Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Księżniczka z lodu

Księżniczka z lodu

Autor:
Cykl: Erica Falck/Patrik Hedström (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Inga Sawicka
tytuł oryginału
Isprinsessan
wydawnictwo
Czarna Owca
data wydania
ISBN
9788375545050
liczba stron
424
słowa kluczowe
zbrodnia, intryga, Szwecja, Inga Sawicka
język
polski
typ
papier
dodała
DAngel
7 (8113 ocen i 792 opinie)

Opis książki

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza...

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza miejscowy policjant Patrik Hedström.



Księżniczka z lodu to doskonałe studium psychologii zbrodni. Jednak książka nie ogranicza się jedynie do intrygi kryminalnej. Jest to także powieść obyczajowa z ciekawie nakreślonymi postaciami i interesującym obrazem szwedzkiej prowincji. To mocna strona powieści, która oprócz Szwecji odniosła wielki sukces także we Francji, gdzie trwają przygotowania do produkcji filmu.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/ksiezniczka_z_lodu,p747832915

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/ksiezniczka_z_lodu,p747832915

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 241
ChicaDeAyer | 2013-11-04
Przeczytana: 03 listopada 2013

Ciepłe opinie na temat twórczości Camilli Läckberg, czołowej przedstawicielki literatury skandynawskiej, nierzadko wymienianej tuż obok samego Larssona, którego powieści pokochałam, tchnęły mnie do zapoznania się z serią sygnowaną jej nazwiskiem. I cóż, przeżyłam sprowadzenie na ziemię, a wrażenia po skończonej lekturze zmuszają mnie do postawienia pytania: skąd w ogóle pomysł, by autorkę porównywać do twórcy sagi Millenium?

Nastawiałam się na kryminał z wyważonymi wątkami obyczajowymi, a dostałam twór o zupełnie odwrotnych proporcjach. Tam gdzie oczekiwałam napięcia, akcji, zwrotów zdarzeń, pasjonującego śledztwa, są perypetie miłosne oraz ogromne nagromadzenie rodzinnych dramatów i innych patologii. Akcja jest bardzo spowolniona, stąd bardzo ciężko wkręcić się w wir (a raczej jego namiastkę) zdarzeń - przyłapałam się na tym, iż po odłożeniu książki na bok nie mam ochoty do niej wracać, a samo wyrywkowe czytanie nic nie ujęło ogólnemu wydźwiękowi pozycji. Bohaterowie zarysowani...

książek: 541
nadzieja1925 | 2014-05-16
Przeczytana: 15 maja 2014

Małe miasteczko, morderstwo, demony przeszłości...

„Przywodziła mu na myśl księżniczkę. Księżniczkę z lodu.”

W spokojnym i monotonnym miasteczku Fjällbaka, na wybrzeżu Szwecji zostaje znalezione ciało młodej, bogatej i atrakcyjnej Alexandry Wijkner. Policja uważa to za samobójstwo, jednak matka dziewczyny jest innego zdania, a i po kilku dniach okazuje się, że dziewczyna nie mogła sobie podciąć w taki sposób żył, a dodatkowo siniaki na skórze informują, że została przeciągnięta siłą do wanny... Matka Alex prosi Erikę Falc - przyjaciółkę córki z lat dzieciństwa o pomoc. Naturalnie dziewczyna się zgadza i zaczyna prowadzić swoje małe śledztwo ze swoim przyjacielem z podwórka - Patrikiem Hedström, który jest policjantem i również aktywnie uczestniczy w śledztwie.

W trakcie całej sprawy zostaną ujawnione tajemnice przeszłości, o których wszyscy starali się zapomnieć... Julia, młodsza siostra Alex i brzydkie kaczątko rodziny, będzie chowało w sobie coś szczególnego, a morderstwo...

książek: 132
DonSzabla | 2013-03-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 09 marca 2013

Przygodę z książkami Camilli Läckberg zacząłem dość chaotycznie. Przeczytałem najnowsze części cyklu nie sięgając do początków serii. Kiedy styl pisania autorki i główni bohaterowie zaczęli mnie coraz bardziej ciekawić to postanowiłem sięgnąć do korzeni. Skompletowałem pierwsze części cyklu i zagłębiłem się w mroczne sekrety Fjällbacki.

"Księżniczka z lodu" to powieść z fantastycznym wątkiem kryminalnym i równie ciekawym tłem obyczajowym.
Czytając książkę tej szwedzkiej autorki miałem wrażenie, że uczestniczę w życiu bardzo ciekawych i barwnych postaci. Camilla Läckberg w sposób mistrzowski wykreowała głównych bohaterów i stworzyła wątek kryminalny, który potrafi wciągnąć do ostatniej strony. Przedstawienie życia Ericki i Patricka z perspektywy osobistej i zawodowej to sposób trafiony w dziesiątkę. Pochłaniając kolejne strony byłem ciekawy nie tylko tego kto jest sprawcą zbrodni, ale i dalszych losów bohaterów powieści.
Koncepcja autorki do mnie przemawia i właśnie dlatego...

książek: 5363
teri | 2013-05-03
Przeczytana: 03 maja 2013

Po wszystkich zaslyszanych i przeczytanych zachwytach,postanowilam zapoznac sie z tworczoscia C.Làckberg.I musze przyznac,ze pisze bardzo dobrze,ale ja niestety,juz od pierwszych stron wiedzialam-co?gdzie?kto?kiedy?z kim?po co i jak?...Troche to zepsulo mi cala przyjemnosc czytania,bo nie bylo tajemnicy.Przeczytam z przyjemnoscia pozostale jej ksiazki (bo i tak stoja juz na polce),majac nadzieje,ze beda troche bardziej skomplikowane i tajemnicze dla mnie.La Svezia,un pochino deluza...

książek: 530
chiara | 2014-03-17
Przeczytana: 17 marca 2014

Nie mamy tu, niestety, do czynienia z książką na miarę Millenium. Księżniczkę z lodu można sobie przeczytać na poprawę humoru, trupy pojawiające się na jej kartach niespecjalnie w tym przeszkadzają. Skupiamy się na perypetiach sympatycznej pary składającej się z pisarki Eriki i policjanta Patrika, a przy okazji rozwikłujemy zagadkę śmierci ich szkolnej koleżanki oraz odkrywamy pruderyjność mieszkańców prowincjonalnego miasteczka.

książek: 1407
Tetiisheri | 2011-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Fjallbacka to spokojne, małe miasteczko położone na zachodnim wybrzeżu Szwecji. To miejsce, do którego latem tłumnie zjeżdżają turyści spragnieni odpoczynku. Latem Fjallbacka tętni życiem, a kiedy temperatura spada miasteczko zapada w zimowy sen. Życie mieszkańców toczy się własnym, powolnym, niczym niezakłócanym rytmem.

Ta zimowa atmosfera zostaje zaburzona, kiedy Eilert Berg – opiekujący się domem pod nieobecność jego właścicielki mężczyzna – dokonuje makabrycznego odkrycia. Ciało trzydziestopięcioletniej kobiety - Aleksandry Wijkner znajduje zanurzone w wannie wypełnionej zamarzniętą krwią. Policja po wstępnych oględzinach podejrzewa samobójstwo. Jednak szybko hipoteza ta zostaje podważona i w rezultacie rozpoczyna się śledztwo mające na celu odnalezienie mordercy młodej kobiety. W całą sprawę mocno angażuje się przyjaciółka ofiary z dzieciństwa - Erika. Wspólnie z młodym policjantem - Patrickiem Hedstromem odkrywają kolejne elementy układanki. Okazuje się, że śmierć Aleksandry...

książek: 0
| 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2014

Całkiem przyjemny kryminał (o ile kryminał może być przyjemny) z wątkami obyczajowymi. Książka napisana lekkim językiem wciąga w swoją treść i wyzwala niecierpliwość. Czytelnik interesuje się nie tylko tym kto zabił, ale również zastanawia się jak potoczą się relacje między głównymi bohaterami Eriką i Patrikiem. Dla mnie stało się już jasne, dlaczego autorka ma takie rzesze fanów. Popłynęłam przez treść i skończyłam zadowolona, bo po książkę sięgnęłam, by odpocząć i odpoczęłam :-) Czuję się usatysfakcjonowana.

książek: 1113
Caroline | 2013-09-21
Przeczytana: 21 września 2013

Od dłuższego czasu interesuje się krajami skandynawskimi. Bardzo zależało mi na przeczytaniu jakiejś ciekawej książki o tej tematyce. Jak zwykle,wybrałam się do biblioteki publicznej i zapytałam o to. Niestety, otrzymałam lektury średnio nadające się do czytania. Nikt nie wspomniał o bestsellerach Camilli Läckberg.

Gdy już usłyszałam o tej znakomitej autorce za priorytet postawiłam sobie zdobyć jej książkę nie przepłacając. Tak trafiłam do emipku na promocję -20%. Nie wiedziałam, że "Niemiecki bękart" to część większej sagi. Na szczęście udało mi się pożyczyć pierwszą część od znajomej. Pamiętam , jak nie mogłam się doczekać...

Akcja rozgrywa się w Szwecji w maleńkim miasteczku, którego nazwy nie potrafię wymówić. Erika znajduje swoją przyjaciółkę z dzieciństwa martwą. Leży w wannie pełnej wody, ma poprzecinane żyły. Wszystko wskazuje na samobójstwo, czego jednak nie potwierdza sekcja zwłok. Policja rozpoczyna dochodzenie. Erika także, z tym, że na własną rękę. Słuchając swojej...

książek: 234
astaldohil | 2011-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2011

Kompletnie nieangażujący, szablonowy kryminał, z nakreślonymi grubą kreską, jednowymiarowymi postaciami, średnio interesującą sprawą i zupełnie niepochłaniającym śledztwem. Autorka nazbyt często popada w manierę rozpisywania się na temat wątków, które z głównym śledztwem nic wspólnego nie mają a same w sobie są mało frapujące i często żenujące - jak chociażby sercowe rozterki Eriki Falck i wiecznie czerwieniącego się policjanta Patrika. Może nie mieszczę się w grupie docelowej tego podgatunku kryminału (romansu kryminalnego?) i to, co mnie razi, w oczach przedstawicielek płci pięknej wypada dużo lepiej i bywa ciekawe. Ja, jednakowoż nie rozumiem fenomenu Camilli Läckberg, aczkolwiek sięgnięcia po jej - podobno - opus magnum, jakim jest "Kaznodzieja" nie wykluczam...

książek: 1504
Tosiaczek | 2014-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2014

No cóż drodzy – chyba straciłam wenę do pisania, ale skoro przeczytałam tę książkę, to wypada napisać choć parę słów.

Może zatem zacznę tak - właśnie rozpoczęła się moja znajomość z Camillą Lackberg i jej bohaterami. Na pierwszy ogień poszła oczywiście „Księżniczka z lodu”. Warto przecież zacząć od początku serii. Jakie wrażenia? Nawet niezły kryminał. Sympatyczna para: detektyw Patrik Hedström i pisarka Erika Falck, tajemnicza śmierć przyjaciółki z dzieciństwa, a wszystko osadzone w szwedzkich klimatach. Czegóż chcieć więcej. Śledztwo toczy się dość wartko, pojawiają się coraz to nowe elementy, a międzyczasie główni bohaterowie prowadzą ze sobą swoistą grę „wstępną”.

I jeszcze jedno Erika i Patrik są tacy ludzcy – mają te swoje kilogramy tu i tam, targają nimi różne emocje. Bo chyba przyznacie mi rację, że najgorzej jak autor kreuje swoje postacie na jakichś super extra bohaterów, bez skazy i zmazy. Tu tak nie jest i za to należy się Pani duży plus, Miss Lackberg.

Kto stoi...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Steinbeck
    113. rocznica
    urodzin
    Książki - to na nic się nie zda. Człowiek musi mieć kogoś... kogoś bliskiego. Wszystko jedno kogo, byle to był ktoś bliski
  • Lisa McMann
    47. rocznica
    urodzin
    Gość, który sam przyznaje, że jest palantem, zasługuje na wybaczenie.
  • Aleksander Minkowski
    82. rocznica
    urodzin
    Kobieta, która kocha, zostawia wszystko i idzie za swoim mężczyzną
  • Irwin Shaw
    102. rocznica
    urodzin
    Ludzie pozwalają by rany jątrzyły się przez lata, z wiekiem stają się neurotyczni, mają złą passę i szukają kogoś, komu mogliby przypisać winę (...)
  • Patrick Carman
    49. rocznica
    urodzin
    Myślę, że małe dziewczynki są o wiele sprytniejsze od małych chłopców.
  • Stuart MacBride
    46. rocznica
    urodzin
    Była nawet niepełna tarcza księżyca. W jego bladej poświacie tworzyły się cienie między ubłoconymi terenówkami. Logan niemal spodziewał się zobaczyć czarownicę na miotle przelatującą na tle ospowatej twarzy księżyca. Ale jego matka była zapewne bardzo daleko.
  • Michael Baigent
    67. rocznica
    urodzin
  • Pablo De Santis
    52. rocznica
    urodzin
    Miałem w życiu tylko jedną metodę - niestałość - i tylko jedną pasję - roztargnienie.
  • Jørn Lier Horst
    45. rocznica
    urodzin
    To chyba najstraszniejszy rodzaj samotności (…) Nie być obecnym nawet w myślach choćby jednej osoby na świecie.
  • Derren Brown
    44. rocznica
    urodzin
    Każdy ma pełne prawo zadecydować, że bezstronny i opierający się na faktach dowód go nie interesuje i że woli opierać się na osobistych doznaniach albo niekwestionowanych autorytetach, które uważa za prawdziwe. Może z zadowoleniem podążać taką drogą, dopóki nie zapragnie, aby potraktowano go poważni... pokaż więcej
  • Teofil Lenartowicz
    193. rocznica
    urodzin
  • Jalu Kurek
    111. rocznica
    urodzin
    Jak żałosna królowa idąca na gilotynę prowadzę moje wspomnienia na ścięcie.
  • Daniel Olbrychski
    70. rocznica
    urodzin
  • Lawrence Durrell
    103. rocznica
    urodzin
    Spójrz w głąb siebie i sprawdź, kim jesteś, odtwórz to, co widzisz, albo wypraw się z krucjatą przeciw samemu sobie. - L. Durrell
  • Maria Kownacka
    33. rocznica
    śmierci
  • Władimir Odojewski
    146. rocznica
    śmierci
  • Horacy
    2022. rocznica
    śmierci
    Początkiem i źródłem dobrego pisania jest mądrość
  • Konrad Lorenz
    26. rocznica
    śmierci
    Pod jednym bowiem określonym względem pies jest podobniejszy do człowieka niż najmądrzejsze małpy: jest tak jak człowiek istotą zdomestyfikowaną i tak samo jak człowiek zawdzięcza domestyfikacji dwie zasadnicze właściwości: po pierwsze- uwolnienie się od schematów zachowania instynktownego, co otwor... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd