Jesteś moją matką?

Tłumaczenie: Paulina Piotrowska
Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy
6,36 (47 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
12
7
8
6
15
5
3
4
1
3
1
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Are You My Mother?
data wydania
ISBN
9788363963088
liczba stron
296
słowa kluczowe
alison bechdel, fun home, matka, córka
kategoria
komiksy
język
polski

Oto błyskotliwie opowiedziane rysunkowe wspomnienia Alison Bechdel, autorki bestselleru Fun Home, nr 1 na liście książek roku wg „Timesa”, o tym, jak stała się artystką, którą jej matka zawsze chciała być. „Fun Home” Alison Bechdel okazał się pop-kulturowym i literackim fenomenem. Teraz czas na drugą pasjonującą opowieść córki-detektywa, tym razem o matce – molu książkowym zakochanym w...

Oto błyskotliwie opowiedziane rysunkowe wspomnienia Alison Bechdel, autorki bestselleru Fun Home, nr 1 na liście książek roku wg „Timesa”, o tym, jak stała się artystką, którą jej matka zawsze chciała być.

„Fun Home” Alison Bechdel okazał się pop-kulturowym i literackim fenomenem. Teraz czas na drugą pasjonującą opowieść córki-detektywa, tym razem o matce – molu książkowym zakochanym w muzyce, zapalonej aktorce amatorce. A także o kobiecie tkwiącej w nieszczęśliwym małżeństwie z kryptogejem, której artystyczne aspiracje podszywały dzieciństwo Bechdel…, a która ostatecznie przestała dotykać czy całować córkę na dobranoc, gdy ta miała siedem lat. Raz kąśliwie, raz radośnie Bechdel wyrusza na poszukiwanie odpowiedzi dotyczących przepaści między matką a córką. W poszukiwaniach tych odkrywa warstwę za warstwą, przedstawiając czytelnikowi fascynujące życie i twórczość ikony psychoanalizy XX wieku, Donalda Winnicotta, wymownie naświetlającą ilustrację dr. Seussa, a następnie prywatne (seryjnie monogamiczne) dorosłe życie uczuciowe Bechdel. Wreszcie zaś, wracając do Matki, autorka rysuje rozejm – kruchy w czasie rzeczywistym, ale taki, który poruszy i zaskoczy wszystkie dorosłe dzieci udanych matek.

 

źródło opisu: http://booklips.pl/komiksy/jestes-moja-matka/

źródło okładki: http://booklips.pl/komiksy/jestes-moja-matka/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1915

Kontynuacja rewelacyjnego "Funhome", moim zdaniem raczej nieudana. Pod względem kreski i kolorystyki jest owszem postęp, jest bardzo ładnie (niestety obawiam się, że słowo "ładny" dla artysty komiksowego z ambicjami to co najmniej obelga, strzał z liścia, naplucie do kawy, względnie w optymistycznej wersji nietakt i niezręczność powodujące bolesne rozterki duchowe adresata).

Co mi się jednak najbardziej nie podobało, to to, że nie ma nic bardziej nudnego niż śledzenie cudzych sesji psychoanalitycznych, i to w wersji in extenso. Nie oszczędza autorka czytelników, pogłębiając tortury komentarzami z offu i post factum. Wychodzi z tego jakiś bełkot rozumiany chyba tylko przez autorkę, co celnie podsumowano w jakiejś recenzji zagranicznej (cytowanej w Rzepie), która idzie mniej więcej tak: czego ona, do cholery, chce od swojej matki? Ale o co jej, do diabła, chodzi?

książek: 3341
Snoopy | 2014-05-14
Na półkach: Przeczytane

Trochę rozczarowująca kontynuacja arcydzieła. Niby zastosowana metoda podobna do książki o ojcu, ale przeładowanie jej żargonem psychologicznym i scenami sesji psychoanalitycznych przytłoczyło pomysłowość i inwencję autorki. Nawet Virginia Woolf niewiele mogła tu pomóc.

książek: 1037
Allie | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane, Komiks, 2017

O matko!, że tak zacznę bardzo a propos tematu książki. Dawno się tak nie umęczyłam przy lekturze. O ile "Fun Home" połknęłam, o tyle przez "Jesteś moją matką?" brnęłam jak kulawy w deszczu pod wiatr. "Cierpienia młodego Wertera" jawią się przy tej książce jako pozycja iście rozrywkowa.

Zakładam, że nowojorscy intelektualiści, którzy wyssali psychoanalizę z mlekiem matki, terapii poddają się od 5 roku życia, a adresami psychiatrów wymieniają się jak filateliści znaczkami, odnaleźliby się w tej lekturze znakomicie; jest to bowiem rzecz, w której autorka analizuje siebie analizującą siebie. Prawdziwa wiwisekcja. Niestety, wartość ma ona chyba tylko dla samej autorki. Męczące to i w gruncie rzeczy nudne.

książek: 879
nothingcold | 2015-09-26
Przeczytana: 26 września 2015

Zdecydowanie nie jest to lekka lektura. Komiks znacznie mniej przystępny niż "Fun Home", ale warty wysiłku włożonego w przeczytanie. :)

książek: 1068
dancing-in-dystopia | 2018-05-12
Przeczytana: 12 maja 2018

Może ja jestem głupia, a może ten komiks jest po prostu męczący. Nie wiem.

książek: 1035
dzoanach | 2018-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2018
książek: 1555
Sylviaa7777 | 2018-05-05
Przeczytana: 27 czerwca 2018
książek: 662
Sartor | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 120
Sławek Fedorczuk | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 1386
Megapodius | 2017-12-23
Na półkach: Komiks, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok
zobacz kolejne z 120 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd