Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności

Wydawnictwo: Sic!
6,4 (94 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
11
7
30
6
16
5
13
4
10
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388807471
liczba stron
86
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To książka dla tych, którym nieobca jest orzeźwiająca i gorzka rozkosz pierwszego łyku piwa. To książka dla tych, którzy czują radość, biegnąc wczesnym rankiem po rogaliki dla ukochanej osoby, telefonując do niej z budki pośrodku gwarnego miasta, wybierając ciastka na niedzielny podwieczorek w małej cukierence.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Opowieści i przypowieści
  • Słodka zemsta
  • Nobliwy proceder
  • Aż po grób
  • Bardzo długie przebudzenie
  • Jak się nie zakochać?
  • Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
  • Cztery rzęsy nietoperza
  • Dziewczyna w walizce
  • Dziewczyna jak ocet
  • Bestseller
  • Punkty zapalne. Dwanaście rozmów o Polsce i świecie
  • Sztokholm delete
  • Rybacy
  • Oblubienice wojny
  • Mów do mnie
Opowieści i przypowieści
Franz Kafka

7,71 (7 ocen i opinii)
Słodka zemsta
Sara Shepard

8,21 (75 ocen i opinii)
Nobliwy proceder
Philippa Gregory

8,5 (2 ocen i opinii)
Aż po grób
Sara Shepard

7,57 (83 ocen i opinii)
Bardzo długie przebudzenie
Grażyna Jeromin-Gałuszka

6,5 (8 ocen i opinii)
Jak się nie zakochać?
Nina Majewska-Brown

8,5 (6 ocen i opinii)
Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Cassandra Clare , Libba Bray , Lev Grossman , Veronica Roth , Stephanie Perkins , Jennifer E. Smith , Leigh Bardugo , Francesca Lia Block , Brandy Colbert , Nina LaCour

7,03 (33 ocen i opinii)
Cztery rzęsy nietoperza
Hanna Kowalewska

8,17 (6 ocen i opinii)
Dziewczyna w walizce
Raphael Montes

6,73 (40 ocen i opinii)
Dziewczyna jak ocet
Anne Tyler

5,82 (11 ocen i opinii)
Bestseller
Joanna Opiat-Bojarska

6,07 (15 ocen i opinii)
Punkty zapalne. Dwanaście rozmów o Polsce i świecie
Jerzy Borowczyk , Michał Larek

8 (5 ocen i opinii)
Sztokholm delete
Jens Lapidus

6,89 (9 ocen i opinii)
Rybacy
Chigozie Obioma

7,6 (15 ocen i opinii)
Oblubienice wojny
Helen Bryan

8,09 (58 ocen i opinii)
Mów do mnie
Lisa Scottoline

7,85 (13 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (242)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 766
Megsss | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2013

Jak w najcelniejszy sposób powiedzieć kilka słów o tej książce? Krótkie, esencjonalne opowiadanka, w których Delerem barwnie opisuje drobne momenty przydarzające się każdemu z nas. Tutaj nie chodzi o emocjonującą fabułę, budowanie napięcia czy geniusz dowcipu.. nie, nie.. W każdym opowiadaniu podglądamy autora analizującego codzienność i jednocześnie, z kolejnym pięknym zdaniem czujemy się coraz bardziej uwiedzeni. Narrator jest obserwatorem prozaicznych zdarzeń i powszednio używanych przedmiotów, a potrafi nadać każdemu z osobna magii i ulotnego rozczulenia. Wiele z tych historyjek jawi mi się niczym drobne, migoczące diamenciki. To książka dla tych, co umieją i chcą rozczulić się nawet nad „Starym pociągiem” lub „Telefonowaniem z budki” 

„Łuskanie groszku nie jest trudne. Wystarczy nacisnąć kciukiem krawędź zielonego strączka, a on z oddaniem się otwiera. Niektóre jednak, te niezbyt dojrzałe. Zachowują większą powściągliwość – ale gdy natniesz je paznokciem, wtedy zieleń pęka i...

książek: 957
majek | 2010-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2010

Ta książka jest faktycznie jak pierwszy łyk piwa - przyjemna, ale pod tą maską kryje się trochę goryczy. Na okładce opisano ją jako "biblię miłujących życie", jednak ja nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że bardziej mówi o przemijaniu. W dodatku te smutne, często podobne do siebie zakończenia... czasami byt brutalnie wyrywające z onirycznego, pełnego wspomnień świata.
Z innej beczki: najbardziej podobała mi się "Autostrada nocą", natomiast opowieść "W starym pociągu" powinna być drukowana i dodawana do każdego biletu w pkp ;).

książek: 706
Mateusz Cioch | 2016-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2016

W 2005 wyszła płyta Pelsona pt. "Sensi". Znajdował się na niej utwór "Proste przyjemności" https://www.youtube.com/watch?v=jzltRcGiYkw
W numerze Ślizgu, który ukazał się chwilę później, znalazły się tzw. liner notes, w których raper opisywał genezę każdego utworu. Jak się okazało, do nagrania powyższego, zainspirowała go książka "Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemnośc". A mnie z kolei ta informacja zainspirowała do przeczytania książki, choć, jak widać, musiało minąć jedenaście lat, by doszło to do skutku.
Przyjemna lektura, do przeczytania jednym tchem. Przy tytułowym rozdziale w ustach robi się sucho.

książek: 1510
zazanka | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię różne drobne przyjemności. Pierwszy łyk piwa też. Podobnie jak tą książeczkę. Jako drobną przyjemność.

książek: 2283
Dariusz Karbowiak | 2011-05-03

Uspokaja, pozwala zastanowić się nad chwila przyjemności właśnie nad rola pierwszego łyku piwa

książek: 511
EmKa | 2014-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2014

Czytałam kiedyś wywiad z Marcinem Kydryńskim. Był w nim frament, który bardzo mocno utkwił mi w pamięci i przemówił do wyobraźni. Kydryński powiedział, że powinnismy notować wszelkie momenty, kiedy było nam dobrze, kiedy czuliśmy upojenie życiem, notować wszystko co nas zachwyciło, na chwilę uczyniło w taki "cieleśnie" odczuwalny sposób szczęśliwymi. Po co? Ano po to, żeby mieć co przeczytać, kiedy nachodzą nas stany pt. "a na cholerę mi takie życie". Ta zgrabna książeczka (z jeszcze zgrabniejszym tłumaczeniem) wydała mi się tego podejścia urzeczywistnieniem. Takie nieoczywiste przypomnienie jak ważne są drobiazgi, jak bardzo na nas wpływają, jak bardzo godne są pamiętania... Chwytaj dzień, bo "w zyciu piękne są tylko chwile":-) Dużo tu ciągłej świadomości przemijania, łagodnej, ciepłej melancholii, pogodnego smutku. Książka na jesień jak mało która. Czytać ją należy tak samo po troszeczku jak po troszeczku pije się nalewkę z tarniny. Ten sam słodko-cierpki...

książek: 532
tereska | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lubię opowiadanie o "Jesiennym Pulowerze". Mam taki w swojej szafie ;-)

książek: 377
TaAlicja | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2013

Jeszcze w lipcu natknęłam się w bibliotece na Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności pióra Philippe'a Delerm (2004; SIC!). Zaciekawił mnie głównie tytuł- kto nie lubi wypić dobrego piwa?
Autor opisuje tu 34 drobne przyjemności, m.in. : "Zapach jabłek", "Tour de France", "Autostrada nocą", "Czytanie na plaży", "Bibliobus", "Majteczki pod okapami", "Jesienny pulower" i oczywiście tytułowy "Pierwszy łyk piwa". Podobno Pierwszy łyk piwa zainspirował twórców filmu Amelia.
Hasło reklamowe na okładce informuje: "Milion egzemplarzy sprzedanych we Francji". Tymczasem w Polsce książka raczej jest nieznana. Skąd ta rozbieżność?
Myślę, że problem tkwi różnicach kulturowych czytelników. Oglądanie Tour de France nie sprawia widocznie takiej samej przyjemności reszcie świata co Francuzom. Podobnie rzecz ma się z jazdą autostradą w nocy, czy bibliobusem- trudno odczuwać przyjemność z użytkowania czegoś, czego po prostu u nas nie ma.
Pomimo tych różnic da się zauważyć pewne podobieństwa....

książek: 5266
Róża_Bzowa | 2010-09-28

Oczekiwałam więcej. Ale może takie nagromadzenie drobiazgów, które cieszą odbiera im całą wyjątkowość? Przecież opis magdalenki i inne kontemplujące momenty w klasycznej literaturze to sama sól powieści. A właśnie, sól - czyli przyprawa.
Na danie główne już się nie nadaje.

Chyba, żeby dołożyć do tego jeszcze inne zmysły, dodać szczyptę geniuszu i stworzyć filmowe "Rzeczy bez znaczenia", jak to zrobił J.P.Jeunet. Ale on jest jedyny w swoim rodzaju.

książek: 1594
Hanna | 2011-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2011

Jako pomoc na smutki - te mniejsze, a czasem nawet te większe. By odgonić melancholię. By zanurzyć się w poezji świata. By przypomnieć sobie, że życie jest piękne dzięki drobiazgom. Albo po prostu by smakować i rozkoszować się drobnymi przyjemnościami. Polecam wszystkim, którzy poszukują w gonitwie dnia codziennego małych, miłych olśnień. Ta książeczka jest z pewnością jednym z nich. Plus dodatkowy atut w postaci porządnie zrobionego tłumaczenia.

zobacz kolejne z 232 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd