, jesteśmy dzięki Karolowi też nierzadko świadkami snutych przez miejscowych opowieści.

W punktach postaram się wymienić poszczególne rzeczy, które rzuciły mi się w oczy, jeśli chodzi o wartość książki Karola Lewandowskiego. Niektóre z punktów będą się odnosić do jego pierwszej książki - zauważam bowiem dużą zmianę na lepsze w pisarstwie tego autora.

1. Na plus oceniam szczegółowość opisu odwiedzanych miejsc, zapoznanych ludzi. W poprzedniej książce autor wiele faktów, według mnie, traktował czasem zbyt pobieżnie, przechodząc obok nich tak jakby się dosłownie...

książek: 446
kortas10 | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 stycznia 2015

Czekałam na to wydanie z niecierpliwością. Znałam ekipę Busem Przez Świat z poprzednich wypraw i autora książki też miałam okazję poznać (ponieważ pracuję w czasopiśmie turystycznym, do którego zwrócili się ci młodzi ludzie o wsparcie przy nagłośnieniu projektu). Miałam więc szczególne podejście do tej książki.
Jest świetnie napisana! Młody autor używa języka potocznego (często mówionego, niekoniecznie pisanego), dzięki czemu szybko nawiązuje z czytelnikiem dobry kontakt. Książka pełna jest porad i wskazówek, więc kolejnym podróżującym po USA będzie już łatwiej. Rozdziały są krótkie, konkretne i opatrzone świetnymi zdjęciami. Całość - rewelacja! Łatwa, przyjemna i pożyteczna.
Momentami tylko aż trudno było uwierzyć, że co chwila ekipa trafiała na tak życzliwych ludzi (każdy w Stanach jest taki chętny do pomocy?), ale to za sprawą wcześniejszego nagłośnienia wyprawy. Jak sam autor później przyznaje - bez kolorowego busa, wydanej już jednej książki z poprzedniej wyprawy i specjalnych...

książek: 680
annapotuczko | 2014-12-21
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Minęło ledwie parę godzin od kiedy skończyłam czytać drugą książkę Karola Lewandowskiego, opowiadającą o tanim podróżowaniu po Ameryce Północnej i jestem pod ogromnym jej wrażeniem. Tym samym dołączyła do skromnego grona moich ulubionych amerykańskich książek.

Szóstka młodych Polaków i jeden stary bus. Trzy wakacyjne miesiące i trzy kraje. Stany Zjednoczone - to tu spełniają się marzenia milionów imigrantów, Kanada - obiekt drwin i żartów przeciętnego Johna Doe i w końcu Meksyk, przed którego ciemną stroną ostrzegają rozsądnie myślący ludzie. Dystans do pokonania - dwadzieścia pięć tysięcy kilometrów. Dzienny budżet - osiem dolarów.

Większość osób na samą myśl o takiej wyprawie postukałaby się w czoło i uznała, że to szalony pomysł, który nie ma żadnych szans na realizację. Pewnie do grona sceptyków należeliby nie tylko jakże "optymistycznie" patrzący na świat Polacy, ale i wiecznie uśmiechnięci Amerykanie czy żyjący na luzie Włosi. Problem niedowiarków polega na tym, że nie...

książek: 581
Absurdalna | 2015-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2015

Niespełna po dwóch miesiącach od premiery, trzymam w dłoniach relację z wyprawy do Ameryki i jestem z tego powodu bardzo dumna. Podoba mi się okładka, podoba mi się mnóstwo zdjęć i podoba mi się relacja Karola Lewandowskiego, która utrzymana jest w tym samym stylu co poprzednia książka, ale zacznijmy od początku... (...)

Na podstawie tej książki wyciągnęłam jeden ważny wniosek, a mianowicie taki, że najbardziej motywują nas ci, którzy w nas nie wierzą, bo to właśnie im chcemy udowodnić swoją siłę. Po raz kolejny Ekipa musiała stawić czoła osobom, które straszyły i odradzały realizację planu. Ważniejsze okazały się jednak jednostki, które motywowały, wierzyły i pomagały. Dzięki nim ten plan się powiódł.

Wyprawa do Ameryki z pewnością kosztowała ekipę nie tyle więcej wysiłków, co funduszy i czasu. Załatwianie wiz, szukanie tanich biletów lotniczych, transport busa na obcy kontynent. Nie są to z pewnością sprawy do załatwienia w jeden dzień, a co najmniej w miesiąc lub dwa. Czego...

książek: 432
niebieska_zakładka | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2015

Podziwiam ludzi, którzy mają pasję. Którzy realizują swoje marzenia i nie boją się ryzykować. Którzy na stwierdzenie innych: „nie da się”, odpowiadają: „jak nie, jak tak”.

Przed wyjazdem do Ameryki, wiele osób mówiło Karolowi Lewandowskiemu, że się nie uda. No bo jak skrzyknąć zgraną grupę osób, którzy zrobią sobie 3-miesięczną przerwę od pracy lub studiów? Jak przetransportować wiekowego busa na drugi koniec świata? I jak przeżyć tam za 8 dolarów dziennie? A jednak. Upór i determinacja sprawiły, że niewykonalna podróż okazała się możliwa.

Oprócz Karola, w trwającej prawie 100 dni wyprawie wzięło udział czterech chłopaków i jedna dziewczyna. Trasa rozpoczęła się lotem z Polski do Stanów, podczas gdy bus transportowany był statkiem. Nie obyło się bez trudności i wpadek już na sam początek, ale nie będę ich zdradzać. :-)

Droga wiodła m.in. przez Manhattan, gdzie kolorowy bus zrobił furorę jako „Scooby-Doo car”; Amerykańską Częstochowę; bezkresne prerie; jaskinię hazardu Las...

książek: 629
mirabelka01 | 2015-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Marzyliście kiedyś o wycieczce do Stanów Zjednoczonych, by zobaczyć wszystkie te znane z filmów (amerykańskich oczywiście) miejsca? Nowojorski Times Square, wodospad Niagara, Wielki Kanion, most Golden Gate i …aż się rozmarzyłam;)) Ekipa Busem Przez Świat przekuła te marzenia w rzeczywistość i za jedyne 8 dolarów dziennie odbyła niezapomnianą podróż:).

To już druga książka Karola Lewandowskiego, którą miałam przyjemność czytać. Pierwsza podróż, opisana w poprzedniej książce (klik) dotyczyła wyprawy przez Europę. Grupka zapaleńców wyremontowała starego busa i postanowiła przejechać z Polski na Giblartar i z powrotem. Udało im się i kolejne wyprawy były już tylko kwestią czasu…;)

Karol Lewandowski pisze o całym tym przedsięwzięciu w niezwykle pasjonujący sposób. Czytając książkę miałam wrażenie, że razem z nimi zwiedzam te wszystkie niesamowite miejsca. Nie przepadam za książkami podróżniczymi, ale jego lekki przyjemny styl sprawił, że nie mogłam się oderwać od tej lektury....

książek: 650
Gąska | 2015-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2015

„A ja mam swoją gitarę, spodni wytarte i buty stare. Wiatry niosą mnie!” – te słowa starej harcerskiej piosenki same przychodzą mi do głowy na myśl o przygodzie uczestników akcji „Busem przez świat”. Czuję do nich ogromny szacunek, dumę i podziw za odwagę, by przy minimalnych kosztach, z rozklekotanym gruchotem i paczką znajomych wyruszyć na wycieczkę…i to nie byle jaką! W końcu była to wyprawa do Ameryki! W głębi serca bardzo im zazdroszczę. Kto choć raz w życiu nie miał ochoty rzucić wszystkiego i gdzieś wyjechać? Tak właśnie zrobili bohaterowie – porzucili pracę, a jeden z nich nawet ze względu na wyprawę nie przystąpił do obrony tytułu magistra. Karol jest pomysłodawcą i organizatorem przedsięwzięcia. Jest również autorem obu książek opisujących przygody jego paczki. Inżynier Automatyki i Robotyki oraz magister zaawansowanej Informatyki i Sterowania. Ola – jedyna dziewczyna w grupie, jest absolwentką Politologii. Uśmiechnięta optymistka, gotowa podnieść na duchu każdego komu...

zobacz kolejne z 1700 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, które sprawią, że ruszysz w podróż

Choć pogoda za oknem (przynajmniej w Poznaniu) na to nie wskazuje, to ponoć dzisiaj jest pierwszy dzień lata. A jak lato, to wakacje, urlopy, podróże i przygody. Ale bądźmy szczerzy – czasami trudno jest ruszyć się z kanapy, dlatego polecamy Wam pięć książek, które sprawią, że zapragniecie ruszyć w podróż.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd