Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności



Wydawnictwo: Sic!
6,45 (83 ocen i 15 opinii)
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388807471
liczba stron
86
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To książka dla tych, którym nieobca jest orzeźwiająca i gorzka rozkosz pierwszego łyku piwa. To książka dla tych, którzy czują radość, biegnąc wczesnym rankiem po rogaliki dla ukochanej osoby, telefonując do niej z budki pośrodku gwarnego miasta, wybierając ciastka na niedzielny podwieczorek w małej cukierence.

 

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Tajemnice haremów
  • Nie zmienił się tylko blond
  • Ekstrakt z kwiatu orchidei
  • Mściciel
  • W krainie kolibrów
  • Pogromca lwów
  • Podziemny labirynt
  • Krew na śniegu
  • Zakręceni
  • Okularnik
  • Elementarz współczesny
  • Włoska symfonia
Tajemnice haremów
Jerzy S. Łątka

6,13 (8 ocen i opinii)
Nie zmienił się tylko blond
Agata Przybyłek

8,4 (5 ocen i opinii)
Ekstrakt z kwiatu orchidei
Weronika Wierzchowska

7,2 (5 ocen i opinii)
Mściciel
Mariusz Wollny

7,67 (15 ocen i opinii)
W krainie kolibrów
Sofia Caspari

6,86 (7 ocen i opinii)
Pogromca lwów
Camilla Läckberg

7,74 (470 ocen i opinii)
Podziemny labirynt
James Rollins

6,34 (56 ocen i opinii)
Krew na śniegu
Jo Nesbø

6,16 (236 ocen i opinii)
Zakręceni
Emma Chase

7,69 (181 ocen i opinii)
Okularnik
Katarzyna Bonda

7,02 (122 ocen i opinii)
Elementarz współczesny
Anna Boboryk

8 (2 ocen i opinii)
Włoska symfonia
Agnieszka Walczak-Chojecka

8 (3 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (218)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 667
majek | 2010-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2010

Ta książka jest faktycznie jak pierwszy łyk piwa - przyjemna, ale pod tą maską kryje się trochę goryczy. Na okładce opisano ją jako "biblię miłujących życie", jednak ja nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że bardziej mówi o przemijaniu. W dodatku te smutne, często podobne do siebie zakończenia... czasami byt brutalnie wyrywające z onirycznego, pełnego wspomnień świata.
Z innej beczki: najbardziej podobała mi się "Autostrada nocą", natomiast opowieść "W starym pociągu" powinna być drukowana i dodawana do każdego biletu w pkp ;).

książek: 724
Megsss | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2013

Jak w najcelniejszy sposób powiedzieć kilka słów o tej książce? Krótkie, esencjonalne opowiadanka, w których Delerem barwnie opisuje drobne momenty przydarzające się każdemu z nas. Tutaj nie chodzi o emocjonującą fabułę, budowanie napięcia czy geniusz dowcipu.. nie, nie.. W każdym opowiadaniu podglądamy autora analizującego codzienność i jednocześnie, z kolejnym pięknym zdaniem czujemy się coraz bardziej uwiedzeni. Narrator jest obserwatorem prozaicznych zdarzeń i powszednio używanych przedmiotów, a potrafi nadać każdemu z osobna magii i ulotnego rozczulenia. Wiele z tych historyjek jawi mi się niczym drobne, migoczące diamenciki. To książka dla tych, co umieją i chcą rozczulić się nawet nad „Starym pociągiem” lub „Telefonowaniem z budki” 

„Łuskanie groszku nie jest trudne. Wystarczy nacisnąć kciukiem krawędź zielonego strączka, a on z oddaniem się otwiera. Niektóre jednak, te niezbyt dojrzałe. Zachowują większą powściągliwość – ale gdy natniesz je paznokciem, wtedy zieleń pęka i...

książek: 1510
zazanka | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię różne drobne przyjemności. Pierwszy łyk piwa też. Podobnie jak tą książeczkę. Jako drobną przyjemność.

książek: 2053
Dariusz | 2011-05-03

Uspokaja, pozwala zastanowić się nad chwila przyjemności właśnie nad rola pierwszego łyku piwa

książek: 398
EmKa | 2014-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2014

Czytałam kiedyś wywiad z Marcinem Kydryńskim. Był w nim frament, który bardzo mocno utkwił mi w pamięci i przemówił do wyobraźni. Kydryński powiedział, że powinnismy notować wszelkie momenty, kiedy było nam dobrze, kiedy czuliśmy upojenie życiem, notować wszystko co nas zachwyciło, na chwilę uczyniło w taki "cieleśnie" odczuwalny sposób szczęśliwymi. Po co? Ano po to, żeby mieć co przeczytać, kiedy nachodzą nas stany pt. "a na cholerę mi takie życie". Ta zgrabna książeczka (z jeszcze zgrabniejszym tłumaczeniem) wydała mi się tego podejścia urzeczywistnieniem. Takie nieoczywiste przypomnienie jak ważne są drobiazgi, jak bardzo na nas wpływają, jak bardzo godne są pamiętania... Chwytaj dzień, bo "w zyciu piękne są tylko chwile":-) Dużo tu ciągłej świadomości przemijania, łagodnej, ciepłej melancholii, pogodnego smutku. Książka na jesień jak mało która. Czytać ją należy tak samo po troszeczku jak po troszeczku pije się nalewkę z tarniny. Ten sam słodko-cierpki...

książek: 443
tereska | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lubię opowiadanie o "Jesiennym Pulowerze". Mam taki w swojej szafie ;-)

książek: 339
TaAlicja | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2013

Jeszcze w lipcu natknęłam się w bibliotece na Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności pióra Philippe'a Delerm (2004; SIC!). Zaciekawił mnie głównie tytuł- kto nie lubi wypić dobrego piwa?
Autor opisuje tu 34 drobne przyjemności, m.in. : "Zapach jabłek", "Tour de France", "Autostrada nocą", "Czytanie na plaży", "Bibliobus", "Majteczki pod okapami", "Jesienny pulower", "Czytanie na plaży" i oczywiście tytułowy "Pierwszy łyk piwa". Podobno Pierwszy łyk piwa zainspirował twórców filmu Amelia.
Hasło reklamowe na okładce informuje: "Milion egzemplarzy sprzedanych we Francji". Tymczasem w Polsce książka raczej jest nieznana. Skąd ta rozbieżność?
Myślę, że problem tkwi różnicach kulturowych czytelników. Oglądanie Tour de France nie sprawia widocznie takiej samej przyjemności reszcie świata co Francuzom. Podobnie rzecz ma się z jazdą autostradą w nocy, czy bibliobusem- trudno odczuwać przyjemność z użytkowania czegoś, czego po prostu u nas nie ma.
Pomimo tych różnic da się zauważyć...

książek: 4847
Róża_Bzowa | 2010-09-28

Oczekiwałam więcej. Ale może takie nagromadzenie drobiazgów, które cieszą odbiera im całą wyjątkowość? Przecież opis magdalenki i inne kontemplujące momenty w klasycznej literaturze to sama sól powieści. A właśnie, sól - czyli przyprawa.
Na danie główne już się nie nadaje.

Chyba, żeby dołożyć do tego jeszcze inne zmysły, dodać szczyptę geniuszu i stworzyć filmowe "Rzeczy bez znaczenia", jak to zrobił J.P.Jeunet. Ale on jest jedyny w swoim rodzaju.

książek: 1445
Hanna | 2011-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2011

Jako pomoc na smutki - te mniejsze, a czasem nawet te większe. By odgonić melancholię. By zanurzyć się w poezji świata. By przypomnieć sobie, że życie jest piękne dzięki drobiazgom. Albo po prostu by smakować i rozkoszować się drobnymi przyjemnościami. Polecam wszystkim, którzy poszukują w gonitwie dnia codziennego małych, miłych olśnień. Ta książeczka jest z pewnością jednym z nich. Plus dodatkowy atut w postaci porządnie zrobionego tłumaczenia.

książek: 585
nuna21 | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawa lektura, w sam raz gdy mamy ochotę przeczytać coś mądrego a zarazem zabawnego i wzbudzajacego ciepłe uczucia, a mamy tylko krótka chwile. Jest to zbiór esejów o wszystkim i o niczym a tak naprawdę o tym co sprawia nam drobne przyjemności w ciagu dnia ....Szalenie przyjemna lektura.

zobacz kolejne z 208 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd