Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik Bridget Jones

Tłumaczenie: Zuzanna Naczyńska
Cykl: Bridget Jones (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,44 (15671 ocen i 993 opinie) Zobacz oceny
10
714
9
1 214
8
1 918
7
4 122
6
3 463
5
2 545
4
609
3
745
2
126
1
215
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bridget Jones’s Diary
data wydania
ISBN
9788377853061
liczba stron
368
język
polski
dodała
młoda_pisarka

Inne wydania

Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”. Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko: •straci na wadze trzy kilogramy •przestanie palić •osiągnie wewnętrzną...

Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”.



Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko:



•straci na wadze trzy kilogramy
•przestanie palić
•osiągnie wewnętrzną równowagę.



Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo przynajmniej utrzymać się na powierzchni. Za każdym razem, gdy jej plany biorą w łeb, Bridget daje radę się pozbierać, szuka pociechy w życiu towarzyskim i mówi sobie, że wszystko będzie dobrze już rankiem, kiedy to jej życie będzie inne, wolne od alkoholu, zbędnych kalorii i emocjonalnych popaprańców.



Oto pełna humoru kronika zdarzeń jednego roku z życia druzgocąco samokrytycznej Bridget Jones, roku, w którym Bridges postanawia: zmniejszyć obwód swoich ud o cztery centymetry, chodzić na siłownię trzy razy w tygodniu nie tyko po to, by kupić kanapkę, i stworzyć sensowny związek z odpowiedzialnym mężczyzną.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Bridget_Jones...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Bridget_Jones...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25362)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 907
Agnessa | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane

Cudowny antydepresant, który wchłaniałam u schyłku nastolęctwa. Rzadko śmieję się na głos czy to podczas lektury czy też oglądania filmów - tutaj co chwila moje struny głosowe tańcowały. Bridget jest po prostu rozbrajająca, a przy tym nie traci hartu ducha. Nikt nie jest idealny, a panna Jones wyjątkowo. Po przeczytaniu trzyma się w sobie takie ciepełko, że warto być sobą.

książek: 282
GraceSuarez | 2017-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2017

Uwielbiam film o przygodach Bridget Jones - uważam go za świetny odstresowywacz w kryzysowych sytuacjach i nie tylko. Bardzo utożsamiam się z bohaterką i zawsze z chęcią oglądam jej perypetie życiowe i wpadki.

Po książce spodziewałam się tego samego, że mnie rozśmieszy czy wzruszy. Nic takiego niestety nie miało miejsca. Rozczarowałam się. Liczyłam na znacznie ciekawszą fabułę i zabawne sceny tak jak to obiecuje okładka. Tymczasem książka ani przez moment nie dostarczyła mi oczekiwanych wrażeń. Może mnie nie wynudziła, ale też nie czytałam jej z żywym zainteresowaniem. Wydaje mi się bardzo naciągana a chwilami nawet żenująca.

Zamiast roztargnionej dziewczyny marzącej o romantycznej miłości otrzymałam mało interesującą osobę, która wiedzie wyjątkowo nudne życie polegające głównie na liczeniu ilości wypitego alkoholu czy wypalonych papierosów a także spadku wagi. W ogóle nie ma tutaj uroku filmowej Bridget.

Na tle genialnego filmu książka wypada bardzo słabo.

książek: 876

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„1 stycznia, niedziela
58,5kg (wiadomo, święta), jedn. alkoholu 14 (ale właściwie przez dwa dni, bo cztery godziny Sylwestra przypadły na Nowy Rok), papierosy 22, kalorie 5424.”

I tak właśnie zaczyna się rok z Bridget Jones. A będzie się w nim dziać co niemiara!

ALKOHOL, FACECI, ROMANS Z SZEFEM, ZDRADY, NAJGŁUPSZE SYTUACJE NA ŚWIECIE – TO TYLKO TUTAJ!


Każdy zna Bridget Jones! Ta postać jest popularna nawet we współczesnym sloganie. Jak wiele książek reklamuje się poprzez hasło z „Bridget Jones”? A wydany niedawno film ostatniej części tylko podsycił jej sławę. Za wiele nie trzeba mówić! Bridget to babka, jakich mało! Od początku do końca zalewasz się łzami, bo nie wyobrażasz sobie, że ktoś mógł wpaść na takie rzeczy! To co ona wyprawia, wyciągnie każdego z dołka. Ta charyzmatyczna postać jeszcze przez wiele lat pozostanie nieśmiertelna.

Film jest naprawdę bardzo podobny do lektury, więc nie bierzcie się za te dzieła w krótkim odstępie czasu! A co do książki: króciutka,...

książek: 490

Filmową adaptację przygód Bridget Jones lubię i uważam za wspaniałą rozrywkę. Dlatego postanowiłam zapoznać się też z literackim pierwowzorem. I tu spotkało mnie spore rozczarowanie.

Zabrakło mi gdzieś tego humoru, jaki został oddany w filmie. Niby komiczne sceny oraz żarty sytuacyjne zamiast mnie rozśmieszyć, budziły lekkie zażenowanie. O ile z Bridget kreowaną po mistrzowsku przez Renee Zellweger można się jeszcze identyfikować, tak żadna myśląca 30-latka nie może tego robić po zapoznaniu się z dylematami bohaterki książkowej.

Wolę by w mej pamięci pozostało wrażenie towarzyszące mi po obejrzeniu filmu - bo ten będę wspominać o wiele cieplej.

książek: 1127
Anika | 2012-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 kwietnia 2004

Książka przezabawna, antydepresant pierwszej kategorii. Doskonała, relaksująca rozrywka.

książek: 1451
Arek | 2015-09-27
Przeczytana: 26 września 2015

Ta pozycja jest zdecydowanie dla kobiet. Tytułowa bohaterka prowadzi dziennik. Są w nim, jej wszystkie nieszczęścia i rozterki miłosne. Pisze go jednak lekkim piórem, które równoważy wspomniane nieszczęścia.
Mimo że jestem facetem, dobrze czytało mi się ten dziennik. Autorka zaczęła prowadzić go przed sylwestrem, bardzo oddawał nastrój wtedy panujący.
Nie jest to zła powieść, to na pewno, ale przyjemność może sprawić szczególnie kobietom. A poza tym czytając o tych wszystkich niepowodzeniach, smutkach, słabościach, zauważamy że inni też je mają. A to daje siłę do pokonywania przeciwności.

książek: 427
Wizzi | 2013-09-16
Na półkach: Przeczytane, 2013.
Przeczytana: 16 września 2013

Popularna Bridget Jones...Wielokrotnie oglądałam film o jej przygodach. Gdy w bibliotece trafiłam na książkę na podstawie, której powstał film od razu chciałam ją przeczytać. Czytanie szło mi trochę ciężko, długo mi to zajęło, ale przeczytałam. I muszę przyznać, że jest dobra, ale nie rewelacyjna. Po obejrzeniu filmu spodziewałam się chyba czegoś więcej. Książka opowiada historię kobiety, która walczy ze swoimi kompleksami. Nie może znaleźć odpowiedniego mężczyzny, wdaje się w romans ze swoim szefem. Muszę chyba przyznać, że film jest lepszy od książki. Może jest to zasługa Renée Zellweger, która sprawiła, że postać Bridget stała się jeszcze bardziej nieporadna i zabawna niż ta opisana w książce.

książek: 434
Marzena | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2016

Zastanawiałam się jak mógłby wyglądać mój dziennik...gdybym tylko miała w sobie na tyle samozaparcia, aby regularnie w nim notować; oraz nie miała tyle roztrzepania, aby nie zgubić go po tygodniu, odłożyć w bezpieczne miejsce, a następnie zastanawiać się gdzie ono jest...Szybko przepadłby bez wieści, a mi pozostałby tylko rumieniec wstydu wypływający na policzki, na samą myśl o tym, że ktoś mógłby go przeczytać...
15 sierpnia, poniedziałek
waga...yyyy ...wzrost znaczy...167cm
jednostki kofeiny 4 (żle)
kupione książki 2
spacery z Muzą 2, ale długie, więc prawie jak 4...Wracając jednak do tematu...
Z Bridget znamy się już od kilku lat, regularnie do niej wracam, jest w niej tak dużo mnie! Każdej z nas. Uwielbiam ją za jej otwartość, oddanie, za to, że plecie trzy po trzy, za dążenie do celu i popadanie przy tym w kłopoty. Za nie udawanie kogoś kim nie jest.
Helen Fielding stworzyła idealnie nieidealną bohaterkę - z kompleksami, wahaniami nastrojów, nałogami, przedstawia nam rok z...

książek: 1512
Darek DTSG | 2013-07-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 1997 rok

Książka faktycznie z gatunku łatwych i przyjemnych i pomimo że tematyka raczej kobiecą ... przeczytałem na fali popularności książki zaraz po jej ukazaniu . Troszkę mam wrażenie przypomina mi zachwyt nad modnym boysbandem ... srednia półka i jest na fali ... nastawony byłem raczej anty po przeczytaniu stwierdzam że warto ..kilka razy się usmiechnałem :)

książek: 451
geena | 2014-05-19
Przeczytana: 17 maja 2014

Bridget Jones - niekonsekwentna, nierozgarnięta i absolutnie niedoskonała.
Trzydziestokilkuletnia, pełna kompleksów kobieta, marząca o prawdziwej miłości i szczęściu.
Kto z nas nie słyszał o Bridget?

Po prawie dwudziestu latach od ukazania się jej Dziennika po raz pierwszy (miało to miejsce dokładnie w 1996 roku) - możemy śmiało stwierdzić, że Bridget Jones wpisała się w szereg ikon popkultury. Jeszcze dziś pamiętam, jak w telewizji i we wszystkich stacjach radiowych, w ramach promocji adaptacji filmowej (rok 2001), puszczana była piosenka Geri Halliwell "It's raining man". Och, co to były za czasy! Wszyscy wtedy chcieli poznać Bridget - jedni ją polubili, inni wręcz przeciwnie. Ja - głównie dzięki niesamowitej roli Renee Zellweger - pokochałam ją całym sercem. A jej urocze roztargnienie, absurdalne pomysły i skłonność do wszelkich gaf sprawiły, że stała się moim niezastąpionym poprawiaczem humoru. I jest nim do dziś.

Lektura Dziennika była dla mnie dużym zaskoczeniem. Może...

zobacz kolejne z 25352 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, których nie przeczytaliśmy

Wiemy, że w serwisie w większości znajdują się Czytelnicy przez duże „C”, którzy czytają kilkadziesiąt lub więcej tytułów rocznie, potrafią o literaturze rozmawiać godzinami i zawsze mają w torbie jakąś książkę lub czytnik, a na ich półce Przeczytane znajdują się najważniejsze pozycji z literatury światowej i polskiej. Ale czy zawsze jest to stan zgodny z prawdą?


więcej
Sekretny dziennik Hendrika Groena

„Dopóki życie trwa” to drugi – po „Małych eksperymentach ze szczęściem” – dziennik Hendrika Groena. Ogromny sukces pierwszej książki skłonił autora do napisania jej kontynuacji. Wydawnictwo Albatros zachęca do pisania własnych dzienników i zgłaszania ich na konkurs. Do wygrania m.in. czytnik e-booków zaopatrzony w bestsellery wydawnictwa.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd