Ex libris. Wyznania czytelnika

Wydawnictwo: Znak
7,32 (419 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
81
8
78
7
128
6
60
5
29
4
7
3
8
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ex Libris. Confessions of a Common Reader
data wydania
ISBN
978-83-240-1307-4
liczba stron
188
słowa kluczowe
książki, literatura, eseje
język
polski
dodał
Snoopy

Skrząca się od anegdot opowieść o literackich przygodach i codziennym życiu z książkami. Jak dokonać zaślubin księgozbiorów i uniknąć rozwodu? Czy kilkanaście kilogramów książek to dobry prezent na urodziny? Czym jest „imperatyw katalogiczny”? Co zrobiła pewna kopenhaska pokojówka, widząc na nocnym stoliku odłożoną książkę? Na te między innymi pytania można znaleźć odpowiedź w zbiorze...

Skrząca się od anegdot opowieść o literackich przygodach i codziennym życiu z książkami.

Jak dokonać zaślubin księgozbiorów i uniknąć rozwodu? Czy kilkanaście kilogramów książek to dobry prezent na urodziny? Czym jest „imperatyw katalogiczny”? Co zrobiła pewna kopenhaska pokojówka, widząc na nocnym stoliku odłożoną książkę?
Na te między innymi pytania można znaleźć odpowiedź w zbiorze kilkunastu dowcipnych i erudycyjnych esejów o radości czytania i gromadzenia książek, który przez wiele tygodni gościł na liście bestsellerów „New York Timesa”. Anne Fadiman - ceniona eseistka, córka krytyka literackiego i reporterki oraz żona pisarza - błyskotliwie łączy historie z życia swej „patologicznie literackiej” rodziny, która podczas wizyty w restauracji nie może pohamować się przed odnajdywaniem literówek w menu, z anegdotami dotyczącymi pisarzy, redaktorów i wydawców.

”Krótkie eseje Fadiman są jednocześnie osobiste, ciepłe (zwłaszcza gdy pisze o swojej rodzinie) i pisane z ironicznym dystansem. Czytanie jest według niej intymną czynnością, a książki, które czytaliśmy w różnych momentach życia, należą do naszej prywatnej historii. Dlatego też książka Fadiman zachęca do patrzenia w przeszłość, do układania w głowie własnej historii czytania. Pisze np. o „półce osobliwości”, na której znajdują się szczególnie ważne, lubiane książki niespecjalistyczne - u niej są to opowieści o wyprawach polarnych; u Orwella były to ponoć magazyny kobiece z końca XIX wieku. I zaraz chce się skomponować własną „półkę osobliwości”. Co byś Ty na niej umieścił, Czytelniku?” (Justyna Sobolewska)

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (57)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3456
Montgomerry | 2018-12-16
Przeczytana: 08 stycznia 2011

https://slowemmalowane.blogspot.com/2011/01/anne-fadiman-ex-libris-wyznania.html

książek: 341
Goldie | 2018-09-16
Przeczytana: 16 września 2018

Obowiązkowa dla wszystkich, którzy kochają książki. Szczególnie dla tych, którzy lubią je kartkować, wąchać, szeleścić przewracanymi kartkami. Autorka pochodzi z rodziny pisarzy, wyszła za mąż również za pisarza, a sama jest autorką wielu książek. A ten zbiór nie miał być książką, ale luźnymi notatkami/przemyśleniami na tematy związane z jej pasją. Dlatego są bardzo osobiste, bo wspomina i o mężu i o dzieciach i o rodzicach. Ale najciekawsze jest to, jak można zauważyć podobieństwa między ludźmi kochającymi książki. Więc jeśli ktoś się zastanawiał nad sposobem układania książek (dziedzinami, chronologicznie, lub nawet pochodzeniem (np. z biblioteczki danej osoby)), jeśli fascynowały go dedykacje w książkach i jeśli wciąż nie może rozstrzygnąć, czy lepsze są książki nowe czy używane - ta książka jest dla niego :).

książek: 716
Audrey60 | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2005

Zestaw wspaniałych felietonów autorki o książkach, o ich posiadaniu i pisaniu.
Doskonały język, humor, wyjątkowy dowcip i ogromna kultura autorki wyziera z kartek tej książki. Od pierwszego zdania chce się czytać.
Gorąco polecam.

książek: 258
Krzysiek | 2018-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2018

Świetny początek, błyskotliwe myśli i historie. A potem lekki zjazd, zarówno formy jak i treści. Szkoda że autorka nie dobrała staranniej zbioru tekstów, ponieważ temat bardzo wdzięczny.

książek: 2037
Mlg | 2017-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2017

Książki jako życie lub sposób na życie, czyli eseje o książkach, czytaniu, czytelnikach, biblioteczkach. Zabawne, inteligentne, doprawione subtelnym humorem, niektóre nudnawe (ale te stanowią mniejszość), błyskotliwe, świadczące o wielkiej erudycji Autorki. Łyknęłam błyskawicznie, częstokroć współczując z Anne Fadiman: tak dużo książek, tak mało miejsca. Jeśli ciekawi jesteście w jaki sposób „izba 40 na 20 stóp (bynajmniej nie wielka) pomieści 60 000 książek” powinniście przeczytać tę książkę. Polecam.

książek: 284
Monika | 2017-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2017

Jeden z osiemnastu esejów Anne Fadiman poświęcony jest sztuce składania dedykacji. Uświadomił mi on dwie rzeczy. Po pierwsze, wszystkie swoje dedykacje zamieszczałam na stronie tytułowej, która zgodnie z zasadami etykiety zarezerwowana jest dla autora. Wstyd i hańba. Po drugie, podarowany mi z okazji urodzin egzemplarz „Ósmego życia” Nino Haratischwili będzie po wsze czasy radośnie obwieszczał wszystkim otwierającym tę książkę, że jej posiadaczka przejawiała skłonność do nadpobudliwości („Dla Moniki z małym ADHD”). Wstyd i hańba do kwadratu.

„Ex libris. Wyznania czytelnika” to pozycja skierowana do książkowych maniaków, czyli tych, którzy nałogowo gromadzą książki, kochają je i wyprawiają z nimi rzeczy, o jakich nie pomyślałby przeciętny zjadacz chleba. Jeśli podczas lektury z zachwytem odkrywasz nowe, nieznane słowo, odruchowo poprawiasz literówki oraz wypisujesz na marginesach własne komentarze i uwagi, z pewnością należysz do tej nawiedzonej grupy. Doświadczenia czytelnicze...

książek: 3344
Meowth | 2017-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Ta książka to wspaniały, smakowity prezent od jednego maniaka literatury dla wszystkich innych szalonych, uzależnionych od czytania, od słowa drukowanego i papieru. I od razu na wstępie uprzedzić trzeba, że prawdziwemu urokowi tych esejów ulegną tylko ci, którzy doskonale wiedzą o nie podlegającej żadnej dyskusji wyższości tradycyjnych, papierowych tomów nad czytnikami e-booków, tymi odpowiednikami plastikowych kubeczków pośród kryształów i starej porcelany. Taki kubeczek wygodny jest, owszem, nie tłucze się i nic nie waży, w dodatku nie trzeba go myć, wystarczy wyrzucić (Delete. Czy na pewno usunąć plik „kubeczek”? Tak. Nie. TAK. Klik.), ale urody i klasy nie ma za grosz, a napój pity z niego ma smak ubogi i płaski. Gadżeciarze! Nigdy nie zrozumiecie, że literaturę chłonie się nie tylko wzrokiem, ale wszystkimi zmysłami.

Anne Fadiman nie wspomina o czytnikach e-booków, prawdopodobnie dlatego, że eseje swoje pisała, nim znalazły się one w powszechnym użyciu, nie mam jednak...

książek: 3160
sil | 2016-10-14
Na półkach: Przeczytane, Plany zakupowe

[...]
To jedna z tych książek, która od razu wywołała w moich myślach radosne swędzenie. Eseje o czytelnictwie napisane przez pisarkę – córkę pisarza i żonę pisarza – pełne są tego, co i ja chciałam w życiu osiągnąć, a co po części oczywiście mam. Jest pasja, są księgozbiory, jest przerzucanie się cytatami (jak u ukochanych Borejków!). W krótkich tekstach autorka przekonuje, że nie ma nic lepszego nad czytanie – i choć przekonywana być nie muszę, wierzę w każde jej słowo.

Cała recenzja dostępna pod adresem: http://wblogunadzieja.blogspot.com/2016/06/a-fadiman-ex-libris-k-tubylewicz.html

książek: 1494
PABLOPAN | 2016-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2016

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale też niezbywalna cecha człowieka. Interesują nas różne rzeczy: gdzie sąsiedzi jadą na weekend, jak im się układa w alkowie, co myśli szef, gdy patrzy na nas z uśmiechem kota z Cheshire. Myślę, że każdy mól książkowy często jest ciekawy, jak wyglądają czytelnicze relacje innych ludzi. W "Ex libris" mamy okazję poznać Annę Fadiman i jej bibliofilskie życie. Są to często relacje bardzo osobiste, ujawnianie "pikantnych szczegółów" dotyczących zarówno jej samej, jak i członków jej rodziny. Książkę czyta się z pewnym zażenowaniem, a wynika to z bardzo osobistych spostrzeżeń, chwilami Czytelnik odnosi wręcz wrażenie, że czyta pamiętnik. Anne Fadiman mówi o wielu intrygujących rzeczach, jednak szczególnie uderza spostrzeżenie, że miłość do książek jest bez mała genetyczna. Dziecko widzące czytających rodziców, samo chętnie sięga po książki i szybko wyrabia sobie literacki gust. Autorka miała szczęście urodzić się w rodzinie o wspaniałych...

książek: 0
| 2016-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

"Jak dokonać zaślubin księgozbiorów i uniknąć rozwodu? Czy kilkanaście kilogramów książek to dobry prezent na urodziny? Czym jest „imperatyw katalogiczny”? Co zrobiła pewna kopenhaska pokojówka, widząc na nocnym stoliku odłożoną książkę? Na te między innymi pytania można znaleźć odpowiedź w zbiorze kilkunastu dowcipnych i erudycyjnych esejów o radości czytania i gromadzenia książek, który przez wiele tygodni gościł na liście bestsellerów „New York Timesa”. Anne Fadiman - ceniona eseistka, córka krytyka literackiego i reporterki oraz żona pisarza - błyskotliwie łączy historie z życia swej „patologicznie literackiej” rodziny, która podczas wizyty w restauracji nie może pohamować się przed odnajdywaniem literówek w menu, z anegdotami dotyczącymi pisarzy, redaktorów i wydawców".
(Z noty wydawcy)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Zadie Smith

Czas nie jest tym, czym jest w istocie, tylko tym, jak się go odczuwa. To słowa z powieści Zadie Smith „O pięknie”. Od tej książki zaczęła się nasza wspólna historia. Jednak bliską mi pisarką stała się po publikacji „Jak zmieniałam zdanie”, zbioru esejów poświęconych m.in. takim ważkim kwestiom jak pisanie i czytanie.


więcej
Czytamy w weekend

„Listopad: jeden z dotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku” - to cytat z Juliana Tuwima, który wspaniale oddaje nastawienie większości osób do tego miesiąca. Jeśli za waszym oknem też tylko "zimno i pada", to zapraszamy do zanurzenia się w jakąś ciepłą i przyjemną literaturę. Niekoniecznie taką o ciepłych krajach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd