Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ex libris. Wyznania czytelnika

Wydawnictwo: Znak
7,31 (393 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
79
8
72
7
121
6
55
5
26
4
7
3
9
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ex Libris. Confessions of a Common Reader
data wydania
ISBN
978-83-240-1307-4
liczba stron
188
słowa kluczowe
książki, literatura, eseje
język
polski
dodał
Snoopy

Skrząca się od anegdot opowieść o literackich przygodach i codziennym życiu z książkami. Jak dokonać zaślubin księgozbiorów i uniknąć rozwodu? Czy kilkanaście kilogramów książek to dobry prezent na urodziny? Czym jest „imperatyw katalogiczny”? Co zrobiła pewna kopenhaska pokojówka, widząc na nocnym stoliku odłożoną książkę? Na te między innymi pytania można znaleźć odpowiedź w zbiorze...

Skrząca się od anegdot opowieść o literackich przygodach i codziennym życiu z książkami.

Jak dokonać zaślubin księgozbiorów i uniknąć rozwodu? Czy kilkanaście kilogramów książek to dobry prezent na urodziny? Czym jest „imperatyw katalogiczny”? Co zrobiła pewna kopenhaska pokojówka, widząc na nocnym stoliku odłożoną książkę?
Na te między innymi pytania można znaleźć odpowiedź w zbiorze kilkunastu dowcipnych i erudycyjnych esejów o radości czytania i gromadzenia książek, który przez wiele tygodni gościł na liście bestsellerów „New York Timesa”. Anne Fadiman - ceniona eseistka, córka krytyka literackiego i reporterki oraz żona pisarza - błyskotliwie łączy historie z życia swej „patologicznie literackiej” rodziny, która podczas wizyty w restauracji nie może pohamować się przed odnajdywaniem literówek w menu, z anegdotami dotyczącymi pisarzy, redaktorów i wydawców.

”Krótkie eseje Fadiman są jednocześnie osobiste, ciepłe (zwłaszcza gdy pisze o swojej rodzinie) i pisane z ironicznym dystansem. Czytanie jest według niej intymną czynnością, a książki, które czytaliśmy w różnych momentach życia, należą do naszej prywatnej historii. Dlatego też książka Fadiman zachęca do patrzenia w przeszłość, do układania w głowie własnej historii czytania. Pisze np. o „półce osobliwości”, na której znajdują się szczególnie ważne, lubiane książki niespecjalistyczne - u niej są to opowieści o wyprawach polarnych; u Orwella były to ponoć magazyny kobiece z końca XIX wieku. I zaraz chce się skomponować własną „półkę osobliwości”. Co byś Ty na niej umieścił, Czytelniku?” (Justyna Sobolewska)

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1406
PABLOPAN | 2016-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2016

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale też niezbywalna cecha człowieka. Interesują nas różne rzeczy: gdzie sąsiedzi jadą na weekend, jak im się układa w alkowie, co myśli szef, gdy patrzy na nas z uśmiechem kota z Cheshire. Myślę, że każdy mól książkowy często jest ciekawy, jak wyglądają czytelnicze relacje innych ludzi. W "Ex libris" mamy okazję poznać Annę Fadiman i jej bibliofilskie życie. Są to często relacje bardzo osobiste, ujawnianie "pikantnych szczegółów" dotyczących zarówno jej samej, jak i członków jej rodziny. Książkę czyta się z pewnym zażenowaniem, a wynika to z bardzo osobistych spostrzeżeń, chwilami Czytelnik odnosi wręcz wrażenie, że czyta pamiętnik. Anne Fadiman mówi o wielu intrygujących rzeczach, jednak szczególnie uderza spostrzeżenie, że miłość do książek jest bez mała genetyczna. Dziecko widzące czytających rodziców, samo chętnie sięga po książki i szybko wyrabia sobie literacki gust. Autorka miała szczęście urodzić się w rodzinie o wspaniałych...

książek: 2935
Meowth | 2017-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Ta książka to wspaniały, smakowity prezent od jednego maniaka literatury dla wszystkich innych szalonych, uzależnionych od czytania, od słowa drukowanego i papieru. I od razu na wstępie uprzedzić trzeba, że prawdziwemu urokowi tych esejów ulegną tylko ci, którzy doskonale wiedzą o nie podlegającej żadnej dyskusji wyższości tradycyjnych, papierowych tomów nad czytnikami e-booków, tymi odpowiednikami plastikowych kubeczków pośród kryształów i starej porcelany. Taki kubeczek wygodny jest, owszem, nie tłucze się i nic nie waży, w dodatku nie trzeba go myć, wystarczy wyrzucić (Delete. Czy na pewno usunąć plik „kubeczek”? Tak. Nie. TAK. Klik.), ale urody i klasy nie ma za grosz, a napój pity z niego ma smak ubogi i płaski. Gadżeciarze! Nigdy nie zrozumiecie, że literaturę chłonie się nie tylko wzrokiem, ale wszystkimi zmysłami.

Anne Fadiman nie wspomina o czytnikach e-booków, prawdopodobnie dlatego, że eseje swoje pisała, nim znalazły się one w powszechnym użyciu, nie mam jednak...

książek: 931
Monika Adamczyk | 2011-02-04
Przeczytana: 23 grudnia 2010

Błyskotliwa i iskrząca się zabawnymi anegdotaki książka. Anne Fadiman, jak również wszyscy członkowie jej rodziny, to osoby bardzo kochajace literaturę i książki w ogóle, pozytywnie po d tym względem zakręceni.

Fadiman opowiada ciekawe spostrzeżania o takich zwykłych sprawach dla czytelników i bilbiofilów, jak np. układanie i porządkowanie swojej domowej biblioteczki, korekcie tekstu (także czynionej przez samego czytelnika), rozważa różne sposoby obchodzenia się z książką, oraz np. zwraca uwagę na zmianę sposobu pisania wraz z wynalazkiem wiecznego pióra oraz długopisu.

Niezwykle mądre eseje czyta się bardzo przyjemnie. Jest to jedna z tych lektur, która bardzo miło wpisuje się w naszą pamięć i pozostaje w niej na długi czas. Książkę bardzo polecam wszystkim zagorzałym czytelnikom.

książek: 1678
Hanna | 2010-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2010

Książka - uczta. Wspaniała. Pozycja obowiązkowa dla każdego zapalonego czytelnika, zbieracza, kolekcjonera. Dawno nie zdarzyło mi się opóźniać momentu skończenia lektury, by móc z nią dłużej obcować. W tym wypadku odmawiałam jej sobie, jak słodyczy na diecie, wiedząc, że późniejsza nagroda w postaci czytania będzie tego warta. Do tej pozycji będę na pewno wielokrotnie wracać i obdarowywać nią wszystkich znajomych lubujących się w czytaniu.

książek: 621
Bosy_Antek | 2011-11-14
Na półkach: Przeczytane

Swego czasu rozbawił mnie dowcip następujący:

"W starożytnej Sparcie słabe, mizerne, anemiczne dzieciaki zrzucano ze skały w przepaść i dlatego w Sparcie nie było kujonów."

Ok, może to średnio śmieszne, ale dobrze oddaje moje pierwsze wrażenia związane z lekturą książki Anne Fadiman "Ex libris: Wyznania czytelnika."

Dlaczego?

Moja Żona, mająca rozbrajającą manierę czytania mi na głos co lepszych fragmentów rozpracowywanych właśnie książek, zaserwowała mi opowieść o rodzinie Anne Fadiman, w której KAŻDY ma totalnego fioła na punkcie książek. Rodzinka siedzi razem na kanapie przed telewizorem, biorą "udział" w teleturnieju (coś a la nasi "Milionerzy", tak z grubsza, tylko że startują drużyny uniwersyteckie) i okazuje się, że najczesciej wiedzą więcej niż oglądani zawodnicy.

Wkurzają mnie zazwyczaj podobne klimaty - "Wow! Jesteśmy fucking cool, bo czytamy wspólnie książki i znamy dużo słów!" Coś podobnego czułem kiedyś słuchając Listy Przebojów Trójki, którą współprowadziła...

książek: 3256
Ag2S | 2011-03-10
Przeczytana: 10 marca 2011

Magiczny świat pełen książek....

Bardzo lekka, ciekawa, zabawna, interesujące przemyślenia, czytało się niezwykle przyjemnie, pięknie wydana.
Pozycja warta uwagi.

Podpatrzyłam u "maszmnie" taki ładny cytat.
Myślę, że idealnie tu pasuje:
"Dzięki książkom mamy gdzie pójść, gdy musimy zostać tu, gdzie jesteśmy."

książek: 6163
allison | 2011-05-20
Przeczytana: 20 maja 2011

Czytałam tę książkę na raty między innymi lekturami - codziennie po kilka esejów. I taki sposób bardzo mi odpowiadał, bo większość tekstów skłaniała do refleksji i prób wpisania mnie i mojej rodziny w różne modele czytelnicze i sytuacje opisane przez autorkę.
Bardzo podobał mi się erudycyjny charakter książki (oraz jasne wyjaśnienia w formie dopowiedzeń), a także dowcipny język i poczucie humoru pani Fadiman.
Przy okazji uświadomiłam sobie, że mimo 22-letniego stażu małżeńskiego wciąż nie jestem do końca poślubiona mężowi, gdyż nadal mamy oddzielne księgozbiory:). Zastanawiam się również, czy moi synowie na pewno są moimi dziećmi, bo każdy też ma własną biblioteczkę i niemal obsesyjnie chroni tej własności:).

książek: 1873
Feanor | 2010-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2010

Tak, oto moja bratnia dusza. Balsam dla czytelnika pośród zalewu konsumpcjonizmu i popkulturalnej papki. Że niby snobizm?> Eeee

książek: 2265
Grzegorz Jagosz | 2010-05-24
Przeczytana: 22 maja 2010

Tą niewielką książeczkę powinien przeczytać każdy miłośnik i pasjonat książek. Lektura obowiązkowa!

książek: 1572
Kornelia | 2014-08-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 sierpnia 2014

Obowiązkowa lektura każdego miłośnika książek, której własny egzemplarz koniecznie muszę zakupić. Jak każde wydanie esejów, jedne bardziej inne mniej interesujące, ale jakże wiele w nich inspiracji i dużo humoru! Jak wiele podobieństw do własnego "uzależnienia" od czytania, sposobów oznaczania książek swoimi notatkami, zamiłowania nie tylko do nowych wydań ale również używanych egzemplarzy, zawierające ślady ich użytkowania. Polecam każdemu, komu bliski jest pogląd iż:
"Każde nowe poszukiwanie to wyprawa do Indii, tropienie zakopanego skarbu, podróż do kresu tęczy i bez względu na to, czy u celu wędrówki wychynie kufer złota, czy jedynie wyborna książka, po drodze czekają nas zawsze cuda".

zobacz kolejne z 1117 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Zadie Smith

Czas nie jest tym, czym jest w istocie, tylko tym, jak się go odczuwa. To słowa z powieści Zadie Smith „O pięknie”. Od tej książki zaczęła się nasza wspólna historia. Jednak bliską mi pisarką stała się po publikacji „Jak zmieniałam zdanie”, zbioru esejów poświęconych m.in. takim ważkim kwestiom jak pisanie i czytanie.


więcej
Czytamy w weekend

„Listopad: jeden z dotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku” - to cytat z Juliana Tuwima, który wspaniale oddaje nastawienie większości osób do tego miesiąca. Jeśli za waszym oknem też tylko "zimno i pada", to zapraszamy do zanurzenia się w jakąś ciepłą i przyjemną literaturę. Niekoniecznie taką o ciepłych krajach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd