Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lawendowy pokój

Wydawnictwo: Otwarte
6,59 (1711 ocen i 380 opinii) Zobacz oceny
10
116
9
147
8
269
7
366
6
389
5
221
4
92
3
62
2
36
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Lavendelzimmer
data wydania
ISBN
9788375153071
liczba stron
344
język
polski
dodała
młoda_pisarka

W swojej księgarni – o wiele mówiącej nazwie "Apteka Literacka" – Jean Perdu sprzedaje książki tak jak farmaceuta medykamenty. Umiejętnie rozpoznaje, co ktoś nosi w sercu, i proponuje odpowiednią fabułę na konkretny problem. Nie potrafi jednak uleczyć własnego cierpienia, które zaczęło się pewnej nocy wiele lat temu, kiedy odeszła od niego ukochana kobieta. Wszystko się zmienia, gdy Jean w...

W swojej księgarni – o wiele mówiącej nazwie "Apteka Literacka" – Jean Perdu sprzedaje książki tak jak farmaceuta medykamenty. Umiejętnie rozpoznaje, co ktoś nosi w sercu, i proponuje odpowiednią fabułę na konkretny problem. Nie potrafi jednak uleczyć własnego cierpienia, które zaczęło się pewnej nocy wiele lat temu, kiedy odeszła od niego ukochana kobieta.

Wszystko się zmienia, gdy Jean w końcu otwiera pozostawiony przez nią list. Wcześniej nie miał odwagi go przeczytać…


Zachwycająca historia o miłości, która przywraca do życia.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
booksofmeworld | 2014-12-01
Na półkach: Przeczytane

Po pełnych ochów i achów zapowiedziach książki i kilku pochlebnych opiniach innych czytelników doszłam do wniosku, że muszę przeczytać Lawendowy pokój. Presja i otoczka genialnej historii sprawiły, iż byłam przekonana, że będzie to jedna z lepszych powieści, jakie w tym roku przeczytam, a jedyne miano, jakim jestem w stanie ją określić to dziwna. Jest to tak dziwna historia, że przez większość czasu zastanawiałam się, co właściwie czytam.

Głównym bohaterem jest Jean Perdu, który na swojej barce prowadzi Aptekę Literacką, gdzie potrafi znaleźć dla przyszłego czytelnika książkę, która w danej sytuacji pomoże jemu/jej na bezsenność, problemy z mężem czy inne nastroje. Okazuje się, że Perdu będący pięćdziesięcioletnim mężczyzną był kiedyś zakochany, niby nic dziwnego, bo to normalna kolej rzeczy w życiu człowieka, ale jego ukochana go zostawiła, a on nie szukał jej ani nie próbował się dowiedzieć dlaczego tak się stało. Dopiero gdy jego sąsiadka znajduje w podarowanym przez Perdu stole list od jego byłej kochanki, mężczyzna decyduje się po 21 latach go przeczytać i zaczyna podążać za cieniem swojej miłości.

I nagle z kart książki zaczyna się wylewać sprzeczność za sprzecznością, bo jak się okazuje ukochana Perdu ma wyjść za mąż, ale zdołała przekonać swojego przyszłego męża aby ich związek był związkiem otwartym. Wszystko rozumiem, ale nie jestem w stanie zrozumieć tego wątku, bo w końcu jeśli ktoś chce żyć w otwartym związku to po co ślub? Nie za bardzo rozumiem, co autorka chciała przez to osiągnąć, chociaż z drugiej strony sposób w jaki o tym pisała, sprawiał, że miało się wrażenie jakby narzucała czytelnikowi taki tok myślenia, że jest to coś zupełnie normalnego i ludzie, którzy zawierają związek małżeński powinni jeszcze obgadać sprawę otwartości ich związku na inne kobiety i mężczyzn. Wątek ten sprawiał, że odechciewało się dalej czytać.

Myślałam, że przebrnę przez tę historię w ciągu góra dwóch dni, bo została ona napisana naprawdę prostym językiem, ale strasznie się z nią męczyłam, nawet na jakiś czas ją odłożyłam, a samo czytanie zajęło mi kilka dni. Czasami mnie denerwowało to, że nagle pojawiał się jakiś wątek zupełnie nie pasujący do tego, o czym przed chwilą czytałam i przez jakiś czas musiałam się zastanowić, co to ma do rzeczy i jaki związek ma z tym, co autorka napisała dwa zdania czy stronę wcześniej. Wytrącało mnie to z równowagi, a nawet miałam ochotę całkiem odłożyć książkę na półkę i już więcej do niej nie wracać.

Na okładce można przeczytać zachęcające zdanie, które brzmi: „Zachwycająca historia o miłości, która przywraca do życia”. Poważnie? Dla mnie tego romansu i miłości zbyt wiele nie było. Dobrze, Perdu był zakochany prawie ćwierć wieku wcześniej, a osoby do której tak wzdychał już nie ma i właściwie można poczytać o jego wspomnieniach dotyczących tej kobiety. A tak właściwie Perdu wybiera się w podróż swoją barką wraz z pisarzem Maxem Jordanem, do których w późniejszej części dołącza jeszcze jeden mężczyzna i bardziej mi to przypomina przygodę trzech mężczyzn podążających za mrzonkami o kobietach, których nie widzieli już kilkanaście lat, bądź których w ogóle nie poznali. Naprawdę po samym zdaniu na okładce myślałam, że będzie to genialna powieść o miłości wszech czasów, o takiej której będzie się zazdrościło bohaterom, że im się przytrafiła, a tak naprawdę dostałam tylko… sama nie wiem, historię o tęsknocie za miłością? Chyba, że tą wielką miłością miała być miłość do książek, które właściwie najczęściej pojawiały się w Lawendowym pokoju. Jeśli tak, to jestem w stanie się z tym zgodzić, chociaż nie w takim stopniu, że jest to historia przywracająca do życia, bo choć cenię książki bardzo to jakoś nie wierzę w to, że książka jest w stanie przywrócić człowiekowi chęci do życia, owszem może poprawić nastrój czy wpłynąć na zmianę poglądów. Mimo wszystko bardzo podobało mi się to, że pojawiały się tytuły innych książek, bo jeszcze się nie spotkałam z taką powieścią, a naprawdę miło się czyta książkę w jakimś stopniu poświęconą innym książkom.

Podsumowując jest to dziwna historia, kompletnie do mnie nie przemawiająca. Być może jest to książka dla osób, które będą w stanie dostrzec to jaka jest fenomenalna, a ja jestem zbyt wielką ignorantką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Przypadek i trzynastka

Trochę Sherlocka, trochę Poirota, wszystko to osadzone w swojskich realiach. Na szczęście autor zarówno bohaterów, jak i sam siebie traktuje z przym...

zgłoś błąd zgłoś błąd