Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misery

Wydawnictwo: Longman
7,67 (10123 ocen i 754 opinie) Zobacz oceny
10
949
9
1 828
8
2 857
7
2 845
6
1 002
5
440
4
95
3
87
2
8
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misery - Penguin Readers Level 6
data wydania
ISBN
9783526418290
liczba stron
96
język
angielski
dodała
fairada

Inne wydania

Paul Sheldon is Annie Wilkes' favourite writer. She loves all his books about Misery Chastain. When she finds Paul injured after a car crash and takes him home she learns that he has decided to end the series by killing off Misery. Soon Paul's biggest fan turns into his biggest enemy and his nightmare begins! By the master of horror, Stephen King, this will keep you on the edge of your seat!

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/383137.Misery

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19956)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5887
teri | 2013-08-23
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

Rewelacyjna!Ma wszystko to,co powinien miec dobry horror.Napiecie rosnie z kazda przewracana strona.Horror,ktory przezyl Paul Sheldon,jest jednym z gorszych,jakie mozna sobie wyobrazic.Niewatpliwie,jest to jedna z najlepszych ksiazek S.Kinga.Film widzialam dawno temu i pamietam swietna Kathy Bates w roli Annie Wilkes.Moim zdaniem,otrzymala jak najbardziej zasluzonego Oscara.Tym,ktorzy jeszcze nie czytali tej ksiazki,a lubia prawdziwa groze,goraco polecam!!!La pazzia di Ann è tanta sofferenza di Paul...favolosa...

książek: 267
Paco | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane, King
Przeczytana: 02 lipca 2017

Zaiste.
Istnieją. Takie Panie też istnieją.
Duże. Muskularne. Silne.
Przy których my, gladiatorzy, drżymy jak osika na wietrze.
Przy których z bykiem matadorzy, problemów mniej mają.
Z którymi orkan nie wygrałby, a bańką maleńką tsunami.
Jak to King był uprzejmy ująć ? Wyginające łyżeczki wzrokiem :)
I na te Panie nie pomoże tupanie. Nie pomoże piąstek zaciskanie i na swoim stawianie. I nawet Dobry Boże nie pomoże, więc chłopy - Ratuj Się Kto Może.
I nikt tu wody nie leje, bo to prastare dzieje, gdy przed białogłową kopia kruszeje.
A więc czarno na białym -- istnieją.
I w ich szponach samce siwieją.
A czy nasz konkretny samiec w ogóle posiwieć zdąży ?
Nie wygląda to zbyt różowo.
Miseryne szanse.

książek: 1571

"Misery" to jedna z moich ulubionych książek Kinga, nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że to mój numer jeden w twórczości Króla. Przynajmniej w jego dziełach, które miałam do tej pory przyjemność przeczytać ;)

Uwielbiam chwyt zastosowany przez Kinga - prawie przez całą książkę akcja dzieje się w jednym miejscu, jest tylko On i Ona. Dało to niesamowity klimat osaczenia głównego bohatera, który jak już pewnie wiecie, miał wypadek samochodowy i został odnaleziony przez Annie, byłą pielęgniarkę. Wydawałoby się, że Paul Sheldon miał niesamowite szczęście, że to właśnie Ona znalazła go po wypadku samochodowym, ale już po chwili uświadamiamy sobie, że to chyba jednak nie było szczęście... W końcu to King, czego innego można by się spodziewać? Nie pod tym adresem są opowieści "i żyli długo i szczęśliwie" :)

Ograniczenie się do tak niewielu osób i miejsc dla Kinga nie jest żadnym problemem. Mimo takich utrudnień atmosfera jest fenomenalna - wręcz fizycznie czuć, że z każdą kolejną...

książek: 26217

Być sławnym pisarzem! Ta myśl przyświeca tysiącom albo i setkom tysięcy początkujących, dopiero raczkujących szermierzy pióra i klawiatury! Bo sławny pisarz to jest ktoś. Nie dość, że jest słynny, co jest przecież pożądane samo w sobie, to weźmy jeszcze to wszystko, co ze sławą się wiąże: wielkie pieniądze, piękne samochody i szybkie kobiety... czy jakoś tak. Czasami jednak licznik się przekręca i to wszystko, co stanowi zaletę bycia wielkim artystą, może zacząć uwierać niczym cierń w stopie.

Takiego „szczęścia” zaznał Paul Sheldon, amerykański pisarz, którego książki okupują listy bestsellerów. Spotkał jedną ze swoich wielbicielek, i to od razu tę największą, tak duchem, jak i ciałem. Wpadł w sidła zastawione przez jego własny talent. I teraz musi wypić kufel piwa, który sobie nawarzył. A łatwo mu nie będzie. Sheldon trafił bowiem, prosto po ciężkim wypadku samochodowym w ręce – a raczej w łapy – maniakalnej wielbicielki jego talentu, a przy tym psychopatki, posiadającej...

książek: 516
Kiwi | 2014-03-27
Przeczytana: 27 marca 2014

Rewelacyjna powieść psychologiczna i jej przerażająca historia. Ksiązki nie czyta się szybko i płynnie, każda strona tej powieści jest niezwykła i przynosi dreszcz emocji, co będzie dalej.

Czytając "Misery" czułam jakbym sama była w tym mały pokoju w domu Annie i przeżywała istny horror razem z Paulem.

"Przysłowie mówi, że zemsta jest talerzem, z którego najlepiej jeść, kiedy ostygnie”

Polecam!

książek: 697
ChicaDeAyer | 2014-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

To jeden z tych tytułów Kinga, który potwierdza jego pisarską klasę. Jedyne określenie jakie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu 'Misery', a które potrafiłoby w jakiś sposób przyporządkować temu dziełu termin, to - REWELACYJNE.

Ta książka jest pełna znamion, które cechują dobrego twórcę: zarówno umiejętność przedstawienia wciągającej historii, jak i nakreślenie realnych sylwetek bohaterów, w które pisarz tchnął ducha. Emocje podczas czytania są namacalne i naturalną reakcją jest to, iż przenoszą się one także i na czytelnika - obok przedstawionego rysu fabularnego nie da się chyba przejść obojętnie i beznamiętnie.

Kolejna świetna powieść w dorobku Mistrza Grozy, którą warto przeczytać.

książek: 593
Mey-Mey | 2012-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

To niesamowite, jak normalny, zdrowy na umyśle pisarz może stworzyć postać, która budzi lęk od pierwszej strony. Potem już tylko boimy się i cierpimy razem z Paulem, gdy ta wariatka testuje na nim swoje "środki wychowawcze".
"Misery" to zdecydowanie książka dla ludzi, którzy z każdą stroną chcą czuć, że to nie koniec, a dopiero początek strachu.

książek: 1220
ZARAZA | 2012-09-27
Przeczytana: wrzesień 2012

Bardzo wciągająca powieść, mistrzowsko napisana. Nie mogę tu pominąć tego, co najbardziej podobało, czyli portret psychologiczny uwięzionego pisarza i byłej pielęgniarki-wariatki. "Misery" po za tym to powieść pełna napięcia, która diametralnie wzrasta pod koniec powieści. Tą powieść bez cienia wątpliwości można z zaliczyć do jednak z najlepszych powieści Stephena Kinga. Gorąco polecam!

książek: 528
Aneta Wiola | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2017

PIEKIELNY POWRÓT MISERY
Czy to więzienie? A może piekło? Paul uległ wypadkowi i jest częściowo sparaliżowany. Dostrzega potężną kobietę, która zdaje się być jego pielęgniarką. Annie jest największą fanką cyklu romansów, których autorem jest ranny Paul. Cóż za zbieg okoliczności! Początkowa fascynacja gościem zmienia się, gdy Annie dowiaduje się o uśmierceniu swojej ukochanej bohaterki Misery w jego najnowszej powieści. Coś za coś, prawda? W zamian za uratowanie życia, Paul będzie musiał wskrzesić Misery.

"(...) Miał dość umierania po kawałku za każdym razem, kiedy wpadała w szał".

Na początku więcej się uśmiałam, niż w jakiejkolwiek komedii. Bezwzględna Annie, szalona wielbicielka pisarza, którego więzi, by ten napisał dla niej wymarzone zakończenie losów swojej ukochanej bohaterki. Czytając "Misery" zastanawiałam się sama, czy posunęłabym się tak daleko jak główna bohaterka? I gdzie jest granica między fascynacją a nienawiścią?
Po jakimś czasie miałam serdecznie dość...

książek: 3125

Wstyd się przyznać, ale to dopiero moja czwarta książka Stephena Kinga - po "Carrie", "Lśnieniu" i "Przebudzeniu" - ale za to jak na razie najlepsza! Bardzo się cieszę, bo to pierwsza wystawiona na portalu "dziesiątka" od dłuższego czasu. :)

Książka doskonała, cały czas trzyma w napięciu. Mnie samej zdawało się odczuwać wraz z Paulem zarówno ból psychiczny, jak i fizyczny. Bardzo dobrze zbudowane portrety psychologiczne Paula i Annie.

Bardzo spodobał mi się też fragment powieści Paula "Powrót Misery", pisany "na zamówienie" Annie, jako że była to próbka powieści gotyckiej, a te uwielbiam, i z ogromną chęcią bym coś takiego przeczytała! :)

Od bardzo dawna chciałam przeczytać "Misery", gdyż wiele lat temu oglądałam ekranizację powieści (znowu film przed książką :P) i chyba sobie powtórzę! Mam nadzieję, że książkę, już we własnym egzemplarzu, również! ;)

zobacz kolejne z 19946 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Stephen King – kolekcja mistrza grozy

Dzięki bezprecedensowej współpracy Prószyński Media i Wydawnictwa Albatros, polskich wydawców książek Stephena Kinga, w kooperacji z koncernem prasowym Ringier Axel Springer Polska, w maju do rąk miłośników tego autora trafi pierwsza na polskim rynku Kolekcja Mistrza Grozy!


więcej
Urodziny Mistrza

Dzisiaj swoje 68 urodziny obchodzi Stephen King – niekwestionowany mistrz horrorów i thrillerów. Autorowi życzymy jeszcze wielu lat w zdrowiu, wydania mnóstwa bestsellerów oraz samych najwyższych ocen od użytkowników lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd