Wiza do Iranu

Wydawnictwo: Wielka Litera
5,98 (275 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
32
7
46
6
96
5
50
4
18
3
14
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364142499
liczba stron
224
słowa kluczowe
Iran, Persja, podróże, reportaż
język
polski

Artur Orzech od lat jest wielbicielem kultury perskiej. Ukończył iranistykę na UW, był stypendystą na Uniwersytecie w Kabulu, zajmował się również przekładami literatury perskiej. Iran widziany jego oczami jest krajem niezwykle barwnym, a jednocześnie hermetycznym, z bogatą tradycją i kulturą, a zarazem bardzo rygorystycznymi obyczajami. Nie da się go znaleźć na popularnych turystycznych...

Artur Orzech od lat jest wielbicielem kultury perskiej. Ukończył iranistykę na UW, był stypendystą na Uniwersytecie w Kabulu, zajmował się również przekładami literatury perskiej. Iran widziany jego oczami jest krajem niezwykle barwnym, a jednocześnie hermetycznym, z bogatą tradycją i kulturą, a zarazem bardzo rygorystycznymi obyczajami. Nie da się go znaleźć na popularnych turystycznych szlakach – nie każdy może tam wjechać, arabska kultura i tradycja nie jest przyjazna dla Europejczyków. Nie jest też do końca zrozumiała, przez co wydaje się jeszcze bardziej fascynująca. Zachwycają kolory, smaki i zapachy, a jednocześnie rygorystyczne zasady społeczne odstraszają cudzoziemców. Orzech oprowadza nas po kraju, którego kulturalne bogactwo zostało przyćmione przez fundamentalistyczną politykę ajatollahów, opowiada o tradycji, kobietach, kuchni, najpiękniejszych miejscach i spotkanych ludziach. Odsłania przed nami kraj, który zafascynował go wiele lat temu i do którego ciągle chce wracać.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5545

Welcome to Iran

Artura Orzecha do tej pory poznałam jako znakomitego prezentera radiowego i telewizyjnego oraz jako wspaniałego dziennikarza muzycznego. Nie miałam pojęcia natomiast, że jest on absolwentem iranistyki na Uniwersytecie Warszawskim i tłumaczem języka perskiego.

Iran w opinii Europejczyka to kraj postrzegany niezbyt pozytywnie. Kojarzy się jako państwo religijne, w którym islam narzuca prawo i normy obyczajowe we wszystkich dziedzinach życia. Nie jest to miejsce chętnie odwiedzane przez turystów, choć ma wiele pięknych zakątków, bogatą historię i cenne zabytki. By postawić stopę na irańskiej ziemi trzeba uzyskać wizę, co wcale nie jest takie łatwe. Iranowi daleko do przyjaznego turystom Egiptu czy Tunezji. Ale tak naprawdę Iran ma też inne oblicze, które kreują jego obywatele, którzy pragną zmian i rozluźnienia obowiązujących norm. Są przyjaźni wobec cudzoziemców i chcą otworzyć się na świat.

Lektura tej książki to nic innego jak literacka podróż w doborowym towarzystwie do kraju egzotycznego, barwnego, a zarazem tajemniczego, który potrafi nie jeden raz wprawić w osłupienie. Tu wszystko jest takie inne niż w Europie. Architektura, zapachy, obyczaje. Czy nam mieszkańcom Starego Kontynentu mieści się w głowie by w środkach publicznej komunikacji były oddzielne miejsca dla kobiet i mężczyzn? Czy wyobrażamy sobie sytuację, by nasze zachowanie na ulicach kontrolowała policja obyczajowa? Czy Europejkom mieści się w głowie, że nie można spotkać się z mężczyzną bez przyzwoitki –...

Artura Orzecha do tej pory poznałam jako znakomitego prezentera radiowego i telewizyjnego oraz jako wspaniałego dziennikarza muzycznego. Nie miałam pojęcia natomiast, że jest on absolwentem iranistyki na Uniwersytecie Warszawskim i tłumaczem języka perskiego.

Iran w opinii Europejczyka to kraj postrzegany niezbyt pozytywnie. Kojarzy się jako państwo religijne, w którym islam narzuca prawo i normy obyczajowe we wszystkich dziedzinach życia. Nie jest to miejsce chętnie odwiedzane przez turystów, choć ma wiele pięknych zakątków, bogatą historię i cenne zabytki. By postawić stopę na irańskiej ziemi trzeba uzyskać wizę, co wcale nie jest takie łatwe. Iranowi daleko do przyjaznego turystom Egiptu czy Tunezji. Ale tak naprawdę Iran ma też inne oblicze, które kreują jego obywatele, którzy pragną zmian i rozluźnienia obowiązujących norm. Są przyjaźni wobec cudzoziemców i chcą otworzyć się na świat.

Lektura tej książki to nic innego jak literacka podróż w doborowym towarzystwie do kraju egzotycznego, barwnego, a zarazem tajemniczego, który potrafi nie jeden raz wprawić w osłupienie. Tu wszystko jest takie inne niż w Europie. Architektura, zapachy, obyczaje. Czy nam mieszkańcom Starego Kontynentu mieści się w głowie by w środkach publicznej komunikacji były oddzielne miejsca dla kobiet i mężczyzn? Czy wyobrażamy sobie sytuację, by nasze zachowanie na ulicach kontrolowała policja obyczajowa? Czy Europejkom mieści się w głowie, że nie można spotkać się z mężczyzną bez przyzwoitki – spokrewnionego mężczyzny?

Autor pięknym i eleganckim językiem opisuje historię Iranu, przytacza pochodzące z różnych źródeł legendy perskie. Wyjaśnia zawiłości wiary muzułmańskiej. Pisze o roli kobiety i mężczyzny w perskim środowisku. Oprowadza czytelnika po jakże pięknych zakątkach Teheranu i innych irackich miast. Wskazuje osobliwości perskiej kultury, piękno sztuki, ale i pisze o dzisiejszym Iranie, który wciąż się zmienia. Kochając Iran Artur Orzech pokazuje jego blaski i cienie, bolączki i piękno.

Książkę polecam osobom zainteresowanym islamem, krajami Bliskiego Wschodu, ich historią i współczesną rolą w świecie. Na zakończenie Artur Orzech przygotował świetną niespodziankę. Kilka utworów irańskiej poezji, które są niezwykłe i romantyczne. Ci, co lubią gotować mogą spróbować przygotować według zamieszonego przepisu mirza-qasemi – irańską potrawę warzywną. Dla mnie przepyszne danie, które przyrządzę jeszcze nie raz.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik  

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 119
Bazyli Venosta | 2018-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2018

Książka byłego iranisty, a obecnie (podobno) popularnego dziennikarza muzycznego. Gawęda o zmaganiach z biurokracją irańską przy staraniach o wizę do tego kraju staje się dla Autora pretekstem dla snucia refleksji nad społeczeństwem i kulturą Iranu, a także opowieści o swojej własnej nim fascynacji. Pojawiają się standardowe informacje o historii, strukturze etnicznej, języku i literaturze, sztuce i zabytkach, wreszcie religii i polityce Iranu.

Znacznie więcej miejsca zajmują opisy różnych wymiarów życia społecznego w Iranie i to one są stanowią tak naprawdę rdzeń książki. Osiami tematycznymi są dla nich świętowanie, rola kobiety, rola mężczyzny oraz polityka w społeczeństwie irańskim. Wokół tych motywów przewodnich Autor opowiada nam między innymi o takich kwestiach jak sport, gościnność, etyka seksualna, wypoczynek na łonie natury, operacje plastyczne, poezja perska, zmagania Iranu z feminizmem etc. Bardzo wartościowym dodatkiem są zamieszczone na końcu książki tłumaczenia...

książek: 2453
Tinkerbelle | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Mam niewielką wiedzę o Iranie, choć nie czuję i nigdy nie czułam uprzedzenia do tego kraju. Książkę tę odbieram jako dzieło, które autor "musiał" napisać. Na zasadzie, muszę bo inaczej się uduszę ;) I wcale mnie to nie dziwi. Od początku jest zaznaczone jak bardzo subiektywne jest to dzieło. Ogólnie dość przyjemna lektura.

książek: 815
Sowia | 2018-06-15
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 15 czerwca 2018

Dla mnie lektura jednodniowa. Trochę się nią rozczarowałam, bo spodziewałam się opowiadań na temat konkretnych wydarzeń czy ludzi, a dostałam opis ogółu.

Niezrozumiałe dla mnie jest wstawienie opowieści na temat wizy, której autor nie mógł dostać, skoro rzecz jest o historii Iranu a nie o pobycie w nim.

Ot suche fakty, poprzeplatane emocjonalnymi, sentymentalnymi opiniami pana Artura.

książek: 346

Kompendium informacji o Iranie, okraszone przemyślenieniami autora (muzułmanie są the best) i niewielką dawką niby „przygody” udające książkę podróżniczą. Jak nie masz ochoty szukać informacji w internecie o Iranie i Irańczykach (Persach) to ta książka jest jak najbardziej na tak. Jeżeli szukasz tu jakiejś przygody, opisów podróży, krajobrazów itp. rzeczy to się zawiedziesz. Autor niby kogoś tam spotyka i nawet z nim rozmawia ale załatwia to w kilku zdaniach, które są wstępem do bardzo długiego wywodu na temat historii Iranu, jakichś ich zwyczajów, polityki, religii itd. Tu muszę przyznać, że te informacje są całkiem dogłębne i szczegółowe, widać, iż autor „czuje” temat i się nim pasjonuje. Ale nie o to mi chodziło, kiedy sięgałem po tę pozycję pisarską. Trochę się rozczarowałem. Nawet opis tej tak zwanej przygody – czyli perypetii autora z uzyskaniem wizy, wciskany od czasu do czasu pomiędzy rozdziały, nie powalił mnie na kolana. Można było to zawrzeć w kilku kartkach a nie tak...

książek: 441
Sempai | 2018-02-21

Wielkie rozczarowanie. Autorem książki jest osoba, która w Iranie była kilkukrotnie, zna biegle język i ma wśród Irańczyków przyjaciół, ale równie dobrze mogłaby ją napisać jakakolwiek osoba mająca dostęp do encyklopedii... Oprócz powtarzających się faktów encyklopedycznych znajdziemy tu jeszcze opowieść o zdobywaniu wizy (jak można kupić bilet lotniczy, w taryfie bezzwrotnej, nie mając wizy w ręku?!). Książka zawiera sporo zdjęć, niestety, większość dość słabej jakości, nie wiem, czy jest to kwestia papieru, na którym książka jest wydrukowana, ale wyglądają jak fotografie z lat '90, a sam autor twierdzi, że były robione w 2013 roku podczas jego ostatniej podróży. Jeśli szukasz bardzo ubogiej pozycji o Iranie, to śmiało, jeśli chcesz przeczytać książkę, dzięki której zakochasz się w tym kraju, to niestety, musisz szukać dalej...

książek: 37
Maria | 2018-01-09
Na półkach: Przeczytane

Jestem nieco zawiedziona. Spodziewałam się ciekawszej wycieczki po Iranie i jego społeczeństwie, a zastałam dużą dawkę historii, której nie lubię. Ale myślę sobie, że żeby zrozumieć wiele aspektów w różnicach kulturowych, trzeba się jednak w tej historii trochę ubabrać. Choć wolałabym podejść do tematu od obrazu społeczeństwa, anegdot i różnych historyjek, które zachęcą do zagłębienia się w podstawy tego kraju, bo przez wyłożone podstawy, jak to zrobił autor, trochę trudno było mi przejść.
Fani historii będą mieli pewno lepsze zdanie. Ja jestem fanką opowieści.

książek: 299
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

Tylko i aż 6 punktów za Iran i szybkość czytania.
Szkoda, bo autor zmarnował swoją szansę na lepszą pozycję.
Posiada niezbędną wiedzę i doświadczenie, a kończyłem czytanie ze sporym niedosytem.

książek: 42492
Muminka | 2017-06-06
Przeczytana: 26 maja 2017

Autor z pasją i nostalgią pisze o swoim ukochanym Iranie. Na pewno obala wiele krzywdzących stereotypów i mitów na temat religijnej ortodoksji i zniewolenia kobiet. Z chęcią odwiedzę mauzoleum Hafiza, popatrzę sobie na ukradkowe randki, poprawione nosy irańskich piękności płci obojga, poszukam ideałów arabskiego macho.
Co prawda jak sam Artur Orzech przyznaje coraz trudniej mu o wizę, zwłaszcza że wzdraga się przed wydawaną wizą dla dzennikarzy, bo wtedy czuje się obserwowany, dyskretnie "zaopiekowany", by przypadkiem nie ujrzał czegoś kompromitującego. Stara sie pokazać i piękno, i bolączki nowoczesnego Iranu, rozmawia z tutejszymi, cieszy jego oko obfitość przypraw i piękno przyrody, Oklaski należą się jego żonie za niezwykle malownicze zdjęcia, oddające przepych dawnych pałaców, meczetów czy ormiańskich fresków. Na pewno uchwycono klimat Orientu, magię ukochanych przez dziennikarza miejsc. Za zasługę tego tekstu poczytuje sobie rozbudzenie ciekawości, mojej podróżniczej...

książek: 20
Marta Osińska | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Wiza do Iranu to kompendium wiedzy o kulturze, zwyczajach, religii a przede wszystkim o ludziach żyjących w tym odległym kraju.

Książka napisana została nie tylko przez dziennikarza, ale przede wszystkim przez iranistę zakochanego w kraju i wszystkim tym, co wiążę się z Iranem. Dzięki czemu mamy gwarancję dobrego podejścia do tematu.

Pozycja ta jest w pewnym sensie przewodnikiem, który pokazuję zupełnie inny Iran. Kraj widziany oczami autora, który zaskarbił sobie zaufanie Irakijczyków. Dzięki czemu możemy wiele dowiedzieć o sprawach, które nie są poruszane w mediach, a które z pewnością wzbudziłyby wiele kontrowersji.
Czytelnik podczas lektury dowiaduję się nie tylko o kulturze, ale również o historii Iranu, która wplatana jest co jakiś czas w kolejnych rozdziałach Wizy do Iranu.

Według mnie ważną rolę odegrały w tym mini przewodniku (traktować go można bardziej jako pamiętnik z podróży) zdjęcia, których według mnie było stanowczo za mało.

Bardzo podobało mi się, że autor...

książek: 419
Agnieszka | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Samo życie
Przeczytana: 03 lutego 2017

Jeśli czytelnik sięgając po książkę Artura Orzecha sądzi, że dowie się jak to autor podróżował po Iranie i omawia odwiedzane zakątki to srodze się zawiedzie.
Motywem powracającym jest "zdobywanie" wizy do Iranu, zaś 95% książki poświęcona jest Iranowi ogólnie i szczegółowo: historii tego kraju, jego społeczeństwu, charakterystycznym ciekawostkom. Autor zamieścił także sporo wspomnień o sobie w kontekście studiów iranistycznych na UW. W książce znalazły się ładne zdjęcia wykonane przez żonę autora.

Starał się być delikatny i skupiał się na jasnych stronach kraju, w mojej opinii czasami nawet za bardzo. Czasami wchodził w rolę poważnego eksperta, do czego pewnie upoważniły go skończone studia i zdobyte doświadczenie. Niemniej i tak miałam wrażenie, że dużo lukru było w jego opiniach, zwłaszcza w tej, że Iran jest trzecią drogą i że wszystko przed nim.

Autor w mojej opinii wprowadził trochę chaosu do swojej książki, np. przerywając nagle opowieść, sytuację, bohatera i powracając do...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Targowe premiery pod patronatem LC - Kraków 2014

Już za dwa dni w Krakowie rozpoczną się 18. Międzynarodowe Targi Książki. To intensywny czas zarówno dla czytelników, którzy zjeżdżają tłumnie do stolicy Małopolski, jak i dla przedstawicieli branży. Wiele wydawnictw właśnie na drugą połowę października planuje swoje najważniejsze jesienne premiery – sporo z nich jest objętych naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd