Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Księżniczka z lodu

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,94 (4913 ocen i 489 opinii) Zobacz oceny
10
305
9
397
8
862
7
1 655
6
981
5
453
4
110
3
101
2
25
1
24
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Isprinsessan
data wydania
ISBN
9788375541052
liczba stron
424
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza...

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza miejscowy policjant Patrik Hedström.



Księżniczka z lodu to doskonałe studium psychologii zbrodni. Jednak książka nie ogranicza się jedynie do intrygi kryminalnej. Jest to także powieść obyczajowa z ciekawie nakreślonymi postaciami i interesującym obrazem szwedzkiej prowincji. To mocna strona powieści, która oprócz Szwecji odniosła wielki sukces także we Francji, gdzie trwają przygotowania do produkcji filmu.



Pierwsze wydanie Księżniczki z lodu ukazało się w 2003 roku. Od tamtej pory Camilla Läckberg wydała już sześć kryminałów, w których czytelnicy spotykają się z policjantem Patrikiem Hedström i pisarką Eriką Falck oraz mieszkańcami małej miejscowości w pobliżu Göteborga.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 1188
Mandriell | 2013-01-23
Na półkach: Przeczytane, Audiobook, W 2013
Przeczytana: 10 stycznia 2013

COBEN W SPÓDNICY?

Camilla Lackberg wzbudziła we mnie zainteresowanie tylko za sprawą audiobooków, mimo, iż ciocia uparcie mnie namawiała do przeczytania jej książek. Miałem ochotę na jakiś kryminał, ale w domu nic konkretnego nie nasuwało mi się pod rękę. Zainwestowałem więc w audiobooka Pani Camilli i muszę przyznać, że nie żałuję.

Na starcie dostajemy kompletnie nieżywą kobietę, i to wokół niej będzie kręcić się śledztwo, i też dzięki niej na pierwszy plan wysunie się docelowa główna bohaterka powieści, czyli Erica Falck. W niedługim odstępie czasu pojawi się też drugi ważny bohater, Patrik Hedström. W miarę przewracania kartek wyłania nam się całkiem pokaźna lista postaci, które z początku niewiele nam mówią (na początku strasznie ciężko przyzwyczaić się do skandynawskich nazwisk), jednak po kilku sytuacjach kojarzymy wszystkich i początkowy problem znika bezpowrotnie.

To, co podoba mi się w tej książce, to brak sztuczności w wykreowanym przez pisarkę świecie. Nie ma tu miejsca na seksowne piękności czy na nienagannie wymodelowane sylwetki męskich bohaterów. W „Księżniczce z lodu” czytelnik spotyka... ludzi, nie kukły.
Bardzo fajnie stopniowane jest napięcie, może i jest kilka dłużyzn, ale nie są na tyle wielkie, żeby rzutowały na całości. Ot, zostały przeze mnie zauważone, ale w niczym konkretnym mi nie przeszkodziły. Kryminalna układanka odkrywana jest krok po kroku, dostajemy kilka fałszywych tropów, które, niestety, momentalnie wyczujemy i skupimy się na czymś zupełnie innym. To można wpisać do rubryczki „minus” tej książki. Natomiast samo zakończenie pozytywnie zaskakuje. Moje podejrzenia padały na zupełnie inne osoby.

Jest w tej książce dość mocno rozwinięty wątek obyczajowo-romantyczny. Niektórym się to spodoba, inni będą kręcić nosem. Ja jestem gdzieś pośrodku. Podobała mi się naturalność , z jakim Lackberg podjęła ten temat, bo nie było to wrzucone na siłę i autorka skutecznie realizowała wytyczone sobie punkty historii Eriki i Patrika. Były jednak momenty, że musiałem na ich losy spojrzeć z przymrużeniem oka.

Podsumowując: właściwie, to nie wiem do jakiej kategorii przypisać „Księżniczkę z lodu”. Czy jest to obyczajówka z mocno (i dobrze) rozwiniętym wątkiem kryminalnym, czy też jest to kryminał, z silnymi rysami psychologiczno, obyczajowo, romantycznymi. Cokolwiek by nie mówić, jest to książka dobra, przyjemna w odbiorze i ciekawie otwierająca cały ośmiotomowy (na dzień dzisiejszy) cykl. W tytule recenzji wysunąłem pytanie, czy Pani Lackberg okaże się Cobenem w spódnicy, ponieważ widzę kilka podobieństw w twórczości autorów. Niestety po pierwszej książce nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie, i kolejne książki pokażą, czy moje pytanie było krzywdzące dla Cobena, czy dla Lackberg.

Audiobooka czyta Pan Perchuć. Lubię jego facjatę, miewał w różnych serialach ciekawsze momenty, jednak jako lektor jest dość średni. Odniosłem wrażenie, że był to pierwszy audiobook, który nagrywał, bo było całkiem sporo przejęzyczeń, kaszlnięć. Po pewnym czasie słuchacz przyzwyczaja się do jego głosu i po prostu nastawia się na fabułę książki. Oby w kolejnych tomach było tylko lepiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Porzucone Ofiary

Deaver jednak najlepiej pisze o Lincolnie i Sachs. Co nie znaczy, że nie warto przeczytać tej powieści.

zgłoś błąd zgłoś błąd