Droga donikąd

Cykl: S.T.A.L.K.E.R. (tom 3) | Seria: Fabryczna Zona
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,73 (569 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
64
9
93
8
181
7
152
6
53
5
11
4
5
3
2
2
1
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375745016
liczba stron
368
słowa kluczowe
stalker
język
polski
dodał
aspolski

„Droga do nikąd” to trzecia część trylogii Michała Gołkowskiego, a zarazem powrót do przeszłości i przedstalkerskiego życia Miszy sprzed „Ołowianego świtu”. Bohater, który w dwóch poprzednich tomach zawładnął umysłami tysięcy polskich czytelników, dochodzi do wniosku, że ma dosyć swojego monotonnego życia, bo mając wszystko, tak naprawdę nie ma niczego. Opuszcza swój warszawski apartament i...

„Droga do nikąd” to trzecia część trylogii Michała Gołkowskiego, a zarazem powrót do przeszłości i przedstalkerskiego życia Miszy sprzed „Ołowianego świtu”. Bohater, który w dwóch poprzednich tomach zawładnął umysłami tysięcy polskich czytelników, dochodzi do wniosku, że ma dosyć swojego monotonnego życia, bo mając wszystko, tak naprawdę nie ma niczego. Opuszcza swój warszawski apartament i wyrusza w nieznane, by mierzyć się z własną głupotą i wzbogacać bagaż doświadczeń. Uliczkami Mińska i ciemnymi zaułkami Brahina trafia do samej Zony. To tu poznaje tajemnice, które niczym stalker, będą go prześladować przez resztę jego życia.

„Droga do nikąd” to koniec a zarazem początek historii, osadzonej w realiach kultowej już gry S.T.A.L.K.E.R. Wszyscy jesteśmy stalkerami, a największe zło jakie może spotkać cię z Zonie to drugi człowiek. Czy przeżyjesz?

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 339
peruniec | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane

Strasznie nierówna książka, początek jest szczerze mówiąc nudy a główny bohater irytujący (ale o tym później) jednak dalej kiedy jest już akcja w zonie robi się ciekawiej.

Miś vel kurwa od pierwszego tomu nie budził przesadnie mojej sympatii, czasami przez dziwne sformułowania myśli, czasami przez tą dziwną niby intertekstualność.
W trzecim tomie moja antypatia jest już całkowita. Główny bohater to znudzony zblazowany korpo szczurek który chce znaleźć sens w życiu bo pieniądze mu go nie dają, kiedy czytałem początek miałem ochotę rzucić tą książkę bo to brzmiało dosłownie jak te głupie artykułu o korpach którzy nagle porzucili pracę i pojechali na duchową podróż do dzikich krajów.
I główny bohater dokładnie jest taki, do tego częste odnośniki do bycia inteligentem.
W ogóle to jest wielka wada tej książki, bo ktoś taki na 99% byłby właśnie jak to nazwali stalkerzy turystą, ktoś tak bogaty nie ma mowy żeby wytrzymał ciężkie warunki zony, żeby dał sobie radę.

Z innych irytujących rzeczy, ta mania broni, którą widać czasami w książce, która jest tym głupsza że główny bohater jakoby nie znał się specjalnie na broni, a jednak ciągle można przeczytać teksty o tym że śmigłowiec walił z takiego typu km-u o takiej nazwie ;).
A jak już przy tym jesteśmy to dziwna ignorancja autora odnośnie natowskiej amunicji karabinowej, która to niby taka słaba i robi tylko małe dziurki, co tam że amunicja radziecka 5.45 jest właśnie odpowiedzią na lżejszy amerykański pocisk i co z tego że jest on nawet bardziej śmiertelny niż 7.62.
Dalej dziwna niechęć do autora do karabinków szturmowych, bo wiadomo że posiadanie dużego magazynka i możliwości strzelania seriami lub na większy zasięg (w porównaniu do pompki ;)) to zły pomysł, a magazynek zawsze się odepnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tu byłem. Tony Halik

Ciekawa książka,opatrzona wieloma zdjęciami.Moze być fajnym upominkiem dla ludzi pamiętających Pana Halika.

zgłoś błąd zgłoś błąd