Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Giełda słów

Tłumaczenie: Izabela Matuszewska
Wydawnictwo: Albatros
7,21 (42 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
15
7
16
6
5
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Word Exchange
data wydania
ISBN
9788378853923
liczba stron
544
słowa kluczowe
literatura, ebooki,
język
polski

„– Gebad, co ja tu zolat. Bode szem zwaj. Spieprzyłem”. Bardzo niedaleka przyszłość. Księgarnie, biblioteki, gazety, magazyny, nawet ebooki – wszystko to zniknęło. Tylko dzięki dotacjom rządu i prywatnych darczyńców trwają prace nad Słownikiem języka angielskiego Ameryki Północnej. Właśnie ma się ukazać jego nowe wydanie. Ale każdy wie, że będzie ostatnim. Tuż przed premierą znika redaktor...

„– Gebad, co ja tu zolat. Bode szem zwaj. Spieprzyłem”.
Bardzo niedaleka przyszłość. Księgarnie, biblioteki, gazety, magazyny, nawet ebooki – wszystko to zniknęło.
Tylko dzięki dotacjom rządu i prywatnych darczyńców trwają prace nad Słownikiem języka angielskiego Ameryki Północnej. Właśnie ma się ukazać jego nowe wydanie. Ale każdy wie, że będzie ostatnim.
Tuż przed premierą znika redaktor naczelny słownika, Doug Johnson. Jego córka Anana, z pomocą zakochanego w niej asystenta ojca, podążając po tajemniczych śladach pozostawionych przez Douga, próbuje go odnaleźć. Tymczasem ludzi zaczyna atakować dziwna przypadłość. Tracą słowa i możliwość komunikowania się między sobą. Zjawisko nazywane „grypą słowną” przybiera rozmiar epidemii.
Czy to nieznany dotąd wirus?
Świadome działanie firmy Synchronic, która prowadzi swoje pokrętne interesy?
A może wynik tego, że ludzie – zamiast czytać – przestawili się z czytania na pobieranie strumienia danych, z pisania na wstukiwanie? Wierny pamięci brata, podjął najlepszą i zarazem najgorszą decyzję w swoim – i nie tylko swoim – życiu.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 317
Anna K | 2016-01-29
Przeczytana: 2015 rok

Zazwyczaj nie zastanawiamy się nad znaczeniem i rolą posiadania daru mowy. Zazwyczaj mówimy to, co myślimy, a dopiero potem zastanawiamy się nad konsekwencjami wypowiedzianych słów. Słowa, które wzbogacają nasze życie i pomagają w relacjach z innymi ludźmi, są bagatelizowane. W dobie Internetu i szybkiego dostępu do informacji przykłada się wagę do obrazów, które są bardziej ekonomiczne i zrozumiałe dla ludzi z całego świata. Jednakże jak zmieniłby się świat, gdyby słów zabrakło? Czy ludzie porozumiewaliby się bez problemów? Na to oraz inne pytania stara się udzielić odpowiedzi powieść Aleny Greadon Giełda Słów.

Autorka przenosi czytelnika w niedaleką przyszłość. Większość książek, czasopism i innych form komunikacji uważanych jest za relikt przeszłości. Większość do porozumiewania się używa wszechobecnych meme, urządzeń przypominających dzisiejsze smart fony, ale bardziej rozwinięte pod względem technologicznym. Meme jest połączona z komórkami mózgu i pozwala na komunikację z użytkownikiem w chwili pojawienia się myśli o czymś. Dzięki temu można bez słów zamówić taksówkę, obejrzeć film w domowym zaciszu i zadzwonić do znajomego. Urządzenie powoli opanowało każdą dziedzinę ludzkiego życia. Powstała również aplikacja zwana Giełdą Słów, która pomaga użytkownikowi w znalezieniu znaczenia nieznanego słowa lub szukaniu synonimów. Niestety z racji zmniejszania się tradycyjnych słownych kontaktów ludzie zaczęli zapominać niektóre słowa, a giełda z ochotą oferowała im zakup słów i wgranie w pamięć urządzenia. Niewielu pasjonatów tradycyjnej papierowej książki i komunikacji skupionych jest w podziemnej organizacji zwanej Towarzystwem Diachronicznym.

Główną bohaterką utworu jest Anana Johnson, młoda i uzdolniona kobieta. Gdy w tajemniczych okolicznościach jej ojciec znika, podejmuje się prywatnego śledztwa. Wkrótce zaczyna przypuszczać, że zaginięcie Douglasa powiązane jest z wydaniem kolejnej części Słownika Językowego Ameryki Północnej, którego był redaktorem. W rozwikłaniu zagadki pomaga zakochany w niej asystent ojca, Bart. Wraz z postępem dochodzenia kobieta i jej znajomy znajdują się w coraz większym niebezpieczeństwie. W międzyczasie coraz więcej osób na świecie zaczyna cierpieć na zaniki mowy. Choroba zaczyna przybierać formę zarazy, a panika ogarnia cały świat. Czy za zakażenie i zniknięcie Johnsona odpowiedzialna jest firma Synchronic? Czy uda się odnaleźć lekarstwo na postępującą afazję? Czy Anana odnajdzie ojca?

Powieść podzielona jest na dwie strefy narracyjne. Na przemian Anana i Bart ukazują wydarzenia z własnej perspektywy poprzez spisywanie wydarzeń w formie dziennika. Lektura dziennika Barta dostarcza czytelnikowi intelektualnej przyjemności. Niemalże wszechobecne są nawiązania do Hegla oraz innych teorii językoznawczych. Wskazywane jest znaczenie słów w życiu ludzkim oraz potrzebę komunikowania się z ludźmi w formie kontaktów face-to-face. Z opowieści Anany dowiadujemy się wiele o jej relacji z rodzicami, a w szczególności z ekscentrycznym ojcem. Po jego zniknięciu życie kobiety ulega zmianie i musi odwiedzać miejsca, których dotąd nie znała. Porównuje się do Alicji, która mimo zagubienia, eksploruje Krainę Czarów.

Autorka przedstawia apokaliptyczną wizję przeszłości zdominowanej przez urządzenia, które rządzą życiem człowieka i wiedzą o nim wszystko. Zadaje również czytelnikowi pytanie, co się stanie, gdy ludzie przestaną ze sobą rozmawiać? Przez całą powieść przenika zaniepokojenie autorki dotyczące osłabienia znaczenia mowy i doboru słownictwa. Przeraża ją również władza korporacji nad nieświadomymi zagrożenia klientami. Najgorsze jest jednak to, że zawarte w fabule powieści wydarzenia mogą się wydarzyć naprawdę.

Giełda Słów to doskonałe połączenie romansu, kryminału w stylunoir, thrillera i powieści science fiction. Jest to doskonale napisana, trzymająca w napięciu i napisana z humorem. To powieść nowatorska, ukazująca interesującą tematykę, której nie wypada nie znać. Polecam powieść Aleny Greadon każdemu miłośnikowi powieści z dreszczykiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inquisitor. Zemsta Azteków

Podobnie jak poprzednik wysłuchałem audiobooka, książki raczej bym nie dokończył. Jest ciekawie póki nie "zobaczymy" powodu całego zamiesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd