Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Parabellum. Horyzont zdarzeń

Cykl: Parabellum (tom 2)
Wydawnictwo: Erica
7,64 (1134 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
110
9
136
8
390
7
329
6
113
5
30
4
14
3
9
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364185205
liczba stron
312
słowa kluczowe
II wojna światowa
język
polski
dodał
FewWords

Powieść "Horyzont zdarzeń" to druga część cyklu Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę dwóch braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie… Oraz kochać piękne kobiety. Październik 1939. Po zdemaskowaniu przez Christiana Leitnera, Staszek i Maria zbiegają z Rawicza, pozostawiając w ratuszu...

Powieść "Horyzont zdarzeń" to druga część cyklu Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę dwóch braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie… Oraz kochać piękne kobiety.

Październik 1939.
Po zdemaskowaniu przez Christiana Leitnera, Staszek i Maria zbiegają z Rawicza, pozostawiając w ratuszu nieprzytomnego Niemca. Postanawiają kontynuować swoją ucieczkę na zachód, pomimo tego, że ich fałszywa tożsamość została spalona. Bez grosza przy duszy, mają do pokonania ponad tysiąc kilometrów. Tymczasem Leitner rusza w pogoń – nie chodzi tylko o ujęcie przestępców, ale także o jego honor. Po nieudanej próbie odbicia Obelta, kapitan trafia do obozu jenieckiego, zaś jego podkomendni z Bronkiem na czele starają się przebić na Kresy, do Baranowicz. Zaniewski postanawia odnaleźć Anielę… mimo, że na drodze stoi mu Armia Czerwona.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2014

źródło okładki: Instytut Wydawniczy ERICA , 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Ucieczki ciąg dalszy – za horyzont zdarzeń

Minęła właśnie siedemdziesiąta piąta rocznica wybuchu największego konfliktu w historii naszej cywilizacji. Ważne jest, byśmy stojąc w obliczu narastającego niepokoju na Wschodzie, pamiętali o drugiej wojnie światowej i jej okrucieństwach, aby za wszelką cenę unikać powtarzania błędów z przeszłości. Na szczęście są wciąż ludzie, którzy przypominają nam o tych tragicznych wydarzeniach - i nie są to tylko twórcy historycznych opracowań, ale także powieściopisarze - jak Remigiusz Mróz, który wydał niedawno drugi tom cyklu „Parabellum”.

„Horyzont zdarzeń”, bo taki tytuł nosi druga część serii (autor ponownie wykorzystuje w roli tytułu swojej książki termin z zaawansowanej fizyki, pozwalając doszukiwać się w tym ukrytego sensu – co jednak, z racji wykraczania tych pojęć poza standardowy poziom wiedzy, nie każdy doceni), kontynuuje opowieść o losach kilkorga bohaterów, których poznaliśmy już w pierwszym tomie. Mamy więc z jednej strony wątek Staszka i Marii, których drogi skrzyżowały się z Christianem Leitnerem, niedawno awansowanym do szeregów SS niemieckim oficerem, a z drugiej poznajemy dalsze losy kilku ocalałych z nalotu Luftwaffe żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, z Bronkiem Zaniewskim na czele. Tych pierwszych los gna coraz dalej na zachód, drugich natomiast w kierunku zupełnie przeciwnym - nie do końca zgodnie z ich wolą. I jedni, i drudzy przekraczają podczas swej podróży dawne granice państw – pozornie nieprzepuszczalne niczym tytułowy horyzont zdarzeń.

Tym, co...

Minęła właśnie siedemdziesiąta piąta rocznica wybuchu największego konfliktu w historii naszej cywilizacji. Ważne jest, byśmy stojąc w obliczu narastającego niepokoju na Wschodzie, pamiętali o drugiej wojnie światowej i jej okrucieństwach, aby za wszelką cenę unikać powtarzania błędów z przeszłości. Na szczęście są wciąż ludzie, którzy przypominają nam o tych tragicznych wydarzeniach - i nie są to tylko twórcy historycznych opracowań, ale także powieściopisarze - jak Remigiusz Mróz, który wydał niedawno drugi tom cyklu „Parabellum”.

„Horyzont zdarzeń”, bo taki tytuł nosi druga część serii (autor ponownie wykorzystuje w roli tytułu swojej książki termin z zaawansowanej fizyki, pozwalając doszukiwać się w tym ukrytego sensu – co jednak, z racji wykraczania tych pojęć poza standardowy poziom wiedzy, nie każdy doceni), kontynuuje opowieść o losach kilkorga bohaterów, których poznaliśmy już w pierwszym tomie. Mamy więc z jednej strony wątek Staszka i Marii, których drogi skrzyżowały się z Christianem Leitnerem, niedawno awansowanym do szeregów SS niemieckim oficerem, a z drugiej poznajemy dalsze losy kilku ocalałych z nalotu Luftwaffe żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, z Bronkiem Zaniewskim na czele. Tych pierwszych los gna coraz dalej na zachód, drugich natomiast w kierunku zupełnie przeciwnym - nie do końca zgodnie z ich wolą. I jedni, i drudzy przekraczają podczas swej podróży dawne granice państw – pozornie nieprzepuszczalne niczym tytułowy horyzont zdarzeń.

Tym, co rzuca się w oczy, a w poprzednim tomie nie było specjalnie wyeksponowane, jest pewna gatunkowa charakteryzacja obu wątków powieści. Podczas gdy losy starszego z braci Zaniewskich i jego współtowarzyszy są wciąż typową opowieścią wojenną, gdzie czytelnika co kawałek atakują coraz to gorsze okropieństwa wojny, to drugi wątek - Staszka, Marii i Christiana Leitnera - nabiera w tej części charakteru mocno kryminalnego i zagadkowego. To nadaje książce zupełnie nowego smaku i sprawia, że z jeszcze większym zapałem poznaje się losy bohaterów, a seria „Parabellum” może dzięki temu zyskać także kilku czytelników rozmiłowanych w kryminałach. Osobliwym zabiegiem jest też transfer jednej postaci z historii oddziału Bronka - okrutnego hitlerowskiego oprawcy Blakenburga - do opowieści o parze młodych uciekinierów z Warszawy. Blakenburg jest naprawdę zmyślnie wykreowanym czarnym charakterem. Jest okrutny, bezwzględny oraz niezwykle wyrachowany, doskonale sprawdzając się w swojej roli - do tego stopnia wzbudzając odrazę, że łatwo jest poczuć prawdziwą sympatię nawet do Christiana Leitnera, który też przecież nie jest aniołem (a na dodatek przesiąknięty jest hitlerowską propagandą).

„Horyzont zdarzeń” to zdecydowanie krok w dobrym kierunku. Szczęśliwie dla wszystkich wygląda na to, że cykl „Parabellum” ominęło fatum drugiego tomu, który w niejednej serii okazuje się gorszy od dobrze rokującej pierwszej części. Może to dlatego, że autor z góry wiedział, jak potoczą się losy bohaterów, a podział na tomy jest w pewnym stopniu wymuszony ze względów wydawniczych. Widać, że wraz z postępem opowieści autor się rozwija, a pisanie przychodzi mu coraz łatwiej - a przynajmniej efekt jaki osiąga, jest coraz lepszy. Oby tak dalej. Powodzenia dla autora i oby kolejne tomy przyniosły przynajmniej tyle przyjemności z lektury, co pierwsze dwa.

Gorąco polecam!

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2922)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3974
zaksięgowana | 2014-04-22

Kiedy przeczytałam pierwszy tom Parabellum byłam pod wrażeniem. Ciekawa akcja, nietuzinkowy dobór bohaterów no i postać Christiana Leithnera. Czy to możliwe, że zapałałam sympatią do kapitana Wehrmachtu? Na szczęście druga część powieści weryfikuje moje odczucia w stosunku do niego.
Kolejny tom przygód braci Zaniewskich pełen jest zwrotów akcji, może czasem nazbyt nierealnych i naiwnych. Nie można jednak powiedzieć, że książka jest nudna i mdła.
Jak to podczas wojny bywa z niektórymi bohaterami musimy się pożegnać, innych nie zdążymy dobrze poznać. Pojawią się także nowe osobistości, które razem z Zaniewskimi zmagać się będą nie tylko z niemiecką agresją, ale i radzieckim szaleństwem.

książek: 6494
allison | 2015-05-06
Przeczytana: 06 maja 2015

Niestety, druga część "Parabellum" okazała się znacznie słabsza niż pierwszy tom.
Mnóstwo tu nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności (bohaterowie ścigają się po zachodniej Europie i wpadają na siebie niespodziewanie z taką częstotliwością, jakby obijali się o siebie w małej mieścinie:)).

Negatywnie oceniam też trywializm wielu fragmentów. Gdy przeczytałam, że wiezieni w nieznane bydlęcymi wagonami ludzie "posilali się swoimi znajomymi", opadły mi ręce. W taki sposób autor poinformował czytelników, że podczas transportu dochodziło do kanibalizmu.
Rozumiem, że pan Mróz posłużył się lajtową konwencją fabularną, ale taka stylistyka po prostu mnie razi. Czym innym jest konsekwentnie realizowana maniera, a czym innym wspomniany już trywializm - tego drugiego jakoś nie trawię.

Nie przekreśliłam całkiem tej powieści, bo ma ona w sobie jakąś awanturniczą żyłkę, którą cenię w literaturze. Szkoda, że niezły pomysł na brawurową opowieść został zrealizowany tak fatalnie i infantylnie....

książek: 2886
wiejskifilozof | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane

Trzeba przyznać,że pisanie o wojnie wychodzi Mrozowi.Bardzo dobrze,autor w drugiej części Parabellum.Opisuje tragiczne wydarzenia,jak śmierć dziewczyny na gestapo.Okrucieństwo Armii Czerwonej.
Książka ani troszkę nie nudzi,jest przykładem.Że 2 wojna to czas,którego nie da się zapomnieć.Jest to świetna literatura.

książek: 1359
Wioleta Sadowska | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2014

"Jest wojna, musimy robić wszystko, żeby przeżyć".


Pierwszy tom wojenno-przygodowego cyklu o nazwie "Parabellum" przeniósł mnie w czasy zawieruchy wojennej roku 1939. Tytułowa prędkość ucieczki zawładnęła mną, nie pozwalając się wydostać spod jej wpływu – wpływu talentu prozatorskiego Remigiusza Mroza. Nie inaczej, sytuacja przedstawia się z drugim tomem – po raz kolejny przekonałam się, że horyzont wyobraźni autora jest nieograniczony.

Remigiusz Mróz to doktorant w Kolegium Prawa Akademii Leona Koźmińskiego, który może pochwalić się kilkoma publikacjami naukowymi, w świecie literackim natomiast zadebiutował powieścią pt. "Wieża milczenia". Autor na swojej stronie stwierdza, iż cierpi na obsesyjno-kompulsywne zaburzenia funkcjonowania w wyniku których posiada kilkanaście niewydanych dotychczas powieści historycznych, politycznych oraz science-fiction. "Parabellum. Horyzont zdarzeń" to druga część cyklu, której pierwszy tom "Parabellum. Prędkość ucieczki" został bardzo...

książek: 2836
Monika | 2017-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2017

Dłuższa chwila minęła od przeczytania przeze mnie tomu 1. Zapewne to spowodowało, że znów pogubiłam się w postaciach i wydarzeniach... Odnalazłam się bliżej końca niż początku :( Moja wina! Z 3 tomem zdecydowanie nie będę czekać długo, żeby znów nie zaginąć...
Książka zdecydowanie dobra!

książek: 923
Gabriela P | 2015-01-13
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Znacie to uczucie, kiedy macie ochotę rzucić jakąś książką o ścianę, wrzucić pod prysznic, albo po prostu spalić, ale jednocześnie na samo wyobrażenie o czymś takim tulicie ją do siebie w obronnym geście? Tak, cóż... Mniej więcej tak skończyło się dla mnie czytanie książki „Parabellum. Horyzont Zdarzeń” Remigiusza Mroza.

Uwaga na spoilery I tomu...

Mamy październik 1939 roku. Maria i Staszek po wszystkich wydarzeniach w Rawiczu, kierują się do Francji, jak to sobie założyli. Nie mają innego wyjścia, jednak głupi błąd Staszka zrzuca na nich jeszcze więcej kłopotów. Laitner nie jest bowiem mężczyzną, którego można od tak oszukać i wyjść z tego cało. Tymczasem drugi z Zaniewskich, Bronek, po nieudanym odbiciu Obelta (który trafia do obozu jenieckiego), wraz z kompanami rusza w kierunku Baranowicz, gdzie ma znaleźć Aniele. Tylko czy Armia Czerwona pozwoli im dotrzeć do celu?

Koniec spoilerów.

Wiem, że dla wielu wielbicieli serii, fabuła tych książek stoi na równi z jej...

książek: 597
Roland | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 24 listopada 2016

Tak daleko jak nogi poniosą

Czy kolejny tom trylogii może być jeszcze bardziej dynamiczny od poprzedniego? Owszem może. Remigiusz Mróz w zupełności zachęcił czytelników do dalszej lektury cyklu po dobrym jego rozpoczęciu. Dynamiczna akcja, zdefiniowani bohaterowie, częste zwroty akcji, wciągające historie, oraz zakończenie wydarzeń w kulminacyjnym momencie sprawiły, że po zakończeniu „Parabellum. Prędkość ucieczki” czytelnik w pewien sposób „zmuszony” jest do sięgnięcia po „Parabellum. Horyzont zdarzeń”. Być może ilość wydarzeń w drugim tomie w porównaniu do pierwszego jest nie znacznie mniejsza, lecz cechuje je większy dynamizm akcyjny. Tym czytelnikom, którym spodobał się tom pierwszy zachęta do kolejnego nie jest potrzebna, a ci, którzy mają przed sobą całą trylogię, cóż długo nie czekajcie.

Październik 1939. Po zdemaskowaniu przez Christiana Leitnera, Staszek i Maria zbiegają z Rawicza, pozostawiając w ratuszu nieprzytomnego Niemca. Postanawiają kontynuować...

książek: 3167
Anna | 2016-03-07
Przeczytana: 07 marca 2016

Dalsze losy Staszka i Marii, desperacko usiłujących przedostać się na obszar Francji, są nie mniej wciągające niż w części pierwszej. Podszywanie się pod austriackich dziennikarzy, mord na niemieckich żołnierzach, dokonany przez Holzera, towarzyszącego im w podróży do Francji, ucieczka i poszukiwania przez Niemców, tragiczny finał na francuskiej ziemi - wszystko to pobudza wyobraźnię, podnosi adrenalinę i ukazuje wojenną rzeczywistość (może niekiedy zbyt podkolorowaną na potrzeby książki).
Równocześnie poznajemy drugi "horyzont zdarzeń" na wschodnich ziemiach Polski, gdzie brat Staszka - Bronek dostaje się do sowieckiej niewoli i tylko cudem udaje mu się wraz z przyjaciółmi uciec z transportu na wschód Związku Radzieckiego. Dzięki pomocy miejscowej ludności oraz wobec braku nadziei na znalezienie choćby jakichkolwiek resztek armii polskiej, Bronek z towarzyszami niedoli postanawia przedostać się do Francji, gdzie tworzone ma być rzekomo polskie wojsko.
Książka wciągająca i...

książek: 983
lacerta | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 listopada 2015

Chyba dopadł mnie jakiś przyczajony kac książkowy. Ostatnio nie mogę sobie znaleźć książki, która zainteresowałaby mnie. W takim razie postanowiłam sięgnąć po Mroza i jego "Parabellum".
Niestety muszę stwierdzić, że pierwsza część "Parabellum" spodobała mi się znacznie bardziej. Tym razem czułam, że jest zbyt mało akcji, a za dużo opisów. Odczucie było tym silniejsze, że niektóre zdarzenia były dość mocne - przy niektórych opisach przewracało mi się w żołądku.
Pomimo to książka była wciągająca i interesująca. Śledzenie losów bohaterów wciągnęło mnie równie mocno co w pierwszej części i z niecierpliwością będę oczekiwać na trzecie spotkanie z "Parabellum".

książek: 207
Pinkiman | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 27 sierpnia 2015

Parabellum czyta się praktycznie non stop, bo sposób w jaki ta seria jest napisana sprawia, że nie da się oderwać. Ilość akcji, wydarzeń, przedstawienie realiów jak żywych sprawia, że lektura jest wyśmienita. Nagromadzenie przypadków w jakich spotykają się bohaterowie jest nadmierne, ale to prawdopodobnie jedyny minus jaki dotknął tę część. Polecam każdemu, niezależnie czy lubi klimaty historyczne - wciąga bez reszty.

zobacz kolejne z 2912 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd