Ocalona

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Cykl: Earthbound (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,84 (353 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
26
8
57
7
101
6
85
5
26
4
16
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Earthbound
data wydania
ISBN
9788327150479
liczba stron
334
słowa kluczowe
Literatura młodzieżowa
język
polski
dodała
Naddia

Tavia traci w katastrofie lotniczej rodziców, a sama cudem – jako jedyna osoba na pokładzie – uchodzi z życiem. Zamieszkuje u dalszej rodziny, chodzi na psychoterapię oraz… podkochuje się w przystojnym Bensonie. Kiedy ukazuje jej się tajemniczy chłopak widmo, a wokół dzieje się coraz więcej niezrozumiałych rzeczy, dziewczyna zaczyna podejrzewać, że przeszłość kryje niejeden sekret… Nie wie...

Tavia traci w katastrofie lotniczej rodziców, a sama cudem – jako jedyna osoba na pokładzie – uchodzi z życiem. Zamieszkuje u dalszej rodziny, chodzi na psychoterapię oraz… podkochuje się w przystojnym Bensonie. Kiedy ukazuje jej się tajemniczy chłopak widmo, a wokół dzieje się coraz więcej niezrozumiałych rzeczy, dziewczyna zaczyna podejrzewać, że przeszłość kryje niejeden sekret… Nie wie jednak, że świat chyli się ku upadkowi, a szansą na ocalenie jest połączenie się z chłopakiem z wizji i porzucenie Bensona. A to jedyna rzecz, której Tavia nie zamierza zrobić. Nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że Benson też ma swoje tajemnice…

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Życiowa wywrotka

Są zwolennicy i przeciwnicy zmieniania gatunków literackich. Osobiście bardzo lubię sięgnąć czasami po książkę, która nie znajduje się na mojej ulubionej półce. Przy takich okazjach moje zmysły szaleją. Nasycają się każdą literką i zachwycają się tym, czego na co dzień im nie dostarczam. Dokładnie tak było przy książce Aprilynne Pike pt. „Ocalona”. Zafundowałam ucztę mojej wyobraźni, moim emocjom i ciekawości. Jestem w pełni usatysfakcjonowana, ale po kolei ….

Tavia, główna bohaterka, dziwnym trafem jest jedyną ocalałą pasażerką w katastrofie lotniczej. Wszyscy giną, łącznie z jej rodzicami. Osieroconą młodą dziewczynę adoptuje wujostwo. Codzienność Tavii zmienia się z dnia na dzień. Musi sobie poradzić zarówno z traumą po utracie rodziców, jak i z nowymi warunkami mieszkaniowymi. Sytuacja jest dość trudna. Wizyty u psychoterapeuty i rehabilitanta nie są łatwe, a do tego pojawia się pytanie: dlaczego to ona, jako jedyna, uszła z życiem. Chwile wytchnienia przynoszą spotkania z Bensonem, w którym podkochuje się Tavia.

To jednak nie wszystko. Pewnego dnia bohaterka spotyka chłopaka widmo. Od tej chwili jej życie jeszcze bardziej się komplikuje. Nie wie i nie potrafi zrozumieć, co się z nią dzieje. Jakby tego było mało, na świecie zmienia się klimat i wybucha epidemia śmiercionośnej choroby. Przy tych dziwnie połączonych okolicznościach dziewczyna odkrywa swoje dziwne zdolności, które zaczynają ją martwić i zadziwiać.

Całe dotychczasowe życie młodej dziewczyny wywraca się do...

Są zwolennicy i przeciwnicy zmieniania gatunków literackich. Osobiście bardzo lubię sięgnąć czasami po książkę, która nie znajduje się na mojej ulubionej półce. Przy takich okazjach moje zmysły szaleją. Nasycają się każdą literką i zachwycają się tym, czego na co dzień im nie dostarczam. Dokładnie tak było przy książce Aprilynne Pike pt. „Ocalona”. Zafundowałam ucztę mojej wyobraźni, moim emocjom i ciekawości. Jestem w pełni usatysfakcjonowana, ale po kolei ….

Tavia, główna bohaterka, dziwnym trafem jest jedyną ocalałą pasażerką w katastrofie lotniczej. Wszyscy giną, łącznie z jej rodzicami. Osieroconą młodą dziewczynę adoptuje wujostwo. Codzienność Tavii zmienia się z dnia na dzień. Musi sobie poradzić zarówno z traumą po utracie rodziców, jak i z nowymi warunkami mieszkaniowymi. Sytuacja jest dość trudna. Wizyty u psychoterapeuty i rehabilitanta nie są łatwe, a do tego pojawia się pytanie: dlaczego to ona, jako jedyna, uszła z życiem. Chwile wytchnienia przynoszą spotkania z Bensonem, w którym podkochuje się Tavia.

To jednak nie wszystko. Pewnego dnia bohaterka spotyka chłopaka widmo. Od tej chwili jej życie jeszcze bardziej się komplikuje. Nie wie i nie potrafi zrozumieć, co się z nią dzieje. Jakby tego było mało, na świecie zmienia się klimat i wybucha epidemia śmiercionośnej choroby. Przy tych dziwnie połączonych okolicznościach dziewczyna odkrywa swoje dziwne zdolności, które zaczynają ją martwić i zadziwiać.

Całe dotychczasowe życie młodej dziewczyny wywraca się do góry nogami. Zaczyna się szaleńczy bieg, ucieczka, a jednocześnie gonitwa i walka z czasem. Prawda miesza się z kłamstwem. Ludzie, którym do tej pory ufała, okazują się kłamcami, a przyjaciele wrogami. Komu zaufać? Jaką prawdę przyjąć? I w którą stronę pójść?

Z tymi pytaniami musi zmierzyć się bohaterka, ale nie tylko ona… Autorka zadbała o to, aby Tavia nie została sama. Ja ciągle byłam obok niej, nie potrafiłam przerwać czytania nawet na chwilę, bałam się odłożyć książkę, pochłonęła mnie ta opowieść bez reszty. Zdaję sobie sprawę, że znawcy gatunku i czytelnicy, którzy często sięgają po tego typu literaturę, nie uznają tej książki za dobrą, ale Ci podobni do mnie z pewnością będą zachwyceni.

Akcja „Ocalonej” jest bardzo szybka, dużo się dzieje i nie potrafimy przewidzieć, co jeszcze się wydarzy i z czym będzie się musiała zmierzyć bohaterka. Kreacja bohaterów jest dość przemyślana, a ich połączenia i zwroty akcji zaskakują, nawet bardzo. Można się lekko przyczepić do wątku przyjacielsko-miłosnego, autorka mogła go lekko dopracować, dopieścić, ale jednak jest to pierwsza część serii, więc pozostaje czekać na kolejne i mieć nadzieję, że tam autorka nie pozostawi już tego niedosytu.

Jestem urzeczona historią opowiedzianą przez Aprilynne Pike. Z wielką niecierpliwością będę oczekiwała na ciąg dalszy losów Tavii. Nie jest łatwo zawładnąć umysłem czytelnika, pozbawiając go życia prywatnego, a jednak jest to możliwe i dokładnie takiej książki potrzebowałam. Takiej, która pozwoli uciec od codzienności do zupełnie innego świata, na początku obcego, a już po kilku chwilach jakby mojego. Z czystym sumieniem mogę polecić „Ocaloną” każdemu - niezależnie od wieku, płci, statusu społecznego. Jestem przekonana, że nikt nie będzie zawiedziony. 

Iwona Migowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1256)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3856
wiolagg66 | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa książka.Ale na początku trochę nudna,dopiero w połowie COŚ zaczyna się dziać...

Znowu skusiłam się na książkę,patrząc po okładce :D
Następnym razem będę wypożyczała książki,patrząc na opinię czytelników ;p

książek: 7067
Justyna Antoniewicz | 2015-05-25
Przeczytana: 25 maja 2015

Będąc w bibliotece spojrzałam na półkę przykuła moje oczy książka, dlatego wypożyczyłam ją, piękna okładka pani Bibliotekarka doradziła mi, nie zawiodłam się wcale.
Gdy zaczęłam czytać okazała się być trafiona w samą dziesiątkę, zaskoczyła mnie bardzo, zachwycona byłam.
Tavia była szczęśliwą dziewczyną i wesołą przed wypadkiem, nagle świat legł jej w gruzach straciła najważniejsze osoby w swym życiu ukochanych rodziców w katastrofie lotniczej, ucierpiała w tej tragedii uszkodzony mózg miała, musieli szybko interweniować zoperować ją, by nie miała uszczerbku na zdrowiu.
Dziewczyna załamała się bardzo, nie mogła dojść do siebie po stracie swoich rodziców.
Zaczyna chodzić na spotkania do psychoterapeutki swojej,opowiada o sobie,zwierza się ze wszystkiego.Powoli wraca do równowagi psychicznej i do zdrowia.
Poznaje chłopaka Bensona, którego widuje codziennie w bibliotece chce jej pomóc, wspiera ją.
Tavię zamieszkuje u ciotki i wujka, nie chcą żeby była sama, pomagają siostrzenicy w...

książek: 1972
Harii | 2015-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2015

Pod koniec zaczęło się coś dziać, ale przez większość książki nie mogłam się wciągnąć. Nie chce mi się rozpisywać, więc powiem tylko tyle, że te ostatnie rozdziały zachęciły mnie do sięgnięcia po drugą część i kiedyś na pewno to zrobię.

książek: 1420
Magda | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2015

Przyznam się, że nie podobały mi się poprzednie książki Aprilynne Pike, dlatego do tej pozycji podeszłam dość niepewnie. Jakie było moje zdziwienie gdy "Ocalona" okazała się naprawdę dobra. Widać, że autorka się rozwinęła od czasu napisania "Skrzydła Lauren". Wyraziste postacie, ciekawe opisy oraz oryginalna, interesująca historia. Mimo, że akcja rozkręca się pod koniec, utwór zdecydowanie nie jest nudny. Tajemnica, oraz niezwykłe wydarzenia, którym musi sprostać główna bohaterka nie pozwalają wręcz oderwać się od tej książki. Nie mogę się doczekać, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. :)

książek: 707
Ruthless_Woman | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 września 2015

Otwierając książkę czułam, jakbym wpadła w sam środek akcji.
Jakby nie było spokojnego wstępu, tylko od razu znalazłam się w wirze wydarzeń.
Książka zaczyna się od zdania: "Pamiętam spadający samolot". I już od tej pierwszej strony czytelnik jest ciekawy, co autorka nam zaserwowała w powieści "Ocalona".
Sprawa się trochę komplikuje w połowie, zaczyna być nudno i nieciekawie. Potem to już brnęłam, aby znać tylko zakończenie.
Pomysł fajny, ale gorzej z wykonaniem.

książek: 196
blackbird | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane

http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2015/05/bogini-pomadek-recenzja-ksiazki.html

Jeśli ktoś myśli, że fajnie jest być zwykłą dziewczyną, grubo się myli. Rutyna – szkoła, dom, lekcje, spanie – potrafi zabić każdego. A do tego wygląd! Co mama i tata dali, tego kosmetyki do końca nie zakryją; za rogiem czai się bulimia i anoreksja, kiedy próbujesz być ładna, a ceny w modnych butikach nie ułatwiają. Każda przecież myśli o tym, żeby być piękną. I mieć pięknego mężczyznę. Chłopaka, narzeczonego, męża. Partnera. Preferencje są różne: czasem blondyni, czasem bruneci, czasem z kaloryferami, czasem bez, czasami po prostu jakimś członku boysbandu czy kimś w rodzaju Justina Biebera - a zwykle (jak pokazuje przykład pewnej mojej znajomej) kończy się na trzydziestoletnim kelnerze z McDonalda, który nie potrafi zatańczyć na własnym weselu. Żeby tylko nie gorzej! Czasem zdesperowane dziewczyny, marzące o Harrym Stylesie kończą z siedemdziesięcioletnim aktorem, czasami powoli się staczają. Inne...

książek: 1544

,,Earthbound" - książka wybrana na łapu capu w angielskiej księgarni, zapełniona notatkami i tłumaczeniami, a mimo to od dziś jest jednym z moich największych skarbów. Poniekąd z powodu czasu jaki poświęciłam na jej "przetłumaczenie", ale również z powodu finezji z jaką jest stworzona.

Lektura jest wprost przesiąknięta przeróżnymi wątkami, mniejszymi, większymi... dla każdego coś dobrego! Z przyjemnością smakowałam egzotyczny pomysł pani Aprilynne. Z jeszcze większą przyjemnością uosobiłam się z główną bohaterką Tavią, która (choć emocjonalnie była słabeuszem) z podniesioną głową przyjmowała wszystko co zesłał jej los.

Jak w większości książek (mówię tu o pierwszych tomach) akcja rozkręca się na dobre dopiero na sam koniec. Tu również się tego doszukałam, ale mimo że powinien to być minus, dla mnie stał się ewidentnym pozytywem, ponieważ szok jakiego doznałam, pozbawił mnie jasnego myślenia. Gdybym owego szoku doznała ciut wcześniej, nie wiem jak dotrwałabym z niewielkim...

książek: 635
Fleur | 2015-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2015

Nic nowego, kolejna zwykła dziewczyna odkrywa w sobie niezwykłą moc i nagle okazuje się, że na jej barkach spoczywa los całego świata.
Kto jeszcze tego nie zna?
Największą wadą tej historii jest jednak to, że nie ma w niej niczego oryginalnego, same utarte schematy powtarzające się już milion razy!
Fabuła nie wciąga, od razu widać kto jest dobry, a kto zły, niespodziewane zwroty akcji są całkowicie spodziewane, ale najbardziej rozczarowuje główna bohaterka, która miota się w tym swoim niezdecydowaniu jak ćma, ciągle zmienia zdanie i nie potrafi podjąć żadnej konkretnej decyzji.
I ja szczerze mówiąc mam już chyba takich opowieści po dziurki w nosie.

książek: 1744
Karo | 2014-10-20
Przeczytana: 11 października 2014

Mówi się, że samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu, ale gdy dojdzie już do katastrofy to przeważnie większość (jeśli nie wszyscy) pasażerów znajdujących się na jego pokładzie giną. Co tu zresztą ukrywać, przykładów jest niestety wiele… Zdarzają się jednak cudowne ocaleni, którzy wbrew wszystkiemu przeżywają. Dostają drugie życie, mogą zacząć od nowa, mają możliwość przewartościowania go i zmiany dopóki mają czas.

Koniec jest początkiem czegoś nowego…

Nastoletnia Tavia była jedną z pasażerek tego feralnego lotu do, być może, swojej wymarzonej przyszłości. Niestety katastrofa niszczy nie tylko jej zdrowie, ale także rodzinę. Jej przyszłość zostaje przekreślona grubą, czerwoną kreską i w ten sposób trafia pod skrzydła wujostwa, którzy próbują przywrócić ją do normalnego życia. Jednak pozostaje pytanie jak normalnie funkcjonować, skoro wszystkie marzenia oraz to i kogo się kochało przestało istnieć? W dojściu do siebie po traumatycznym wydarzeniu, oprócz lekarzy...

książek: 690

Na okładce mamy śliczną dziewczynę z alabastrową cerą, motyw trójkąta i różne tęczowe kolorki płynnie przechodzące między sobą. Moim zdaniem, cudo. Wydawnictwo bardzo się postarało z oprawą, także to na plus.

To co jest w środku to już inna bajka. Historia ma wszystkiego po trochę - katastrofę lotniczą, dwie organizacje a'la masoni, duchy, wizje, śmiercionośny wirus, zjawiska paranormalne, trójkąty (w sumie nadal nie wiem jaką rolę odegrały w książce, być może coś przeoczyłam), motyw kreacjonizmu, a w tym wszystkim nastolatkę i wątek miłosny z dwoma chłopcami. Jak dla mnie mieszanka wybuchowa, zwłaszcza, że książka tak naprawdę zaczyna się w połowie, pierwsze strony są okropnie nudne.

Kolejna sprawa to sposób przedstawienia powieści. I tu u mnie spadają gwiazdki na łeb na szyję. Po pierwsze. Mam wrażenie, że autorka wybierała sobie losowe wyrazy na stronie i je r o z s t r z e l i w a ł a tak o, żeby ładnie wyglądało. Tekst rozstrzelony ma podkreślać coś ważnego, jeśli jest go...

zobacz kolejne z 1246 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd