Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci i ryby głosu nie mają

Tłumaczenie: Marzena Sowa
Cykl: Marzi (tom 1-2) | Seria: Klub Świata Komiksu
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,59 (135 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
19
8
43
7
34
6
15
5
8
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Petite carpe, Sur la terre comme au ciel
data wydania
ISBN
9788323729327
liczba stron
94
kategoria
komiksy
język
polski

"Marzi" to opowieść o Polsce lat 80. widzianej oczami kilkuletniej dziewczynki. Niepowiązane fabularnie historie ukazują świat, którego logikę narzuca wola przetrwania. Kolejki, zapisy na towary, zakupy na zapas, zabawy dzieci, pielgrzymka papieża, czołgi na ulicach. Nie ma tu wielkiej polityki, martyrologii ani sentymentalizmu, jest natomiast szczerość w portretowaniu postaci i relacji...

"Marzi" to opowieść o Polsce lat 80. widzianej oczami kilkuletniej dziewczynki. Niepowiązane fabularnie historie ukazują świat, którego logikę narzuca wola przetrwania. Kolejki, zapisy na towary, zakupy na zapas, zabawy dzieci, pielgrzymka papieża, czołgi na ulicach.
Nie ma tu wielkiej polityki, martyrologii ani sentymentalizmu, jest natomiast szczerość w portretowaniu postaci i relacji rodzinnych oraz dbałość o szczegóły.
"Marzi" odwołuje się do emocji i wspomnień czytelników. Trafia do starszych i bardzo młodych. Pierwszym uzmysławia, ile się w Polsce zmieniło, drugim opowiada, jak było.

Marzena Sowa mieszka i pracuje we Francji oraz w Belgii. "Marzi" powstała z myślą o czytelnikach nieznających realiów PRL i mimo dużych barier społeczno-kulturowych została na rynku frankofońskim ciepło przyjęta przez krytykę.

 

źródło opisu: wydawnictwo Egmont Polska, 2007

źródło okładki: wydawnictwo Egmont Polska

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (218)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1178

Dla tego komiksu odłożyłam czytanie jakiejkolwiek innej książki. Dlaczego? Trochę z sentymentu i przede wszystkim z ciekawości. Marzi opowiada o dzieciństwie w moim mieści w czasach komunizmu. Na obrazkach widzę znajome miejsca, a dzieci bawią się w podobne zabawy do tych, w które ja się bawiłam. Wprawdzie nie naciskałam przycisków windy i nie bawiłam się szybem, ale dzwonienie i pukanie do drzwi sąsiadów oraz uciekanie co sił w nogach było w modzie;p. Nie raz uśmiechałam się do siebie, bo mała Marzi w wielu momentach przypominała mnie samą. Autorzy przedstawiają sytuację z realizmem, ale również w niesamowicie zabawny i szczery sposób. Nie mogłam się oderwać od Marzi - pochłania się ją w jedno popołudnie.
Muszę powiedzieć, że poznałam osobiście Autorkę i jej partnera, który razem z Nią stworzył ten komiks. Niesamowici ludzie! Sama Autorka jest tak sympatyczna, że na długo ją zapamiętam. A Ptasie Mleczko, którym częstowała wszystkich w chwili kiedy schowaliśmy się przed burzą na...

książek: 776

Uwielbiam dzieła ukazujące życie Polaków w czasach PRL-u. "Marzi" jest właśnie takim komiksem. Fascynuje w nim wszystko, od rysunków Sylvain Savoia poprzez scenariusz autorstwa Marzeny Sowy, która postanowiła ukazać czytelnikom fragmenty ze swojego dzieciństwa. Niezwykle sympatyczna lektura i wciągająca lektura(choć o czasach nieszczególnie sympatycznych). I chociaż urodziłem się w 1989 r. i większość rzeczy przedstawionych w komiksie była mi najzupełniej obca, to najbardziej rozbawił mnie rozdział o nudnych świątecznych wyjazdach do rodziny na wieś. I do do takiej rodziny, która by tylko ciągle się modliła. Też przez to przechodziłem. Z perspektywy kilkuletniego dziecka jest to zgroza i nuda do potęgi.

książek: 668
Wiórek | 2011-10-21
Przeczytana: 18 października 2011

Komiks ten opowiada o trudnym i wręcz karykaturalnym dziecięctwie typowego polskiego dziecka w okresie PRL. Obraz do bólu szczery, do bólu prawdziwy i przede wszystkim smutny. Zamiast cukierków - pasta do zębów z Ameryki, wszędzie dorośli, którzy z politowaniem patrzą na twoje zabawy, szarobure ubrania, jabłka, które zimą są strasznie pomarszczone. Te małe detale składają się na pełen obraz tego, czym był komunizm dla zwykłych ludzi i nic tak dobrze nie oddaje jego atmosfery jak wspomnienia dziecka.

książek: 914
Hari_Seldon | 2017-04-09
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2017

Późny PRL widziany oczyma dziecka. Scenarzystka opisuje tu swoje dzieciństwo spędzone w komunistycznej Polsce.

Ten tom to tak naprawdę zbiór różnych epizodów ilustrujących życie w poprzednim ustroju. Pojawiają się typowe problemy tamtych czasów jak kolejki, pustki w sklepach czy strajki. Bardzo interesujące jest jak te wszystkie zawiłości usiłuje sobie wytłumaczyć dziecko. Jest to też bardzo znajoma opowieść o dzieciństwie – utożsamiać się z nią mogą również osoby, które wychowywały się w innych czasach. Omawiane są tu relacje z dorosłymi i rówieśnikami, pierwsze własne zwierzęta czy bóle uczęszczania do przedszkola (ach, to przeklęte leżakowanie!). Część dziecięcych zabaw może z perspektywy dorosłego wydać się karygodna czy nawet bluźniercza (zabawa w papieża), ale dzieci tak na to nie patrzyły. Scenarzystka bardzo wiarygodnie oddaje dziecięcą psychikę – ani razu nie miałem poczucia, że to ktoś dorosły stara się udawać dziecko.

Jeżeli chodzi o warstwę graficzną, to komiks w...

książek: 1273
Henioo | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2015

Rewelacyjny to komiks. Czytałem wspólnie (na przemian) z córką. Dla niej to wszystko, o czym jest książka, to abstrakcja, aczkolwiek dużo od nas słyszała o "tamtych" czasach. Dla mnie to było przypomnienie, jak to się jeździło w kuligu za traktorem, albo jak się stało w kolejkach, albo jak się zjeżdżało z górki na worku po nawozie wypełnionym słomą...
I tak można i można...
Dużo uroku ma ten komiks, a Marzi, dziewczynka o wielkich niebieskich oczach, to tak naprawdę każdy z nas, wychowany w latach 80-tych.

książek: 363
korolajn | 2011-07-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ta książka (a raczej komiks) nigdy mi się nie znudzi. W zabawny sposób można się przenieść w czasy komunizmu i dowiedzieć się jak się wtedy żyło dzieciom. Wszystko jest opisane, tą książkę przeczytali nawet moi rodzice, by przypomnieć sobie o swoim dzieciństwie.

książek: 166
Zuza | 2011-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 grudnia 2011

Bardzo inteligentny komiks,czekam na dalsze części.
Tan komiks bardzo mnie zmienił jako córkę, i jako wnuczkę, dowiedziałam się jak dzieciom żyło się kiedyś a jak teraz. Widzę teraz ogromną różnicę, nauczyłam się doceniać to co mam.

książek: 7
Znajomy22 | 2017-01-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Marzi to jest ta seria książek/komiksów gdzie się zawsze wraca z przyjemnością. Gratka dla tych, którzy w PRL żyli jak i dla tych co się interesują tym okresem. Polecam.

książek: 696
Patrycja | 2012-02-03
Na półkach: Przeczytane

Sentymentalnie mi się zrobiło podczas lektury...A książkę kupiłam dziecku ( lat 7) żeby lepiej odpowiedzieć na pytanie "Mamo, a jak to było jak byłaś mała?".

książek: 105
Pavlinn | 2011-11-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2010 rok

Super książka czytałam ją 8 razy

zobacz kolejne z 208 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd